dlaczego wszysko MY !!!!

no własnie gdzie oni?? nasoi męzowie, ojcowie…. wiem wiem niektórzy w pracy, inni gdzies tam, jeszcze innych nie ma i nie było. Ale Dziewczynki jeśli mężowie normalnie przy boki to do cholery sie ruszą i pomagają. Do czego to dochodzi żeby się człowiek (czyli kobieta) w spokoju nie mógł się “złamać” czy wykąpac czy nawet zakręcic włosów. Wszystko na naszt=ych barkach!! ja juz od dawna krzycze że bóg nas stworzył po złości a EWkę to bym udusiła za te jabłko. nas co m-c przez tydziń krew zalewa, nie mówiąc o ZNPM, musimy dbac o cycki, potem nam oklapują, miewamy rozstępy, żylaki, cellulit, musimy chodzic jak kangur przez 9 m-c co konczy się bólem nie do opisania! No i żebyśmy mie miały za duzo wolnego czasu to sobie chowajmy te dzieci co je sobie zrobiłyśmy!!!!! wrrr… a Oni… same przyjemności, no czasem im nie staje hehehe no i czasem łysieją… Ale straszne w poruwnaniu z nami,,,,, a i sa wiecznie zmeczeni i oczywiście zawsze bardziej zapracowani izmeczeni od nas, no bo czym my sie zmęczyłysmy…siedzeniem w domu….
Szok!!!! dobrze że choć od czasu do czasu zrobia nam jakąś przyjemność….. w nocy

Pozdrowionka i nie dajmy sie !!!!!!

Pam & Karolcia 11-2003

15 odpowiedzi na pytanie: dlaczego wszysko MY !!!!

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

uuuuuuuuuuuuu?????????
gorszy dzien????????
chyba nie jest tak zle, owszem chodze na czworaka i nie mam czasu na nic ale moj maz tez jest zapracowany po uszy – pomaga mi mimo tego jak tylko moze i w miare swoich umiejetnosci,

ale ja tez mam gorsze dni i wtedy chetnie napisalabym takiego poscika, od razu czlowiekowi, czyli kobiecie ulzy

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

pam-24 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

to nie chodzi o gorszy dzień, tylko ogólnie to jednak nie jest sprawiedliwe że tyle mamy na głowie. Ja na mojego męża przelałam wszystkie obowiązki domowe, czyli obiadki (kucharz) sprzątanie, praniie, prasowanie itp. Ja tylko pracowałam i chodziłam w ciąży, Teraz go zabrakło i moze dlatego wkurza mnie to że znów będę musiała wszystko roic sama, łacznie z wychowywaniem Karoliny. Może jednak gorszy dzień, ale to z tęsknoty chyba i z tego bólu w spopjeniu łonowym, ale si e rozpisałam…

Pam & Karolcia 11-2003

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

sorki jezeli bylam niedelikatna, od 6 mies. bylam nieobecna na forum wiec nie wiem co sie u kogo dzieje, myslalm ze to zwykle forumowe narzekanie w celu odreagowania

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

Podpisuję się obiema rękami… 🙂
NO, DLACZEGO TAK JEST??? Oni mają lepiej!!!
Hihihi, ale mój mąż i tak jest super. Wszystko znosi, choć jestem ostatnio okropna. Odreagowuję na nim swoją złość, że go ciągle nie ma. tylko, że on pracuje po naście godzin na dobę…
No to ponarzekałyśmy sobie… troszeczkę…

Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

bo my jestesmy supermany! albo super-mamy……jak kto woli….:-)) a oni……? eeehh…szkoda hadac.:) [email protected]!

guciak i Ninka 27.04.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

masz racje! ale za to oni lysieja, rosna im brzuszyska..ja juz chyba wole miec cellulit;)
Ale ogolnie stwierdzam ze mezczyzna ma lepiej pod wieloma wzgledami.
A co do tej przyjemnosci w nocy to..hmm.. Niektorych nawet na to nie stac:-))))))))
Ula i Adaś

jusi22 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

Z tą przyjemnością Pluszaczko to się zgadzam, niestety…

Jusi i Milenka ur.27.05.03.

