Wasz największy sukces w życiu

Tak mnie wzięło na rozmyslania bo ostatnio w pracy pada często pytanie o największy sukces w życiu, ludzie odpowiadają a to jakaś tam konferencja , a to ktoś zaszalał i napisał 3 artykuły, a to wycieczka do …..

A ja jak odpowiedziałam jednej z osób pytających, że dla mnie największym sukcesem jest to , że mam męża i mamy wspaniałego syna to dziwnie na mnie spojrzała. Nie wiem dlaczego, widocznie dziwna jestem

A jak u Was co uważacie za swój największy sukces, swoje największe osiągnięcie?

Ania

Mati 19.04.04

39 odpowiedzi na pytanie: Wasz największy sukces w życiu

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Oj Ania Ty chyba jakas dziwna jesteś hihi

Ale tak na poważnie to kiedy komus w zyciu dobrze sie ułoży i kiedy potrafi powiedziec,ze z tego powodu jest zadowolony to niestety inni mogą tego zazdroscic i patrzec jak na dziwaka.

Jeśli chodzi o mnie to najbardziej zadowolona jestem i moim sukcesem jest ,że znalazłam w życiu sens i cel.Wiem po co żyję.Po drugie życie rodzinne:mąż dzieci to,że nie ma miedzy nami konfliktów kochamy sie wszyscy to jest prawdziwy sukces.A takie rzeczy jak dom,wycieczka,pieniadze to jest tylko dodatek do szcześcia i nie przywiazuje do tego,ąż tak wielkiej wagi,nie koncentruje się na tym.

Marysia 8.07.05

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

rodzina …..a dopiero potem cała reszta – ale rodzina jest najważniejsza ….to że kocham i jestem kochana – że mam cudownego syna

ILONA I KUBEK3,5roku

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Rodzina 🙂
Ale myślę, że tu, na tym forum, nie doczekasz się innych odpowiedzi. Co jest bardzo optymistyczne!

Kaśka

Łukasz(2l.10m-cy),Karolina(8 m-cy)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

rodzina, świadomośc bycia kochaną, zrozumianą i szanowaną

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

an-ki Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Mam nadzieję, ze jeszcze przede mną – jak na razie to wydaje mi się, że nie przerywanie studiów dziennych, zakończenie ich w terminie pomimo urodzenia Oleńki można za jakiś nieduzy sukces uznać.
A tak w ogóle to od kiedy mała skończyła pół roku pracuję, wynajmujemy mieszkanie – niedawno wzięliśmy kredyt na nasze „M”, zmieniliśmy samochód – wydaje mi się że sukcesem jest umiejętność godzenia życia zawodowego i rodzinnego bez większych uszczerbków dla żadnej ze stron.
Trochę zamotałam ale mam nadzieję, ze rozumiecie co chciałam napisac

Ola 13.12.2003

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

W odpowiedzi na:


Ale myślę, że tu, na tym forum, nie doczekasz się innych odpowiedzi.


Zaczynam myśleć podobnie czytając pierwsze odpowiedzi
Ale to baaardzo miłe
Pozdrawiam
Ania

Mati 19.04.04

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Chyba trudno wskazać ten jeden jedyny, mam kilka dużych sukcesów – każdy w innej dziedzinie…
Za te najważniejsze biorę – właśnie rodzinę i to, że skończyłam studia uzupełniające – pomimo tego, że tydzień przed rozpoczęciem zmarł mój tata, a dzień przed wyjazdem go pochowaliśmy… do dzisiaj nie wiem skąd miałam tyle siły by temu podołać…

Dorota 08.08.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

A L E K S !!!!!

Magda & Aleks 03.02.2004

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

choćbym nie wiem co zrobiła na gruncie naukowym, albo nie wiem ile pieniędzy zarobiła zawsze największym sukcesem będzie rodzina. To że mam fajnego męża-przyjaciela (!) i suuuuper syna – a z czasem liczę na więcej takich sukcesów 😉 Cała reszta przy tym wypada blado. Chciałabym pod koniec życia powiedzieć, że mialam fajne życie i wychowałam dzieci na dobrych i mądrych ludzi 🙂

Szymon 8/12/2003

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

🙂


14.10.2004 Mati

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

oprócz oczywistego sukcesu w postaci Naćki – NIEZALEŻNOŚĆ

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Aniu, kolejna ‚dziwna’ sie zglasza! :-))))))) i dobrze mi z tym!

