czy budzic niemowlę na karmienie..?

mam pytanie..
czy powinno się budzić miesięczne niemowlę na karmienie..? (karmie piersią)
moja córcia czasami potrwfi przesypiaś 4-5 h.. czy budzicie swoje pociechy?

45 odpowiedzi na pytanie: czy budzic niemowlę na karmienie..?

kokusia31 Dodane ponad rok temu,

Jeżeli tylko czasami zdarza jej się przespać porę karmienia to bym nie budziła. Jeśli zdarza to się nagminnie i mała wolno przybiera na wadze to lepiej ją budź.

m-ania Dodane ponad rok temu,

Słyszałam opinię, że jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, nie jest wcześniakiem czy hipotrofikiem to nie ma potrzeby wybudzać. Nasze dziecko urodziło się w terminie i nie miało żadnych patologii jednak przez pierwszy miesiąc wybudzaliśmy. Później już nie.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

jesli prawidlowo przybiera na wdze – ciesz sie chwila spokoju!
starszego musialam wybudzac z zalecenia poloznej(byl wczesniakiem, slabo jadl, poczatki karmienia mial wybitnie trudne)
starszy urodzony mniej wiecej o czasie, o prawidlowej wadze i dobrym jej przyroscie sam sobie regulowal pory karmienia, potrafil jako miesieczniak przesypiac szesc godzin

banita Dodane ponad rok temu,

ja bym nie budziła, jeśli przybiera na wadze
i cieszyłabym się, że się tyle czasu nie budzi 🙂

gosik Dodane ponad rok temu,

żadnego nie budziłam z mojej trójki
też spały od urodzenia po kilka godzin bez przerwy

minka Dodane ponad rok temu,

Nie budzić, jeżeli maluch jest zdrowym dzieckiem i przybiera na wadze. Spanko też jest bardzo ważne.

aneczka1411 Dodane ponad rok temu,

nam tez pediatra nie kazała wybudzac, Natalka potrafiła nawet 6 h przesoac w nocy bez karmienia.
A zanim poszłam z tym pytaniem do pediatry to jak ja budziłam to potem był tylko problem bo ani jesc ani spac dalej nie chciała, tylko płakała

tak wiec ciesz sie chwila spokoju i wykorzystaj ten czas dla siebie:)

goooosia Dodane ponad rok temu,

nie budzic!
dac pospac w spokoju
slyszalam, ze jedna mama budzila dziecko w nocy chyba do 3 miesiaca, a pozniej narzekala ze jej dziecko spac nie chce dluzej niz 5 godzin i ze ona ciagle niewyspana….a przeciez sama nauczyla 😉

mam Dodane ponad rok temu,

Moi z 36tc nie byli wybudzani a potrafili i 8-10h spac:D. Potrzebowali więcej snu żeby jeszcze dojrzeć, dobrze jedli i przybierali na wadze także nie martwiłam się.
Choć jak ktoś nas pytał jak długo śpią to potem robił :Strach: właśnie tak:D.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez M55:Moi z 36tc nie byli wybudzani a potrafili i 8-10h spac:D. Potrzebowali więcej snu żeby jeszcze dojrzeć, dobrze jedli i przybierali na wadze także nie martwiłam się.
Choć jak ktoś nas pytał jak długo śpią to potem robił :Strach: właśnie tak:D.

dokladnie dac pospac jak dobrze przybiera na wadze….bo potem o snie to mozna pomarzyc.

ifonka Dodane ponad rok temu,

wczoraj ważylismy się malutka przybrała ok. 1 kg w ciagu miesiąca.. to chyba dobrze..więc budzic nie bedę..
ale chociaż dzisiejszej nocy była karmiona ok21-22.. to ją obudziłam ok.4.30.. jakos az takie długie przerwy mnie niepokoją..

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ifonka:wczoraj ważylismy się malutka przybrała ok. 1 kg w ciagu miesiąca.. to chyba dobrze..więc budzic nie bedę..
ale chociaż dzisiejszej nocy była karmiona ok21-22.. to ją obudziłam ok.4.30.. jakos az takie długie przerwy mnie niepokoją..

