cień kreski=kreska???

dziewczyny, wczoraj (znowu wieczorem cholera) zrobilam test i wyszedl no jakby to powiedziec doslownie kontur, cien tej drugiej kreseczki. wgapialismy sie w to z mezem i zgodnie doszlismy do wniosku, ze cos tam jest. To byl strumieniowy Clear View, ale powiedzcie prosze, czy to sa omamy? czy jak test jest negatywny to tez widac tylko taki jakby cien tej drugiej kreski, czy po prostu nic nie widac w jej miejscu??? Nie chce sobie robic nadziei i straaasznie sie boje kupic nastepny test….AAAA!!!

ratujcie:)))

Sylvie

31 odpowiedzi na pytanie: cień kreski=kreska???

baby Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Rybko kochana – nie rób testu wieczorem . Zrób rano i wtedy wszystko jest wiadomo – albo tak albo nie. Stężenie bHcg w moczu jest wtedy najsilniejsze. Krew można sobie badać całą dobę ale sikane testy najpewniej wychodzą rano.
A tak w ogóle to jeżeli jest cień to nie może być inaczej :)))))))
Z gratulacjami jeszcze poczekam ale ……….. już się cieszę – a jednak szczesliwy ranking :)))))))))))))

Gosia z Leszna

mysia Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Wioesz co w takiej sytuacji tylko badanie krwi może coś wyjaśnić da ci 100% pewność, oczywiście możesz kupić jeszcze test i go zrobić ale po co skoro krew jak byś zbadała rano to juz po południu będzie wynik i to 100%. No ale mam nadzieję, że jednak coś tam się zmalowało i będzie dobrze

Mysia- odkładam starania do września
[Zobacz stronę]

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Kochanie zrob test z rana:)))lub jak dziewczyny radza test z krwi.Ja rowniez z gratulacjami poczekam by nie zapeszac:)))))

[Zobacz stronę]

betsi Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Lepiej skarbie biegnij do apteki i zrób teścik, niż masz siedzieć i się zastanawiać. Niepewność moim zdaniem jest gorsza.
Nie wiem dlaczego, ale jakos nie mam przekonania do tych strumieniowych. Złych doświadczeń nie mam /no może oprócz tego że nie widzę jeszcze dwóch kresek/, ale bardziej ufam tym starszym. Może dlatego, że zawsze sobie myślę “a może za mało było siusiu?”
Powodzenia i wyraźnych krech!!!

Betsi

Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

U mnie tez na poczatku byl tylko jakby cien kreski. Myslalam wtedy, ze cos sobie wmowilam:) Tak wiec, poczekaj jakies dwa dni i ponow test, ale najlepiej rano, albo jak radza dziewczyny, zrob test z krwi, wtedy bedziesz miala 100% pewnosci 🙂
Trzymam kciuki:)

colora + maly ktoś

aniamp Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Moze to kompletnie zwariowany pomysl, ale zawsze dla porownania mozna kupic dwa testy, jeden zrob Ty a na drugi niech nasiusia maz, bedzie jasne czy u niego jest ten cien kreseczki czy nie :)))))

AniaMP
[Zobacz stronę]

kiciucha Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

ja tez zrobiłam ten sam test i też wyszła mi bladziocha prawie niewidzialna kreska, później zrobiłam test z bobaskiem ( on jest chyba najlepszy) i wyszła druga kreska. Ale że ja jestem niedowiarek to nastepnego dnia zrobiłam próbe ciążową z krwi i była dodatnia. Coś mi sie widzi że wszystko jest na dobrej drodze ( to zapalenie wcześniej to wypisz wymaluj moje objawy jakie miałam na początku ciązy). Zyczę ci tego z całego serca .

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Ja też widziałąm cień kreski ale dlatego, że chciałam. Nie mówię, że tak jest u Ciebie ale test powinnaś powtórzyć albo najlepiej z krwi jak już nie możesz wytrzymać. Życzę Ci żeby to było TO.

Ninka
[Zobacz stronę]

aniwa Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Zdaje się, że jesteśmy w tym samym miejscu – ja też widzę cień, zweryfikowałam z kolezanką w pracy i ona widzi to również. Może jednak nam się udało? Oby – życzę nam tego.
Kiedy testujesz jeszcze raz?

Anita

marta75 Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

nie chciałabym zapeszać ale mi też wyszedł kontur, następnego dnia wyraźniejszy…. i tak zuzyłam jeszcze 4 testy ;-)))

Marta i Groszek (3 stycznia)

weronisia Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Na moim teście robionym po południu też wyszedł cień i to leeeedwo widoczny. Dla pewności zrobiłam test rano i były dwie wyraźne krechy.

