balsam po kapieli

Do ktorego roku zycia smarowalyscie dzieci balsamem po kapieli? Moj synek ma 3 latka i wrecz juz nie chce, tak wiec zastanawiam sie czy juz nie przestac. Co wy na to?

18 odpowiedzi na pytanie: balsam po kapieli

kamkar Dodane ponad rok temu,

A po co wogóle smarujesz tak długo? to jakis specjalny balsam ?
moje dzieci wogóle nie smarowałam, jedynie jak były niemowlakami to jakas tam oliwką czy balsamem od czasu do czasu.

beamama Dodane ponad rok temu,

Ja również nigdy nie smarowałam niczym dzieci.
Jedynie od czasu do czasu emolientami przy nadmiernie wysuszonej skórze.
Moim zdaniem nie ma co maziać delikatnej skórki perfumowanymi balsamami, a już na pewno nie codziennie, skóra nie oddycha….

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Leah:Do ktorego roku zycia smarowalyscie dzieci balsamem po kapieli? Moj synek ma 3 latka i wrecz juz nie chce, tak wiec zastanawiam sie czy juz nie przestac. Co wy na to?

dlaczego to robisz?
nigdy niczym nie smarowałam/nie smaruję dziewczyn.
oprócz jakiś ran czy przesuszeń skóry oczywiście.

aruga Dodane ponad rok temu,

Mój ma niecałe 4 lata i chyba jak był niemowlakiem to go smarowałam. Teraz tylko czasami nóżki smaruję jak mu się przesuszą od ciągłej zabawy na kolanach 😉

abcdefg Dodane ponad rok temu,

ja bym juz przestala
sama nigdy nie smarowalam dziecka NICZYM, poza oliwka w bardzo wczesnej mlodosci 😉

pipipi Dodane ponad rok temu,

Ja smaruję ze 2 razy w tygodniu-ale ze względu na paskudną wodę-wszyscy się łuszczymy i skóra schnie nam w oczach. Córkę smaruję Ziajką-tania,dobra i nie pachnie.Ja i mąż używamy oliwkowego masła do ciała tej samej firmy.Gdy jesteśmy w „gościach” nie smarujemy się niczym,bo nie ma takiej potrzeby.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

ja podobnie jak reszta wyrodnych 😉
niczym nigdy (nawet oliwki we wczesnej mlodosci 😉 )
z wyjatkiem napadów alergicznego wysuszenia

kiara Dodane ponad rok temu,

ja smaruje balsamem dla dzieci Nivea – maly ma sucha skore, ale nie robie tego regularnie dzien w dzien – raczej raz na tydzien, poltora

kasia Dodane ponad rok temu,

a ja dla odmiany smaruję i dzieci i siebie oliwką, po kąpaniu na mokrą skórę, wtedy jest nawilżona i fajnie miękka

tysia Dodane ponad rok temu,

starszaka jakies pierwsze 2 tyg. zycia smarowalam parafina (chyba?), mlodszy dziec nie wie co to balsamy 😀

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

ja smaruje mojemu młodemu tylko przesuszające sie partie ciała(ma zrogowacenie przymieszkowe)najczęsciej ciekła parafina lub euceryna -zmieniam co jakis czas.
ale w kwestii smarowania zastanawiam sie czy mozna skóre tak przyzwyczaic do smarowania ze sama nie bedzie sie „nawilżac”?.ja odkąd pamietam smaruje stopy i dłonie przed spaniem kremem lub balsamem -po prostru nie zasne jak mam po kapieli „suchą skóre „….zauwazyłam ze z wielkiem jest coraz gorzej -jak nie posmaruje to jest megasucha….czyzby to oznaczało ze skóra stóp i dloni sie tak przyzwyczaiła do mazideł ze bez nich sobie nie radzi??? mój mąz się smieje ze powinnam sobie wlewac krem do miski wkładac kończyny i tak siedziec …:)

kasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:ja smaruje mojemu młodemu tylko przesuszające sie partie ciała(ma zrogowacenie przymieszkowe)najczęsciej ciekła parafina lub euceryna -zmieniam co jakis czas.
ale w kwestii smarowania zastanawiam sie czy mozna skóre tak przyzwyczaic do smarowania ze sama nie bedzie sie „nawilżac”?.ja odkąd pamietam smaruje stopy i dłonie przed spaniem kremem lub balsamem -po prostru nie zasne jak mam po kapieli „suchą skóre „….zauwazyłam ze z wielkiem jest coraz gorzej -jak nie posmaruje to jest megasucha….czyzby to oznaczało ze skóra stóp i dloni sie tak przyzwyczaiła do mazideł ze bez nich sobie nie radzi??? mój mąz się smieje ze powinnam sobie wlewac krem do miski wkładac kończyny i tak siedziec …:)

