do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

napiszcie mi dziewczyny jak u was jest z tym zwolnieniem otóż chce iść na zwolnienie lekarskie ale moja lekarka zapowiedziała że będzie mi wystawiać zwolnienia co 2 lub 3 tygodnie i nawet przychodząc tylko po zwolnienie będę płacić jak za normalną wizyte czyli 60 zł (przeliczyłam to i przypuszaczam że będe dostawać co 2 tyg więc w miesiącu pani doktor zainkasuje ode mnie 120 zł (dla mnie to duża kwota zważywszy na to że na chorobowym będę dostawała najniższą pensje :(() i moje pytanie czy jak chodzicie prywatnie i przychodzicie po zwolnienie płacicie tyle ile za normalną wizyte czy jakąś mniejszą kwotę????? bo może mi się tylko wydaje to dziwne 😮
i czy zwolnienie z literką “b” (ciąża) może wypisać inny lekarz niż ginekolog np. mój lekarz rodzinny?????

Pozdrowionka

Aga z czerwcowym Słoneczkiem

26 odpowiedzi na pytanie: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

  1. Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

    cześć.
    Ja chodze prywatnie do lekarza. Wizytę mam raz w miesiącu i wtedy też lekarz wypisuje mi zwolnienie, które wystawia mi na jakieś 3-4 tygodnie, ale zawsze tak to się zazębia, że odwiedzam ginekologa raz w miesiącu. Kiedyś byłam dodatkowo po zwolnienie, nie byłam umówiona, tylko kazał mi wejść pomiędzy pacjentkami no i wtedy nie płaciłam za wizytę. CO do drugiego pytania, to nie wiem, czy może je wypisac lekarz o innej specjalności. wiem tylko tyle, że na dwa tygodnie przed terminem porodu lepiej jest jak zwolnienie wystawi nie ginekolog, bo wtedy nie ucieka Ci już macierzyński, tylko jesteś jeszcze na normalnym zwolnieniu.
    pozdrawiam iwonka i lutowe szczęscie 01.02.04.

    • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

      Ja zawsze place taka sama stawke (80 PLN) niezaleznie od tego czy przyszlam na badanie, po zwolnienie czy po recepte… Ale zauwazylam, ze moja gin nie “naciaga” – to znaczy zwolnienia zawsze chce mi dawac przynajmniej na miesiac (to ja prosze o krotsze), wyniki badan konsultuje przez telefon, ew. recepty mowi mi telefonicznie co mam brac i ide sobie to lekarza zakladowego po recepty…
      Jesli chcesz brac zwolnienia od internisty, to wez od gin zaswiadczenie, ze jestes w ciazy i wtedy niezaleznie od podanej przyczyny powinni Ci naliczac pelnoplatne (tak mi poradzila pani w kadrach – zaswiadczenie o ciazy nie jest wynikiem zlej woli kadr, tylko oni tez musza miec “podkladke” do ZUS).
      Pozdrawiam,

      • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

        Ja mam wizyty co 3 tygodnie i na tyle dostaję zwolnienie. Z literką B są to pełnopłatne zwolnienia, co u mnie wychodzi nawet więcej niż pensja. Pierwsze zwolnienie z literką B dostałam od internisty, bo byłam chora, ale powiedziałam, że jestem w ciąży. Nie było w ogóle problemu.

        MAGDA i maleństwo (13.05.2004)

        • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

          Ja też mam co dwa tygodnie,( 14 dni) i zobaczysz, że czasami wyjdzie ci to 3 razy na miesiąc. Ja płace zdecydowanie mniej więc nie nażekam, tym bardziej, że z pewnych powodów ja i tak musze już chodzic do lekarza co 2 tyg. Mój lekarz rodzinny też chciał mi wypisać zwolnienie więc chyba nie ma przeciwwskazań. Zresztą idź do lekarza rodzinnego i porozmawiaj u żródła.
          A co do pełnej płatności za zabranie L4 to skur……, przepraszam ale nie moge się powstrzymać! Ja raz miałam taką sytuację, że musiałam powtórzyć wizytę i nie dość ze zapłaciłam połowe stawki to i tak zostałam zbadana! Miałam umowe i wiedziałam, kiedy będą wizyty co miesiąc, kiedy się zaczną co 2 tyg. No i czekaja mnie jeszcze cotygodniowe pod koniec ciąży.
          Nie daj się
          Justyna i marcowe

          • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

            straszne naciaganie… ja placilam za wizyty ale zwolnienia mialam wystawiane tez co trzy tygodnie i nie zdarzylo mi sie zaplacic jesli przyszlam po samo zwolnienie. Internista tez moze wystawic Ci zwolnienie ale na choroby zwiazane z Toba ale nie z ciaza (typu poronienie zagrazajace, skurcze, ogolne dolegliwosci ciazowe). Takiego zwolnienia na dlugo od internisty raczej nie dostaniesz i zus sie szybciej przyczepi

            Ewa z Jasiem (09.07.2003)

            • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

              Ja swoją poprzednią ciąze spędziłam całą na L4 od lekarza internisty,nie miałam żadnych problemów.

              • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                a czy lekarz internista to to samo co lekarz rodzinny?????

                Pozdrowionka

                Aga z czerwcowym Słoneczkiem

                • Zmień lekarza!

                  To jakiś naciągacz! Ja miałam zwolnienia co 28 dni (to chyba maksymalny okres) i wiele moich koleżanek tak samo. Wizyty raz na miesiąc wystarczą, jeżeli nic się nie dzieje.
                  Całuski!

                  Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

                  • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                    O rany! Ale zdzierczyni z tej lekarki! Nie przeczytałam całego wątku, ale zdaje się nie będę jedyną osobą, która doradzi Ci zrezygnowanie z jej usług…Ja chodzę do gina co miesiąc na badanie, wtedy też wypisuje mi zwolnienie. Parę razy zdarzyło się, że musiałam przyjść po zwolnienie extra, ale nikt mi nie kazał płacić tylko i wyłącznie za jego wystawienie!
                    W tym kraju niektórzy mają poprzestawiane w główkach.
                    Pozdro

                    • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                      Zwolnienie może Ci wystawić każdy lekarz i zależy to od tego na jaką chorobę chorujesz. Jeśli w ciąży masz problemy z zębem to do 2 dni może Ci zwolnienie wystawić nawet dentysta. Ale z kolei już dentysta nie wystawi Ci zwolnienia na poronienie zagrażające – ponieważ nie będzie mógł tego stwierdzić, z tej prostej przyczyny, że nie ma uprawnień aby Cię zbadać ginekologicznie.
                      Po drugie – sposób wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby regulują przepisy prawa – jest to rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 27 lipca 1999 r.w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. I postępowanie Twojego lekarza(skoro zdecydowałaś się chodzić prywatnie) jest w pełni zgodne z prawem (przykro mi) i nawet Twój lekarz Cię chroni w ten sposób. Opłatę pobiera się ZA BADANIE a nie za wystawienie zwolnienia lekarskiego. W zasadzie więc lekarz powinien Cię zbadać co każde 2 tygodnie – i stwierdzić na podstawie tego badania – czy przedłużyć Ci zwolnienie lekarskie czy jesteś już zdolna do pracy.
                      Nie będę tutaj rzucać paragrafami bo przecież nie o to chodzi – zainteresowanym mogę przesłać rozporządzenia dotyczące wystawiania zwolnień czy ich kontroli.

                      Na marginesie – ja jestem przeciwniczką tak zwanego wystawiania zwolnień lekarskich. Jest to według mnie nadużywane przez dziewczyny w ciąży. Ale o tym już gorąco było w innym wątku – baby: zdecydowałam – nie wracam do pracy. I mam takie kontrowersyjne zdanie bynajmniej nie dlatego, że mogłabym mieć jakieś kłopoty z uzyskaniem zwolnienia. Dzisiaj nie ma z tym chyba żadnego problemu…

                      Pozdrawiam,
                      GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