Mama Oliwii i Thomaska
[Zobacz stronę]

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Dziewczyny dobrze ci radza. Zrob test z krwi albo jeszcze raz z moczu porannego najlepiej po dwoch dniach od poprzedniego cyklu. Ja testu na razie nie robie bo objawow nie mam zadnych tylko spozniony okres. Spm -ku oby Ci sie udalo!!! Zycze solidnych dwoch kreseczek i nie zadreczaj sie bo tomoze szkodzic dzidzi:))))papa

Ciku
wykresik

aleksa Dodane ponad rok temu,

Re: A to dobre

Dziewczyne wyobrazcie sobie ze ja tesz dzisiaj zrobilam test i zobaczylam cien drugiej kreski.Wydaje mi sie ze zrobilam go za wczesnie i dlatego byl tylko cien nastepny test zrobie 13 trzymam kciuki za was a wy trzymajcie za mnie

OLUS

Dodane ponad rok temu,

zle wiesci…

niestety nie znalazlam w miescie (sic!) punktu, w ktorym robia test z krwi. bylam w 3 miejscach sobie znanych i nie mieli takiej opcji – tylko z moczu.

wiec wyladowalam w szpitalu (w ktorym sie zreszta urodzilam) i tam panie mi zrobily hcg z moczu – wyszlo negatywnie.

dostalam ochrzan:), ze przyszlam tak wczesnie i ze nie ma mowy, zeby taka “swieza” ciaze wykrylo, zebym sie zglosila za 2 tyg. jesli nie pojawi sie miesiaczka.

ale ja tak sobie mysle, ze jakby cos bylo, to by ten test wykazal, nie? skoro wczorajszy cos tam niby pokazal, to ten tez powinien? sama nie wiem. zaczynam sie sklaniac ku wersji z omamami……:(((((((((((((((((((((((((

Sylvie

lilith Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

uwazam ze koniecznie powinnas powtorzyc test- wtedy bedziesz miala pewnosc!!!

pzb Dodane ponad rok temu,

Re: zle wiesci…

hej, no może rzeczywiście jest za wcześnie? poczekaj ze dwa dni i zrób może kolejny test.
ja też mam cień – plamienia – czy to początek małpy czy może jednak znak zaciążenia? siedzę jak na szpilkach, ciągle ganiam do łazienki. zazdroszczę cienia kreski – u mnie w 23 d.c. nawet cienia nie było 🙁
P.

Dodane ponad rok temu,

Re: zle wiesci…

u mnie tak wczesnie tez nic nie bylo widac…dlatego tak sie ucieszylam tym cieniem wczoraj hihi. ale dzis znow kompletne dno. tak wiec podejrzewam, ze to tylko przywidzenia, ale poczekam jeszcze i powtorze test za kilka dni, z rana tym razem. Jak znowu nic nie bedzie widac, to pojade do gina po duphaston, bo nie bede cholera czekala wieki na okres (znowu). moze warto dac sobie troch e wiecej czasu tym razem – tydzien, dwa? No, zobaczymy:)

trzymam kciuki za wszystkie testujace i nietestujace:)

Sylvie

Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Anita, po dzisiejszym zawodzie w szpitalu (znowu popoludniu kurcze) chyba sobie odpuszcze przynajmniej na kilka dni, jesli nie na tydzien/dwa. A Ty?

Sylvie

Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Cikuś, dzieki za stale wsparcie i monitoring. A jak Twoja sytuacja? Trzymam kciuki za nas wszystkie:)

Sylvie

mause Dodane ponad rok temu,

Re: cień kreski=kreska???

Ja postanowiłam być twarda i dopiero jak się tydzień spóźni małpa to zrobię test. Bo myślę, że gorzej by mnie rozczarowała jedna smutna krecha.
Ale tobie radzę powtórzyć test. Będzie ok:)))) Trzymam kciuki
Pozdrawiam

Ela

Znasz odpowiedź na pytanie: cień kreski=kreska???

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Tadzio zaśnie wszędzie - o_d tak mówiła....
...Tadzio nie jest odosbniony z tym zasypianiem gdzie się da [img]/images/forum/icons/laugh.gif[/img] Od pewnego czasu zauważyłam, że i Leon zasypia gdzie popadnie jak się zmęczy a wieczorem tylko przyłoży głowę do poduszki
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Kręcz szyi
Witam!!1 Córeczka mojej koleżanki urodziła się z lewostronnym kręczem szyi. Od urodzenia jest rehabilitowana metodą Vojty. Dziecko cały czas miało skręconą główkę w lewo. Czy dziecko można całkowicie wyleczyć rehabilitacją bo
Czytaj dalej