Marta & 11 maja ’04

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

mój najwiejszy sukces – mój SYN:)
nigdy nie spotkało mnie w zyciu nic piękniejszego, przynoszącego wiecej radości i głebokich uczuć wszelkiego rodzaju.

Nigdy nikt nie był dla mnie tak wazny…

bruni i Filip 2,5roku

angica Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Podejrzewam, że ta osoba jeszcze nie odniosła takiego sukcesu (dziecko)!!!
Ja też za swój najwiekszy sukces uważam swoje własne domowe szczeście. Moje poczatki małżenstwa były bardzo trudne, ale przetrwalismy i mamy córeczke i w tym się miesci moje szczescie!

Gosia i Olivia (26.06.2005)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Może tak już jest wśród mam . Przecież wykonujemy „pracę”, która nadaje sens słowu mama. Inne sukcesy są już niższego kalibru.
Choć zdecydowanie uważam, że nie powinno się być wyłącznie matką – bo żeby być szczęśliwą i spełnioną matką, trzeba też być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

A L U S I A
RODZINA

A w przyszłości, mam nadziejeję, że będę mogła napisać-umiejętne godzenie życia rodzinnego i zawodowego, bo nie ukrywam ,że chciałabym się i na tym drugim polu sprawdzić…Bez szaleństw- zadna kariera Ot, spokojna praca w zawodzie…Bo Ala i mój mąż ZAWSZE NA 1 MIEJSCU.

Ola & Ala

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

fakt, ze jestem po prostu szczesliwa…. mam cudne, wyczekane dziecko, dobry zwiazek, czyli dokladnie to, czego pragnelam. cala reszta to rzeczy drugoplanowe – z pewnoscia wazne, lecz nie najwazniejsze…

ania

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Mój to dla mnie oczywiste, że córeczka Martynka!!!! :-)))
Inne rzeczy- to sprawy podrzędne :-))

Justyna i Martynka- 29.05.03r.

zagajetka Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Marysia:)

mk1 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Ja nie będe oryginalna Oleńka…

Magda i Oleńka 20.10.2003

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

mi rowniez brak oryginalnosci:

– Maja i jeszcze raz Maja – na drugim planie postawilabym realizacje zawodowa na na trzecim planie dobra materialne i profity.
Pozdrawiam

A&M
[04.03.2005]

apa Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Popieram Cię w stu procentach. Może to jest typowe dla osób noszących imię Ania :)?
Ania

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

– moja córka
– zdobycie przyjaźni kilku wartościowych osób
– a w ostatnim roku : umiejętność zakończenia pewnego etapu w moim życiu.

Aga i Ania 2 lata 7 miesięcy

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

No to ja będę oryginalna i powiem ze na swój największy sukces uważam MOJĄ CIERPLIWOŚĆ, której nadal uczy mnie moje życie.

Weteranka-3 lata już za mnąCzekamy na 2 IUI…na menogonie

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

moim najwiekszym sukcesem jest to, ze moge powiedziec, ze wszystko co mam (materialnego i nematerialnego) zawdzieczam sobie (i wspolnej pracy z mezem), ze potrafie zaplanowac pewne rzeczy w swoim zyciu i doprowadzic je do szczesliwego zakonczenia; ze mam przeswiadczenie, ze radze sobie i poradze w dalszym zyciu; ze mam cudownego synka; ze moj maz jest moim przyjacielem i mimo roznych trudnych chwil swieci nad nami slonce:-) Byly tez jakies inne rzeczy, ale chyba nie nazwalabym ich sukcesami zyciowymi;-) moze zawodowymi, moze jakimis przyjemnosciami, ciekawymi wydarzeniami…

elik i antek 21 mies

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

1. Moja rodzina.
2. Szybko ukończone studia z całkiem niezłym wynikiem.
3. niezależność finansowa od samego początku samodzielnego życia – mimo, iż Hania nie była planowana, w ciągu tych 9 miesięcy udało nam się stworzyć odpowiednie warunki, by samodzielnie funkcjonować na odpowiednim poziomie.

