Śmieszne historie

Tak sobie pomyślałam, że czasami warto się pośmiać, więc opowiem Wam historię. Dopisujcie swoje

Kiedyś, gdy byłam z Artkiem u rodziców nagle dzwoni telefon. Moja siostra odbiera i mówi “halo”
W słuchawce cisza.
Drugi raz dzwoni telefon.
Odbiera siostra i znowu nikt się nie odzywa. Słychać tylko jakieś dziecko.
Trzeci raz dzwoni telefon.
Siostra zrezygnowana mówi “mamo odbierz, bo ktoś jaja sobie robi”
Mama odbiera i mówi “jakieś dzieck otylko słychać. O co tu chodzi?”
Wychodzi z pokoju Artek a w ręku trzyma komórkę siostry.
Jakimś cudem telefon odblokował się i ostatnim numerem na jaki dzwoniłą moja siostra był numer domowy.

9 odpowiedzi na pytanie: Śmieszne historie

  1. Re: Śmieszne historie

    oliwka uwielbia banany. niedawno lazila sobie po domu z banankiem i jadla. nastepnego dnia kolega sie przyznal ze znalazl banana w swoim bucie, ale dopiero jak wsadzil do niego noge 🙂

    innym razem przyszedl do nas kolega. a mala wyskakuje zza drzwi z okrzykiem “tadaa!!!”. kolega prawie do sufitu podskoczyl :))

    Ania i Oliwka

    • Re: Śmieszne historie

      Podwójna dawka Artka w podpisie? Zdolniacha jest, uważaj, bo zacznie dzwonić pod 0-700.

      • Re: Śmieszne historie

        hihi, fajowy watek:)
        Kiedys siedzialam w lazience i puszczalam wode Hubiemu do kapieli, Hubi latal z telefonem przenosnym (jak zwykle) i cos tam “pikal”. Nagle slysze “babcia czesc””mama puscia wode”i slucha czegos w tej sluchawce…cos mi zaczelo nie grac, bo jakos tak dziwnie sie usmiechal jak by ktos do niego cos mowil…. Nie mylilam sie Hubi zadzwonil do mojej mamy i sobie gadali, a moja mama przekonana byla ze to ja wybralam Hubiemu numer i sobie z nim gadala!

        • Re: Śmieszne historie

          Oj z tymi telefonami to cyrki nie raz były.
          Mamy 6 numerów zakodowanych, więcj jedno kliknięcie i Artek dzwoni. Kiedyś oglądał bajkę na komputerze. My z mężem w pokoju oglądaliśmy wiadomości. Słyszę gadkę Artka, ale myślałam, że komentuje bajkę.
          Dzwoni telefon. Odbieram. Z tamtej strony rodzinka z lubelskiego.
          Wydzwaniał po całej Polsce, w tym 5 razy pod rząd w lubelskie i mówił coś w stylu “Tu Arci z Rybnika. dalej po swojemu”
          Ciocia święcie była przekonana, że ja się tak z nim… bawię i numer mu wykręcam – szok.

          • Re: Śmieszne historie

            Hi hi udana Oliwka

            • Re: Śmieszne historie

              A nie, to czysty przypadek

              • Re: Śmieszne historie

                U nas z telefonami ciągle jest jakiś cyrk, bo Jasiek je uwielbia. Szczególnie komórkę Tatusia, którą potrafi już odblokować… Łobuz na szczęście najczęściej dzwoni do mnie – bo jestem zwykle na pierwszym miejscu w ostatnio wybieranych. Ale niestety nie tylko… Zdarzyło mu się już zrobić zdjęcie (niezidentyfikowany kąt pokoju) i wysłać je koledze męża, a parę dni temu zadzwonił do znajomej taty z pracy. Była 7 rano, dzień wolny, dziecko bawiło się komórką w czasie śniadania, a rodzice prowadzili ożywioną dyskusję na temat możliwych sposobów podania Jaśkowi znienawidzonego syropku po ww. śniadaniu. Dopiero po dłuuuuugiej chwili zorientowaliśmy się, że ktoś coś gada w telefonie… Nie dość, że Jasiek obudził znajomą męża, to jeszcze kobieta ma nas teraz za niezłych sadystów (bo rozważane przez nas sposoby podawania syropku były dość drastyczne :-).

                pozdrawiam
                Magda, Jaś (15,5m.) z Siostrzyczką (19.05.05?)

                • Re: Śmieszne historie

                  No dobra – opowiem jak ja byłam mała. Oczywiście nie pamiętam tego, wiem to z opowiadań.

                  Miałam z 3 latka. Do moich rodziców przyjechał bardzo dobry znajomy (łysy). Wziął mnie na kolana. Ja go gładzę po łysinie i mówię: “Co ja bym zrobiła, gdyby mój tatuś był taki łysy?”
                  Rodzice o mało nie spalili się ze wstydu

                  • Re: Śmieszne historie

                    O jejuś to ona wszystko słyszała?
                    Moja rodzinka jak słyszy “Tu Arci” To odkłada słuchawkę, bo wie, że Artek wydzwania. I żeby nam nie nabijać, to rezygnują z rozmowy hihi.

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Śmieszne historie

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general