:Boje się:ale ze niby co? z glodu umrze?
co jej sie stanie jak zje dopiero gdy glod ja zbudzi?
a jakby Ciebie tak ktos budzil? bylabys szczesliwa?

banita Dodane ponad rok temu,

dziecko nie da się zagłodzić, nie bój się
niejedna mama by chciała, by jej dziecko się w nocy nie wybudzało
powinnaś się cieszyć a nie marudzić 🙂
niepokoisz się, że przerwy za długie- no więc wybudzaj, nie wysypiaj się i miej ten swój spokój. Ale za jakiś czas pewnie będziesz żałować, że Twoje dziecko nauczyło się wstawać w nocy i po paru miesiącach najzwyczajniej będziesz miała dość i będziesz marzyła o tym, by się wyspać

tygryska Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez banita:dziecko nie da się zagłodzić, nie bój się
niejedna mama by chciała, by jej dziecko się w nocy nie wybudzało
powinnaś się cieszyć a nie marudzić 🙂
niepokoisz się, że przerwy za długie- no więc wybudzaj, nie wysypiaj się i miej ten swój spokój. Ale za jakiś czas pewnie będziesz żałować, że Twoje dziecko nauczyło się wstawać w nocy i po paru miesiącach najzwyczajniej będziesz miała dość i będziesz marzyła o tym, by się wyspać

Święte słowa! Ja się podpiszę jako ta niejedna – moje dziecię od początku często się wybudzało i marzyłam, żeby przespać 4-5 godzin pod rząd. Ciesz się, że Ada śpi i jeśli dobrze przybiera to nie budź!

lilavati Dodane ponad rok temu,

Mnie kazano wybudzać dziecko tłumacząc, ze u takiego malucha szybko spada poziom cukru we krwi, jak cukier niższy sen jeszcze twardszy, podobnie kazano wybudzać przy żółtaczce

ifonka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka::Boje się:ale ze niby co? z glodu umrze?
co jej sie stanie jak zje dopiero gdy glod ja zbudzi?
a jakby Ciebie tak ktos budzil? bylabys szczesliwa?

😉
czlowiek sie całe życie uczy..;)
ok.. ok.. nie bedę juz budzić.. 😉
..w sumie cały dzień maleństwo nie spało..więc sie nie dziwię, że tyle spała..

Zamieszczone przez ania_st:Mnie kazano wybudzać dziecko tłumacząc, ze u takiego malucha szybko spada poziom cukru we krwi, jak cukier niższy sen jeszcze twardszy, podobnie kazano wybudzać przy żółtaczce

tez tak czytałam..

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Mnie kazano wybudzać dziecko tłumacząc, ze u takiego malucha szybko spada poziom cukru we krwi, jak cukier niższy sen jeszcze twardszy, podobnie kazano wybudzać przy żółtaczce

Aniu ale kiedy?
jak mial ponad miesiac?
mi powiedziano zeby budzic tak z tydzien, ze po tym tygodniu dziecko juz wtedy wpadnie w swoj rytm.
zreszta dziecko autorki watku, jak sama pisze, nie ma problemow z przybieraniem ani zoltaczka (u mnie takie miesieczne dzieci z zoltaczka bezwzglednie sa do szpitala kierowane, a tam jeszcze inne sposoby postepowania z dzieckiem)

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ifonka:😉
czlowiek sie całe życie uczy..;)
ok.. ok.. nie bedę juz budzić.. 😉
..w sumie cały dzień maleństwo nie spało..więc sie nie dziwię, że tyle spała..

😉
moze wobec tych wszystkich watpliwosci poradz sie zaufanego lekarza.
ja, jak juz pisalam bym nie budzila, moj bardzo wyraznie sygnalizowal swoj glod i wiem ze w ciagu dnia najadal sie na tyle aby pozniej spac spokojnie prawie cala noc 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:Aniu ale kiedy?
jak mial ponad miesiac?
mi powiedziano zeby budzic tak z tydzien, ze po tym tygodniu dziecko juz wtedy wpadnie w swoj rytm.
zreszta dziecko autorki watku, jak sama pisze, nie ma problemow z przybieraniem ani zoltaczka (u mnie takie miesieczne dzieci z zoltaczka bezwzglednie sa do szpitala kierowane, a tam jeszcze inne sposoby postepowania z dzieckiem)

