Wyrodne matki???

Wczoraj w amerykańskim Cosmopolitanie przeczytałam artykuł, który mnie początkowo wzburzył, ale gdy zaczęłam zastanawiać się nad nim głębiej….. ZGODZIŁAM SIĘ z tezami w nim zawartymi….
Otóż… ogromny odsetek osób korzystających z pomocy psychoanalityków to….. najstarsze z rodzeństwa. I zależność jest taka, że im mniejsza różnica wieku, tym gorzej dla pierworodnego! Naukowcy wysunęli tezę, że pierworodni, którym rodzice fundują rodzeństwo cierpią na coś w rodzaju syndromu ofiary – nagle w domu pojawia się rywal (rywalka), który zbiera całą uwagę otoczenia. Pierworodny jest odsuwany na drugi plan, przestawiany z kąta w kąt – i im jest młodszy tym gorzej sobie z tym radzi bo po prostu nie rozumie dlaczego mama przestała go nagle kochać….. Głęboko się nad tym zastanawiałam i nie mogę się z tym nie zgodzić. Ja na szczęście nie planuję Natusi rodzeństwa. Więc – Mamuśki więcej niż jednego dziecka – już teraz zacznjcie oszczędzać na psychoterapię swoich pierworodnych!

Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

68 odpowiedzi na pytanie: Wyrodne matki???

  1. Re: Wyrodne matki???

    Ja też bym się z takimi tezami zgodziła,bo-na razie-nie wyobrażam sobie Domi i noworodka w domu i jej pozytywnego stosunku do takiego malucha i w ogóle-mojej mniejszej uwagi dla Domi -niewyobrażalne dla mnie ( to moje zdanie )…też myślę,że za mała,nie zrozumie itd.,więc poczekam aż trochę podrośnie…w każdym razie rodzeństwo będzie NA PEWNO ( mam nadzieję )…i może wtedy obejdzie się bez psychoanalityka,hihi

    Aga i Dominika 2 lata + 3 m.

    • moim zdaniem NIEMOŻLIWE jest poświęcanie przy noworodku DOKŁADNIE TAKIEJ SAMEJ UWAGI starszemu dziecku. A jeśli któraś z mam pisze że to możliwe – konfabuluje 🙂

      • …otóż to…

        znowu się zgadzam

        Aga i Dominika 2 lata + 3 m.

        • Re: Wyrodne matki???

          A ja tam dorzucę swoje…
          jak to zwykle z amerykańskimi badaniami – dorabianie teorii do trzech przypadków.
          czy to oznacza, że wszystkie jesteśmy takie same?
          że wszyscy tak samo wychowują dzieci??
          Na pewno nie ma fizycznej możliwości poświęcenia takiej samej ilości czasu dwojgu dzieci co jednemu. Ale chyba nie tylko ilość się liczy, ale i jakość.

          A właśnie im mniejsze dziecko tym mniej jest “przyzwyczajone” do tego, że jest jedyne.

          Krótko mówiąc, nie przejmowałabym się zbytnio amrykańskimi badaniami. Tam generalnie do psychoanalityka biega się z bólem głowy, bo może ma on jakieś podłoże w dzieciństwie 🙂
          Według takich badań, niemal każdy kto pochodzi z rozbitej rodziny, gdzie rodzice poświęcają się karierze itp. będzie albo złodziejem, albo narkomanem, albo jeszcze kimś innym, ale na pewno z tzw. marginesu.

          Ola+Staś+Tadzio+Basia

          • BREDNIE !!!

            jestem pewna, że decydując się na następne dziecko nie zaniedbam Krzysiulka !!! może to nie będzie taka sama uwaga, ale uwagę poświęci mu MAMA, a nie jakaś tam niania; i na Krzyś będzie szczęśliwszy z mamą i bratem/siostrą u boku niż Natusia z wiecznie zapracowaną matką !!!

            [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)

            • Re: Wyrodne matki???

              Czyli moje dzieci psychoanalityka nie potrzebuja hi hi
              synuś – 11 lat przerwy – synuś – 13 lat przerwy – córcia.
              Cala 3 jak jedynacy. A te amerykanskie badania mozna potraktowac z przymruzeniem oka, ja pomimo ze najstarsza nigdy psychoanalityka nie potrzebowalam, mam przyjaciółki mamę i mlodsza siostre.

              Grażyna i Ulcia (01.08.03)

              • Re:…

                swego czasu miałam bardzo podobne obawy i myśli – ze kolejnemu dziecku (juz nie powiem ze bałam sie tego ze wiem co czeka przy dziecku – bo przy pierwszym sie człowiek uczył sie-to była przygoda-niewiadoma-a teraz juz wiem co przy kolce, ząbki, kupy, alergie, choroby i cały ten sres i majgan….)
                i tez miaąłm poczucie ze to drugiedziecko czesto ma “mniej” rodziców niz to pierwsze….

                ale mimo ze nadal mam takie obawy – to jednak wiem ze bedzie ok – i kiedy chcę miec drugie dziecko!!!tylko nie wiem kiedy 🙂

                • EASY!!!!!

                  Tak jak napisała Ola – nie liczy się ilość czasu ale JAKOŚĆ!!!!
                  Oj Ewciu, jakieś frustracje???
                  Poza tym – CO TY MOZESZ WIEDZIEĆ o tym jak będziesz się zachowywać przy dwójce dzieci??? Zyczę powodzenia!

