“Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

Osoby:
Adam Kajetan czyli Adaśko – 3,5 miesiąca
Ola i Grześ – rodzice Adaśka
Ksiądz

Oraz:
Martyna Justyna – ok. 5-6 miesięcy
Alicja Franciszka – dużo mniej…
Rodzice obu

Czas i miejsce akcji:
Pierwsza niedziela kwietnia, Kościół p.w. św.Jacka

Wprowadzenie:
Ku zdumieniu rodziców Adaśko przesypia niemal całą mszę. Tylko czasem otwiera oczka, by w skupieniu studiować konstrukcję sklepienia świątyni. Msza dobiega końca, nadchodzi moment wyjęcia Adaśka z wózka. Dochodzi 13-ta – pora najgłębszego spacerowego snu, ewentualnie kolejnego posiłku…

Adaśko (wyjmowany z wózka, jeszcze niepewnie): uuuaaaaa!
Ksiądz: Wspominając swój własny chrzest wyznajmy wiarę…
Adaśko (z większą pewnością): uuuaaaaa!!
Ksiądz: Czy wierzycie…
Adaśko: UUUAAAAA!
Martyna Justyna (z pewną taką nieśmiałością): uaaa…
Alicja Franciszka – śpi niewzruszona
Chór Rodziców: Wierzymy!
Ksiadz: Czy wyrzekacie się…
Adaśko: UUUAAAAA!!!
Ola (szeptem, do uszka Adaśka): Stoi na stacji lokomotywa…
Chór Rodziców: Wyrzekamy się!
Ksiądz (do Grzesia): Może niech lepiej matka weźmie to dziecko?
Grześ (przytomnie): To może jeszcze pogorszyć sprawę. Chyba jest głodny…
Adaśko: UUUUUAAAAA!!!
Ola: Może jednak spróbuję… (bierze Adaśka)
Ola (na stronie): Ma głos po dziadku-wokaliście. Ciekawe czy go przyjmą do chóru?…
Ksiądz: Jakie imię wybraliście dla dziecka?
Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
Ola i Grześ (przekrzykując syna): Adam Kajetan!!!
Ksiądz: Adamie Kajetanie, ja ciebie chrzczę…
Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
Ola: Spokojnie kochanie, zaraz będzie po wszystkim.
Ola (szeptem): Nagle – gwizd, nagle – świst, para – buch, koła – w ruch…
Ksiądz: Namaszczam cię Krzyżmem Świętym…
Adaśko: UUUUAAAAAA!!!
Ola (szeptem): Najpierw powoli jak żółw ociężale…
Ksiądz: Nakładam tę białą szatkę…
Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
Ola (szeptem): Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem…
Ksiądz: Na koniec odmówimy razem „Ojcze nasz”…
Adaśko: UUUUUAAAAAA!!!
Chór Rodziców: Ojcze nasz, któryś jest w niebie…
Ola (szeptem): A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!…
Ksiądz – wychodzi do zakrystii
Chór Rodziców – rozchodzi się
Adaśko (wkładany do wózka, z furią): UUUUUUUAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!
Ola (z rezygnacją): To ja pójdę dać księdzu kasę…
Znika w zakrystii.

Kurtyna.

Szczerze mówiąc bardziej to wszystko przypominało egzorcyzmy niż chrzest ;-))) Dobrze, że mamy to już za sobą………

olenka & tygrysek adaś (23.12.02)

9 odpowiedzi na pytanie: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

  1. Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

    hihi
    witamy wsrod DZIECI BOZYCH

    • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

      he he he,jaka piekna tragikomedja,ja dobrze sie czytalo,moze kiedys to bedzie lektura obowiazkowa hi hih

      NATAla i KAPEREK (4 i 3/4 miesiaca !)

      • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

        a nas to czeka 3 maja 🙂

        a dzis rano sie zastanawialam co z toba, bo cie widac nie bylo; no ale juz wszystko jasne

        pozdrawiam

        Ewa i Krzyś (4 miesiące)
        [Zobacz stronę]

        • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

          Hi,hi…faktycznie dobrze, że macie to z głowy……

          Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

          • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

            Rewelacja, szczerze się uśmiałam
            Wspaniale piszesz

            • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

              Fajnie to opisałaś, usmiałam się strasznie. Nie wiem co Basiulec zrobi na swoich świętościach, które odbędą się 8 czerwca. Pozdrawiam wszystkie aniołki od mojego Basiulca :))

              Anka i Basiulec (3 i 1/2 miecha)

              • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

                też mnie to niebawem czeka, ciekawe jak u nas będzie…mam do ciebie takie pytanie, niewiem może trochę nie na miejscu, jeśli tak to z góry przepraszam. chciałabym sie zorientować ile kosztuje chrzest? oczywiście wiem, że co łaska, ale ja właśnie nie wiem ile mam zapłacić jeśli ksiądz powie mi co łaska???

                • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

                  u nas wygladalo dokladnie tak samo, FAbian darl sie w niebo glosy!!! i to przez caly chrzest, nawet nie slyszalam co ksiadz mowi!!

                  pozdrawiam
                  iza i fabianek (07.10.2002)

                  • Re: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

                    Fajne,rozbawiłaś mnie. Moja Martyska będzie chrzczona prawdopodobnie w czerwcu ciekawe jak to wszyscy przeżyjemy.
                    Pozdrawiam

                    Dominika i Martynka(29.12.2002)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: “Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general