Do Poznanianek – Polna czy Raszei ?

Kochane forumowiczki z Poznania i okolic mam do was pytanko. Zastanawiam sie nad tym który z tych 2 szpitali wybrać – Polną czy Mickiewicza (Raszei). Czy mozecie mi cos poradzić?? Jaki szpital wybrać biorąc pod uwagę dobro maleństwa – opiekę nad nim, kwalifikacje personelu, podejście lekarzy i położnych, oraz późniejszą opiekę poporodową nad nami i naszymi maleństwami. Wiem że do porodu zostało mi jeszcze duuużo czasu ale moje pytanie jest podyktowane tym że obecnie chodzę do lekarza prowadzącego pracujacego na Polnej i na konsultacje do lekarza z Mickiewicza (w zwiazku z tym że poprzednie 2 ciaże poroniłam i teraz chciałam byc na 100% pewna czy wszystko ok). a chciałabym sie już zdecydować na któregoś z tych lekarzy ostatecznie a tym samym zdecyduję się na szpital w którym mam rodzic a nie chciałabym popełnić błędu.
Dlatego proszę o pomoc – będę wdzieczna za każdą opinię, poradę 🙂

Pozdrowionka dla wszystkich szczęśliwych kobietek które już tulą w ramionach swoje maleństwa 🙂

Asia

11 odpowiedzi na pytanie: Do Poznanianek – Polna czy Raszei ?

  1. POLNA

    Ja rodzilam na Polnej Moja Martusia lezala na neonatologi bo zaniepokoilo lekarke nierowne bicie serduszka. Jak sie okazalo alarm byl falszywy ale chodzac do Niej na oddzial gdzie leza noworodki widzialam jaki maja tam sprzet i bylam pod wrazeniem. Co roku daje pieniadze na Wielka Orkiestre Swiatecznej Pomocy ale nigdy bym nie przypuszczala ze z tego sprzetu bedzie korzystac moje dziecko. A bylo zmuszone skorzystac. Przyjechala ogromna maszyna ktorym lekarz robil Martusi echo serca a na niej znaczek Wielkiej Orkiestry. Na Orkiestre na pewno bede dawac pieniadze tak dlugo jak dlugo bedzie grala
    Personel tez fachowy- mnostwo pielegniarek i poloznych, bardzo milych. Wiem ze na Polna przyjezdza rodzic mnostwo ludzi z calej Polski. Nie zaluje ze wybralam ten szpital i serdecznie Ci go polecam.

    Doki i Martusia ur. 03.04.2004

    • Re: POLNA

      Bardzo dziekuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o sprzęt to Polna na pewno jest bezkonkurencyjna i to mnie bardzo przekonuje. Dziękuję za utwierdzenie w tym przekonaniu. Niektóre moje znajome bliższe i dalsze skarżyły sie na personel, na brak opieki po porodzie – ale myślę że chyba tu powinno decydować bezpieczeństwo i zdrowie dziecka dlatego Polna jest lepszym wyborem.
      A co do orkiestry też daję pieniążki co roku bo nigdy nie wiadomo ile maleństw dzięki tym wszystkim sprzętom żyje i będzie żyć 🙂
      Dzięki i pozdrawiam 🙂

      Asia

      • Re: Do Poznanianek – Polna czy Raszei?

        Ja rodziłam na Polnej i jestem bardzo zadowolona. Tam mają najlepszy sprzęt potrzebny dla dziecka. Słyszałam że z Raszei przewożą dziecko na Polną w razie jakiś komplikacji a to się wiąże z czasem a rodząc na Polnej masz wszystko na miejscu jak coś by było nie tak. Oczywiście życzę Ci szczęśliwego rozwiązania.

        Agnieszka & Julka (02.08.03)

        • Re: Do Poznanianek – Polna czy Raszei?

          Witaj Asiu!
          Ja równiez rodzilam na Polnej i niestety, ale Twoje znajome maja racje co do tej opieki po porodzie i personelu. Jestes zdana na samą siebie, pomimo, ze cała obolał przez 3 doby musisz cały czas zajmować sie malenstwem. Poł biedy, jesli noworodek duzo spi, niestety mój mały do takich nie należał. Byłam wykonczona pobytem w szpitalu z dzieckiem. Nawet prysznic brałam dopiero wtedy,kiedy maz przyszedł w odwiedziny. Za to sprzet maja rewelacyjny i…jedzonko też!!!Pychotka!
          Pozdrawiam goraco!!!

          picia i Łukasze ( ur.14.09.03)

          • Re: Do Poznanianek – Polna czy Raszei?

            Minusik Polnej jest taki, że często brakuje im miejsca, jak u mnie odeszły wody i miałam rozwarcie na sali przedporodowej to pielęgniarka z przejęciem w oczach powiedziała, że nie ma wolnego pokoju porodowego i zaczęli wywozić moje współlokatorki z sali.Zapytałam się czy często tak sie zdarza, to odpowiedziała, że tak i często zadają pytanie pacjentką czy nie ma innych szpitali? Ale po chwili znaleźli dla mnie piękny pokój do porodu.

            • Re: Do Poznanianek – Polna czy Raszei?

              polecam gorąco Polną, fachowy personel i spokój sumienia, że rodzisz w klinice z super sprzętem to podstawa, a że brakuje miejsca…….słyszałam, że innym szpitalom skończyły się pieniążki i dlatego wysyłają rodzące na Polną.

