Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

Przeczytałam to:

Szczerze mówiąc, to jestem przerażona!!! Siedzę i wertuję internet o kilku godzin. Zaczynam mieć czarne myśli. A najgorsze to, że Olo tak naprawdę NIE MÓWI! Jego mowa to sylaby sklecone, których nie używa do porozumiewania się z nami. Jedyne co, to patrzy nam zawsze w oczy, śmieje się, bawi. (dzieci autystyczne nie patrzą w oczy). Ale np. kręci pokrywkami, co wyczytałam jest symptomem autyzmu 🙁 Lubi czasem, jak się nudzi, odbijać się od drzwi (siedzi i pleckami uderza). Jak za drzwi wkładam poduszkę, żeby nie stukało, to rezygnuje. Ciąga mnie za rękę i pokazuje moją ręką, co mam zrobić lub podać (też o tym piszą przy autyźmie!). Poza tym więcej nic takiego nie zauważyłam, ale i tak jestem wystraszona!!! Boję się. Na jutro chcę się zapisać do pediatry.
Siedzę i ryczę………

Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

  1. Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

    Bardzo się cieszę i życzę powodzenia..
    Wszystkiego dobrego!!!!!!!

    Mikołajek 16.08.2003

    • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

      Ano wystraszylam sie nie na zarty. Neurolog owszem, rozwiala watpliwosci, ale od tego Olus mowic nie zaczal.
      Mam nadzieje, ze za dwa miechy napisze, ze Olo mowi! Nie musi od razu zdaniami, ale chociaz kilka slowek mnie ucieszy! 🙂
      Co do bujania, to dzisiaj bardzo go pilnowalam, zeby tego nie robil. Kilka razy juz sie do tego zabieral, ale udalo mi sie mu to wyperswadowac, wiec moze w koncu przestanie. Zreszta zawsze mu tego zabranialam (zeby nie bylo ze pozwalalam albo ze mnie to nie ruszalo ;-). Chociaz fakt, ze on tego nie robil codziennie non-stop. Tylko jak mu sie przypomnialo albo sie nudzil.
      Dzieki za trzymanie kciukow!

      Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

      • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

        ;-))) nawet sie nie obejrzysz jak Olo się rozgada!
        nadal trzymam kciuki
        bądz dobrej myśli!!

        Ola z Natalią- 2.06.2003

        • Re: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

          Olo ma prawie 2,5, a sylaby tez zaczal mowic niedawno. Ale co to za slowa: mama, koko, baba i dzidzi. Zreszta mowi te slowa tylko na zawolanie i jakby nie bardzo wiedzial co znacza. Chociaz, jak ktos spyta, gdzie mama, to owszem, patrzy w moja strone i na zdjeciu paluszkiem tez pokaze.
          Mam nadzieje, ze te jego “dziwne” zachowania (ktorych jak teraz patrze nie jest tak duzo) nie beda zadna choroba. Ze Olo ma “jedynie” opozniona mowe.

          Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

          • Re: PO WIZYCIE U PEDIATRY

            Ale dlaczego?
            Przeciez wlasnie tak, jak teraz tlumaczysz, zrozumialam Twoja poprzednia wypowiedz… wiem, ze sa rozne zachowania, roznie je postrzegamy, mamy prawo do jakichs strachow. I ze cos, co jest wsrod objawow, cechowac moze takze calkiem zdrowe dziecko.

