U nas koszmar !!!

Kaszel mokry, odrywający, koszmarny.
Gardło czyste, w płucach i oskrzelach nie ma zmian osłuchowych co nie znaczy, że sie tam nic nie dzieje, zero kataru, zero gorączki tylko ten okropny kaszel….w zeszłym roku było bardzo podonie dopiero na RTG wyszło zapalenie płuc ale miała do tego temperaturę, teraz jej nie ma.
Zastanawiam sie czy podac antybiotyk czy czekać.
Ten kaszel ma okropny…

Co byscie zrobiły na moim miejscu, rowamycyna w razie czego czeka w szafce….

Nie wiem co mam robić, tu lekarz sugeruje, ze nawet do przedszkola moze iśc bo nic sie osłuchowo nie dzieje, tylko inhalacje kontynuować… idzie jutro, zobaczymy, a jak będzie gorzej to mam podac ten antybiotyk?
Napiszcie …

52 odpowiedzi na pytanie: U nas koszmar !!!

mata-hari Dodane ponad rok temu,

U nas jest dokładnie to samo + jeszcze wydzielina idąca na całego nosem. U lekarza byliśmy, bo któregoś dnia M dostał chrypę i doszła temperatura i bałam się, że coś poważnego zaczyna się dziać. Lekarz zbadał i stwierdził, że wszystko jest ok. Osłuchowo czysty, a gardło piękne. Temperatura pojawiła się na skutek zmian jakie zaczęły zachodzić w zatokach w efekcie długotrwałego i bardzo intensywnego zaśluzowania. Po którejś z rzędu inhalacji temperatura na skutek ruszenia się wydzieliny z zatok zniknęła. W tej chwili inhalujemy się i podajemy Isoprinosine z Bioparoxem, bo niestety wydzielinka nie jest jest idealnie przeźroczysta. Kaszel mamy okropny, ale cieszę się, że wydzielina wreszcie schodzi. Nie jest lekko, ale grunt, że coś się wreszcie zmienia, bo wcześniej myślałam, że M sobie płuca wypluje tak się męczył. Z jedzeniem też było marnie jak zatoki były zablokowane. Teraz jest nadzieja na lepsze, choć biorąc pod uwagę przyczyny zatkanego nosa, z problemem pewnie borykać będziemy się cały czas 🙁

Ja bym antybiotyku nie podała przy takich objawach, chyba, że jakiś miejscowy tak jak u nas – Bioparox.

Mój do przedszkola chodzi – lekarz nie widzi przeciwwskazań.

P.S.
Edyta, nie podejrzewasz, od czego możecie mieć ten kaszel?

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Kaszel mokry, odrywający, koszmarny.
Gardło czyste, w płucach i oskrzelach nie ma zmian osłuchowych co nie znaczy, że sie tam nic nie dzieje, zero kataru, zero gorączki tylko ten okropny kaszel….w zeszłym roku było bardzo podonie dopiero na RTG wyszło zapalenie płuc ale miała do tego temperaturę, teraz jej nie ma.
Zastanawiam sie czy podac antybiotyk czy czekać.
Ten kaszel ma okropny…

Co byscie zrobiły na moim miejscu, rowamycyna w razie czego czeka w szafce….