Na pewno w okresie noworodkowym który cały spędziliśmy w szpitalu(nie ze względu na dziecko) – miałam kartę karmień, pilnowano by młode jadło 10-12 razy na dobę, jak nie chciało się obudzić miałam rozbierać , zmieniać pieluszkę i tak wybudzać dziecko. Mały choć z 37tc dobrze przybierał na wadze(minimum jakie w szpitalu “wymagano” to 25g/dobę), biilrubiny nie miał specjalnie wysokiej 9-12 więc żółtaczka niewielka nie wymagająca żadnej innej interwencji- ale ostrzezono, ze długi sen moze zwiększac poziom bilirubiny po powrocie do domu, czeste karmienia mają na celu pobudzenie jelit i wątroby do pracy i w ten sposób usuwany jest związek z organizmu.
Najbardziej “straszono” mnie tym niskim poziomem cukru we krwi, wszystkim śpiochom sprawdzali jego poziom we krwi, kuzynki senne małe miało stwierdzoną sporą hipoglikemię – kroplówki i dokarmianie włączono.
Myślę, ze zalecenia wybudzania ma też za zadanie rozbujanie laktacji – fakt koło miesiaca pewnie już sie wsio normuje.
Garstka szczerze nie pamiętam jak długo stosowałam sie do tych zaleceń – na bank do pierwszej kontroli u pediatry czyli 6 tygodni – niewykluczone, ze przez te wybudzania dłuuuugo mineło nim me dzieci noc przespały

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Na pewno w okresie noworodkowym który cały spędziliśmy w szpitalu(nie ze względu na dziecko) – miałam kartę karmień, pilnowano by młode jadło 10-12 razy na dobę, jak nie chciało się obudzić miałam rozbierać , zmieniać pieluszkę i tak wybudzać dziecko. Mały choć z 37tc dobrze przybierał na wadze(minimum jakie w szpitalu “wymagano” to 25g/dobę), biilrubiny nie miał specjalnie wysokiej 9-12 więc żółtaczka niewielka nie wymagająca żadnej innej interwencji- ale ostrzezono, ze długi sen moze zwiększac poziom bilirubiny po powrocie do domu, czeste karmienia mają na celu pobudzenie jelit i wątroby do pracy i w ten sposób usuwany jest związek z organizmu.
Najbardziej “straszono” mnie tym niskim poziomem cukru we krwi, wszystkim śpiochom sprawdzali jego poziom we krwi, kuzynki senne małe miało stwierdzoną sporą hipoglikemię – kroplówki i dokarmianie włączono.
Myślę, ze zalecenia wybudzania ma też za zadanie rozbujanie laktacji – fakt koło miesiaca pewnie już sie wsio normuje.
Garstka szczerze nie pamiętam jak długo stosowałam sie do tych zaleceń – na bank do pierwszej kontroli u pediatry czyli 6 tygodni – niewykluczone, ze przez te wybudzania dłuuuugo mineło nim me dzieci noc przespały

a widzisz to kolejny dowod ze lokalne zwyczaje w polskich szpitalach sa zupelnie inne.
moj mial podobna, niewysoka zoltaczke (max 12,8 bilirubina) lezal pod lampami, nikt sie nie przejmowal ze na karmienia co 3 godziny dziecko wstawac nie chcialo i sama z siebie go budzilam.
przy wypisie ze szpitala powiedzieli zeby tak do tygodnia zycia karmic co nie pozniej niz co 3 godziny, a pozniej to juz jak dziecko zawola.
dodatkowo polozna na mnie popatrzyla jak na wariatke, gdy bodajze w 12 dobie zycia podczas wizyty u nas spytalam ja czy juz na pewno nie musze budzic w nocy 😉
powiedziala zebym sie dala wyspac dziecku i sama wyspala.

