wiecie o co chodzi z wysokością prolaktyny?

Dziewczyny plisss, co to za wynik, że PRL po 60 min po tabletce wzrasta z 444,2 do 4800. Z tego, co wyczytałam powinna wzrosnąć 2 – 5 razy a tu jest 11 razy, To strasznie źle? Można coś z tą PRL zrobić?

9 odpowiedzi na pytanie: wiecie o co chodzi z wysokością prolaktyny?

  1. hej:)jak najbardziej można zrobić:)mam hyperprolaktynemię i długo leczyłam się:najpierw bromergonem,ale źle znosiłam, później norprolaciem i dostinexem. Mnie lekarka wytłumaczyła,ż jestem nadwrażliwa na prl i przy normalnym stężeniu reaguję już bardzo mocno.Ale miałam też wysoką i laktację przy tym.
    Pewnie zbada ci jeszcze hormony tarczycy i poszuka przyczyny tego stanu rzeczy.
    Jak tylko mi się obniżył poziom do 20, to zaszłam w ciążę za pierwszym podejściem:)Przy lekach poziom szybko się normuje:)

    • Minka z tego co mówi moja ginka to w tej chwili odchodzi się od badania PRL po obciążeniu. Wynik poniżej wzrostu 5krotnego mógłby wskazywać na guz przysadki. Jak skacze Ci bardziej to dobrze. Mnie skacze 18-20 razy i moja ginka mówi, że tego się nie leczy. Dużo o tym myślałam i postanowiłam jej zaufać… jej akurat mogę ufać na podstawie ostatnich doświadczeń.
      Natomiast jeśli chodzi o podstawową PRL na czczo to leczy się poziom powyżej 100 a powyżej 50 jeżeli występuje zaburzenie jajeczkowania.
      Tak mówią w klinice leczenia niepłodności.
      Jeśli masz podstawową PRL w normie to uważaj i nie daj się nafaszerować bromergonem. Żarłam to przez pół roku i oprócz sadła dodatkowego efektów nie było. Przy podstawowe PRL w normie i bromergonie można przedobrzyć i zbić ją za bardzo a to podobno bardzo niewskazane.

      • Zamieszczone przez paszula
        Minka z tego co mówi moja ginka to w tej chwili odchodzi się od badania PRL po obciążeniu. Wynik poniżej wzrostu 5krotnego mógłby wskazywać na guz przysadki. Jak skacze Ci bardziej to dobrze. Mnie skacze 18-20 razy i moja ginka mówi, że tego się nie leczy. Dużo o tym myślałam i postanowiłam jej zaufać… jej akurat mogę ufać na podstawie ostatnich doświadczeń.
        Natomiast jeśli chodzi o podstawową PRL na czczo to leczy się poziom powyżej 100 a powyżej 50 jeżeli występuje zaburzenie jajeczkowania.
        Tak mówią w klinice leczenia niepłodności.
        Jeśli masz podstawową PRL w normie to uważaj i nie daj się nafaszerować bromergonem. Żarłam to przez pół roku i oprócz sadła dodatkowego efektów nie było. Przy podstawowe PRL w normie i bromergonie można przedobrzyć i zbić ją za bardzo a to podobno bardzo niewskazane.

        Ja jeszcze mało wiem o prolaktynie. Zaskoczył mnie ten wynik a do gina idę w przyszły czwartek i nie mam kogo wypytać, tylko Was:-).
        Znalazłam taką tabelkę, z której wynika, że leczenie tylko w wybranych przypadkach jest do poziomu 20 ng/ml, w przedziale 20-25 to łagodna hiperplolaktylemia a pow 25 po prostu hiperprolaktylemia. Nie wiem, które jednostki Ty podajesz. Ciekawa jestem, jaki pomysł będzie miał mój lekarz na leczenie. A poza tym wysokim wzrostem prl to jeszcze jakieś wyniki masz złe?

        • Mówię o tych samych jednostak PRL co Ty. To co jest w naszym Vademecum i to na co się powołujesz to jest właśnie wg starej szkoły.
          Też drążyłam temat nawet ostatnio z moją ginką. Jest owulka czyli pęcherzyki rosną i pękają to trzeba dać spokój PRL. Leczy się powyżej 100ng/ml a jeśli nie ma owulki to powyżej 50ng/ml a jeśli PRL wysoka ale mniejsza niż 50 i nie ma owulki to się stymuluje gonadtropinami.
          W II fazie cyklu nie należy się tym przejmować. Podobno. Ja też myślałam, że skoro mam owulkę to może ta skacząca PRL po obciążeniu wszystko psuje, bo ja jestem we wiecznym stresie i może dlatego, ale jak widać nie tędy droga.
          Moje pozostałe badania są idealne. Moje hormony super. Małża wyniki też.
          A teraz leci już 28 cykl starań.
          Podejrzenia to niedrożność (a moje prywatne to czy przypadkiem nie endometrioza, ale to szukanie dziury w całym, bo próbuję zrozumieć w czym rzecz) no ale nie pomogło nawet ivf, więc główkuję dalej.
          Przy drugim transferze dostanę encorton blokujący autoagresję organizmu i skłonność do odrzucania zarodka (moja beta nawet nie drgnęła) i leki antyzakrzepowe, bo moje PLT sa przy górnej granicy normy.
          Trzymam kciuki za leczenie. 🙂

