zielonkawy, potworny katar

Dzisiaj w nocy Sonia krzyczała w niebogłosy do 3.30 , nie wiedziałam co sie dzieje, tak byłam przerażona. Gdyby nie fakt, ze zbytnio nie ufam lekarzom w naszym miejscowym szpitalu , to pewnie bysmy tam wczoraj w nocy wyladowały. Za to z rana maz pobiegł z nią do lekarza. Kobieta stwierdziła , ze zbytnio nic niepokojacego nie widzi, ale zapisała Clemastinum, Nurofen i Nasivin. Z pracy wróciłam o 13, i Sonia zachowywała się całkiem , całkiem, za to teraz ma potworny , zielonkawy katar, który rozmazuje po całej buzi, a ten zaraz przysycha i tworzy zielona skorupe. Co mogę jej podac oprócz tego Clemastinum i Nasivinu? Zrobic inhalacje? czy to na katar nie pomoże?
Soniusia nie może przez to cholerstwo spać , zasypia tylko w pozycji siedzącej w hustawce, zktórej nie mogę jej wyciągnąć , bo od razu sie budzi i płacze.
Teraz spi w plasitkowej hustawce z poduszka w naszym łózku…tylko tak mogłam ja choc troche położyć, w tej „bubie” ( okreslernie Soniaka ) za bardzo głowa jej opada…
Nie cierpię choróbsk. Ile było dobrze ? Tydzień, półtora? Niech to szlag jasny trafi! Pa!

rita25 i Sonia 03.07.03

3 odpowiedzi na pytanie: zielonkawy, potworny katar

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: zielonkawy, potworny katar

Cóż nam pomagaja kąpiele z dodatkiem kilku kropelek olbasu, olbas na biust;), pomogl tez Mucofluid – rewelacyjnie, to są krople raczej na receptę, my dawaliśmy 2x dziennie do kadej dziurki przez 10 dni. Jezeli kartar sie utrzyma lub powroci, prawdopodobnie dobry pediatra radzilby Ci się wybrać do dobrego laryngologa dziecięcego, bo może to świadczyć o przeroście 3 migdałka, który można leczyć albo IRS 19 (to cos w rodzaju szczepionki miejscowej) lub jeżeli jest bardzo kiepsko – usunąć. Pediatra tego raczej sam nie stwierdzi.

Dorota i Szymon 10.02.03

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: zielonkawy, potworny katar

Tez sie meczymy od ponad tygodnia z takim – teraz zmienil sie na bialy 🙂 Pomaga wysokie ulozenie glowy podczas snu, Nasivin. Sebastian pozatym przyzwyczail sie do kataru, nauczyl z nim radziec bo dosc czesto je miewal. Zdrówka zyczę.

Iwona i Sebuś 2 l (17.03.03)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: zielonkawy, potworny katar

Ja bym sie nie zastanawiała, tylko jeszcze raz do lekarza, najlepiej laryngologa i sprawdzic uszy.
Wydaje mi się, ze na taki ropny katar tylko antybiotyk!
Inaczej mogą byc kłopoty z uszkami, zatokami……
NIe czytałam co wcześniej Sonii dolegało ale taki nawrót choroby to na 99% zakazenie bakteryjne. Marsz po antybiotyk.
Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia!


Ala i Filipek
ur 29.07.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: zielonkawy, potworny katar?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
sposób na siąkanie nosa....
W małym domku żył sobie Januszek..........Januszek nie chciał siakać nosa...żona Januszka cały czas prosiła : Januszku, wysiakaj nosek ! A Januszek na to : nie, nie i nie ! Kiedyś
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
A co jesli...
To juz 7-my miesiac.musze leciec do polski na ok 3 tygodnie,ale porod planuje tu gdzie mieszkam w anglii.Moja obawa to przedwczesny porod,ktory "zablokowalby mnie w polsce...a tego nie chce.lecialabym 5
Czytaj dalej