dobry czas na dziecko?

No właśnie, czy jest dobry czas na dziecko? przed urodzeniem Hani nie miałam wątpliwości, nie zastanawiałam się, kiedy dzidzia się urodzi, że nie pojadę na wakacje, że przez pierwszy rok będę padać na twarz, itd.
Teraz zastanawiamy się nad drugim, ale zaczynamy już być wygodni, bo Hania jest w takim wieku, że wszystko w zasadzie można z nią robić. Jak sobie pomyślę, że najpierw 9 mies. ciąży (pierwsza była zagrożona, jak teraz też będzie, to co?), potem poród, następnie trudy macierzyństwa. Miałam problemy z karmieniem, wyciskali mi na żywca ropień z piersi, jak teraz też tak będzie?cały pierwszy rok życia Hani był cholernie trudny, wiecznie wrzeszczała, była niezadowolona, nie chciała jeździć w wózku…teraz też żywioł, nie usiedzi na miejscu, ale jest zdecydowanie fajniejsza:)tyle, że nie je i źle spi…kiedy ja się wyśpię? na starość…tyle wątpliwości, tyle znaków zapytania…chciałbym drugie ale się boję, no i mam świadomość, że to następne dwa lata wyjęte z życiorysu…na męża kompletnie nie mogę liczyć w opiece nad dzieckiem, bo on żyje tylko swoją firmą a w domu chce odpocząć , poczytać gazetę a Hani czasu nie poświęca zbyt wiele…

poproszę o roczne dziecko, ułożone, samodzielnie zasypiające, jedzące, aż uszy się trzęsą, bawiące się bez mamusi…
oferty proszę skaładać na maila:)

a tak na poważnie, to też macie takie dylematy, czy tylko ja tak kalkuluję?

Gosia i Hania 20.05.2004

34 odpowiedzi na pytanie: dobry czas na dziecko?

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

poczytaj dziewczyny co teraz porodzily drugie dzieci – drugie jest łatwiejsze w obsłudze.

W kwestii wygodnictwa – to przerąbay będzie pierwszy rok – potem będą sie bawić razem 😀

marcowe szpileczki

agat79 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Odpowiem troche glupio ;-P nie ma dobrego czasu na dziecko, albo kazdy czas na dziecko jest dobry!!! Jakby sie czlowiek tak naprawde chcial przygotowac, i psychicznie i finansowo, zycia by nie wystarczylo na urodzenie!! A kazdy czas jest dobry, bo w przyszlych rodzicach jest tyle poweru, ze dadza sobie rade ze wszystkimi przeciwnosciami losu. POzdrawiam!! Agata i Olivia 27.07.04 i marcowa fasolka

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Oj, chyba już tęsknisz za drugim… Ja pisałam podobne posty i miałam podobne wątpliwości w kwietniu… Stwierdziliśmy, że jednak próbujemy i … gucio (dzisiaj dostałam okres, więc wyjatkowo mi podle…). Widać ktoś tam na górze stwierdził, że mam się jeszcze trochę powysypiać ;).

Ale od początku – ciąża zagrożona… Leżałam… Jakby mi się teraz taka trafiła, to też bym leżała… Aśka w ostateczności może już sama się nawet wysikać, niania teraz przychodzi, bo ja jestem w pracy, najwyżej później będzie przychodzić, żeby z Aśką iść na spacer…
Poród – łaaaaaaaaaa!!!! – nic nie wymyśliłam, boję się i już…
Nie chciała jeździć w wózku… Żeby jej nie nosić brałam nosidełko, do wózka pakowałam karimaty i tak się rozkładałyśmy w parku. Zawsze jakieś „podobne” mamy się trafiły. Najwyżej teraz będziemy wychodzić z karimatami pod blok – piaskownica i huśtawki są, muszą Aśce wystarczyć. W weekendy będziemy się dalej wypuszczać…
Spałam najczęściej jak Aśka spała – z reguły na siedząco z nią leżącą na mnie – inaczej nie spała… Najwyżej wykopiemy tatę z małżeńskiego łoża i będziemy spać w trójkę… Ale doświadczeni koledzy twierdzą, że te drugie dzieci płaczą jakoś ciszej i łatwiej je zignorować ;).
Jedzenie olewam – nie ma objawów gorączki, nie leci przez ręce – znaczy: zje później. Ale ja tak od nowości – sama byłam karmiona na siłę i skończyło się to tym, że ze zgrabnego, drobnego dziecka wyrosłam na grubą nastolatkę. Schudnąć udało mi się dopiero na studiach…