Nie wiem co mam robić, tu lekarz sugeruje, ze nawet do przedszkola moze iśc bo nic sie osłuchowo nie dzieje, tylko inhalacje kontynuować… idzie jutro, zobaczymy, a jak będzie gorzej to mam podac ten antybiotyk?
Napiszcie …
ja sama od kilku lat mam takie infekcje – bez gorączki, osłuchowo ok (a mam astme). Za to taki glut mnie zakleja ze czuje duszność. jak wezme lek rozszerzający oskrzela to po jakiejś pół godz zaczynam odksztuszać – z wnętrzności normalnie ten glut sie odrywa, całkiem sporo. jak odksztusze do duszność mija. Do czasu az sie na nowo nazbiera,. to trwa ok 2-3 tyg w kazdej infekcji i w mniej nasilony sposób w zasadzie cały czas. co ciekawe moj tata który nigdy astmy nie miała od roku ma to samo. W zeszłą zime tez był zaklejony tak ze bał sie zasnąc bo sie dusił. w koncu dostał nawet antybiotyk ale nic mu nie pomógł. zupełnie nie mam pomysłu co to jest – astma u mnie zawsze wyglądała inaczej. myslałam ze mam grzyba w domu ale tata mieszka w innym. moze bakteria ale skąd akurat ja mam miec tą co tata? w koncu wiekszy mam kontak z dziećmi i mezem.
dodam ze na wiosne jak odksztuszałam to było czyste. Teraz okropne i zielone. Ja normalnie głupia jestem zupełnie i nie wiem co to moze byc. Ale jedyne co mi przychodzi do głowy to ze teraz takie wredne wirusy panują. ja w kazdym razie od roku na sterydach i poprawa jast ale niewielka. chyba jak zaczyna sie infekcja to powinnam zwiekszyc dawki tych sterydów…..
mysle ze jak nie ma gorączki to antybiotyku nie dawac. ja teraz świetnie poszłam na groprinosinie. tylko ze ten glut to umnie zawsze jest ok 2 tyg – zebym nie wiem co robiła szybciej sie nie pozbede. Pewnie lepiej regularnie inhalowac, dawac mukosolwon albo rano ACC (mozna kupic bez rp acc max i podawac dziecku pół tbl) – zeby regularnie usuwac to co tam zalega. na noc Actifed – ma pseudoefedryne – zeby troche rozszerzyc zatoki.

devilry Dodane ponad rok temu,

Czemu nie pomyslalam o alergii ?
Dobrze ze trafilam na ten watek 🙂

Zu ma takie objawy bardzooo czesto. Zero goraczki, pluca, oskrzela czyste a kaszle mokro i odrywajaco. W 80% jest to rano, po wstaniu pozniej lagodnieje albo mija. Alergia ? Na co?

Bylam tydzien temu u lekarza, dostala antybiotyk, dzis wcale nie jest lepiej. Czyli byl zupelnie zbedny.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Kaszel mokry, odrywający, koszmarny.
Gardło czyste, w płucach i oskrzelach nie ma zmian osłuchowych co nie znaczy, że sie tam nic nie dzieje, zero kataru, zero gorączki tylko ten okropny kaszel….w zeszłym roku było bardzo podonie dopiero na RTG wyszło zapalenie płuc ale miała do tego temperaturę, teraz jej nie ma.
Zastanawiam sie czy podac antybiotyk czy czekać.
Ten kaszel ma okropny…

Co byscie zrobiły na moim miejscu, rowamycyna w razie czego czeka w szafce….

Nie wiem co mam robić, tu lekarz sugeruje, ze nawet do przedszkola moze iśc bo nic sie osłuchowo nie dzieje, tylko inhalacje kontynuować… idzie jutro, zobaczymy, a jak będzie gorzej to mam podac ten antybiotyk?
Napiszcie …
Podobnie…czekam. Zrobiłam wymaz z gardła…kaszel paskudny, kataru już w zasadzie brak ( a był zielony) ale chrypa i kaszel jest.

Bronię się przed antybiolem- ale Jeremi w listopadzie miał 17 dni na antybiotykach, więc dlatego.

kodo Dodane ponad rok temu,

Wiem o czym piszesz, Kuba ma podobnie 🙁
Inhaluję go Berodualem, czasami Pulmicortem, nie podaję antybiotyków, bo lekarz po osłuchaniu nie przepisał.
Kuba ma początek astmy i alergię na wiele rzeczy, np.teraz pleśń, roztocza. Codziennie wieczorem dostaje Singulair 4 i Zyrtec.
Mamy nebulizator i ratujemy się inhalacjami, w nocy działa nawilżacz powietrza.

Zdrówka życzę!

pozdrawiamy

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Wiem o czym piszesz, Kuba ma podobnie 🙁
Inhaluję go Berodualem, czasami Pulmicortem, nie podaję antybiotyków, bo lekarz po osłuchaniu nie przepisał.
Kuba ma początek astmy i alergię na wiele rzeczy, np.teraz pleśń, roztocza. Codziennie wieczorem dostaje Singulair 4 i Zyrtec.
Mamy nebulizator i ratujemy się inhalacjami, w nocy działa nawilżacz powietrza.