                  Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

                  • Re:…

                    Ilonko, Kubuś będzie już wtedy dużym chłopcem 🙂 a poza tym…. będzie miał “w razie czego” psychologa w domu hihihi

                    Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

                    • Re: EASY!!!!!

                      frustracje??? skądże !
                      nie mam żadnych kompleksów z tego powodu, że poświęcam CAŁY swój czas Krzysiulowi !

                      [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)

                      • Re: Wyrodne matki???

                        Zgadzam sie z tą teoria w 100%. Dlatego mój Basiulec będzie jedynakiem!!!! Nie wyobrażam sobie dawania siebie maluszkowi a mój Basiulec będzie siedział w kącie.
                        Według mnie taka jest prawda, nie damy dzieciom jednakowej miłości, nie poświęcimy takiej samej ilości czasu!!!

                        Na co mi to??? Mam kochane dziecko i nie wyopbrażam sobie, ze mogłabym je mniej kochać!!!!

                        Anka i Basiulec z 17.12.2002

                        • Re: BREDNIE !!!

                          Ewo!!! wiesz jak bardzo Cię lubię, ale jednak nie zgodzę sie z Tobą. Nie sądzę, zeby wychowywanie przez mamę 2 dzieci to dobra rzecz dla maluchów. Po pierwsze nie poświecasz starszemu tyle uwagi, ono czuje się odrzucone i w ogóle niekochane. Po drugie nie sądzę, zeby wieczne przebywanie z mamą wyszło im na dobre. Dorosną takie “maminsynki”, które nie poradzą sobie w życiu. Bo biorę pod uwagę to, że jak będzie Krzysiowa siostra/brat w domku, to przecież nie poślesz Krzysia do przedszkola.
                          Moim zdaniem czysta głupota to co piszesz.
                          A czasami lepiej jak dziecko jest z nianią niż z mamą!!!!

                          Anka i Basiulec z 17.12.2002

                          • Re: BREDNIE !!!

                            Aniu podpisuję się “rękami i nogami” pod tym co napisałaś!!!! Takie siedzenie 24 godziny na dobę z dzieckiem daje efekty w postaci maminsynków nie przystosowanych do rzeczywistości!! I gdy jeszcze nałożymy na to syndrom ofiary – spowodowany odrzuceniem po przyjściu na świat rodzeństwa – nie dziwmy się że ten świat tak wygląda!!!

                            Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

                            • Re: BREDNIE !!!

                              Ostre słowa… Nawet rzekłabym atak na Katarzynkę, ale… jakoś mi jej nie szkoda. Trzymaj się Ewciu!

                              • Re: BREDNIE !!!

                                Maminsynki… Bez sensu…

                                • do Kamelii

                                  a dlaczego nie szkoda Ci mnie???

                                  Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

                                  • Re: BREDNIE !!!

                                    otóż nie jest to całkowicie pozbawione sensu!!! Zastanów się głębiej!

                                    Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂

                                    • Re: BREDNIE !!!

                                      No pewnie lepsi są schizofrenicy, którzy nie potrafią rozróżnić matki od niani od cioci i innych osób…

                                      Ola+Staś+Tadzio+Basia

                                      • Re: Wyrodne matki???

                                        Powiem więcej – dzieci pierworodne przejawiają dużo większa tendencję do wszelkoiego rodzaju uzależnień – od alkoholu, narkotyków nawet po sex (skakanie z kwiatka na kwiek). Niesetety ale dla dziecka to niesamowity szkok gdy pojawia sie kolejny dziecziaczek (czytaj rywal do matczynej miłości) ale moim zdaniem bardzo duzo zależy od zachowania rodziców, szczególnie matki. to od dorosłych zalezy czy młodsze dziecko zostanie zaakceptowane ja wiem że sie na kolejne dziecko nie zdecyduje zanim Miki nie skończy przynajmniej 7 lat


                                        Kaska i Mikołaj 18.09

                                        • DO ZAINTERESOWANYCH DYSKUSJĄ…

                                          Zauważcie proszę, że gdyby “naturalnym” było posiadanie (niefortunne słowo, sorry) tylko jednego dziecka, to ludzkość dawno by wymarła… Biorąc pod uwagę “podstawową komórkę społeczną” to żeby nastąpiła wymiana pokoleń, powinno być przynajmniej dwoje dzieci (jedno za mamusię, drugie za tatusia )… Jeśli uwzględnimy, że są na świecie ludzie bezdzietni, to dzieci powinno być jeszcze więcej. W tej chwili statystycznie (w Polsce o ile dobrze pamiętam) na kobietę w wieku rozrodczym przypada 1,25 dziecka. Żeby nastąpiła wymiana pokoleń powinno być przynajmniej 2,15…
                                          Poza tym, gdyby natura chciała tak drastycznie zredukować ilość potomstwa, to okres rozrodczy nie trwałby u ludzi tak długo, a kobiety nie miałyby tyle komórek rozrodczych!
                                          W wypowidzi Katarzynki widzę także pewną sprzeczność… Z jednej strony mówi o tym, że dopiero jedynakowi, bądź małemu dziecku które nie ma rywali w postaci rodzeństwa, można poświęcicć wystarczająco dużo uwagi, czasu i miłości… Z drugiej pisze, że matki cały swój czas poświęcające dziecku wychowują maminsynków…
                                          Kolejna sprawa… Tytuł postu… “Wyrodne matki???” Czy tak mają się czuć matki takie jak OD czy PIECHOTKA? Co mają sobie pomyśleć KRZEMIANKA CZY PLUSZACZKA? Chciałaś im zrobić przykrość?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wyrodne matki???

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general