Uczucie po inseminacji

Jakos mi strasznie smutno.Dopadl mnie wisielczy humor. Nie wiem czy to ma związek z tą inseminacją ale jakoś czuję się inaczej. Być może to tylko glupia psychika.Wczoraj rano mialam inseminację a wieczorkiem odczuwalam lekkie klócie w jajniczkach. Teraz też to kłócie się pojawia,czuję się osłabiona i taka ogólnie skołowana. Czyżby mnie dopadła jakaś deprecha?Jezeli któraś z Was jest po inseminacji i ma podobne odczucia proszę o odpowiedź. Może mi to pomoże?!Dziękuję za wcześniejsze odpowiedzi…cieszę się,że do mnie napisałyście. Buziolki!!!

12 odpowiedzi na pytanie: Uczucie po inseminacji

  1. Re: Uczucie po inseminacji

    Inseminacji nie miałam, ale myślę, że jeżeli wielkich bóli nie masz to wszystko jest w porządku zawsze to była jakaś ingerencjia, głowa do góry, teraz musisz być nastawiona pozytywnie, dla dobra Twojej fasoleczki, która mam nadzieje szbko się pojawi

    3 cykl starań
    Aga i aniołek (10.12.2003)

    • Re: Uczucie po inseminacji

      Przede wszystkim nie panikuj!
      Czy przed samym zabiegiem IUI miałaś zrobione usg? Jeśli nie to być może w momencie kiedy był on wykonywany pęcherzyk jeszcze nie pękł. I te kłucia, które odczuwałaś wieczorem to po prostu ovulacja.
      Nawet jeśli pęcherzyk już pękł to takie pokłuwania są najzupełniej normalne.
      Te humorki też. Pamiętam jak sama przeżywałam pierwszą swoją IUI. Od skrajnego optymizmu po czarną rozpacz. Przede wszystkim staraj się myśleć pozytywnie ale nie nastawiaj się, że MUSIAŁO SIĘ UDAĆ za pierwszym razem. Jeśli będziesz miała takie podejście do sprawy bardzo boleśnie przeżyjesz rozczarowanie. Też to przerobiłam
      Do drugiej IUI podchodziłam już zupełnie inaczej. Poszukaj sobie mojego starego posta z początku stycznia tam wszystko opisałam.
      Pamiętaj czasem udaje się za pierwszym a czasem za trzecim razem, pomijając oczywiście finanse, to tak naprawdę ważne jest żeby nauczyć się tej pokory w stosunku do życia. Nie można wymagać, że jeśli ja chcę teraz to ma być już i kropka. Też to przerobiłam. Im szybciej zmienisz do tego podejście tym mniej będziesz cierpieć. Ja potrzebowałam 12 miesięcy by się oswoić z tą myślą. I wiesz co? Udało się.
      I to się liczy naprawdę. Nie mniej ja życzę ci z całego serducha żeby się udało już teraz i dlatego przesyłam ile tylko się da tych szczęśliwych ciążowych fluidków.
      ~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~`
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~~
      ~
      ~~

      Buziam serdecznie i czekam z niecierpliwością na efekty

      rrenya & donum Dei

      Ps. Mam nadzieję, że lekarz dał ci jakieś leki na podtrzymanie. Ja od następnego dnia po IUI biorę zastrzyki z progesteronu.

      • ja tez jestem po inseminacji

        Jest to moj 5ty dzien po zabiegu. Rowniez mam klucia w prawym jajniku. Jest to normalne. Moze to byc owulacja ale takze reakcja na leki hormonalne ktore dostalas.
        Jest to moja druga inseminacja. Vievioorka ma racje, nie mozna sie nastawiac ze musi byc juz i teraz. Tez ciezko przezylam rozczarowanie pierwszym zabiegiem. Ale w koncu kobietom zachodzacym natualnie w ciaze rowniez nie zawsze udaje sie to przy pierwszej probie. Teraz sie nie nastawiam ani nie mysle o zadnych objawach. Po pierwszej inseminacji mialam rowniez klucia, bole podbrzusza jak przy okresie, nie czulam sie dobrze, piersi mialam obrzmiale, nawet myslalam ze sa inne wiec na pewno ciaza. lekarz nawet powiedzial ze wskazuje to na objawy ciazy. Niestety sie pomylil…. Jesli chodzi o depreche i osowienie, zmeczenie, rowniez odczuwam te same objawy.
        Staram sie teraz nie myslec za duzo i nie wmawiac sobie objawow, ale nie ukrywam ze sie denerwuje testem.
        Zycze Ci powodzenia! Pamietaj, jesli sie czegos bardzo, bardzo pragnie to sie to osiaga:)