dlatego ifonka niech najlepiej spyta pediatry, moze tam sa jeszcze inne zwyczaje i szkola 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:a widzisz to kolejny dowod ze lokalne zwyczaje w polskich szpitalach sa zupelnie inne.
moj mial podobna, niewysoka zoltaczke (max 12,8 bilirubina) lezal pod lampami, nikt sie nie przejmowal ze na karmienia co 3 godziny dziecko wstawac nie chcialo i sama z siebie go budzilam.
przy wypisie ze szpitala powiedzieli zeby tak do tygodnia zycia karmic co nie pozniej niz co 3 godziny, a pozniej to juz jak dziecko zawola.
dodatkowo polozna na mnie popatrzyla jak na wariatke, gdy bodajze w 12 dobie zycia podczas wizyty u nas spytalam ja czy juz na pewno nie musze budzic w nocy 😉
powiedziala zebym sie dala wyspac dziecku i sama wyspala.

dlatego ifonka niech najlepiej spyta pediatry, moze tam sa jeszcze inne zwyczaje i szkola 🙂
no to u nas w sumie podobnie 😉
ten max poziom bilirubiny chyba istotne którego dnia przypada
Ja tam nie pytała bym o zdanie pediatry(niewykluczone, ze jak dwóch różnych zapyta dostanie sprzeczne wytyczne) a postępowała jak mi intuicja dyktuje – jak bym widziała, ze dziecko wstaje rześkie skore do zabawy, ładnie zjada, czuwa uśmiecha się nie budziła bym ale gdybym widziała, ze miesięczne dziecko tylko śpi ewentualnie je, zaraz po posiłku kima dalej pewnie bym krew sprawdziła

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:no to u nas w sumie podobnie 😉
ten max poziom bilirubiny chyba istotne którego dnia przypada
Ja tam nie pytała bym o zdanie pediatry(niewykluczone, ze jak dwóch różnych zapyta dostanie sprzeczne wytyczne) a postępowała jak mi intuicja dyktuje – jak bym widziała, ze dziecko wstaje rześkie skore do zabawy, ładnie zjada, czuwa uśmiecha się nie budziła bym ale gdybym widziała, ze miesięczne dziecko tylko śpi ewentualnie je, zaraz po posiłku kima dalej pewnie bym krew sprawdziła

a czy gdybys nie miala swoich szpitalnych zalecen, a dziecko ladnie przybieralo, kimalo dluzej tylko w nocy, a w dzien mialo dluzsze okresy czuwania to budzilabys na to karmienie w nocy? :Hyhy:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:a czy gdybys nie miala swoich szpitalnych zalecen, a dziecko ladnie przybieralo, kimalo dluzej tylko w nocy, a w dzien mialo dluzsze okresy czuwania to budzilabys na to karmienie w nocy? :Hyhy:
Budziła bym zwłaszcza przez ten poczatkowy okres -właśnie z powodów dla których budziłam swoje 😉 (z drugim nie miałam żadnych wytycznych) – budziłam bo bałam się spadku cukru i karmiłam jak najczęściej/wystawiałam na śłońce w oknie by jak najszybciej z bilirubiną się uporać by nie wyskoczyła konieczność lamp czy jeszcze większych atrakcji

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Budziła bym zwłaszcza przez ten poczatkowy okres -właśnie z powodów dla których budziłam swoje 😉 (z drugim nie miałam żadnych wytycznych) – budziłam bo bałam się spadku cukru i karmiłam jak najczęściej/wystawiałam na śłońce w oknie by jak najszybciej z bilirubiną się uporać by nie wyskoczyła konieczność lamp czy jeszcze większych atrakcji

ok, rozumiem Twoje powody w odniesieniu do noworodka, ale juz nie do konca w odniesieniu do dziecka prawie 1,5 miesiecznego, a o takie pytam 🙂
Twoim zdaniem spadek cukru u prawie 1,5 miesieczniaka ma takie znacznie? no i dalej boisz sie zoltaczki?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:ok, rozumiem Twoje powody w odniesieniu do noworodka, ale juz nie do konca w odniesieniu do dziecka prawie 1,5 miesiecznego, a o takie pytam 🙂
Twoim zdaniem spadek cukru u prawie 1,5 miesieczniaka ma takie znacznie? no i dalej boisz sie zoltaczki?