Zdrówka życzę!

pozdrawiamy
Moje dzieci nie maja astmy, mlodszy nawet niezbyt alrgiczny i mam inhalacje przepisane i jednym i drugim. ( pulmi i berodual) i wciąż nie wiem czy zasadnie:Hmmm…:

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Moje dzieci nie maja astmy, mlodszy nawet niezbyt alrgiczny i mam inhalacje przepisane i jednym i drugim. ( pulmi i berodual) i wciąż nie wiem czy zasadnie:Hmmm…:

Kurcze, a mój alergik pełną gębą i lekarka zwleka z przepisaniem tych leków. (Nie neguję jej decyzji)

klucha Dodane ponad rok temu,

przeszłam wiele takich sytuacji
najpierw dzieciaka meczy suchy kaszel – przeciwzapalne ma maxa
po których okazuje się że stan zapalny był taki że jak zaczyna schodzić to ma zalepione drogi oddechowe + wciąż szalejące alergeny które cały czas powodują nadprodukcję śluzu, haha bosko dosłownie. A dzieciak zalepiony i zalany (wiem jak to brzmi).

na początku kariery mamy alergika przy takim zalaniu podawałam antybiotyk za zaleceniem lekarzy – działał w momencie brania a po 2-3 dniach wszystko wracało.
dlatego ratuję dziecko jak moge wziewami i sekrolitykami (lekki rozrzedzajace i upłynniające śluz).
postępuje tak jak aborka – lek rozszerzający oskrzela, przy ataku kaszlu najlepiej w inhalacji, dużo ciepłej wody do picia, i do łazienki nad wannę, dzieciak zaczyna odkrztuszać, wylatuje z niej więcej ponieważ ponieważ oddaje też wodę z rozrzedzoną wydzieliną. jeżeli wody nie podam dzieciak męczy się dłużej, nie potrafi sam odpluć i przy którymś tam odruchu wymiotnym przy męczącym kaszlu, odkrztusza niewielką ilość wydzieliny. Do tego po inhalacji z rozszerzajacego leku oklepywanie.

Aborka mój małżonek przewlekle jest na dawkach podtrzymujacych – przy infekcjach musowo musi zwiększać wziewy przeciwzapalne ponieważ astmatycy od razu reagują swoimu upośledzonymi oskrzelami – naprodukcją śluzu, oskrzela w ten sposób bronia się nie tylko przed alergenami ale takze przed wirusami. Tak samo po wziewie rozszerzajacym zaczyna mu się z przyjemnością odkrztuszać.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:
Napiszcie …

a bańki?
zamiast antybiotyku?
tak raz w tygodniu ?

kamieniek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Moje dzieci nie maja astmy, mlodszy nawet niezbyt alrgiczny i mam inhalacje przepisane i jednym i drugim. ( pulmi i berodual) i wciąż nie wiem czy zasadnie:Hmmm…:

nie musi mieć astmy, wystarczy że ma nadreaktywność pozapalną i dlatego pewnie dostaje wziewy.
Pulmi to nie tylko lek na astme.
W szpitalach z zasady inhalacje podaje się dzieciom a nawet niemowlętom z zapaleniami oskrzeli i płuc.

kodo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Moje dzieci nie maja astmy, mlodszy nawet niezbyt alrgiczny i mam inhalacje przepisane i jednym i drugim. ( pulmi i berodual) i wciąż nie wiem czy zasadnie:Hmmm…:

Myślę, że zasadnie, bo te leki do nebulizacji są podawane przy problemach oskrzelowych i nie tylko.
Napisałam o astmie Kuby, która być może wzięła się z alergii (lekarze różnie mówią, na pewno nie geny), bo ma to związek z jego częstym i koszmarnym kaszlu.

Zdrówka życzę 🙂

pozdrawiamy

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:
P.S.
Edyta, nie podejrzewasz, od czego możecie mieć ten kaszel?

Nie mam pojęcia, to samo było w zeszłym roku o tej porze.

Do tego ja od wczoraj chora jestem na antybiotyku. Zapalenie górnych dróg oddechowych, ślubny do lekarza właśnie poszedł bo tez kaszle…. normalnie jakas epidemia u nas.
Mnie wczoraj tak węzły chłonne bolały, że myślałam że oszaleje.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Podobnie…czekam. Zrobiłam wymaz z gardła…kaszel paskudny, kataru już w zasadzie brak ( a był zielony) ale chrypa i kaszel jest.

Bronię się przed antybiolem- ale Jeremi w listopadzie miał 17 dni na antybiotykach, więc dlatego.

