Czuje sie jak darmozjad!

Tak sie wlasnie poczulam po rozmowie z kolega, ktory to wytlumaczyl mi dzis, ze moj maz to ciezko pracuje a ja to wlasciwie tylko siedze w domu z dzieckiem.Krew mnie normalnie zalala. Bo jego zdaniem to zaden problem wychowywac dziecko i studiowac albo pracowac.Dodam, ze sam jeszcze nie ma dziecka ale WIE bo jego znajomi maja. Nie wiem czy bardziej jestem wsciekla czy mi przykro, ze jestem niedoceniona. Czuje sie tak jakbym nie robila nic poza wydawaniem pieniedzy meza.Zle mi z tym, ze ludzie tak widza nasz zwiazek.

Magduska i Julka(16.03.04)

18 odpowiedzi na pytanie: Czuje sie jak darmozjad!

  1. Re: Czuje sie jak darmozjad!

    Taaaak, zaden problem… Niech posiedzi z dzieckiem jeden dzien to zobaczy…. Nie wiem dlaczego niektorym wydaje sie ze opiekowanie sie dzieckiem to bulka z maslem 🙁

    Tez to slyszalam pare razy jak opowiadalam ze wzielam dziekanke,ludzie stukali sie w czolo…. No bo co to za problem studiowac dziennie i wychowywac dziecko….

    • Re: Czuje sie jak darmozjad!

      Nie martw sie! Mialam to samo z moimi tesciami. Mialam urlop dziekanski i wychowywalam Maje… Moj maz uczyl sie i pracowal. Oni- broniac swojego synka- jedynaczka strasznie mnie tyrali, ze ja nic nie robie, ze tylko wydaje jego pieniadze… Ja mieszkalam u gory oni na dole. Gotowalam, pralam, zajmowalam sie dzieckiem. A oni mnie gnoili. W koncu musialam sie z tamtad wyniesc ! Na szczescie juz z nimi nie mieszkam!
      Nie przejmuj sie. Niech gadaja! Wazne, ze ty znasz prawde… Nie mieszkasz z tym facetem wiec go olej!

      Monika i Styczniowa Majeczka

      • Re: Czuje sie jak darmozjad!

        Jak zawsze.
        Najmądrzejsi są ci, którzy znają problem z “drugiej ręki”.

        Teoretycy-amatorzy…

        Beata i Ptysia (30.01.03)

        • Re: Czuje sie jak darmozjad!

          ja też się tak czułam, ale nie dla tego, że ktoś ‘uprzejmy’ mnie w tym uświadomił. cała moja rodzina włącznie z mężem wspierają mnie jak mogą w decyzji o pozostaniu z małym w domu kosztem kariery (studia szczęśliwie już za mną). ja po prostu nie umiałabym zostawić małego z kimś obcym, a że moi rodzice jeszcze pracują nie mogą się zająć Kubą. dziecko mam mega absorbujące i cały czas do powrotu męża i rodziców z pracy mam zajęty zabawianiem brzdąca. ale kiedy tylko mogę go oddać komuś na kilka chwil zabieram się za mój mały biznesik. żeby zagłuszyć poczucie winy, że mąż pracuje, a ja się obijam założyłam mały sklepik internetowy na razie nie przynoszący mi praktycznie żadnych zysków, które znów nie zostałyby weń zainwestowane, ale przynajmniej mam tą satysfakcję, że nie siedzę z założonymi rękoma i nie czekam na cud. często siedzę nad nim do późna w nocy, często zamiast pójść gdzieś zrelaksować się jadę po towar, ale warto… może uda mi się rozkręcić coś stabilnego, dzięki czemu do domowego budżetu wpadnie kilka groszy, a i ja w pewien sposób spełnię się ‘zawodowo’ bez konieczności zostawiania Kuby z opiekunką.

          jest wiele rzeczy, które można robić w domu siedząc z dzieckiem. można siedzieć godzinami na czatach czy forach internetowych, a można czas, kiedy dziecko śpi czy bawi się poświęcić na coś bardziej konstruktywnego. nie piszę tego by kogokolwiek obrazić, ale wiem jak łatwo popaść w ‘marazm macierzyństwa kosztem siebie’ i wiem, że często czeka się na zrządzenie losu zamiast wziąć ten los w swoje ręce…

          jeśli byłabyś w 100% pewna, że Twoja sytuacja jest dokładnie taka jak ma być słowa kolegi spłynęłyby po Tobie jak po kaczce… skoro tak nie jest to znaczy, że nie czujesz się sama ze sobą dobrze. spróbuj to zmienić. wiem, że potrafisz. każda z nas potrafi. skoro przebrnęłyśmy przez trudy ciąży, porodu i połogu to jesteśmy w stanie zrobić wszystko…

          • Re: Czuje sie jak darmozjad!

            Co on może wiedzieć! To tylko kiepski teoretyk. To tak jakby rozmiawiał syty z głodnym. Nie powinnaś mieć wyrzutów, bo przecież robisz bardzo ważna pracę – wychowujesz, uczysz i dbasz o dziecko. Nie jemu Ciebie z tego rozliczać. Twoje poświęcenie napewno docenia mąż, a wprzyszłości zbierzesz tego owoce w postaci zdrowego (też i psychicznie) dziecka. Olej tego kolegę i zarezerwuj mu miejsce wśród dalekich znajomych

            ,

            • Re: Czuje sie jak darmozjad!