Myślę, ze po pierwszej kontroli wagi czyli ok 6 tygodnia gdyby nie było innych problemów bym wyluzowała(co nie zmienia faktu, ze latała bym kilkanaście razy w nocy nasłuchiwac czy dziecko oddycha ;))
młodsze budziłam jeszcze w tym wieku bo był żółty, bo pediatra mnie stresowała – w końcu zrobiłam badanie przeciwciał i okazało się, ze straszenie nie miało żadnego odzwierciedlenia w wynikach – młody miał żółtaczkę ale w normie dla swojego wieku
Mnie w tym wieku dylemat budzenia/niebudzenia w sumie ominął-Moje tak się rozbrykały z jedzeniem, ze nie musiałam ich budzić, same darły się ładne kilka miesięcy co 2h albo i częściej – dla mnie przerwa 5h u kilkumiesięczniaka to abstrakcja

aneczka1411 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Budziła bym zwłaszcza przez ten poczatkowy okres -właśnie z powodów dla których budziłam swoje 😉 (z drugim nie miałam żadnych wytycznych) – budziłam bo bałam się spadku cukru i karmiłam jak najczęściej/wystawiałam na śłońce w oknie by jak najszybciej z bilirubiną się uporać by nie wyskoczyła konieczność lamp czy jeszcze większych atrakcji

my z NAtalka przeszlismy żółtaczke w domku i nikt nie kazał budzic do karmienia. I sama zeszła

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aneczka1411:my z NAtalka przeszlismy żółtaczke w domku i nikt nie kazał budzic do karmienia. I sama zeszła
Bo żółtaczka to fizjologia noworodków i czasami sięga świeżych niemowlaków ale nie każdy poziom bilirubiny jest alarmujący by ją zbijać ale jak można w naturalny sposób to ułatwić/przyspieszyc zbijanie wyników na granicy to dlaczego nie skorzystać, moje młodsze wypisane ze szpitala zanim się zażółciło na dobre

aneczka1411 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Bo żółtaczka to fizjologia noworodków i czasami sięga świeżych niemowlaków ale nie każdy poziom bilirubiny jest alarmujący by ją zbijać ale jak można w naturalny sposób to ułatwić/przyspieszyc zbijanie wyników na granicy to dlaczego nie skorzystać, moje młodsze wypisane ze szpitala zanim się zażółciło na dobre

ale nam żółtaczka wyszła dopiero po 3 tygodniach…

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aneczka1411:ale nam żółtaczka wyszła dopiero po 3 tygodniach…
dlatego ja bym budziła bo nie wiadomo z takim bąkiem co i jak-nam też jakoś koło 2 tygodnia zdaje się najgorzej wyglądało dziecko

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Myślę, ze po pierwszej kontroli wagi czyli ok 6 tygodnia gdyby nie było innych problemów bym wyluzowała(co nie zmienia faktu, ze latała bym kilkanaście razy w nocy nasłuchiwac czy dziecko oddycha ;))
młodsze budziłam jeszcze w tym wieku bo był żółty, bo pediatra mnie stresowała – w końcu zrobiłam badanie przeciwciał i okazało się, ze straszenie nie miało żadnego odzwierciedlenia w wynikach – młody miał żółtaczkę ale w normie dla swojego wieku
Mnie w tym wieku dylemat budzenia/niebudzenia w sumie ominął-Moje tak się rozbrykały z jedzeniem, ze nie musiałam ich budzić, same darły się ładne kilka miesięcy co 2h albo i częściej – dla mnie przerwa 5h u kilkumiesięczniaka to abstrakcja

ja bym chyba zwariowala…moje dziecko jakos do 2 miesiaca zycia szlo spac o 20, budzilo sie ok 2 na mleko i dalej spalo do rana.
majac bodajze 2 miesiace przespal pierwsza noc i pozniej w zasadzie zawsze juz spal od ok 20 do niestety ok 6 :Cwaniak:
oczywiscie zdarzylo sie, ze obudzil sie w nocy (ale nic do jedzenia czy picia od 3 miesiaca juz na pewno nie dawalam) jak szly zeby, byl chory czy mielismy ciezszy dzien.
dla mnie to co piszesz to abstrakcja :Boje się:

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ifonka:mam pytanie..
czy powinno się budzić miesięczne niemowlę na karmienie..? (karmie piersią)
moja córcia czasami potrwfi przesypiaś 4-5 h.. czy budzicie swoje pociechy?