                      • do Gusi

                        Nie rozumiem jednego: dlaczego z taką zawziętością występujesz przeciwko tym kobietom, które zdecydowały: idą na zwolnienie. Często rzeczywiście są w ciąży wysokiego ryzyka, mają poronienie zagrażające, krwiaki i inne paskudstwa i musza leżeć! Niejednokrotnie ( tak było w moim przypadku ) przez długie tygodnie moga wstawać z łóżka jedynie do toalety ( czasem długie miesiące ). Zresztą nawet jeśli nie muszą leżeć, to przecież jest to indywidualny wybór każdego człowieka, a nie – jak piszesz- nadużycie! Jeśli kobieta czuje wewnętrzną potrzebe zostania w domu, nie chce się stresować w ciąży, przeforsowywać -to czemu nie??? Przecież ma do tego prawo, a jak ją pracodawca zwolni, to trudno. Nikogo nie można do niczego zmuszać, i nie mają sensu Twoje, Gusiu, apele, że to kontrowersyjne. Nie zbawisz świata, a ja solidaryzuję się ze wszystkimi ciężarnymi, które najzwyczajnej NIE CHCĄ PRACOWAĆ. To ich sprawa. Nie Twoja, za przeproszeniem. Pozdrawiam.

                        W nieco bojowym nastroju –

                        Apolosia i bliźniątka najukochańsze:))

                        • Re: do Gusi

                          Czepiasz się Apolosia i widzisz tutaj rzeczy, których nie ma (to już niedobrze).
                          A że świata nie zbawię…?
                          Nie zmienię świata nie zmienię. Nie mam żadnych złudzeń. To nie uda się nikomu. Choć rewolucje są dla ludzi…
                          ALE MOGĘ ZMIENIĆ SIĘ SAMA…

                          Ewentualnie mogę zmienić prawo na takie, które będzie stanowić, że zwolnienie lekarskie przysługuje każdej kobiecie w ciąży jeśli tylko tego zapragnie. Ja też jestem za tym aby minimalne wynagrodzenie wynosiło 2500 zł. W zasadzie mam jeszcze wiele pomysłów ale po co o nich pisać? Żyjemy w Polsce tutaj i teraz. A tutaj i teraz jest takie prawo, że to, czy ktoś idzie na zwolnienie czy nie nie jest uzależnione od jego zachcianki tylko od tego czy jest chory czy nie. Co mie to obchodzi… Obchodzi mnie to o tyle, że chcę zwrócić uwagę, że takie zachowanie o którym Ty piszesz (idą na zwolnienie bo tego chcą)
                          po pierwsze nie jest jego prawem a łamaniem prawa (to czy ktoś pozostaje na zwolnieniu dlatego, że jest chory czy dlatego że ma na to ochotę między innymi kontroluje ZUS – obawiać się mogą tylko ci, którzy są na zwolnieniu dla własnego widzimisię – wtedy muszą zwrócić wszystkie otrzymane świadczenia jako pobrane NIEZGODNIE Z PRAWEM)
                          po drugie zanim pójdziesz na zwolnienie dlatego, że masz na to ochotę pomyśl, że być może odbierasz pieniądze komuś, kto ich naprawdę potrzebuje
                          po trzecie o czym już pisałam pomyśl, że możesz zostać zwolniona z pracy dyscyplinarnie

                          W całkiem dobrym nastroju
                          GUSIA2004 + Maleństwo 8.06.2004

                          • Re: do Gusi

                            Nie zamierzam się czepiać, i liczę, że nie będziemy się spierać. Po prostu miałam ochotę głośno wyrazić, to co pomyślałam, podobnie jak Ty. A tak pół żartem: Nie jesteś przypadkiem, jakąś “niewyżytą” prawniczką? Mam taką siostrę, i wiem co to znaczy…;)) Zakopmy toporek. Nie ma wojny. Cześć i czołem, tej co w obornie kobiet pracujących występuje ( choć nikt ich nie atakuje;)) Pozdrawiam ( naprawdę) serdecznie!

                            Apolosia i bliźniątka najukochańsze:))

                            • Re: do Gusi

                              Zobacz jak pokrętnie pozmieniałam swoją wypowiedź. To jest dopiero oszustwo 🙂 Żaruję sobie – zrobiłam to nieświadomie. Pisałysmy jednocześnie.
                              Nie ma o co się spierać.
                              Wydaje mi się, że Ty jesteś tak samo zdziwiona moimi poglądami na sprawę jak ja Twoimi :))

                              Pozdrawiam,

                              • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                                Szczerze mowiac jestem zdziwiona… Jak ja przychodze po zwolnienie to nic nie place… Z reszta czasami przychodzi moj maz… Ostatnio jednak ginka zaczela mi pisac zwolnienia od wizyty do wizyty, zebym specjalnie nie chodzila. Place wtedy tylko za wizyte- w zaleznosci co mi robi. Usg-50zl, badanie- 30zl…itp

                                Pozdrawiam

                                • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                                  a co Gusiu np w sytuacji kiedy kobieta dobrze sie czuje, moze pracowac, ale w pracy jest – delikatnie mowiac – nieprzychylne nastawienie do kobiet w ciazy? czy wtedy taz na sile chodzic do pracy? Naprawde sa rozne sytuacje.