Moja ostatnio antybiotyk brała w marcu.
Kaszel jej teraz rano zmalał, najbardziej kaszle wieczorem po kapieli, to jest masakra zaczym usnie, reszta bez zmian, do przedszkola chodzi….. czekamy, obyśmy jej my teraz niczym nie zainfekowali

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Kurcze, a mój alergik pełną gębą i lekarka zwleka z przepisaniem tych leków. (Nie neguję jej decyzji)

Ja Natalce własnie teraz robie inhalacje i z pulmicortu i berodualu już 2 tydzień, u nas norma, w tygodniu jak chodzi do przedszkola to rano serevent + flixo, jest szybciej….

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:a bańki?
zamiast antybiotyku?
tak raz w tygodniu ?

Bańki na alergie?!
Kiedys jej robiłam, nic nie dały, jak placebo …
Nawet kupiłam specjalnie dla niej takie bezogniowe .

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Bańki na alergie?!

a antybiotyk na alergie?

a masz pewnosc ze to kaszel alergiczny a nie immunologiczny?
skoro sezon przeziebioniowy w rozkwicie?

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:a antybiotyk na alergie?

a masz pewnosc ze to kaszel alergiczny a nie immunologiczny?
skoro sezon przeziebioniowy w rozkwicie?

To nie działa tak,
z chwilą zwiekszenia wydzielania sluzu w oskrzelach tworzy sie przewlekły stan zapalny, Jest to szczególna postać zapalenia, tzw. zapalenie alergiczne, które znacznie różni się od stanu zapalnego powodowanego przez infekcje dróg oddechowych dle do dzisiaj przyszyny nie sa jednoznacznie wyjasnione. Tworzy sie nadreaktywnośc oskrzeli, dziecko kaszle, dusi się.
Fajnie jak pomagaja wtedy leki typu pulmicort, berodual, serewent czy flixo, ale z chwilą nawrotu kaszlu spada tez odpornosc immunologiczna organizmu, dziecko jest bardziej podatne na infekcje, spada odpornośc organizmu i niestety czesto bywa tak, że wtedy bakterie dostaja się do organizmu i dziecko zaczyna chorować “typowo” nie tylko z pododu kaszlu na tle alergicznym ale z pododu nabytej w miedzyczasie infekcji bakteryjnej czy wirusowej. Wtedy włacza sie antybiotyk, u Natalki 2 razy już było tak, ze od takiego przewlekłego kaszlu, na który leki do inhalacji nie podziałały niestety powstało zapalenie oskrzeli i konieczny był antybiotyk.
U osób z astma czesto ciezko jest wychwycić to zapalenie, bo osłuchowo “są zmienione” przez astmę, Duzo lekarzy daje antybiotyk niepotrzebnie a część znów nie daje a dać np. powinno.
Wszystko kwestia znajomości zagadnień choroby.
Czasami podanie antybiotyku jest konieczne i nie da sie tego uniknąc by zatrzymać stan zapalny w organiźmie.

To mniej wiecej tak działa… dlatego pytałam o antybiotyk, u Natusi w zeszłym roku dopiero RTG płuc wyłapał, ze ma zapalenie oskrzeli, bo osłychowo nie było tego słychac przy kaszlu astmatycznym…. mając w domu dziecko alergiczne trzeba po pewnych objawów podchodzić nieco inaczej niz u dziecka, które nie ma alergii.

kodo Dodane ponad rok temu,

Edysiu, a czy Natalka przyjmuje Singulair 4?

Kuba też często ma taki kaszel- jest alergikiem i astmatykiem. Codziennie przyjmuje Singulair4 i Zyrtec (czasami zamieniany na inne podobne leki).
W przypadku kaszlu nebulizacje- Berodual, Pulmicort.
Podaję mu teraz tran Mollersa.
Wcześniej przyjmował Broncho-waxom ( 60 kapsułek- 30 dzień po dniu, a kolejne 30 przez 3 miesiące po 10).
W tamtym roku chorował w każdym przedszkolnym miesiącu- przyjął przez 9 miesięcy=9 antybiotyków.
Teraz jest lepiej, choć i tak jest bardzo chorowity.