            A ukladanie autek szczegolnie mnie interesuje, bo nie widzialam dziecka w wieku Mateusza (fakt, wielu dzieci nie znam, jednak kilkoro tak), ktore by te autka tak ustawialy pieczolowicie. W długie szeregi i tak jak mowisz – burzenie kolejnosci jest zle przyjmowane. Zabranie jednego z autek – dramat, chocby stalo ich tam ze 20.
            I zawsze uwazalam, ze to fajnie, ze jest taki dokladny. I myslalam, ze moze dlatego ma cierpliwosc do ukladanek.
            Pisalam tylko o sobie i naprawde nie kojarzylam tych zachowan z autyzmem, nie ocenialam tego, co piszesz ani w ogole.. no nie rozumiem, czemu Ci przykro po mojej wypowiedzi.
            Przeciez u mnie to moze byc zdrowe, u kogos nie… a ja szczerze jestem zaskoczona, ze to sa objawy autyzmu…. bo to byly sprawy, z ktorych bylam dumna… a tu sie okazuje, ze nalezy ich sie bac. O ukladanie ukladanek zapytalam serio, bo autyzm kojarze (byc moze mylnie) z rozwijaniem pewnych umiejetnosci uwazanych za pożadane – jednak w nadmiernym stopniu, przy jednoczesnym wyłączeniu sie…
            no i w koncu stwierdzilam, ze naprawde niewiele wiem o autyzmie
            ale zarazem jestem pewna, ze u nas go nie ma

            Mateuszek (2 lata)

            • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

              Ano chyba dobrze 🙂 Tym bardziej, ze ona chyba spodziewala sie dziecka naprawde dziwnego i zamknietego. A tu Olo dal czesc, reagowal na proste polecenia, pokazywal oko, ucho, nos, dawal mi buzi. Dlatego dala nam te dwa miesiace na mowienie. Bo gdyby z dzieckiem bylo zle, to mysle, ze by go od razu wyslala do psychiatry.

              Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

              • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                jak sie tak zastanawialam nad tym co napisalas o Olusiu to pomyslalam, ze pod wieloma wzgledami jest podobny do mojego brata w tym wieku. na pewno jesli chodzi o mowe. o ile ja bylam gadula jako 18 miesiczne pachole o tyle brat moj mial dobrze ponad 2,5 roku gdy zechcial sie wypowiedziec po ludzku i do ludzi. obecnie ma 30 lat, ma skomplikowana osobowosc wrazliwca, jest troche wycofany, introwertyczny (taki byl zawsze), ale na pewno nie autystyczny.
                dobre fluidy wysylam, kciukasy trzymam. bedzie dobrze!

                Effcia i NANIU (23 miesiace)

                • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                  Tak, za duzo kontaktu z dziecmi nie ma. Ma kontakty z kuzynka starsza o 8 miesiecy, ktora tez pozno zaczela mowic. W zasadzie ma juz 3 latka, a jeszcze ta mowa nie jest perfekcyjna, wiec pogadac za bardzo tez nie mial jak. A dzieciaki w placach zabaw (takich np. zamknietych w domach handlowych), to zaabsorbowane sa zabawa, a sam Olo tez nie bardzo chce sie z nimi bawic, bo przejety jest kulkami w basenie i zjezdzaniem 😉

                  Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

                  • Re: PO WIZYCIE U PEDIATRY

                    …bo poczułam troche złośliwości…ja tylko przytoczyłam przykład zachowania dwulatka, który dla mnie też jest typowy, podobnie jak inne mamy….
                    A co do samej istoty rzeczy…to Mikołaj układa wszystko – łyżeczki, zwierzaki, długopisy, i wszystko jedno – obok drugiego – nigdy inaczej… A co do zabrania jednej z tych rzeczy to u nas dramat jest i to spory….
                    Jesteśmy dumne ze swoich dzieci, bo wiemy, że nie są chore i przymujemy ich zachowania za coś wyjątkowego…
                    Przeczytaj linki, które podała Agnieszka i znajdziesz tam wiele zachowań typowych dla dwulatka, a z perspektywy czasu i choroby wyróżnione.
                    Co do autyzmu to choroba ta ma chyba wiele tajemnic…

                    Mikołajek 16.08.2003

                    Edited by rudasek on 2005/08/03 22:08.

                    • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                      Mam jednak nadzieje, ze Olo bedzie wesolym i pogodnym czlowiekiem 🙂 Na razie jest wesoly, lubi sie smiac, bawic, biegac… My tez raczej zaliczamy sie do ludzi otwartych i wesolych 🙂 wiec mam nadzieje, ze i dzecie takowe bedzie.
                      Dzieki za fluidy i kciukasy. Przydadza sie na pewno!