Poza tym po cichu liczę, że drugie dziecko wcześniej będzie można zostawić samo u dziadków (Aśka jeszcze nie została na dłużej niż pół nocy) – jak będzie miało starszą siostrę, to może rodzice nie będą aż tak konieczni… Mój mąż jako dziecko usypiał swojego brata – rodzice mieli spokój i z jednym i z drugim :DDD.

To takie moje (może naiwne) pocieszenia… Ale moje odpowiedzi świadczą też o tym, że miałam podobne dylematy i naprawdę długo nad tym myślałam… Nie jesteś jedyna!

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

martynapinia Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Ja też tak ciężko miałam z Dodo.TRudna ciąża,ciężki poród,potem synek[1,5 miesiąca]wylądował w szpitalu,mało spał,mało jadł itp.

Dlatego u nas jest różnica 6-ściu lat.Zawsze mówiłam sobie a może w tym roku…ale podświadomie czułam że nie jestem gotowa.
Może poczekaj jeszcze jeżeli masz mieszane uczucia.

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Wiesz, ostatnio myślałam o tym samym, tyle, że czysto hipotetycznie i wyszło mi, ze następne dziecko powiję w wieku 30 lat 🙂 Bo faktycznie to cholernie trudna decyzja najpierw, a jak już się zdecydujesz, to najpierw 9 mcy, potem poród, karmienia, zapalenia piersi, nieprzespane noce, całe doby tyranki, ale … dziecko to wspaniała sprawa 😉
Ja muszę dokonczyć studia, bo je przerwałam / to 2 lata / pozniej popracować ze 2 w zawodzie najlepiej, żebym miała na pieluchy 😉 troszkę pożyć też bym chciała, więc powiedzmy, że popracuję i pożyję sobie ze 4 lata i wtedy akurat stuknie mi 30 – cha i już będzie czas najwyższy.
A tak na poważnie – sama musisz podjąć taką decyzję.

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

watpliwosci zawsze sa chyba…
choc ja sie dlugo nie zastanawialam, mialam plan, zeby sie wyrobic przed 30… i udalo mi sie 🙂
ale ja nie jestem dobrym przykladem, bo ciaza pierwsza byla bezproblemowa (druga tez), porod szybki i bezproblemowy (drugi ekspresowy), a dziecie jak z reklamy – jedzace, spiace i usmiechajace sie 🙂

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

jA Mysle, ze jak w 100% jestes psychicznie gotowa i chcesz bardzo miec dziecko, to ukladasz plany pod dziecko , a nie odwrotnie:)

a tak generalnie to na 2 ie dziecko ciezej jest zdecydować sie w atmosferze takiej pewnosci i beztroski jak przy pierwszej decyzji o pierwszym dziecku.
moze już wlasnie dlatego, ze bierzemy pod uwage prawdziwe z zycia wziete emocje, zdarzenia itp, a nie bajki z kolorowych czasopism:)
doskonale już znamy uroki i gorycz macierzynstwa:)

chociaz jestem chyba dobrym przykladem, ze jak sie bardzo chce, to sie o wszystkim zapomina – o wlasnej wygodzie, bólu porodowym, nieprzespanych nocach, byciu mleczrnią, rozmiarze 44:)…. NAPRAWDE!
czekam tylko na te 2 kreski i staram sie nie dać zwariowac:)

POZDRAWIAM 🙂 bruni

Edited by bruni on 2006/08/23 19:57.