pozdrawiamy

mata-hari Dodane ponad rok temu,

U nas Singulair4 nic nie daje. Dziś nawet będę z lekarką rozmawiać na temat ewentualnego odstawienia go, bo wywalanie kasy w błoto nie ma sensu.
W ogóle jakoś sporo leków na Michała nie działa. Z dobraniem antyhistaminy też mamy problemy. Do tej pory zaliczyliśmy już: Ketotifen, Zaditen, Zyrtec, Xyzal i Aeriusa i nic nie sprawdza się 100%-owo. Na każdym coś się dzieje. Już mi ręce opadają.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:U nas Singulair4 nic nie daje. Dziś nawet będę z lekarką rozmawiać na temat ewentualnego odstawienia go, bo wywalanie kasy w błoto nie ma sensu.
W ogóle jakoś sporo leków na Michała nie działa. Z dobraniem antyhistaminy też mamy problemy. Do tej pory zaliczyliśmy już: Ketotifen, Zaditen, Zyrtec, Xyzal i Aeriusa i nic nie sprawdza się 100%-owo. Na każdym coś się dzieje. Już mi ręce opadają.

Singular też mamy- stoi na półce;)
No ale Mati nie astmatyk i lekarka dała mu to na zwykły kaszelek!:Strach:
Doczytałam co i jak i sorki….

Generalnie dzieciakowi kaszel sam przeszedł po kilku dniach. I odpukac w tym roku nie był chory!

mata-hari Dodane ponad rok temu,

U nas niestety kaszel się ciągnie już prawie 2 m-ce, a leki pomogły tylko o tyle, że wydzielina zaczęła z zatok schodzić i to wszystko.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Edysiu, a czy Natalka przyjmuje Singulair 4?

Kuba też często ma taki kaszel- jest alergikiem i astmatykiem. Codziennie przyjmuje Singulair4 i Zyrtec (czasami zamieniany na inne podobne leki).
W przypadku kaszlu nebulizacje- Berodual, Pulmicort.
Podaję mu teraz tran Mollersa.
Wcześniej przyjmował Broncho-waxom ( 60 kapsułek- 30 dzień po dniu, a kolejne 30 przez 3 miesiące po 10).
W tamtym roku chorował w każdym przedszkolnym miesiącu- przyjął przez 9 miesięcy=9 antybiotyków.
Teraz jest lepiej, choć i tak jest bardzo chorowity.

pozdrawiamy

U nas najgorsze są okresy jesienno-zimowe latem wszystkie leki praktycznie odstawiamy.

Mała cały czas jest na Xyzalu, próbowaliśmy aerius ale po nim sie strasznie drapała, więc znów dajemy xyzal, najlepiej sie sprawdza.
Singular – 4 też dostaje, nie non stop, ale w okresach kiedy zaczyna pokasływać.
Do tego wtedy włączamy inhalacje.
Mała nie choruje zbyt często, latem jest spokój oststnio antybiotyk brała w marcu w zeszłym roku.
Do tego staramy sie chodzić z nią do groty solnej, to polecam, bo na prawde działa, teraz była 2 razy i kaszel zmalał, więc warto.
Natusia ma tez AZS, i tu czasami jest koszmar, ostatnio tridermem smarowałam ( antybiotyk + steryd ) bo rozdrapała pod kolanani do krwi, do kapieli oilatum do marowania SVR lub Dardia.
leków jest masa, działaja róznie

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:U nas najgorsze są okresy jesienno-zimowe latem wszystkie leki praktycznie odstawiamy.

Dobrze chociaż o tyle macie. U nas leki idą cały rok na okrągło tylko się zmieniają sezonowo 🙁

kodo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Dobrze chociaż o tyle macie. U nas leki idą cały rok na okrągło tylko się zmieniają sezonowo 🙁

U nas niestety podobnie, latem z reguły nie ma inhalacji, bo nie ma kaszlu, za to jest większe uczulenie na twarzy 🙁
Na stałe jest Singulair4 i Zyrtec.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:U nas niestety podobnie, latem z reguły nie ma inhalacji, bo nie ma kaszlu, za to jest większe uczulenie na twarzy 🙁
Na stałe jest Singulair4 i Zyrtec.

My właśnie wróciliśmy od alergologa. Singulair idzie w odstawkę. Za to dochodzi nam Pulmikort 🙁

adonay Dodane ponad rok temu,

u mnie Lidka caly zeszly tydzien mega katar,nocki do bani.wprowadzilam jej nebulizacje z pulmicortu,cerutin,bioaron c,tran(to norma) i syrop pecto drill,jest znaczna poprawa,ufff…. bez antybiotyku sie udało:Hura!:ciesze sie,bo za tydzien w srode mamy pierwsze testy u Lidki

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adonay:u mnie Lidka caly zeszly tydzien mega katar,nocki do bani.wprowadzilam jej nebulizacje z pulmicortu,cerutin,bioaron c,tran(to norma) i syrop pecto drill,jest znaczna poprawa,ufff…. bez antybiotyku sie udało:Hura!:ciesze sie,bo za tydzien w srode mamy pierwsze testy u Lidki

Skórne robicie? My też mamy już wyznaczone na styczeń. Mam tylko nadzieję, że będzie można wcześniej odstawić leki, bo jak nie, to z testów nici będą.

