sms od tesciowej

zwykły dzien, jak codzień z dzieckiem – zabawa, jedzenie, cycus, przewijanie itd itp w między czasie pranie, sprzątanie, gotowania, znacie to przeciez
dzwoni tel – ja karmię, niedługo potem znów – akurat wychodziłam na spacer i nie chciało mi się wracac a za chwilę dostaję smsa tresci: “kochana synowo mozesz byc pewna ze juz do Ciebie nie zadzwonię, PRZYSIĘGAM!!! nie będę Cię więcej denerwować i przeszkadzac Ci w Twoich bardzo waznych sprawach”

dodam ze mieszkamy razem, a ona lubi sobie dzwonić zeby zapytac – co robimy, co gotowac, zeby pościel na balkon wyrzucić ot pierdołki
i obraziła się…
na szczęscie na dzień – na szczęscie bo jednak teściowa jest OK
ale tym dzisiejszym smsem to mnie powaliła na kolana

a Wasze tesciowe tez do Was smsują??

pozdrawiam

Ola z Natalią- 2czerwca2003

18 odpowiedzi na pytanie: sms od tesciowej

  1. Re: sms od tesciowej

    Humorzasta ta Twoja teściowa 🙂
    Moja na szczęscie nie ma komorki, wiec nie mam problemu 🙂
    Natomiast moj brat biedny… Jego przyszla tesciowa dzwoni do niego co chwile… I ja tego doswiadczylam, kiedy mieszkalam u niego przed porodem. Dzwonila do mnie co 15 minut z pytaniem, czy juz rodze… Po 5 rozmowach wylaczylam telefon 🙂


    Ania, Igor (01.07.03) i Lef

    • Re: sms od tesciowej

      haha 😉
      tak, moja tak, ale już o tym pisałam… na święta życzenia w smsie, ostatnio podziękowania za kartkę na Dzień Babci w smsie, a jakże… ;-P

      • Re: sms od tesciowej

        Moja nie sms-uje,ale za to często wydzwania ( z odległości ponad 600 km ) -m.in. z zapytaniem: “Czy Dominisia zdrowa?”…jak odpowiem,że “Zdrowa” to za dzień-góra dwa dni Domi jest…chora ! Już tyle razy Jej mówiłam,żeby nie zadawała mi tego durnego zaczarowanego pytania,ale gdzie tam,bez rezultatu …dopiero niedawno wpadłam ( z moim refleksem ślimaka ) na pomysł,że jak Domi będzie chora to sama do Niej zakręcę i Jej o tym powiem,a jak nie zakręcę i nie powiem to będzie znaczyło,że Domi jest zdrowa…ciekawe czy podziała…
        A ogólnie to lubię moją teściową… Naprawdę…da się do Niej przywyknąć

        Aga i Dominika 5.12.2001

        • Re: sms od tesciowej

          kurcze ale czasy teściowe takie ” zmechanizowane”
          tak sobie teraz pomyslałam ze mozei u nas kiedyś powstanie kącik- kiedy synowa/ zięc juz jest…

          Ola z Natalią- 2czerwca2003

          • Re: sms od tesciowej

            ha ha… Ale to teściowa…. ja nie mam i czasem myślę, że niestety, bo tyle atrakcji mnie omija

            ,

            • Re: sms od tesciowej

              Duzo bym dała, żeby moja tesciowa, która od wielu lat ma telefon komórkowy nauczyła się wysyłac SMSy. Teściowa opiekuję się Zuzka 2 dni w tygodniu i czasem mam jakieś krótkie pytanie i chetnie zapytałabym sie SMSem, a nie dzwoniła (Zu może jeść, albo spać, albo cokolwiek, po co przeszkadzac) no i niestety nie mogę

              Teraz nie mogę w dwójnasób, bo rabnieto mi komórkę

              Kaśka

              • Re: sms od tesciowej

                hihi, niezła!…moja nie ma odwagi bo wie, ze mam niewyparzony dziób

                Ola i Igorek 25.03.2003

                • Re: sms od tesciowej

                  niezłe!!!!!!!!!
                  ona chyba ma problemy??!!
                  a nie przyszło jej do głowy, że może ci telefon przeszkadzać? mnie strasznie wkurzało, jak miałam urwanie głowy z mleńką Julką – ciągłe karmienie, przewijanie, usypianie a ktoś mi ciągle dryndał.

                  • Re: sms od tesciowej

                    masz tesciowa nowoczesna ze swietnym poczuciem humoru !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    moja tesciowa nie ma pojecia o telefonie komorkowym a dopiero co wyslac smsa…boze… Ale i tak do nas nie dzwoni:)

                    KaSieK i MaRtuSia 26.10

                    • śmieszne

                      Sms-uje to nie, bo nie ma komórki, ale dzowni to i owszem. Zarzuca nam wieczną rozrzutność i stąd padła z jej ust niedawno pewna propozycja: “No, wiesz, Ania… wy tak kupujecie to mięso z tego straganu, a nigdy wam nie przyszło do głowy, żeby nam zaproponować, żeby z nami na spółkę świniaka kupić? Przecież wiecie, że my co pół roku kupujemy i to dużo taniej wychodzi. I ojciec wędliny porobi i…” I nawija mi w ten deseń. Ja już padłam ze śmiechu przez telefon, bo to typowa podpucha z jej strony – i tak przywozi nam non-stop mięso, przetwory i całą masę rzeczy, ale tym razem chodziło o to, żeby mnie nauczyć zaradności i oszczędności. W czasach, kiedy ja byłam mała taka połówka świniaka to było coś! I zaradny był ten, kto umiał to zorganizować. I tym sposobem zrzucam się z teściową na pół świniaka! Ale była szczęśliwa!