Asia z Hanią 21.07.2005

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Asiu, nie mogę się napatrzyć na Haneczkę :)) Śliczności 🙂

tylko 36 dni do roczku 🙂

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

A, dziękujemy :)))

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Na dzien dzisiejszy odpowiedzialabym, ze moim najwiekszym sukcesem sa nasze dzieci. A najwiekszym naszym szczesciem jest to, ze dzieci sa zdrowe (szczegolnie po ostatnich wydarzeniach dotarlo to do mnie ze zdwojona sila).

Co do ludzi – kazdy z nas ma inne priorytety i dla kazdego z nas co innego jest najwiekszym sukcesem. I tu nie ma sie co dziwic, swiadczy o niezbyt szerokim spojrzeniu dziwiacego sie. Jestem w stanie zrozumiec i szanowac wszystkie „najwieksze sukcesy” i chcialabym, zeby inni tez sie nie dziwili 😉


Igor i Hubert

dorciasek Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Największym sukcesem jest moj kochany maz i corcia Amelia:)
Zaraz za tym stoi moja uczelnia, na ktorej to nie przerwalam nauki pomimo urodzenia Amelki; no i stypendium naukowe, ktore wlasnie otrzymuje:))
Dopielam swego i teraz pisze prace magisterska:)) Malo kto wierzyl, ze mi sie uda:)
Pozdrawiam,
Dorota z Amelką (31.12.2004)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Gablysiu cierpliwość to piękna cecha :), ja wierzę, że Twoja cierpliwość zostanie jak najszybciej nagrodzona i los okarze sie dla Was w końcu łaskawy, całym serduchem życzę Wam abyście jak najszybciej doczekali się Tego na co tak długo czekacie.
Powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz najwie˛kszy sukces w z˙yciu

oprocz wspanialej rodziny (meza, dziecka, psa) to jeszcze nie osiagnelam, ale walcze o to, mam nadzieje, ze juz niedlugo bede mogla o tym mowic otwarcie!!!

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Rodzina. To, że jestem kochana i kocham. Syn i wspaniały maż.

Własnie zapytałam męża co dla niego jest najwiekszym sukcesem w życiu. Odpowiedział „wy” ;o))))))))))

Jonatan (20.04.2005)

lunea Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Moja rodzina (mąż i dziecko) i ukończenie studiów.

lunea i Weronika (24.09.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Moim sukcesem jest moja rodzina, to że jesteśmy razem że się kochamy, szanujemy i potrafimy patrzeć optymistycznie przed siebie mimo że bywa ciężko. Nie wiem czy odniose kiedys jakis spektakularny sukces na innym gruncie – ale i tak on będzie dopiero po rodzinie.

Monika & Nina (23 m-ce)

martynapinia Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Kolejne dziwadło się zgłasza

Martyna Dominink 28,05,98 Kornelka 29,05,04

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

oczywiście, że moja Julcia!!!

i to, że mimo trudnych przeżyć, wielu niemiłych wspomnień, mając wiecznie pod górkę nie poddałam się

[Zobacz stronę]

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Krzemianko…wiesz,ze Twoi chłopcy są IDENTYCZNI

Niki & córeńka 20 m-cy 🙂

aha Dodane ponad rok temu,

Re: Wasz największy sukces w życiu

Dla mnie też najwazniejsza jest rodzina, kariera w zyciu moze też jest ważna, ale ona nie zastąpi mi dobrego życia rodzinnego.
Czuje sie szczęściara bo trafiłam na super męża i mamy wspaniałego syna i to jest dla mnie najwiekszy sukces.
Pozdraiwm

Znasz odpowiedź na pytanie: Wasz największy sukces w życiu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Nózka 15,5 jakie buciki zimowe?
Kurcze mam okazje kupić nowe bartki taniuteńko, no ale ona sa na 17, 5 cm-wkładka, a Olka ma noge 15, 5. Będa za duze no nie? Wobec tego jaka powinna być długośc
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jakiego używacie termometru???
Jak w tytule – jakie macie termometry dla dzieci?? Zwykłe, do ucha, na czoło, czy z miękką końcówką do pupy? Bo właśnie skończyła się u Klaudusi trzydniówka i mierzenie elektronicznym termometrem
Czytaj dalej