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Nie mam pojęcia, to samo było w zeszłym roku o tej porze.

Do tego ja od wczoraj chora jestem na antybiotyku. Zapalenie górnych dróg oddechowych, ślubny do lekarza właśnie poszedł bo tez kaszle…. normalnie jakas epidemia u nas.
Mnie wczoraj tak węzły chłonne bolały, że myślałam że oszaleje.

Edysia jeżeli u was cała rodzina tak chorobowo to bardziej jakiegoś wirusa bym podejrzewała, a że natalka alergiczna to mógł zaostrzyć jej stan w dolnych drogach oddechowych

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:To nie działa tak,
z chwilą zwiekszenia wydzielania sluzu w oskrzelach tworzy sie przewlekły stan zapalny, Jest to szczególna postać zapalenia, tzw. zapalenie alergiczne, które znacznie różni się od stanu zapalnego powodowanego przez infekcje dróg oddechowych dle do dzisiaj przyszyny nie sa jednoznacznie wyjasnione. Tworzy sie nadreaktywnośc oskrzeli, dziecko kaszle, dusi się.

dla astmatyka nawet każda najmniejsza infekcja może doprowadzić do zwiększonej produkcji śluzu w oskrzelach, drogi oddechowe w ten sposób bronia sie przed intruzami takimi jak wirusy czy bakterie, nie tylko przed alergenami. A że u astmatyków są “uposledzone” – ruchy rzesek są zbyt słabe, to nie przebiega to tak jak u nieastmatyka

klucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adonay:u mnie Lidka caly zeszly tydzien mega katar,nocki do bani.wprowadzilam jej nebulizacje z pulmicortu,cerutin,bioaron c,tran(to norma) i syrop pecto drill,jest znaczna poprawa,ufff…. bez antybiotyku sie udało:Hura!:ciesze sie,bo za tydzien w srode mamy pierwsze testy u Lidki
nie w temacie: ślicznie wygladasz na fotce

teo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:Edysia jeżeli u was cała rodzina tak chorobowo to bardziej jakiegoś wirusa bym podejrzewała, a że natalka alergiczna to mógł zaostrzyć jej stan w dolnych drogach oddechowych

dokladnie to samo mialam napisac

przeciez to ze ma alergie czy astme nie znaczy ze nie moze złapac zwyklego wirusa

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Kaszel mokry, odrywający, koszmarny.
Gardło czyste, w płucach i oskrzelach nie ma zmian osłuchowych co nie znaczy, że sie tam nic nie dzieje, zero kataru, zero gorączki tylko ten okropny kaszel….w zeszłym roku było bardzo podonie dopiero na RTG wyszło zapalenie płuc ale miała do tego temperaturę, teraz jej nie ma.
Zastanawiam sie czy podac antybiotyk czy czekać.
Ten kaszel ma okropny…

Co byscie zrobiły na moim miejscu, rowamycyna w razie czego czeka w szafce….

Nie wiem co mam robić, tu lekarz sugeruje, ze nawet do przedszkola moze iśc bo nic sie osłuchowo nie dzieje, tylko inhalacje kontynuować… idzie jutro, zobaczymy, a jak będzie gorzej to mam podac ten antybiotyk?
Napiszcie …

kaszel to objaw nie choroba

oczywiście decyzję musisz podjąć sama

ja bym nie podała

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:U nas Singulair4 nic nie daje. Dziś nawet będę z lekarką rozmawiać na temat ewentualnego odstawienia go, bo wywalanie kasy w błoto nie ma sensu.
W ogóle jakoś sporo leków na Michała nie działa. Z dobraniem antyhistaminy też mamy problemy. Do tej pory zaliczyliśmy już: Ketotifen, Zaditen, Zyrtec, Xyzal i Aeriusa i nic nie sprawdza się 100%-owo. Na każdym coś się dzieje. Już mi ręce opadają.