        • Zanuba żeby inseminacja skończyłą się pomyślnie czyli pięknymi II,
          ale wątek odgrzebałaś sprzed 6 lat, więc te dziewczyny już dawno wyklarowały swoją sytuację, teraz trzymamy kciuki za Ciebie

          • dzieki:)

            Wiem ze odgrzebalam po 6 latach, niestety sie zorientowalam juz po wyslaniu wiadomosci:)
            Dziekuje za wsparcie i mam nadzieje nastepnym razem sie odezwe juz z dobra wiadomoscia…
            Pozdrawiam

            • Zamieszczone przez Zanuba
              Wiem ze odgrzebalam po 6 latach, niestety sie zorientowalam juz po wyslaniu wiadomosci:)
              Dziekuje za wsparcie i mam nadzieje nastepnym razem sie odezwe juz z dobra wiadomoscia…
              Pozdrawiam

              ja też kciukam!!!

              a jeśli miałabyś ochotę popisać na temat IUI, to w innym dziale jest cały wątek na ten temat. założony 2 lata temu, ale wciąż żyje 🙂

              • Dzieki za link

                Tez mam podobne watpliwosci, czy IUI nie byla za wczesniej, bo jajnik klul mnie po 4 dniach od zabiegu:( moze dopiero wtedy mialam owulacje. Czekam z niecierpliwoscia na dzien testu…dam znac jaki rezultat.
                pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje

                • dziewczyny ja jestem 3 dni po IUI, zaznaczam ze pierwsza, nic nie czuje, nie mysle o tym i nie nastawiam sie za bardzo…. A co bedzie nie wiem 🙂

                  • czesc Whitney,
                    I masz racje, nie mysl i jesli cos poczujesz nie wkrecaj sobie nic. Czas pokaze, najlepiej poczekac, wierzyc bo to tez pomaga:) no i sie nie poddawac. Powodzenia, mama nadzieje ze Ci sie udalo:) Ja jestem juz 9 dzien po, kusi mnie zeby zrobic test ten ktory dziala po 7 dniach, a z drugiej strony mysle ze moze lepiej poczekac. Lekarz powiedzial po dwoch tyg. Mnie boli caly czas jajnik, tempy i pulsacyjny bol, ale hormony ktore bierzemy po zabiegu moga powodowac przerozne objawy. PO pierwszym zabiegu mialam wszelkie objawy wskazujace na ciaze, niestety falszywe.
                    Takze lepiej o tym nie myslec.
                    Oczywiscie dam zanc o wyniku i trzymam kciuki….

                    • ja wlasnie nie biore nic na podtrzymanie i nie wiem czy to dobrze czy nie. Lekarz powiedzial ze mam zrobic test w dzien spodziewanej @ ale nie wiem czy wytrzymam 🙂 najlepsze jest to ze poszlam zupelnie na luzie, bez przygotowania, zwykle mam wysoka PRL i teraz tez pewnie mialam, a bromka nie biore juz 3 miesiace, bo sobie ospuscilam, a na IUI zdecydowalam sie z dnia na dzien :):):) i tak to sie zaczelo 🙂

                      ale sie rozgadalam 🙂

                      • Chyba najlepiej isc nieprzygotowanym:) Nie martwisz sie za duzo wczesniej i organizm jest w lepszej formie. Ja dzis kupilam test i chcialam zrobic ale postanowilam przeniesc to na jutro rano bo rano hCG jest podobno wiecej, a poniewaz jest jeszcze wczesniej to robiac dzis, dalej moglabym byc niepwnosci…. Boje sie choc nie lubie byc w niepewnosci, tylko boje sie rozczarowania i jak to przezyje…. Nie jest dobrze sie tak zamartwiac, wiem ale mimo ze sie staram gdzies w srodku jestem pelna obaw.
                        Mam nadzieje ze niedlugo bedziemy mogly skakac z radosci:)
                        pozdrawiam i zycze powodzenia!!!!

                        • Hej. To moja druga inseminacja. Pierwsze rozczarowanie było okropne. Płakałam jak małe dziecko…. Teraz strach… 10 lat staraliśmy się o Bobo. Boję się….

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Uczucie po inseminacji

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general