skleroza…..

zapomniałam isc z dzieckiem na kontrole po wycieciu migdałów……. Wczoraj miałam rano isc. No ale ona tak dobrze to zniosła ze zapomnialam ze miała ten zabieg. I tak sie cieszyłam ze juz pójdzie do przedszkola…. Jak pomysle, ze bede tam siedziec 2 godz zeby ktos zajrzał w gardziel i powiedział ze jest ok, to mnie skreca. Ale muse isc i juz

a jak u was z pamiecią?

20 odpowiedzi na pytanie: skleroza…..

kas Dodane ponad rok temu,

Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‘zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce...

i ja tyż

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‘zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

te same myki stosuję

Dodane ponad rok temu,

przypominajka w telefonie to moja najlepsza przyjaciółka 😉

lawinia Dodane ponad rok temu,

Moja skleroza objawia się przeważnie tym, że jak zrobię długaśną litanię zakupową, to zawsze zapominam ją zabrać potem do sklepu. Skutkiem czego zaczynam ćwiczyć pamięć wzrokową i przypominam sobie co było na tej liście.
Raz zdażyło mi się zapomnieć o urodzinach męża i przypomniałam sobie dopiero dzień później :Wstyd:.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…

tak samo
ponadto w domu 3 tablice magnetyczne i lodówka z magnesami:Wstyd:

snoopy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:
a jak u was z pamiecią?

różnie

ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:

marta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lawinia:Moja skleroza objawia się przeważnie tym, że jak zrobię długaśną litanię zakupową, to zawsze zapominam ją zabrać potem do sklepu. Skutkiem czego zaczynam ćwiczyć pamięć wzrokową i przypominam sobie co było na tej liście.
Raz zdażyło mi się zapomnieć o urodzinach męża i przypomniałam sobie dopiero dzień później :Wstyd:.

ja tez zawsze liste w domu zostawiam magicznym sposobem… a po powrocie z zakupow okazuje sie ze trzech czwartych rzeczy z kartki brakuje…

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Alina.:różnie

ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:

dobrze ze ma cie kto pilnowac 😉

natinka Dodane ponad rok temu,

mam kajet zapisywac wszystko 😉

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…

Zamieszczone przez Kasiasta:Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‘zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

jakbym o sobie czytała…
przypominacze w telefonie to podstawa…
i kalendarz na kompie… nie wiem czy inaczej pamiętałabym o urodzinach w rodzinie… duuuuża jest…
do tego kartki na zakupy i jak coś sie w domu konczy to na lodówce lista bo inaczej zwyczajnie nie pamietam…
jak jade gdzieś to szykuję się wieczorem dnia poprzedniego a i tak stawiam te rzeczy w takim miejscu żeby się o nie przewrócić… no albo przypominacz z rana że trzeba co nieco zabrać ze sobą…
jak mam wybitnie zakręcony dzień/tydzień to nawet zdarza się że telefon mi “dzwoni” żebym prezent dla kogoś wzięła…:Wstyd::Wstyd:

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:przypominajka w telefonie to moja najlepsza przyjaciółka 😉

no ale trzeba pamietac ją nastawic…. a potem usłyszec…. i pamietac gdzie telefon…..

albo ładowarka……….

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Alina.:różnie

ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:
ja zostawiłam zupe na gazie i pojechałam do miasta na 4 godzi!!

przypomniałam sobie jak wracałismy. zadzwoniłam do sąsadki zeby zajrzała z podwórka przez okno kuchni czy …. kuchnia jest……
była, na szczescie był duzy gaz i gaz na minimum. dzieci ze smakiem zjadały upieczone z jednej strony kurczaczki.

kotus Dodane ponad rok temu,

aborka mnie nie pytaj o pamięć;):pale staram się jak mogę;)

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:no ale trzeba pamietac ją nastawic…. a potem usłyszec…. i pamietac gdzie telefon…..

albo ładowarka……….
ano właśnie… ja często zapominam gdzie położę telefon i potem muszę zaczepiać na gg ludzi żeby mi sygnał puścili albo czekać aż mąż zadzwonił…
masakra
zapominam często po co przyszłam do sklepu, albo ze miałam iść do lekarza albo jakiegoś urzędu albo że zupę podgrzewam lub gotuję…
całe szczęście ze mam pamiętliwego męża, bez niego bym zginęła marnie 🙂

Dodane ponad rok temu,

mam kalendarz ktory jest ze mna wszędzie.
on mi pomaga pamiętać o wielu zobowiązaniach.

Dodane ponad rok temu,

Absolutnie wszystko zapisuję w moim kalendarzu – bez tego ani rusz;).

marta Dodane ponad rok temu,

wczoraj łazienkę wykąpałam (drugi raz w tym tygodniu). najpierw zapomniałam dokręcić wody w zlewie,coś tam się przytkało i tak woda sobie leciała z pół godziny… wczoraj woda leciała półtorej godziny, bo wyciągnęłam tą rurkę odpływową od pralki z odpływu… bo ją czyściłam… i zapomniałam schować… :Wstyd:dobrze że mieszkam w domu jednorodzinnym bo w bloku to problemy bym ciągle miała…

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez omartusiak:wczoraj łazienkę wykąpałam (drugi raz w tym tygodniu). najpierw zapomniałam dokręcić wody w zlewie,coś tam się przytkało i tak woda sobie leciała z pół godziny… wczoraj woda leciała półtorej godziny, bo wyciągnęłam tą rurkę odpływową od pralki z odpływu… bo ją czyściłam… i zapomniałam schować… :Wstyd:dobrze że mieszkam w domu jednorodzinnym bo w bloku to problemy bym ciągle miała…
ale masz przynajmniej czystą podłoge…..

Znasz odpowiedź na pytanie: skleroza…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
ślub inne niż wszystkie
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tak mi się dzisiaj rano przypomniało... bo pewnie coś w snach się przejawiało...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zaczynam:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powinnam rozpocząć od wypadku samochodowego, który mieliśmy 2-3 mies. przed
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Moje akwaria
Jestesmy w trakcie tworzenia "meblowania". Jezeli pozwolicie to podziele sie co juz mamy, jak ida prace i chetnie poslucham opini. Stan aktualny: dwa akwaria o pojemnosci okolo 120 l kazde
Czytaj dalej