dla formalności Ketotifen to to samo co Zaditen
miałam to przepisane dla Wojtka – nie dałam, jechał na Fenistilu (czy pomagał to watpliwe :Hmmm…:)
Ulka z kolei brała: Fenistil. Claritine, Clemastinum, Zyrtec, Aerius

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olencja:dla formalności Ketotifen to to samo co Zaditen

Nie do końca tak jest. Zaditen jest nowszym zamiennikiem Ketotifenu, ale nie jest z nim identyczny.

adonay Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Skórne robicie? My też mamy już wyznaczone na styczeń. Mam tylko nadzieję, że będzie można wcześniej odstawić leki, bo jak nie, to z testów nici będą.

tak skorne,jestesmy od poczatku tygodnia bez ketotifenu,robie tylko nebulizacje z pulicortu,bo lidka ma wilgotny kaszel a chce zeby w koncu zrobili jej testy,bo ciagle cos

kodo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Skórne robicie? My też mamy już wyznaczone na styczeń. Mam tylko nadzieję, że będzie można wcześniej odstawić leki, bo jak nie, to z testów nici będą.

Mieliśmy wizytę 3 XII, na której miały być testy skórne (pokarmowe, bo wziewne wiemy) i nici z tego, bo wcześniej była infekcja i Eurespal, Ketotifen.
Następną wizytę mam w lutym i liczę na odstawienie leków.

pozdrawiamy

kodo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:My właśnie wróciliśmy od alergologa. Singulair idzie w odstawkę. Za to dochodzi nam Pulmikort 🙁

Też zastanawiam się nad działaniem Singulairu, czy gdyby go nie przyjmował byłoby jeszcze gorzej?? Pumicort rozumiem w miarę potrzeby, czy teraz regularnie 3 razy dziennie?

pozdrawiamy

kodo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adonay:tak skorne,jestesmy od poczatku tygodnia bez ketotifenu,robie tylko nebulizacje z pulicortu,bo lidka ma wilgotny kaszel a chce zeby w koncu zrobili jej testy,bo ciagle cos

To “udanych” testów życzymy i oby wiadomo było jak działać na to, co ewentualnie wyjdzie. Dla mnie koszmarem oprócz objawów jest też leczenie- ciągłe szukanie leku, który pomoże i ciągle bez zmian, choc zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno leczyć alergię.

Rzeczywiście- piękne zdjęcie w podpisie- ładnie wyglądasz 🙂

pozdrawiamy

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Też zastanawiam się nad działaniem Singulairu, czy gdyby go nie przyjmował byłoby jeszcze gorzej?? Pumicort rozumiem w miarę potrzeby, czy teraz regularnie 3 razy dziennie?

pozdrawiamy

U nas, to czy M brał Singulair, czy nie, to nie było różnicy. Jeśli więc mam wywalać ponad 100zł za 28 tabletek i ma to nie mieć żadnego efektu to nie ma to sensu. O odstawieniu zdecydowała lekarka.
Pulmicort mamy na dzień dzisiejszy zalecony na ponad 3 tyg, 2 x dziennie. Co będzie dalej, zobaczymy.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Mieliśmy wizytę 3 XII, na której miały być testy skórne (pokarmowe, bo wziewne wiemy) i nici z tego, bo wcześniej była infekcja i Eurespal, Ketotifen.
Następną wizytę mam w lutym i liczę na odstawienie leków.

pozdrawiamy

Ja mam nadzieję, że uda się u nas zrobić te testy, choć to nic pewnego przy dziecku chodzącym do przedszkola 😉
My mamy robić wziewy i niektóre pokarmowe, bo już dawno nie powtarzaliśmy testów. Do tej pory zawsze z krwi były robione. Skórne mamy mieć po raz pierwszy.

Znasz odpowiedź na pytanie: U nas koszmar !!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Lalka do stylizacji
Ma ktos cos takiego?? Polecacie?? Prosze o odp. Pozdrawiam ps. planuje zakupic taka lalke na prezent 4,5 letniej dziewczynce:) [url]http://allegro.pl/item501401547_glowa_do_stylizacji_barbie_nowa_lalka_okazja.html[/url]
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Ząbki - od ruszania do wypadnięcia...
Orientujecie się jaki czas może upłynąć od ruszania się ząbków do ich wypadnięcia? Olusiowi od około miesiąca ruszają się dolne jedynki :( Chociaż wiem, że to nie reguła, ale Wydaje mi
Czytaj dalej