Choroba lokomocyjna

Hej mamusie…

Mojego Dominisia w dniu drugich urodzinek dopadła choroba lokomocyjna…koszmar…

Dowiedzieliśmy się o tym w drodze do dziadków… Nie spodziewałam się, że już dzieci w takim wieku ją mają…dodam, że do tej pory wszystko było oki…

No i skończyły się długie wyjazdy… ;-)))
P. S. Nie chcę mysleć co to będzie jak Filipek podrośnie…

Ewa/Dominiś(05.03.02) i Filipek(11.06.03)

1 odpowiedzi na pytanie: Choroba lokomocyjna

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Choroba lokomocyjna

ja mam od poczatku problemy z jazda, szczegolnie jazda z tylu w aucie czy autobusem. Przez ostatnie (prawie) 30lat nic sie nie zmienilo, jak bylo zle tak tez zostalo 😉 Powiem z doswiadzenia, ze w autobusie nie siadac ” na kole” to sie wytrzyma te 10 min 😉 a w aucie z pruzodu i ze spokojnym kierowca. I jeszcze, lepiej jezdzic w nocy nie w dzien (czemu nie wiem)

Agnieszka + Julianka i Patricia

Znasz odpowiedź na pytanie: Choroba lokomocyjna

Dodaj komentarz

Dla starających się
Nowa z prośbą o odpowiedź
Witajcie! Mam kilka ważnych pytań. Cztery miesiące temu, przynajmniej według opinii lekarza, straciłam dzidziusia. Było to pod koniec drugiego tygodnia - nie wiedziałam nawet, że jestem w ciąży. Potem zaczęły się
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Tardyferon i prawie cud
Dziewczyny jestem taka zaskoczona, odebrałam dzisiaj wyniki badań i proszę: moja hemoglobina podskoczyła z 7,4 do 12. Takiej wysokiej nie miałam nawet na początku ciąży. Myślę, że to wszystko dzięki tym
Czytaj dalej