Żyły wodne

Karol od zawsze ryczał w łóżeczku…..to znaczy zasypiał, ale po pół godzinie do 2 godzin był ryk…..i tak przez całą noc…..odkąd śpi u nas w łóżku jest dużo lepiej….tylko że je teraz jestem przysunięta bliżej Jego łóżeczka i teraz ja źle śpię…….okazało się że przez kawałek pokoju przechodzi żyła wodna….to pewnie dlatego ja teraz gorzej śpię, za to Karolek super !!!!!!!!!! Podobno aby zneutralizować żyłę trzeba podłożyć pod łóżko blachę miedzianą….. Ale one są cholernie drogie….. No nic….lecę taką kupić…..

Julka i 14 miesięczny Karolek

5 odpowiedzi na pytanie: Żyły wodne

pascor Dodane ponad rok temu,

Re: Żyły wodne

promieniowanie a wlasciwie rozchodzenie sie ladunkow ktore gromadza sie przy przeciskaniu sie ciekow wodnych czyli zyl pod ziemia konczy sie jeszcze przed powierzchnia a wiec nie ma mowy o oddzialywaniu tych ladunkow na ludzi, szczegolnie np, na 5 pietrze w bloku dokladnie 10 cm od sciany prawej i 25 od lewej 😉 Takie “promieniowanie” rozchodzi sie w formie fali wiec najsliniejsze jest przy zrodle i potem sie rozszerza wiec na wysokosci chocby 1 pietra ogarnialoby juz i tak caly budynej albo przynajmniej spora jego czesc a nie srodek Twojego pokoju tylko (no chyba ze masz ciek wodny w podlodze) Kolejna legenda ludowa, na ktorej jednak w odroznieniu od wielu innych wielu zbilo i zbija dalej kapital.

Z pewnoscia jednak znacznie moze miec odleglosc lozeczka od sciany (sa uzywane rozne rodzaje materialow budowlanych, wszystkie emituja minej lub bardziej szkodliwe gazy szczegolnie w nowych budynkach), odleglosc od kaloryferow, od tego czy przypadkiem na tym poziomie za sciana nie stoi lodowka mimo, ze jej nie slychac, od tego, ze mniejszym dzieciecym pokoju moze byc bardziej sucho niz w duzym, szczegolnie jesli czesto sa zamkniete okna. To ze teraz Ty zle spisz moze byc juz zwyklym zasugerowaniem sie ta zyla albo tym ze wasze lozko stoi w miejscu ktore nie stwaza odpowiedniej atmosfery do spania (zacisznosc itd co komu potrzeba 🙂 przyczyn moze byc wiecej ale miedziane blachy sa moze dobre na zmiany reumatyczne, choc tez bardziej jako placebo chyba.

Dodam jeszcze ma tez znaczenie cyrkulacja powietrza w pomieszczeniu. Z pewnoscia gorzej sie bedziemy czuli siedzac dlugo w fotelu dokladnie w kacie miedzy sicianami a lepiej w tym samym fotelu ustawionym zdala od katow szczegolnie jesli po przeciwnych stronach pomieszczenia sa okna i drzwi (nawet zamkniete) Dlatego lozka lepiej jest ustawic na srodku sciany jesli juz musi stac przy scianie wogole niz wciskac w kat. osoba lezaca glowa w takim koacie zawsze bedzie gorzej spala (znacznie gorsza cyrkulacja powietrza – zastoje) Wydaje sie to moze smieszne ale tak jest. Dlatego czesto “pozalsieboze” rozdzkaze wynajduja zyly wodne w mieszkaniach wlasnie gdzies blisko katow, bo wiadomo, ze ustawienie lozka w miejscu gdzie wymiana powietrza jest znacznie lepsza przyniesie efekt.

Edited by pascor on 2003/08/28 21:05.

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Żyły wodne

Zawsze byłam ciekawa czy te żyły i cieki wodne to parwda…Widocznie tak. Ale skąd się dowiedziałaś, że w tym miejscu jest żyła, o której wczesniej nie wiedziałaś? Czy zatrudniałaś różdżkarza??? Czy to może zwykła rura? I jak sparwdzić czy w domu sa takie zyły? Ciekawe…rzeczywi ście sa miejsca gdzie w domu wypoczywa się lepiej a w innych fatalnie. Może to te zyły?
ada77

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Żyły wodne

Własnie chyba te argumenty do mnie przemawiają, choć kto wie… Tylu rzeczy nauka jeszcze nie wyjaśniła do końca…]
ada77

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Żyły wodne

Kiedyś się nad tym zastanawiałam, bo nasz pies nie odstępuje Karola na krok, ale nigdy nie leży koło Jego łóżeczka…..córka mojej kuzynki po przeprowadzce do nowego mieszkania dostała cukrzycy…po tych 3 latach wzięli do nich do domu znajomego który przy okazji jest tak jakby różdżkażem…….powiedział, że całe mieszkanie mają w żyłach…..kiedy kupili tą blachę i podłożyli ją pod wszystkie łóżka ich najmłodszy syn też przestał płakać w łóżeczku a dzieczynce cofnęła się cukrzyca….tak że nie bierze na razie insuliny…..może to przypadek, jednak ja w to wierzę…..facet powiedział, że u nas są żyły tylko w dwóch miejscach…. Niestety jedno miejsce to jest to, gdzie teraz stoi łóżeczko Karola, a drugie to to, gdzie miało stać jak Karola przeniesiemy do drugiego pokoju…..chyba coś w tym jest…….

Julka i 14 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Żyły wodne

Brzmi rozsądnie…..chociaż odkąd Karol śpi w śroku nas a ja bardziej przesunięta w kierunku jego łóżka….to śpię naprawdę gorzej….. A poza tym dziwne że odką moja kuzynka ma te cholerne blachy miedziane dziecko nie bierze insuliny a drugie nie wrzeszczy już w łóżeczku…wiadmo,żę dzieje się tak jak chcemy żeby się działo…..przynajmniej u dorosłych… Ale u dzieci? Nie sądzę……dawniej też nie wierzyłam w takie rzeczy…..

Julka i 14 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: Żyły wodne

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Czy jest tu niezamężna przyszła mama?
Hej! Jestem przyszłą mamuśką, która jeszcze nie ma męża i nie zapowiada się narazie żeby go miała. Mam za to kochajacego narzeczonego. Nie zdążylismy sie pobrać :-) Czy jest tu
Czytaj dalej
Dla starających się
niom cos musze napisac
niom wiec mi spoznia sie juz 3 dzien okresik, bola jajniczki, na poczatku myslalam ze to wyrostek, a teraz spokojnie czekam az w koncu przyjdzie..., pozdrawiam Wasza Rebeka:)
Czytaj dalej