Nie budziłam 🙂
J. potrafiła przespać od północy do 6-7 rano
Potem miała okres częstszego nocnego wstawania na jedzenie
potrafiła się budzić co 2-3 godz. :Boje się:

Ale jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości najlepiej porozmawiaj z pediatrą 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:ja bym chyba zwariowala…moje dziecko jakos do 2 miesiaca zycia szlo spac o 20, budzilo sie ok 2 na mleko i dalej spalo do rana.
majac bodajze 2 miesiace przespal pierwsza noc i pozniej w zasadzie zawsze juz spal od ok 20 do niestety ok 6 :Cwaniak:
oczywiscie zdarzylo sie, ze obudzil sie w nocy (ale nic do jedzenia czy picia od 3 miesiaca juz na pewno nie dawalam) jak szly zeby, byl chory czy mielismy ciezszy dzien.
dla mnie to co piszesz to abstrakcja :Boje się:

Karmiłaś piersią czy sztucznym mleczkiem?
Mam nadzieję, ze ewentualne trzecie trafi mi się “bonusowe” 😉
Moje pierwsze noce przespeły gruuuubo po roku – starszy zdaje sie 17 miesięcy miał , młodszy też prawie tyle:Boje się:

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Karmiłaś piersią czy sztucznym mleczkiem?
Mam nadzieję, ze ewentualne trzecie trafi mi się “bonusowe” 😉
Moje pierwsze noce przespeły gruuuubo po roku – starszy zdaje sie 17 miesięcy miał , młodszy też prawie tyle:Boje się:

karmilam nutramigenem 😉
a ewentualnego trzeciego “bonusowego” pod kazdym wzgledem zycze 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:karmilam nutramigenem 😉
a ewentualnego trzeciego “bonusowego” pod kazdym wzgledem zycze 🙂

No i wszystko jasne – chyba tylko przy piersi zalecają by przerwy nie były tak długie – tłumacząc to, ze mleko to szybko się wchłania, podobnie z biliruniną może być zwiazana z karmieniem piersią włąśnie

taka ciekawostka mi się przypomniała:
[QUOTE]W badaniach nad hiperbilirubinemią związaną z karmieniem piersią zaobserwowano, że porównując grupy noworodków karmionych naturalnie i różnymi mieszankami mlecznymi, najwyższe stężenie bilirubiny stwierdzono u noworodków karmionych piersią a najniższe u żywionych preparatem Nutramigen. Jednym z powodów, dla których wyniki badań przedstawiały się jak wyżej jest prawdopodobnie, niedawno wykryty w tym mleku inhibitor betaglukuronidazy, który hamując jej aktywność zmniejsza hydrolizę glukuronidów bilirubiny do wolnej bilirubiny i w konsekwencji jej wchłanianie zwrotne w jelitach. W rutynowych mieszankach mlecznych inhibitor ten nie występuje.
Obecnie prowadzone są badania nad możliwością jego wyizolowania i podawania noworodkom w przypadku wystąpienia hiperbilirubinemii związanej z karmieniem piersią. Dzięki temu możliwe by było uniknięcie stosowania przerwy w karmieniu naturalnym, co niejednokrotnie jest bardzo uciążliwe zarówno dla matki jak i dziecka.[/QUOTE]źródło:[Zobacz stronę]

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:No i wszystko jasne – chyba tylko przy piersi zalecają by przerwy nie były tak długie – tłumacząc to, ze mleko to szybko się wchłania, podobnie z biliruniną może być zwiazana z karmieniem piersią włąśnie

aniu ale co jest wszystko jasne?
mnie sie nikt nie pytal na poczatku jak karmie. powiedzieli, aby karmic na zadanie, ale nie rzadziej niz co 3 godziny przez 1 tydzien.
zreszta pozniej jedna pediatra w przychodni tez mi mowila, ze mam karmic na zadanie i tyle ile dziecko chce, bo dziecko samo to sobie swietnie reguluje. i mowila wyraznie ze nie ma znaczenia czy mleko mamy czy sztuczne.
zreszta wtedy cos tam tez i cycem probowalam, co prawda z marnym skutkiem, ale jednak. po powrocie do domu chyba przez pierwsze 3 tygodnie co tylko udalo mi sie sciagnac to dostawal i wtedy juz i polozna i pediatra o tym wiedzieli, ale po lampach w szpitalu juz nie bylo u nas zadnego zazolcenia.
p.s. na nutramigen przeszlismy w 3 miesiacu zycia 🙂

