surowe rozbite jajka – czy po 24 h w lodówce mogę użyć?

Jak w tytule;)

6 odpowiedzi na pytanie: surowe rozbite jajka – czy po 24 h w lodówce mogę użyć?

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

zdarza mi sie ,że jajko mi pęknie albo nie zużyje np białka to trzymam w lodówce w kubeczku do następnego dnia i wtedy zużywam.nie zdarzylo mi się,żeby śmierdziało albo zmieniło wygląd… oczywiście poddaje obróbce cieplnej bo surowych nie jadamy :Fiu fiu:

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:zdarza mi sie ,że jajko mi pęknie albo nie zużyje np białka to trzymam w lodówce w kubeczku do następnego dnia i wtedy zużywam.nie zdarzylo mi się,żeby śmierdziało albo zmieniło wygląd… oczywiście poddaje obróbce cieplnej bo surowych nie jadamy :Fiu fiu:
Placki chciałam z nich zrobić, ale chyba wyrzucę, bo odchudzać się trzeba;)

gobin Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Jak w tytule;)

zależy do czego, ciasta, kotlet tak do jajecznicy bym nie dała

eiffla Dodane ponad rok temu,

Jak się tak zdarzy to uzywam nastepnego dnia luzik, usmażysz i nic nie bedzie 😀

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Placki chciałam z nich zrobić, ale chyba wyrzucę, bo odchudzać się trzeba;)

ojtam ojtam….coś trzeba jeść…. zawsze możesz zrobić placki light :Fiu fiu:

zresztą w krajach trzeciego świata głodują czyli nie można wyrzucać jedzenia..:Hyhy:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

mozesz spokojnie uzywac

Znasz odpowiedź na pytanie: surowe rozbite jajka – czy po 24 h w lodówce mogę użyć??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
pierwszy krzywy stały ząbek
mojej córce wypadła pierwsza jedynka na dole i stały ząbek rośnie prościutko,ale obok druga jedynka sie rusza i zauwarzyłam że od środka wyrzyna sie krzywy ząbek stały dość daleko od
Czytaj dalej
Szkolniaki
Kontrola dziecka przy komputerze
Cześć, witam na forum, to mój pierwszy post, więc przepraszam, że od razu lecę po poradę, ale lepiej pytać mądrzejszych. Sprawa wygląda tak, że obecnie samotnie wychowuję dwójkę dzieci, synka i córkę.
Czytaj dalej