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

Oj, Pamciu, chyba Cię partner nieźle wkurzył. I ja Cię rozumiem, choć osobiście nie mogę tak specjalnie narzekac. Mój mąż to raczej pracowity i pomocny czlowiek zakochany w swoim synku i chyba we mnie tez ;-)) Ale rzeczywiście musze przyznać, że szkoda mi jednak czasami i siebie i koleżanek, które nie mają wesołego zycia z facetami. Wiele na swoje zyczenie-wybierały mężczyzn, którzy od razu nie wyglądali na “porządnych”, inne ich sobie diabelnie rozpuściły, jeszcze inne mają zbyt słaby charakter, by się postawić, ale to juz chyba nie ich wina. Chyba najgorzej mają moje kolezanki mieszkające na wsi. Bo te wszystkie problemy, o których piszesz + wyniszczająca, całodzienna praca w polu i szklarniach, przy gospodarstwie, dzieciach, schorowanych i gderliwych teściach (!!!), znoszenie humorów “pana i władcy”, który choć ma dwie rączki to kaleka, bo go mama na takiego wychowała ( gdyby został sam to by z głodu umarł i brudem zarósł). Nie wiem czy mogą tak generalizowac, ale moje znajome, które mają mężów ze wsi ( choć oczywiście nie tylko te!!!!) mają spore kłopoty z wyjasnieniem, że nie tylko kobieta ma prać, prasować, sprzątać, chodzic po zakupy. Na studiach nie raz głowiłysmy się jak powinny to załatwić. Czasami facet jest wspaniały, dobry, mądry, kochający, ale… Nigdy nie widział piorącego meżczyzny i nie wie co by ojciec powiedział gdyby go zobaczył przy takim zajęciu. A mama by zaraz zapytała co to za beznadziejną babę sobie znalazł, że sam musi prać, choc ma żonę… Bo jak ojciec przychodził z roboty w polu ( razem z mamą) to on siadał i odpoczywał, a ona do garów i dzieci, “robiła” aż padła. I to było normalne. I dla niej i dla niego ( leżałam na poporodówce z dziewczyną, która walczyła w domu męża z taką sytuacją, twierdzi, że w jej wsi to normalka). Teraz, w naszym pokoleniu, to się trochę zmienia, ale też niekoniecznie. Zależy od klasy faceta ( obojętne skąd jest), czy mimo wzroców z domu umie stanąc na wysokości zadania i szukac kompromisów, czy ma w nosie i ma byc tak jak było u niego w domu. Widziałam ( pewnie jak każda z nas) obydwie te drogi.

ada77 i miki – 20 maj 2003

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

…bo my jeteśmy twarde:)

Ola i Igorek 25.03.2003

joola-m Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

A moj siedzi z naszą córcią a ja pracuje…

Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

No niestety taki już nasz los, ale ja na szczęście nie narzekam, aż tak bardzo. Mam super męża, dużo i chetnie mi pomaga przy Martynce :-))))

Justyna i Martynka 29.05

mamaalusia Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

A ja muszę swojego Męża pochwalić 🙂 Potrafi zrobić w domu wszystko sam! 🙂 I obiad ugotuje, i małego przewinie, ubierze, nakarmi, nawet wykąpie 🙂 I co dziwo to wszystko często robi! Jak go nie było 3 miesiące, to wszystko było na mojej głowie no i te wieczne niewyspanie… Teraz śpię do bólu!!! Czasem aż głowa boli z przespania 😉 W czasie ciąży i po porodzie także okazał się wspaniałym opiekunem! Mogę wszystkim życzyć takiego Męża 🙂 Poza drobnymi 😉 niedociągnięciami jest superowy facio 🙂

Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

pam-24 Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

alez dziewczynki ja nie mówie ze faceci to h… i itp. Absolutnie. Mój mąż do tej pory sprawdzł sie wysmienicie, nie narzekał jak ja narzekałam, spełniał moje wszelkie zachcianki i przymykała oko na moje lenistwo. Tez prał, prasował, gotwał, sprzątał i w ogóle wszystko…teraz go nie ma i długo nie będzie :(( wieć stą może moje rozgoryczenie na niesprawiedliwośc świata, nie ma samych facetów tylkio na system w jakim zyjemy….. no na yule…

Pam & Karolcia 11-2003

mamaalusia Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

Oj, biedna Ty… Też jakis czas byłam sama (Mąż wyjechał do pracy na 3 miechy) i też narzekałam. Mniemam, że Twój Mąż też gdzieś wyjechał. Musisz sie trzymać 🙂 Głowa do góry. Czas leci i znów będziecie razem. I potem sobie odbijesz i TY poleniuchujesz! 😉 🙂

Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

Dodane ponad rok temu,

Re: dlaczego wszysko MY !!!!

akurat pod tym wzgledem moj maz odbiega od stereotypu” ‘niewyzytego meza”.. A szkoda:-(
Ula i Adaś

Znasz odpowiedź na pytanie: dlaczego wszysko MY !!!!

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
pierwsza wizyta u gina - wrażenia
Pierwszą wizytę u gina mam już za sobą i dzisiaj lekarz potwierdził wreszcie wyniki testu i powiedział: "gratulacje jest pani w ciąży". Poczułam się niesamowicie szczęśliwa...Zadałam ginowi kilka pytań, aby
Czytaj dalej
Dla starających się
Pytanko o owu.
Jak myślicie? Czy w jednym cyklu mogą "być czynne" dwa jajniki jednocześnie? Np. wtedy, gdy bierze się leki na stymulację jajeczkowania? Pozdrowionka śle "Kawa Inka":0)
Czytaj dalej