Statystyki dotyczące in vitro

Witajcie wszyscy,
czytając różne liściki w forum zauważyłam, że w zasadzie każda z nas dysponuje różnymi wiadomościami na temat statystycznych wyników zabiegów in vitro. Dane te tak się nieraz od siebie różnią (szanse malejące po 3, 5 , 7 zabiegach?!), że postanowiłam zaproponować uporządkowanie tych danych. Na początku więc prośba, żeby każdy kto dysponuje jakimikolwiek danymi na piśmie opisał je na forum lub powołal się na literaturę lub lekarza. Dobrze byłoby dodać jakieś medyczne uzasadnienie (jeśli istnieje). Myślę, że pomogłoby to nam wszystkim zdobyć wiarygodne dane i nie martwić się niepotrzebnie (ciarki mnie przeszły, jak przeczytałam tu u kogoś, że szanse maleją po 4 razie! Ja zamierzam podejść po raz piąty i nie chcę robić tego z myślą, że w zasadzie nie ma sensu…).
Ja ze swojej strony odszukam moje materiały na te tematy i podam swoje informacje w najbliższym czasie. Przy okazji pytanie – czy ktoś z Was ma już 32 lata i ciągle nic?
Joanna

Joanna

4 odpowiedzi na pytanie: Statystyki dotyczące in vitro

aga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Statystyki dotyczące in vitro

Ja mam 34 lata i nic, i sądzę, że dziewczyn w wieku po 30-tce lub ok. 35 lat jest tutaj zdecydowanie więcej.
A co do statystyk, to moja opinia jest taka. Nie wiem o jakie statystyki ci chodzi, bo jeśli o takie, które wspominałaś – po którym razie maleją szanse, to nigdy o takich nie słyszałam. Jeśli chodzi o wyniki poszczególnych ośrodków, to nie ma żadnego obiektywnego i niezależnego źródła, co zresztą oczywiste, które przygotowywałoby takie statystyki np. w celach porównawczych – każda klinika dysponuje poufnymi danymi o pacjentach i jedynie ona sama może podać jaka jest jej efektywność leczenia. Dla mnie oznacza to tylko tyle, że albo mam zaufanie do kliniki (zbudoane już na wcześniejszych relacjach i moim postrzeganiu jej rzetelności) i wierzę, w to co podaje w swoich statystykach albo nie. Ale nawet jak wierzę, to podchodzę do tego nadal z odrobiną dystansu, bo przecież żeby klinika odnotowała w swoich wynikach sukces lub porażkę, to musi taką informację uzyskać od pacjenta, a nie każdy pacjent kontaktuje się z kliniką po zabiegu, aby o tym poinformować – w większości przypadków, zwłaszcza po dłuższym leczeniu, pacjentki, którym udało się zajść w ciążę informują o swoim szczęściu, ale jestem przekonana, że jakiś % sukcesów i porażek przechodzi „nie zauważony”. Niezależnie od tego, uważam, że mogą zdarzać się przypadki zawyżania czy świadomego zniekształcania wyników w niektórych klinikach, choć jest to moja subiektywna ocena i nie mam żadnych argumentów, które mogłby to potwierdzić czy udowodnić.
I jeszcze jedno uściślenie. Wiele osób mówiąc o ilości IVF lub ICSI ma na myśli ilość transferów, dlatego aby uzyskać porównywalne dane każdy musi jasno określić czy dane wyniki to statystyka na 1 transfer czy na 1 pełną stymulację IVF/ICSI, inaczej porównania nie mają sensu.

iwo-nka Dodane ponad rok temu,

Re: Statystyki dotyczące in vitro

Niedawno wpadlam na czeska strone www zajmujaca sie in vitro. Autorzy napisali tam ze po 5-6 probach ivf/icsi statystyka powodzenia wynosi 50-60%. Moim zdaniem wynika z tego ze cierpliwi i zdeterminowani sa nagradzani 😉 Normalne statystyki (25-30%) dotycza zagniezdzenia sie zarodka na transfer. Mysl wiec ze Twoje szanse rosna.
Ja mam juz prawie 35 lat i ciagle nic ;-(
iwo_nka

olivia Dodane ponad rok temu,

Re: Statystyki dotyczące in vitro

Nie wiem kto co ustalił w temacie statystyk, ale uważam że jest tak wiele różnych przypadków , że właściwie statystyki dokładnej nikt nie zna. Nie można porównywać in vitro kobiety z różnymi schorzeniami a dobrym nasieniem, a kobiety zdrowej ze złymi parametrami nasienia. Z resztą wszystkie statystyki biorą w łeb jak się czyta że kobietą udaje się za 13 czy 17 razem. Tez mam 31 lat i kilka nieudanych prób in vitro (pełnych stymulacji), i wcale nie zamierzam poddawać się statystyce 4 czy 5 próby. :-)) Nie straszcie mnie :-)))
Pozdrawiam wszytskie dziewczyny ! :-))))))))))))))))

sowa2 Dodane ponad rok temu,

Re: Statystyki dotyczące in vitro

Dziewczyny!
Czytałam, że w według danych brytyjskich i australijskich klinik, skuteczność in vitro to 35-40%. Szkoda, że tam nie mieszkamy…. U nas ta skuteczność podawana jest na dużo niższym poziomie.
Ja niedawno skończyłam 31 lat i dalej czekam.
Pozdrawiam wszystkich

Znasz odpowiedź na pytanie: Statystyki dotyczące in vitro?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
głowa i uszy
Noworodek po urodzeniu ma szpiczastą głowę. Czy zawsze proces nabierania przez głowę właściwego, owalnego kształtu jest samoistny? Tak mi sę wydaje, ale teściowa twerdzi, że trzeba głowie w tym pomóc
Czytaj dalej
Nasze związki
Młodzieńcza miłość.
Mojego Tomka poznałam gdy miałam 17 lat. Gdyby ktoś wtedy mi powiedział ,że to on będzie moim mężem nie uwierzyłabym. Mając 17 lat nie myśli się o takich sprawach.Poznaliśmy się
Czytaj dalej