          • Acha…. a Twoje wyniki przeliczając na ng/ml to 22,20 ng/ml a po obciążeniu 240. Moja ginka pewnie zajęła by się stymulacją i owulka a PRL zostawiłaby w spokoju!! 🙂

            • Zamieszczone przez paszula
              Acha…. a Twoje wyniki przeliczając na ng/ml to 22,20 ng/ml a po obciążeniu 240. Moja ginka pewnie zajęła by się stymulacją i owulka a PRL zostawiłaby w spokoju!! 🙂

              Dzięki Paszula. NIGDY nie chciałabym być zmuszona do tak dogłębnego poznania tematu;-). Chociaż jetem na najlepszej drodze – w kwietniu mija rok starań.

              Zobaczymy, co się okaże na monitoringu, może mi nie pękają te pęcherzyki? Może dlatego długo test owu pokazywał 2 krechy przez kilka dni? Dopatrzyłam się też, że TSH mam wysokie – 3,6 i fT4 niskie – 12,5. Hmm, to by była niedoczynność. Nie pamiętam już w którym miejscu, ale natknęłam się na info, że przy wysokiej prolaktynie nawet zapłodnione jajo się nie zagnieżdża i stąd może jak jest nawet owu to nie ma ciąży? Już schizuję, ale może poronienie też było przez tą prl?

              • Zamieszczone przez Minka
                Dzięki Paszula. NIGDY nie chciałabym być zmuszona do tak dogłębnego poznania tematu;-). Chociaż jetem na najlepszej drodze – w kwietniu mija rok starań.

                Zobaczymy, co się okaże na monitoringu, może mi nie pękają te pęcherzyki? Może dlatego długo test owu pokazywał 2 krechy przez kilka dni? Dopatrzyłam się też, że TSH mam wysokie – 3,6 i fT4 niskie – 12,5. Hmm, to by była niedoczynność. Nie pamiętam już w którym miejscu, ale natknęłam się na info, że przy wysokiej prolaktynie nawet zapłodnione jajo się nie zagnieżdża i stąd może jak jest nawet owu to nie ma ciąży? Już schizuję, ale może poronienie też było przez tą prl?

                nooo, TSH powinno byc ok 1 – 1,5
                mi gin podejrzewa ze TSH moglo blokowac, i od 3 tygodni przyjmuje euthyrox 25
                dawka minimalna, w sobote zrobie wyniki i zobacze jak spadlo TSH
                jak robilam tydzien temy PRL to juz ladnie spadla przy przyjmowaniu castagnusa i tyroksyny

                najlepiej idz do endo, no i skoro jest TSH wysokie to warto zrobic przeciwciala antyTG i antyTPO zeby miec pelny obraz
                a poronienie moglo byc wlasnie przez TSH
                z tym TSH to jest wiekszy problem, nie dosc ze utudnia zajscie w ciaze i zagraza poronieniem, to i dla plodu jest niebezpieczne bo moze powodowac niedorozwoj i uposledzenia, a wnajlepszym przypadku dzidzia moze miec niedoczynnosc
                takze lepiej nie bagatelizowac tej tarczycy

                a pozytyw jest taki ze jestes co raz blizej celu juz prawie wiesz co ci utrudnia zajscie, a stad to juz krok do zaciazenia

                • TSH w trakcie starań może być do 2. A norma to chyba do 4 ogólna.
                  Jeśli TSH troszkę wyższe to może tędy droga, bo ma bezpośredni wpływ na PRL. Tyle wiem, ale tarczycą nigdy się głębiej nie interesowałam. Przynajmniej tego zgłębiać nie muszę!! 🙂

                  Minka moim zadaniem albo standardowo powinnaś dostać clo i potem pregnyl albo jakimś FSH zamiast clo będą Cię stymulować. To daje dobre efekty.

                  Co do poronienia to raczej nie przez PRL… skoro się zgnieździło…. może progesteron był niski a może po prostu wadliwy zarodek i natura zadziałała… w sumie na to odpowiedzi nikt Ci nie udzieli.

                  • Ja też mam podniesioną prl dwa razy powyżej normy, ale lekarz powiedział żeby się nie martwić, bo to bardzo częsta przypadłość i da się ją zbić. Zreszta, od koleżanek- mam słyszałam to samo. U mnie może być ona wynikiem silnego stresu- póltora miesiąca temu poroniłam, ale przed zajściem w ciążę z prl kłopotów nie miałam. Dostałam bromergon, znoszę go bardzo dobrze jakbym nie brała nic, i zaczynam starania o dzidziusia!

                    Znasz odpowiedź na pytanie: wiecie o co chodzi z wysokością prolaktyny?

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general