              Arletta i Kacperek 06/06/04

              • Tylko Polna

                Najpierw chciałam rodzić u brata na Jarachowskiego, było by tam super rodzinnie, na szczęście zrezygnowałam. Dzisiaj namawiam wszystkich do porodu na Polnej, ja próbowałam małą urodzić ze skurczami przez 10,5h ale rozwarcie nie szło, lekarka wołała na konsultacje jakiegoś lekarza z innego oddziału, robili małej gazometrię 2 razy, po drugiej gazometrii przyszedł też ktoś na konsultacje (to znam już tylko z relacji męża) zbadał mnie, szybka narada i biegiem na sale operacyjną.
                Pewna jestem tego, że jeśli działo by się to w innym szpitalu, to kiepsko było by z małą (było zagrożenie życia płodu), nie wiem nawet czy gdzie indziej mają takie oddziały, z którego był ten drugi lekarz…

                A co do personelu, to jak zawsze zależy od osoby. U mnie była jedna tak młoda dziewuszka, która sama smarowała maśtyką moje paskudne uczulenie na całym ciele, a przecież mam rączki i mogłam sama to zrobić, inna z kolei – też młoda – jak się zapytałam o coś związanego z kąpielą, to pokazała ulotkę nivea na ścianie i powiedział ‘tam jest, czytać’
                Jak poprosisz, to Ci pomogą przy dziecku,a tak to nie ma zmiłuj się, ja prawie dobę po cc musiałam latać przy małej, bolało qrewsko, leciało ze mnie strasznie i to coś między nogami zwane podkładem higienicznym, masakra, ale przynajmniej szybko doszłam do siebie, bo tak bym leżała i stękała, że boli

                Kasia i Dorcia 08.08.04

                • Polna!

                  Naprawdę polecam Ci Polną. Ten szpital ma przede wszystkim najlepszy sprzęt medyczny w Poznaniu, więc jak coś się będzie działo z Tobą lub maleństwem to oni mają wszystko na miejscu, by Was ratować. Poza tym, rodzi się tamw naprawdę luksusowych warunkach – masz jednoosobową salę z łazienką, wygodne łóżko z elektrycznie regulowanym oparciem (baaardzo fajna rzecz, jak Cię skręca z bólu podczas skurczów, wtedy regulujesz sobie oparcie do pozycji, w której najmniej Cię boli), fotel dla osoby towarzyszącej, klimatyzacja itp. Lekarze i położne tam są bardzo miłe i zawsze służą pomocą. Dzidziusia zawiniętego w kolorowy becik (też szpital daje) masz cały czas przy sobie, położne jak tylko je poprosisz pokażą Ci jak go przewijać, karmić itd. Ten szpital spełnił moje oczekiwania w 100% i będę go polecała wszystkim przyszłym mamusiom. A co do Raszei to rodziła tam moja znajoma i chyba kąpali dzieci przy otwartym oknie i się jej córeczka bardzo przeziębiła, więc miała na wstępie poważny problem…

                  Asia i Dominiczek (ur 07.01.2004)

                  • Dobry szpital

                    Szpital przy ul. Polnej jest szpitalem specjalistycznym, bogato wyposażonym i jest przygotowany na najtrudniejsze porody. Przyjmuje olbrzymią ilość pacjentek nawet z dalekich stron. Jeśli jesteś w ciąży zagrożonej, mnogiej, bądź spodziewasz się trudnego porodu możesz spokojnie oddać się w ręce tamtejszych lekarzy i sprzętu. Lecz jeśli nie spodziewasz się żadnych komplikacji a zależy Ci na dobrych lekarzach i położnych, którzy traktują Cię jakbyś była ich jedyną pacjentką polecam szpital Raszei.
                    Urodziłam tam dwie córeczki i pamiętam, że cały szpital cieszył się razem ze mną 🙂 Niestety mój drugi poród nie był książkowy, dostałam krwotoku i wymagałam transfuzji – znalazłam się pod jaszcze szczególniejszą opieką – Dwie doby leżałam na porodówce w jednoosobowej sali. Przez cały ten czas był przy mnie ktoś troskliwy, pomagając karmić malucha i czuwając nad moim snem. Nie przesadzę gdy powiem, że kocham tamtych ludzi.

                    • rodziłam na Polnej, ogólnie jestem zadowolona 🙂
                      jedna rzecz mnie tylko zabolała..
                      w 2 dobie w nocy mały potwornie płakał, nie wiedziałam, co mu jest w końcu zadzwoniłam po pielęgniarkę, a ta miała do mnie pretensje, że nie potrafię zająć się dzieckiem podała małemu wtedy glukoze i kazała mi spać z nim w łózku..
                      no i trochę Pani pediatra szukała dziury w całym, że syn urodzony w 40 t.c z wagą 2640, że napewno ma hipotrofię (na nic moje tłumaczenia, że ja 156 i 43 kg wagi przed ciążą) ale przynajmniej zrobili młodemu wszystkie badania 😉
                      tak więc ja polecam Polną 🙂

                      aaaa i bardzo miło wspominam Panią od laktacji (młoda babka w dłuugich, czarnych włosach) dzięki niej karmię małego do dziś 🙂

                      • Zamieszczone przez aga0411

                        aaaa i bardzo miło wspominam Panią od laktacji (młoda babka w dłuugich, czarnych włosach) dzięki niej karmię małego do dziś 🙂

                        Bogusia

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Do Poznanianek – Polna czy Raszei ?

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general