                                  pozdrawiam
                                  elik i wodnik
                                  7/02/04

                                  • Re: do Gusi

                                    Widzę, że ciąża łagodzi obyczaje!:)
                                    Bardzo mi się to podoba, ja proponuje aby w następnych wyborach parlamentarnych wygrała paria ciężarnych. Pomimo skrajnych poglądów znalazły by kompromis:)
                                    Trzymajcie się cieplutko
                                    A tk przy okazji to moja koleżanka poszła na L4 bardzo wcześnie. Czuła się rewelacyjnie, ale codziennie słyszała od szefowej jakie TO będzie uciążliwe, że TO zmarnuje jej życie, TO jest najgorszym złem świata, a ile nasłuchała się o poronieniach, chorobach i kalectwach to już horror. I niestety wiem, że takich sytuacji jest więcej
                                    Pa pa

                                    • Re: do Gusi

                                      chciałam dodać że wcale nie zamierzam nadużywać zwolnienia ginka sama mnie wysyła(chociaż może wiem dlaczego= kasa co dwa tygodnie za wypisanie zwolnienia ) zresztą moja praca nie należy do mało stresujących i sam mój szef zaproponował mi żebym na okres ciązy poszła na zwolnienie ale znalazła kogoś w zastępstwie kto po moim macierzyńskim zostanie zwolniony a poza tym jestem po poronieniu i ta ciąza należy do zagrożonych więc tylko i wyłącznie dlatego chce iśc na zwolnienie a nie dla mojego “widzimisie”. pappa

                                      Pozdrowionka

                                      Aga z czerwcowym Słoneczkiem

                                      • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                                        Witaj,
                                        W chwili obecnej jestem na zwolnieniu lekarskim. Zaczęło się od szpitala (trafiłam tam z krwiakiem podkosmówkowym). Przy wypisie ze szpitala dostałam zwolnienie na 3 tygodnie; po tym okresie (3 tyg. skończyły się w poniedziałek) dostałam kolejne zwolnienie od lekarza prowadzącego ciąże: na miesiąc, bez problemów. Mało tego, prawdopodobnie do końca ciąży będę już na zwolnieniu i mój ginekolog powiedział, że jeśli nic złego nie będzie się działo, to po zwolnienie będę przychodzić jak na normale wizyty…..czyli co miesiąc (pod koniec ciąży są częściej wizyty). Nie wiem, dlaczego Twoja lekarka daje Ci tak krótkie zwolnienia, jeśli planowane jest, byś już do rozwiązania pozostała w domu (no, chyba że Twoja ciążą wymaga szczególnego kontrolowania). Może warto pogadać z nią na ten temat jeszcze raz.
                                        ,

                                        Kasia

                                        • Re: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                                          Gusia, jesteś stronniczo nastawiona do zwolnień. Ja jestem od dwóch m-cy na zwolnieniu, gdyż w pracy dostałam skurczy i okazało się że szyjka mi się nieco skróciła. Lekarz dał mi zwolnienie na m-c potem znowu. Ja nie byłam z tego powodu szczęśliwa, że muszę siedzieć w domu wręcz chciałam chodzić do pracy. Ale on mi zabronił, długa jazda samochodem (ok.60km, korki na drodze itd). I teraz powiedz mi: czuję się dobrze (bo to nie boli, biorę leki) a muszę siedzieć w domu, czy mam na własną rękę ryzykować, że coś się staniei pójśc do pracy, czy siedzieć w domu bo On zna się lepiej? Czy to dla Ciebie też jest wyzysk ZUS-u, który sam ma bałagan? Czy może dbanie o przyszłe dziecko, któremu może się coś stać z mojej głupoty?

                                          Pozdrawiam Ania i Malutka (23.02)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: do mamuś na zwolnieniu lekarskim!!!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general