ola-m Dodane ponad rok temu,

ifonka śpimy razem z naszymi dziewczynkami i zbieramy siły na dzień !
Ja nie budzę, Nelka jak ma dobry sen to i potrafi już 6h przespać (co mnie bardzo cieszy, bo ja potrafię przespać 2x tyle 😀 ). Dla pewności pytałam położnej, która wczoraj była – mówi, aby nie wybudzać (pod warunkiem właśnie, że dobrze przybiera na wadze), ale pilnować jednak aby te 6 posiłków na dobę dostała.
Pediatra już w szpitalu powiedziała, że mogę jej te 4-5 godzin nawet pozwolić spać jeśli potrzebuje (a to był pierwszy tydzień). Wiadomo, że dzieci jak śpią to rosną, i każdemu do dobrego, zdrowego rozwoju potrzebny jest sen (a Mamie do zachowania zdrowej psychiki 😉 ).

Poza tym czytałam (i to się u nas sprawdza), że dzieciaczki tak łatwo zrobić się nie dadzą z przespaniem posiłków, i potem dłuższe nocne przerwy rekompensują sobie częstszym karmieniem w ciągu dnia. U nas właśnie tak jest przed południem i pod wieczór – nawet co 1,5-2h domaga się cycusia, w ciągu dnia ok.3-4h przerwy (chyba, że jesteśmy na spacerze to może spać i spać…)/

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:aniu ale co jest wszystko jasne?

Jasne, ze tak ładnie noce przesypiało

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Jasne, ze tak ładnie noce przesypiało

🙂
u mnie akurat sie sprawdzilo, ale moim zdaniem to jednak bardziej kwestia przyzwyczajenia lub cech osobniczych danej jednostki;)

znam mnostwo butelkowcow, ktorzy nocy nie przesypiaja mimo skonczonych 2, czy nawet 3 lat i znam dzieci cycowe, ktore spaly cala, lub prawie cala noc w podobnym do macka wieku (zreszta ifonki dziecko cycowe, a chyba tez by tak chcialo;))

minka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Mnie kazano wybudzać dziecko tłumacząc, ze u takiego malucha szybko spada poziom cukru we krwi, jak cukier niższy sen jeszcze twardszy, podobnie kazano wybudzać przy żółtaczce

Ale to dotyczy tylko noworodka i to w pierwszych dniach.

medeja Dodane ponad rok temu,

ja nigdy nie budzilam.
corcia sama -raz po 2 a czasem po 4 godzinach sie budzila i wolala o jedzenie. trzeba bylo szybko dac jesc, bo alarm byl niesamowity. nawet minutowe opoznienie nie bylo tolerowane.
na szczescie juz za nami te czasy
Zamieszczone przez ifonka:mam pytanie..
czy powinno się budzić miesięczne niemowlę na karmienie..? (karmie piersią)
moja córcia czasami potrwfi przesypiaś 4-5 h.. czy budzicie swoje pociechy?

Znasz odpowiedź na pytanie: czy budzic niemowlę na karmienie..??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
Pinery Park - jak co roku w maju
TYlko ze w tym roku mielismy cudna pogode, nie to co w zeszlym roku, kiedy to w nocy woda nam zamarzla.. (przepraszam, duuuzo, ale przebieranie fotek nie jest moja najmocniejsza stona..)
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Kalendarz wizyt Grudniówek 2010
[COLOR="Blue"][SIZE="5"]CZERWIEC[/SIZE][/COLOR] [SIZE="1"][COLOR="Black"] 7 [B]KreseczkaII[/B] USG i wizyta, godz.17.45 8 9 [B]mago[/B] usg 15.00 :) 10 [B]agnieszak77[/B] godz. 8,45 - usg prenatalne mam nadzieje 11 [B]ania_79[/B] godz. 18.00 - usg prenatalne, [B]kasia-inez[/B]
Czytaj dalej