              Policzmy:

              Niania pracujaca 24 godziny na dobe – pensja minimum 1500 zl
              Sprzataczka ok 10 zl za godzine
              Kucharka tez kolo 10 zl za godzine
              Prasowanie ok 10 zl za godzine

              W sumie to jak na darmozjada “odpracowujesz” całkiem niezła sumkę 🙂

              smoki, Dawidek i ktoś lutowy

              • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                Poproszę o adresik sklepu…

                • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                  Poproszę o adresik sklepu…

                  • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                    Poproszę o adresik sklepu…

                    • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                      Ostatnio wlasie uslyszalam od brata meza ze ja nie mam nic. Ze wszystko i wszystkie pieniadze sa meza. Super nie?

                      • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                        No to ja tez dołączam do grona darmozjadów do pracy wróciłam 1 września 2004 i mam dość Ola strasznie płacze w domu opiekunce a ja w pracy. Ja policzyliśmy z męzem po odliczeniu kosztów opiekunki i dojazdów do pracy to zostaje mi z mojej urzędniczej pensji 150 zł… Tylko do końca miesiąca i znów będe tylko z Olą a ludzie niech gadają coś muszą robic pozdrawiam

                        Magda i Oleńka 20.10.2003

                        • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                          ja jestem big darmozjad i najwieksza pijawa na swiecie!!!
                          wycyganiam pieniadze od meza, utrzymuja mnie tesciowe i czesciowo rodzice. Nigdy nie pracowalam, teraz skonczylam szkole i..czeka mnie powtorka z rozrywki:-)
                          hmm..ja tak sobie mysle ze jakos pozniej im sie wszystkim odwdziecze
                          Ula i Adaś + chłopaki(jeszcze w brzuszku)

                          • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                            Moglas mu powiedziec. No widzisz jakie to niektorzy maja szczescie, NIC TYLKO CIAGLE WAKACJE
                            NIE bierz powaznie slow tego kolesia, zobaczysz jeszcze ogon zawinie jak zostanie ojcem

                            • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                              To nie tak, ze nie czuje sie z soba dobrze.Jest to dla mnie nowa sytuacja, ze jestem na utrzymaniu swojego mezczyzny i trudno jest mi sie z tym pogodzic. Przejelam sie tym co powiedzial dlatego ze po prostu mam taka wrazliwosc.I nie czekam na to co przyniesie los mam konkretne plany na przyszlosc ale nie chce zostawiac swojego dziecka z jakas obca baba bo inni tego ode mnie oczekuja.

                              Magduska i Julka(16.03.04)

                              • Dziekuje dziewczyny!

                                Lepiej sie poczulam po przeczytaniu Waszych wypowiedzi.Dobrze mi jest z Ta decyzja ktora podjelismy tzn, ze do pazdziernika 2005 zostaje z Julka w domu i wiem ze mojej coreczce tez jest z tym dobrze.Dziekuje za wsparcie. Moze dla kogos taki problem to tylko problemik ale ja uwazam, ze kazdy ma swoja wlasna skale.Fajne z Was babki 🙂 dziekuje

                                Magduska i Julka(16.03.04)

                                • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                                  trzymaj się ciepło. a tak na marginesie… śliczne zdjęcie w podpisie…

                                  • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                                    Niech kolega posiedzi cały dzień z dzieckiem- to wtedy sobie porozmawiacie.
                                    Głowa do góry Magduska!!!!!

                                    • Re: Czuje sie jak darmozjad!

                                      A tak w ogóle, to kolega nie ma nic lepszego do roboty niż wtrącanie się w życie innych? Co go to obchodzi? Może zadzrości? Po co się pracuje? Przede wszystkim żeby mieć pieniądze. Skoro mąż potrafi utrzymać rodzinę, możecie pozwolić sobie na Twoją przerwę w pracy, nic tylko się cieszyć. Praca nie zając… Gdybym mogła, zwolniłabym się chociażby dzisiaj z pracy, posiedziałabym z malutką ze dwa, trzy latka i poszła do pracy, gdy ona pójdzie do przedszkola. Życie ma swoje etapy. Naturalną rzeczą jest, że przychodzi taki moment, kiedy kobieta powinna zajać się maleństwem. Wiem, że są kobiety, które chcą wrócić do pracy. Ale wkurza mnie dyskryminowanie tych, które decydują się na pozostanie w domu. Je powinno się podziwiać. Spędzanie z dzieckiem 24 godzin na dobę, zajmowanie się domem to bardzo ciężka praca! Niech kolega spróbuje.

                                      Kurcze czy każdy musi biec do pracy, bo otoczenie tego oczekuje? Wszyscy pracujemy to i niech matki pracują?

                                      Magda, nikomu nic do tego, jak postanowiliście z mężem żyć. To Wasze życie.

                                      Och, jak chciałabym zająć się wydawaniem pieniędzy zarobionych przez męża! Być darmozjadem, super darmozjadem! 🙂 Ale przyjemnie by było… rozmarzyłam się.

                                      Magduska nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę! Powiedz to koledze. Powiedz, że pracująca matka maleńkiego dziecka jest nie do końca szczęśliwa. Sama nie pracujesz, ale WIESZ, bo inne matki Ci mówiły.

                                      Trzymaj się!
                                      Marta i Lenka 15.01.2004

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: Czuje sie jak darmozjad!

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general