Dieta po porodzie

Czy możecie napisać mi co można jeść po porodzie jeżeli karmi sie piersią.
Z góry dziękuję

Elwik

3 odpowiedzi na pytanie: Dieta po porodzie

mloda Dodane ponad rok temu,

Re: Dieta po porodzie

Ja jadłam tylko gotowane rzeczy np. kurczaczek gotowany z zupy, do tego ziemniaki, makaron, ryż i do tego marchewka zasmażana lub buraczki zasmażane. Lub jakies duszone mięso w sosie. Nie jedz smażonych, z pieczonymi sie wstrzymaj do 3 miesiąca.

Zupy tylko takie: marchewkowa, ziemniaczana, krupnik, rosół.

Natomiast na sniadanie jadłam pieczywo z masłem i wędliną drobiową, delikatną, np z piersi indyka. Napiał tez możesz jesc, ja jadłam na początku ale później opkazało się ze mój synek ma skazę białkową, więc przestałam. Takze musisz spróbować i obserwować dziecko.

Nie jedz surowych rzeczy, owoców, jabłaka możesz zagotować i dopiero zjesc, rzadnych warzyw surowych, kalafiora, kapusty raczej nie bo to warzywa rozdymające, cytrusy, truskawki, owoce pestkowe tez sie z nimi wstrzymaj. Nie jedz słodkich rzeczy, czekolady.

Pij dużo wody niegazowanej, ja wypijałam prawie 3 litry dziennie, harbate słabą spokojnie mozesz pić.

Jak mi sie cos jeszcze przypomni to napisze, jak masz jeszcze pytania to pisz.

pozdrawiamy

Młoda i Mateuszek

anuka Dodane ponad rok temu,

Re: Dieta po porodzie

Dodam tylko że do picia dobre są kompoty np. z jabłek, na początku należy unikać wszelkich konserwantów i sub. wzbogacających, na śniadanka polecam dżemy (np. morelowy).
Ja często na obiad jadłam rosołek z kurczaka lub indyka do tego ziemniaczki i gotowaną marchewkę pietruchę (z tego rosołu) lub duszone mięso schabowe.
Jeśli nie będzie kolek, żadnych dolegliwości to można dietę dosyć szybko urozmaicać.
Anuka i Mikołaj 16.10.2003

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Dieta po porodzie

JA jadłam wszystko. No, może oprócz czekolady i rzeczy bardzo ciężkostrawnych.
W szpitalu położne pozwalały jeść tylko gotowane mięso i jabłka w różnej postaci. Po powrocie do domu miałam tak dosyć tego jedzenia, że pierwsze co zrobiłam to “dossałąm” się do słoika z musztardą. Dziecku nic nie było. Nie miało kolek, ani innych problemów z brzuszkiem. Ale mam świadomość, że trochę przesadziłam… Generalnie trzeba próbować. Jeśli dziecku niec nie jest, można jeść.

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: Dieta po porodzie

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
CZY TAK MA BYC?????
CZESC DZIEWUSZKI. NIE WIEM CO SIE ZE MNA DZIEJE NIE NALEZE DO HIPOCHONDRYCZEK,JEST TO MOJA PIERWSZA CIAZA,NIE WIEM JAK TO JEST PRZED PORODEM,A ZBLIZA SIE ON WIELKIMI KROKAMI(LIPIEC) OTOZ OD
Czytaj dalej
Dla starających się
Czekamy na efekty...
Witam wszystkie forumowiczki... i po weselu... :-) W sobote rano usg wykazało że jajeczko pekło... a na monitorku było widac sliczne ciałko żółte... Staranka byly bardzo konkretne i bardzo o
Czytaj dalej