możliwe że coś w tym jest, ja np zimą gdy się smaruję rzadziej to tak mi się nie przesusza, a latem gdy codziennie to jak raz nie posmaruję to mam suchą :Hmmm…:

vivian Dodane ponad rok temu,

niczym nie smarowałam

vivian Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:ja smaruje mojemu młodemu tylko przesuszające sie partie ciała(ma zrogowacenie przymieszkowe)najczęsciej ciekła parafina lub euceryna -zmieniam co jakis czas.
ale w kwestii smarowania zastanawiam sie czy mozna skóre tak przyzwyczaic do smarowania ze sama nie bedzie sie „nawilżac”?.ja odkąd pamietam smaruje stopy i dłonie przed spaniem kremem lub balsamem -po prostru nie zasne jak mam po kapieli „suchą skóre „….zauwazyłam ze z wielkiem jest coraz gorzej -jak nie posmaruje to jest megasucha….czyzby to oznaczało ze skóra stóp i dloni sie tak przyzwyczaiła do mazideł ze bez nich sobie nie radzi??? mój mąz się smieje ze powinnam sobie wlewac krem do miski wkładac kończyny i tak siedziec …:)

u nas też to rogowacenie 🙁
jak długo to u was już trwa i co mówia lekarze
kiedy zniknie?
Franek ma to na kolanach, czasem na łokciach, na przedramionach

ale najgorzej mnie wkurza na buzi!!!
/latem jest lepiej/

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vivian:u nas też to rogowacenie 🙁
jak długo to u was już trwa i co mówia lekarze
kiedy zniknie?
Franek ma to na kolanach, czasem na łokciach, na przedramionach

ale najgorzej mnie wkurza na buzi!!!
/latem jest lepiej/

trwa długo,juz przywykłam i troche olałam…kiedys non stop smarowałam kupowałam nowe mazidła,teraz tylko parafina i koniec.mnie tez najbardziej dręczy buzia -wygląda tak „niechlujnie ” jakbym nie dbała o dziecko…
marcin ma na przedramionach chyba najgorzej ,troche na udach i posladkach …a tam to mi lata.. chciałabym zeby poprawił się stan buzi….lekarze mówią ze wyleczyc się tego nie da bo te defekt kosmetyczny skóry o podłozu genetycznym i ze …minie z wielkiem.poprawa moze nastapic w okresie dojrzewania bo wtedy hormony zaczną pracowac .tak wiec czekam ….
kolana i łokcie to dziwne miejsca na zrogowacenie -przeciez skóra w tych miejscach sama w sobie jest zrogowaciała…
przywykłam ze nie mam dziecka z buzią jak dupcia niemowlaka:(

vivian Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:trwa długo,juz przywykłam i troche olałam…kiedys non stop smarowałam kupowałam nowe mazidła,teraz tylko parafina i koniec.mnie tez najbardziej dręczy buzia -wygląda tak „niechlujnie ” jakbym nie dbała o dziecko…
marcin ma na przedramionach chyba najgorzej ,troche na udach i posladkach …a tam to mi lata.. chciałabym zeby poprawił się stan buzi….lekarze mówią ze wyleczyc się tego nie da bo te defekt kosmetyczny skóry o podłozu genetycznym i ze …minie z wielkiem.poprawa moze nastapic w okresie dojrzewania bo wtedy hormony zaczną pracowac .tak wiec czekam ….
kolana i łokcie to dziwne miejsca na zrogowacenie -przeciez skóra w tych miejscach sama w sobie jest zrogowaciała…
przywykłam ze nie mam dziecka z buzią jak dupcia niemowlaka:(

mnie powiedzieli, że to genetyczne albo alergiczne

tyle,że on ani nie jest alergikiem ani nikt w rodzinie tego nie ma…

więc ???

ja smaruje SVR Xerial 10

kiara Dodane ponad rok temu,

Nie powinno sie uzywac parafiny – w „polecam” jest troszke o tym.

Znasz odpowiedź na pytanie: balsam po kapieli?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Spotkal ktos kiedyś takie cos ?!
Moja mała została na noc u swojej kuzynki i wyskoczylo jej wieczorem "cos" swedzacego na skorze ( Zdjecia dostalam na meila) Spotkal sie ktos z was z czyms takim ?!?
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
Pęcherz...
Dziewczyny zastanawiam się czy ja nie za często robię siku w czasie dnia, dochodzi nawet do 10 razy??A jak jest u Was?
Czytaj dalej