znowu praca

Jestem wsciekla!!!
Moze niektore z Was pamietaja mojego posta z pytaniem, czy nalezy mi sie urlop wypoczynkowy za rok 2004?
Oczywiscie, ze mi sie nalezy. Bylam nawet w Inspekcji Pracy, by miec 100% pewnosc. Oczywiscie w firmie uparcie twierdzili, ze nie nabylam takiego prawa bedac na urlopie macierzynskim. Kiedy juz mialam pewnosc, napisalam podanie o urlop wypoczynkowy powolujac sie na wszelkie mozliwe kodeks. I co? Dzisiaj dostalam odpowiedz z firmy.
Nie dostane urlopu wypoczynkowego, bo jestem juz na wychowawczym. Zrobili ze mnie idiotke. Kiedy bylam w pracy, chwile przed zakonczeniem macierzynskiego wypisalam wniosek o zalegly urlop wypoczynkowy z roku 2003, a potem wniosek o wychowawczy (bo uparcie twierdzili, ze nie mam prawa do wypoczynkowego za rok 2004r.) Nie byla wtedy pewna, czy nalezy mi sie ten urlop wypoczynkowy, czy nie, wiec sie nie klocilam. Wrocilam do domu, poczytalam, zadzwonilam do pracy i powiedzialm, ze owy urlop mi sie nalezy, a oni dalej swoje ze nie. I tak jeszcze kilka razy.
Tak wiec teraz nie chca mi dac naleznego mi urlopu wypoczynkowego, bo jestem na wychowawczym!
Nie wiem jeszcze jak to rozwiaze, to jest zwyczajne wprowadzanie w blad. Zastanawiam sie, czy moge przerwac teraz wychowawczy, isc na ten nalezny mi wypoczynkowy, a potem wrocic znowu na wychowawczy? Jestem wsciekla. Naprawde nie sadzilam, ze tak mozna kogos potraktowac.

colora + Szymonek (22.10.03)

5 odpowiedzi na pytanie: znowu praca

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: znowu praca

oj, nieładnie Twój zakłąd postępuje. brak słów!!!

jeśli wychowawczy wypisłaś do końca roku, albo dłużej, to jak wrócisz po tym terminie do pracy, niestety urlop przepada. możesz wprawdzie przerwać wychowawczy (jeżli złożysz podanie miesiąc wcześniej pracodawca nie musi wyrażać zgody), ale nie wiem, czy wtedy możesz iść na urlop za 2004.,tzn z pewnością pracodawca nie musi Ci go udzielić, bo taki przymus ma tylko po macierzyńśkim.
jeśli już do zakładu nie wrócisz, to może warto powalczyć o swoje prawa i powiedzieć, ze oddajesz sprawę do pip-u albo do sądu pracy. bo oni Cie oszukali. tylko jeśli nie dałaś wcześniej podania o urlop za 2004r., nie wiem, czy można im to udowodnić. zadzwoń do inspekcji pracy. może coś doradzą…

Beata&Patryk(03.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: znowu praca

Niestety nie napisalam wniosku o urlop za rok 2004, bo podobno mi sie nie nalezal. Napisalam go pozniej, kiedy juz mieli moje podanie o wychowawczy. Chetnie bym z nimi powalczyla, ale nie mam zadnych dowodow, ze wprowadzili mnie w blad, tak wiec jak sadze racja bedzie po ich stronie. W przyszlym tygodniu wybiore sie jeszcze do Inspekcji Pracy, moze beda mogli cos poradzic, moze jakos sie uda wybrnac z calej sytuacji, by nie stracic urlopu. Wlasciwie moge miec zal jedynie do siebie, ze wczesniej nie sprawdzilam dokladnie, czy na pewno urlop mi sie nie nalezy, no ale coz, jak to sie mowi “madry polak po szkodzie”.
Jestem wsciekla, ze mozna tak czlowieka potraktowac. Niestety nie ja pierwsza i nie ostatnia…

colora + Szymonek (22.10.03)

maggi Dodane ponad rok temu,

Re: znowu praca

Colora!, miałam podobna sytuację, przed koncem macierzynskiego wypisalam urlop za poprzedni rok i chciałam od razu wziasc polowe za ten rok. Moja pani kadrowa powiedziala ze za ten rok narazie moge wziasc tylko 5 dni, bo to jest ilość proporcjonalna do przepracowanego okresu, ja jednak nie do konca to rozumialam zaczelam dociekac, zadzwonilam na porady prawne do PIP i tam podano mi pdst prawna do tego że moge wziasc nawet cały urlop jak chce, nie omieszkalam zadzwonic do pani kadrowej i jeszcze raz poprosic o wyjasnienie, a ta znow z poprzednia gatka, wiec ja pytam o pdst prawna, a ona ze jeszcze upewni sie u kolezanek,, no i wyszło na moje.. Niechetnie przyznala mi racje, dodajac ze to dyrekcja musi ten urlop podpisac, jak każdy oczywiście, tak więc sama widzisz że wszystko trzeba sprawdzac, bo ktos albo ma zla wole, albo nie zna przepisów.., pzdr, maggi i ola 25.10.03

MAGGI

Dodane ponad rok temu,

Dzwonilam do PIP

Wyglada na to, ze urlop mi przepadl. Pan przez telefon radzil jednak zalozyc im sprawe, bo pracodawca ma obowiazek informowac pracownika o jego uprawnieniach. W przyszlym tygodniu pojade do PIP i maja mi dokladnie powiedziec, co dalej robic i czy mialabym jakies szanse wygrac sprawe.
Nie dam za wygrana…

colora + Szymonek (22.10.03)

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: Dzwonilam do PIP

Nie daj się! Walcz! Urlop wypoczynkowy za 2004 rok Ci się słusznie należy! Brak mi słów, jakie chamstwo u Ciebie w pracy…..
Ja dostałam bez problemu……i tak sobie “wypoczywam” już trzeci tydzień.
Trzymajcie się!

Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

Znasz odpowiedź na pytanie: znowu praca

Dodaj komentarz

Dla starających się
po wizycie u gina ....śliczny pęcherzyk :))))
Byłam wczoraj u ginki (Dziewczyny dziękuję Wam za panią dr Padzik ! Jest rzeczywiście cudna :) Pani nie bardzo przejęła się moim słoniowym cyklem (42 dni !) zważywszy na przesunięcie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Kiedy wprowadzamy nowości do diety dziecka?
Chciałabym się dowiedzieć kiedy zaczęłyście rozszerzać dietę Waszyh maluchów. Od czego zaczynałyście? Oraz w jakich ilościach? Słyszałam że dzieci karmione sztucznie mogą prędzej zacząć jeść nowości. Czy to parwda? Ja już od
Czytaj dalej