                      Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

                      • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                        A może ta późna mowa to jakas sprawa rodzinna?

                        Alexander ur. 18.06.2004

                        • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                          ja tez tak mysle! myślę również, że Olo jest po prostu wrażliwym człowieczkiem i potrzebuje dużo uwagi.

                          buziaki

                          ps. moj brat został artystą, jest fotografem:))

                          Effcia i NANIU (23 miesiace)

                          • Re: PO WIZYCIE U PEDIATRY

                            Nie bylo tam zadnej zlosliwosci wobec Was.

                            Mateuszek (2 lata)

                            • Re: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

                              chyba czytamy te same strony!!!!!!!!!!!!!!!!!! 🙂

                              ja od poczatku roku chodze naminowana
                              mam tak ciEżki okres i jeszcze ten net
                              przez net to wymysliłam juz z 5 cięzkich chorob W

                              Aga i Wojtuś (23.07.2003)

                              • Re: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

                                W odpowiedzi na:


                                przez net to wymysliłam juz z 5 cięzkich chorob


                                Skąd ja to znam
                                Nasz pediatra-neurolog zabronił mi wręcz siedzenia na necie, bo wyczytałam to i tamto i wydziwiałam potem w gabinecie

                                Niki & córeńka 2 LATKA :))

                                • Re: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

                                  Syn mojego brata zaczął mówić jak miał 4 lata i do dziś buzia się mu nie zamyka (ma już 12). Do tego jest nieprzeciętnie zdolny. Moja córa zaczęła się rozgadywać po 2 urodzinach ale do głowy by mi nie przyszło dopatrywać się u niej autyzmu, czy innych zaburzeń.


                                  Minka z Oliwką (2 latka)

                                  • Re: PO WIZYCIE PANI NEUROLOG

                                    Czy Olo się rozgadał? Jak u Was sprawy się mają?

                                    • Szanowni Państwo

                                      Autyzm i jego pochodne rozpoznaje się wśród dzieci raz na aż 110 urodzeń. Dochody, stopa życiowa, czy wykształcenie rodziny nie mają żadnego wpływu na występowanie autyzmu. Choroba ta dotyka dzieci, które mają różne możliwości diagnozy i leczenia. Mimo iż autyzm jest jednym z najczęściej spotykanych upośledzeń rozwojowych, to większość społeczeństwa, w tym wielu pracowników służby zdrowia, świata nauki czy nauczycieli nadal nie rozumie jak autyzm oddziałuje na osoby chore i jakie są najlepsze sposób pracy z osobami cierpiącymi na tę chorobę. Dlatego Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej zdecydowała się zwrócić uwagę społeczeństwa na problemem autyzmu, organizując konferencję pod hasłem?Współczesne oblicze autyzmu? diagnoza, leczenie, terapia? odbędzie się ona 28 maja 2011 r. w Hotelu Polonez w Poznaniu. Celem konferencji jest zaprezentowanie najnowszych metod diagnostyki autyzmu oraz wciąż mało znanego w Polsce leczenia poprzez dietę i suplementacje, a także metod terapii w odniesieniu do dzieci z różnymi zaburzeniami ze spektrum autyzmu, możliwymi do wprowadzenia w indywidualnym postępowaniu, jak i w edukacji. Więcej informacji na temat konferencji znajdą Państwo na stronie internetowej Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu

                                      • Autyzm musi stwierdzić gro specjalistów, a nie pediatra. Czasem tego typu zaburzenie jest mylone z wieloma chorobami. W Psychomedic w Warszawie zajmują się diagnozowaniem i moim zdaniem, to do nich warto się udać. Mają rejestracje online i telefoniczną pod nr 22 253 88 88.

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Siedzę i ryczę… Jestem przerażona! AUTYZM?!

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general