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

miałam wiele wątpliwości,
był okres, zę bardzo chcialam drugiego dziecka
potem mi się odmienilo i nie chciałam,
myślałam o powrocie do pracy, o tym, żeby odpocząć…

no i decyzja została podjeta za nas 😉
zaszłam w ciażę, choc w tym momencie tego nie planowaliśmy
no i chyba tak najlepiej, bo nie wiadomo, czy swiadomie zdecydowałabym się na drugie dziecko w ogóle 🙂

Basia,

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Na dobrą sprawę, nie ma tego „dobrego czasu” na dziecko. Zawsze znalezc mozna cos, co mowi nam, że jeszcze nie czas.
Teraz już piszesz, ze jesteś wygodnicka, a mala ma tylko 2 lata. Pomysl, co będzie za jeszcze kilka lat. Na pewno nie zrobisz sie mniej wygodnicka. No, chyba, że poczujesz zew natury; wowczas nic nie nie powstrzyma.
Ale kiedy sobie kalkulujesz, jest gorzej, bo rozpatrujesz wszystkie aspekty sprawy. I decyzja jest trudniejsza.

Tak naprawdę, to decyzja Twoja i Twojego męża – ale to pewnie wiesz 😉

mmu Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

jeżeli będą się razem bawić, bo nie wiem, czy różnica 3 lat, to już nie jest zbyt dużo:(
ale jak się będę dalej zastanawiać, to dojdzie jeszcze do 10 lat i co wtedy?:)

Gosia i Hania 20.05.2004

mmu Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

no właśnie, zakładam, że od razu się uda, bo tak było przy pierwszej ciąży, ale teraz może przyjdzie poczekać nam dłużej…niemniej trudna to decyzja

Gosia i Hania 20.05.2004

mmu Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

kurde, mi 30 stuknie za niecały roczek a mąz to nawet 36 lat będzie miał, więc na nas już, teoretycznie, pora:)

Gosia i Hania 20.05.2004

mmu Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

mówiąc szczerze, to przed urodzeniem Hani nie miałam pojęcia, co to znaczy mieć dziecko…teorię to miałam opracowaną ale praktyka okazała się daleka od ideału:) teraz już wiem, że to ciężki kawałek chleba…
trzymam kciuki, żeby Tobie szybko się udało!

Gosia i Hania 20.05.2004

mmu Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

dla mnie wpadka byłaby idealnym rozwiązaniem:)

Gosia i Hania 20.05.2004

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

W odpowiedzi na:


poproszę o roczne dziecko, ułożone, samodzielnie zasypiające, jedzące, aż uszy się trzęsą


hhmm… ja mam 2,5 latka, ktory do takich wyczynów jeszcze nie dorósł

.. i moze wlasnie dlatego chcialam miec teraz drugie dziecko. bo tak mysle naiwnie, ze kiedys cholercia nadejdzie ten czes, kiedy moj pierworodny przespi noc. i co? wtedy mialabym swiadomie decydowac sie na powtorke z rozrywki?
tak to sie beda darli równolegle;-)

oczywiscie to wszystko pisze na pol-powaznie, bralismy wiele rzeczy pod uwage. łatwo nie jest (i nie bedzie), ale nie zaluję.