                      Anka i Amelka 03.08.03.

                      • Re: sms od tesciowej

                        🙂

                        Dobra jest 🙂
                        Moja nie wysyła sms, bo mieszka na dole i co chwile włazi do nas w swoich niezwykle waznych sprawach….

                        Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

                        • Re: sms od tesciowej

                          Moja smsow nie wysyla, woli zadzwonic, zeby powiedziec, ze wlasnie jest na bazarze i widziala swietne pomidory, albo ze akurat w tv leci bardzo ciekawy program itp. Za to moja mama, nie tylko wysyla smsy, ale sle nawet maile do mojego meza, coprawda najczesciej w sprawach technicznych zwiazanych z komputerem, ale zawsze to mail

                          colora + Szymonek (22.10.03)

                          • poklony dla ciebie, lubie taką postawę

                            Musze ci pwoiedziec komplement- niesamowicie podoba mi się Twoja postawa, uwielbiam ludzi, którzy podchodzą do pewnych zachowań z humorem, nie dają się sprowokowac do kłótni o pierdołę, nie obrażają się na smierć i zycia o jakąs uwage wypowiedzianą czy też- jak w tym wypadku-napisana w nerwach i zapewne pod wpływem emocji. Ja ostatnio mam wprost uczulenie na czyjeś dąsy, pokazywanie fochów, szczucie na innych, bo oni osmielił się powiedziec to czy owo, zachowali się tak czy tak. W gruncie rzeczy zwykle sprawa nadaje się tylko do tego, by poszła w zapomnienie, ale oczywiście włącza się fałszywa duma, chęc postawienia na swoim, no i dochodzi do głosu marzenie Polaka o kłótni, swarze, jazgocie i burdzie. Awantura gotowa. A Ty? Humor, luz, wyrozumiałość, parcie do zgody i słowa, że teściowa jest w zasadzie w porządku, nawet jeśli wysyła takie sms-y… Pokłony dla Ciebie, pewnie dostaniesz ich więcej, ale ja musialam 😉 całuski. Tak trzymaj!!!Często nie potarafię Ci dorównac i mnie ponosi, ale będę się starała naśladować!

                            ada77 i miki – 20 maj 2003

                            • Re: poklony dla ciebie, lubie taką postawę

                              jeju az się zawstydziłam, takie komplementy.. dziękujędziękuję
                              ale nie jestem do końca taka święta czasem i mnie ponosi tyle ze najczęściej odreagowuję – zanim ktoś do domu wróci
                              a pozatym to faktycznie, raczej omijam takie pierdułki, po cos się grzebać w szczegółach,życie jest na to za krótkie!

                              pozdrawiamy cieplutko

                              Ola z Natalią- 2czerwca2003

                              • Re: poklony dla ciebie, lubie taką postawę

                                jeju az się zawstydziłam, takie komplementy.. dziękujędziękuję
                                ale nie jestem do końca taka święta czasem i mnie ponosi tyle ze najczęściej odreagowuję – zanim ktoś do domu wróci
                                a pozatym to faktycznie, raczej omijam takie pierdułki, po cos się grzebać w szczegółach,życie jest na to za krótkie!

                                pozdrawiamy cieplutko

                                Ola z Natalią- 2czerwca2003

                                • Re: sms od tesciowej

                                  Moja tesciowa raczej nie uzywa komorki i nie wysyla smsow, ale moja mama… uwielbia smsowac zwlaszcza do mojego meza, dzwonic do niego, pisac maila do mnie, do mojej siostry (a mieszkamy razem)… aha, i uzywa gg (najczesciej gada ze swoja siostra albo z kuzynem – cala jej rodzina ma internet, ale zdarzalo jej sie flirtowac z obcymi facetami)…heheh, najbardziej mi sie chce smiac, jak siada do komputera i placi rachunki przez net… jest taka dumna 🙂 przynajmniej chociaz troche ja cieszy oplata pradu, wody, gazu itp…

                                  Dana&Gabi (23.09.03)

                                  • Re: sms od tesciowej

                                    ale masz obrażalską teściową:-)))

                                    moja do mnie nie wysyła smsów, chociaż komórkę ma. dzwoni raz na kwartał. ale o dziwo jesteśmy w dobrych stosunkach. często bywam w ich domu i podrzucam dziecko do opieki, jak trzeba coś na mieście zrobić.

                                    Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

                                    • Re: sms od tesciowej

                                      Dzieli nas sto km, więc nie jest mi niemiło jak dzwoni. Tylko to sakramentalne pytanie, po opowiedzeniu wszystkich aktualiów: “No i co tam jeszcze u was słychać?” – brrr!
                                      Komórkę ma, ale się nie naumiała SMSować – może na szczęście? Ale za to poszalała u nas w internecie podczas gościnnych babciowych występów – naprawdę dumna byłam z Mamy!

                                      Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: sms od tesciowej

                                      Dodaj komentarz

                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo