Wahanie – czy to normalne???

Od pewnego czasu zaczęliśmy z mężem poważnie zastanawiać się nad rozpoczęciem starań o juniorka. Zrobiłam podstawowe badania, byłam u ginekologa, ale jakoś tak do końca nie jestem przekonana co do tego czy to ten czas, ta pora… Mam 28 lat, od trzech lat jesteśmy małżeństwem. Czy takie wahania to normalna rzecz? Chyba powinnam czuć, że bardzo chcę być matką a nie mieć mnóstwo wątpliwości, czy poradzimy sobie finansowo, czy moje koty zgodzą się z dzieckiem, czy pomieścimy się w mieszkanku, no i oczywiście czy dziecko będzie zdrowe (a co jeśli nie…), czy będziemy potrafili je odpowiednio wychować, czy w ogóle nadaję sie na matkę, czy nie zrobię krzywdy mojemu dziecku jeśli nie będę dobrą matką. Pewnie uznacie mnie za wariatkę, zaryzykowałam i napisałam o moich obawach bo gryzie mnie to i naprawdę chciałabym usłyszeć co o tym myślicie i może znajdzie się ktoś kto miał podobne przemyślenia. Dziękuję za każdą opinię.

8 odpowiedzi na pytanie: Wahanie – czy to normalne???

  1. Re: Wahanie – czy to normalne???

    Jam mam 25 lat i też jestem trzy lata po ślubie, ale doskonale rozumiem twoje wątpliwości. Mój mąż zaraz po naszym ślubie namawiał mnie na bobasa, ale ja znajdowałam mnustwo powodów aby jeszcze nie miec dzieci, chciałam skończyć studia, muc się wyszaleć, znaleść lepszą pracę, mieć swuj dom itp. Z tych powodów które wymyślałam w ciągu 3 lat udało mi się zrealizować tylko jeden, skończyłam studia. I kiedy w końcu zdecydowałam się, że chce mieć dziecko okazało się to bardzo trudne gdyż staramy się już 6 miesięcy i nic. A wydawało mi się, że zajść w ciąże to takie proste, innym się udaje to czemu mi akurat ma się nie udać.
    tak więc ja osobiście wcale nie dziwię się że masz jakieś wątpliwości.

    • Re: Wahanie – czy to normalne???

      ja tez to przechodzilam, ale.. Nie przy pierwszym dziecku, ale kiedy myslelismy nad drugim. Miałam 25 lat, syn 3 lata, miałam wiele obaw.Kiedy zaczełam tracic kolejne szanse…przestałam o tym myslec. Poprostu stwierdziłam, ze chce juz. Teraz po duzo ponad 3 latach walki, znowu mam takie przemyslenia, ze moze trzeba odczekac, mam 29 lat…. tyle spraw na głowie, budowa domu, strata pracy przez męża, awanse w pracy.Ale jaki nie teraz to kiedy??? czasu jest coraz mniej, jestesmy coraz starsze….

      to juz ponad 3 lata…laparo 21 kwietnia
      Mama Damianka 29.05.1998 i (* V 2002),(* I 2004)

      • Re: Wahanie – czy to normalne???

        Twoje obawy sa normalnym etapem dojrzewania do podjęcia decyzji. Don’t worry!
        Ale wiesz co Ci napisze… Nie zwlekaj… Ja zwlekałam z decyzją o drugim dziecku i teraz od 7 cykli nic i okazało się, ze mam duże problemy zdrowotne… Niewiadomo kiedy będzie dziecko i czy będzie… Czas nie stoi, czas ucieka…

        • Re: Wahanie – czy to normalne???

          Witaj! Rozumiem Twoje obawy, przeżywałam je jeszcze całkiem niedawno. Wówczas ważniejsze były plany życiowe – dziś mamy duże mieszkanie, piękne auto, skończyłam dobrą uczelnię. No i stwierdziłam, że teraz (tzn. juz w zeszłe wakacje) możemy sobie pozwolić na drugie dziecko (na szczęście mam 7-letniego synka). W tym roku skończę 30 lat i od roku leczę się, bo nie mogę zajść w ciążę.
          A zatem rozdmuchaj swoje wątpliwości i dezyduj się być mamą WARTO!!! Dziś już wiem, co było ważniejsze, ale nie cofnę czasu..

          Iwona

          • Re: Wahanie – czy to normalne???

            W czasie pierwszej ciąży też miałam takie wątpliwości, teraz tak bardzo pragnę dziecka, że nie mam żadnych i najważniejsze dla mnie jest to żeby w końcu zajść w ciążę, rozpocznijcie starania, bo nie zawsze od razu się udaje, a w miarę upływu czasu napewno wszystkie wątpliwości będą ustępowały, masz jeszcze 9 miesięcy ciąży na przygotowania w tym zmienia się nastawienie psychiczne zobaczysz napewno będzie dobrze
            Pozdrawiam i życzę szybkiego zafasolkowania

            5 cykl starań
            Aga i aniołek (10-13.12.2003)

            • Re: Wahanie – czy to normalne???

              Witaj! Tak samo jak dziewczyny nie mogłam się zdecydować. Jestem siedem lat po ślubie. Wychodząc za mąż byłam bardzo młoda, bo miała 21 lat, mąż 25. Zawsze kochałam dzieci, ale nie byłam gotowa, aby mieć swoje, to znaczy nie miałam warunków. Zaraz po ślubie mieszkaliśmy w małym mieszkanku z moimi rodzicami, mąż kończył studia. Kolejny powód to budowa domu……mąż nalegał na maleństwo, ale ja twierdziłam, że w nowym, przytulnym domku dziecku będzie najlepiej……Kiedy miałam 26 lat wprowadziliśmy się do wymarzonego domu. Mój instynkt macierzyński nagle obudził się tak intensywnie i w takiej ilości, że teraz sobie z nim nie radzę. O dzidzię staramy się już dwa lata…. Przeszłam wiele badań, laparoskopię i nadal walczę. Teraz kiedy dziecko mogłoby mieć wspaniałe warunki poprostu Go nie ma. Kiedy mam wielkiego doła zastanawiam się po co mi taki duży dom, co z nim na starość zrobię, kto będzie się mną opiekował…. Mój instynkt macierzyński jest tak wielki, że poprostu od środka coś mnie rozrywa, duszę się z tymi tłumionymi uczuciami. Rozpisałam się trochę, ale mam nadzieję, że rozwieję Twoje wątpliwości. Nie można od razu zamartwiać się, że będzie coś nie tak, ale z drugiej strony trzeba przewidzieć, że może od razu się nie uda, że będzie potrzeba trochę czasu, aby maleństwo się pojawiło. Zastanów się nad tym co piszą dziewczyny, jestem pewna, że nie będziesz żałowała…….Większość z nas pragnie, dałoby wszystko, aby przytulić do siebie swoje maleństwo, poczuć jego ciepło i zapach……. Pozdrawiam Cię!!!! Asia

              • Re: Wahanie – czy to normalne???

                Wiesz ja też miałam takie rozterki – teraz nic nie jest ważne, już tak nie myślę po prostu wiem, że teraz już jestem gotowa. Jak miałam 20-tkę to wiedziałam, że chcę mieć dzieci – ALE jeszcze nie teraz. I tak było przez parę lat, bo praca, studia, bo trochę czasu dla siebie itp. Mam tylko nadzieję, że się to nie zemści, bo latka lecą. Teraz wiem jedno bardzo, bardzo chcę mieć moją fasolkę. A może już mam?
                Nie wiem, co mam Ci powiedzieć chyba tyle, że jak będziesz naprawdę chciała mieć dziecko – to bez warunków i rozterek a z drugiej strony – no właśnie jak będziesz czekać…dziewczyny już o tym pisały.
                Trzymaj się ciepło i życzę Ci żebyś poczuła to COŚ – wtedy będziesz wiedziała, o czym piszę.

                Aguśka

                • Dziękuję

                  Wszystkim Wam dziękuję za odpowiedzi. Faktycznie myślę, że nie ma co się zamartwiać teraz, to nie ma najmniejszego sensu, przecież życie i tak ułoży scenariusz, nigdy nie wiadomo czy wszystko uda sie tak jak my to zaplanujemy. Rozmawialismy wczoraj z mężem i myślę, że już wkrótce zaczniemy starania, a Wam życzę naprawdę powodzenia i żeby wszystko się poukładało. Serdecznie pozdrawiam.

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Wahanie – czy to normalne???

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general