k8, Adaś i Maja_Z_Brzucha

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

jak zaczynasz kalkulować to wychodzi na to, że jeszcze teraz bo …. i tu nastepuje długa lista wymówek. pierwsza ciąża była mi nie na rękę bo niem iałąm pracy, z kasą bło naprawdę krucho a teraz było źle bo dopiero co podjęłam pracę, zaczęłam się wkręcać na nowo w normalne życie a tu bach 2 kreski. w moim przypadku prawda jest taka, że gdyby nie wpadki to pewnie bym dzieci nie miała.
oczywiście bardziej zadowolona błam przy Borysie bo jeszcze nie wiedziałam z czym to się je i nawet brak kasy nie bł tak ważny jak to, ze w końcu jestem w ciąży. tym razem jak zrobiłam test to płakałam, klełam i byłam naprawdę wściekła, ale później pomyślałam sobie, że jak nie teraz to kiedy? w grudniu stuknie mi 30tka i za kilka lat wole martwić się o yrawkę szkolną a nie gestozę, cukrzycę i nieprzespane nock

Paula, Borys i Maksiu

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Szpilki fajniusie fotki w podpisie No i Gratuluję bo chyba nie miałam okazji 🙂
Pozdrawiam

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

mk1 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Mnie 30 też stuknie w przyszłym roku a mąz 36 skończył w tym. Mam ten sam problem co Ty i tez nie mogę się zdecydowac…OLa ma już prawie 3 lata a ja robię sie coraz bardziej wygodna…

Magda i Oleńka 20.10.2003

annika Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

W ogóle nie myśl takimi kategoriami.
Twoje drugie dziecko może być zupełnie innego charakteru niż pierwsze (u nas tak jest), poza tym – Twoje doświadczenie sprawi, ze do wychowania i opieki podejdziesz inaczej.
U mnie jest duża różnica wieku – wiele lat myslałam, ze Bartek wystarczy nam absolutnie (a tu proszę – trzecie w drodze hihih). Mam w starszym wielką pomoc, bo on przepada za maluchem i sam się garnie do pilnowania, spacerów. Nie narzekam :))
Nie ma „najlepszego” czasu na dziecko – jak poczujesz, ze to już, nie zastanawiaj się.

Ania, Bartek(06.95) i Michał(04.04) i … ktoś kwietniowy :))

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Mnie przy DWÓCH ciążach (pierwszą straciłam) wyszło od pierwszego razu… Teraz widać latka nie te ;P…

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Ja chciałam malenstwo jak Kamilcia skończy 4 latka zawsze mówiłam bedzie juz taka samodzielna i wszystko koło siebie zrobi 🙂 a mąz mi zawsze mówił zobaczysz czym dziecko starsze bardziej samodzielne nie będzie ci się chciało malenstwa……………….. i wiesz co pewnie by tak było ………………. Los za nas zdecydował i teraz się cieszę bo mam małego uroczego szkraba i nie jest az tak zle jak sobie wyobrazałam na początku …………..wiadomo lekko czasem tez nie ma ale da się zniesc najwazniejsze ze dzieciaki zdrowe ……………. a Kamilka urosła przy malenstwie i jest samodzielna na tyle ile się da :)))

Pozdrawiam i zyczę trafnych wyborów 🙂

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

u mnie podobnie – pomyslę o drugim za kilka lat. Pewnie tuż przed 30.
Chciałabym zrobic dokończyc studia ( robię licencjat właśnie, myslę o magisterce), chciałabym troche popracować. No i najwazniejsze – wyprowadzić się od rodziców bo tutaj trudno nam myslec o dwójce dzieci.

Monika i
Nina (2l. i 9m.)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

nie ma dobrego czasu

albo inaczej
kazdy czas jest tak samo dobry

druga ciaza i dziecko nie musza byc takie same

z drugim czesciej jest latwiej

u nas to sie sprawdza

powodzenia!

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Chyba na drugie ciężko się zdecydować. Nigdy nie jest odpowiedni moment.
Ciężko określić kiedy. Ja czekałam, aż nadejdzie ten moment i choć pierwsza ciąża to praktycznie non stop szpital, a i po porodzie różowo nie było, to się zdecydowaliśmy. Jestem dobrej myśl i oby do kwietnia

Artek i kwietniowa fasolka

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Wiesz Gosiu, ja się ostatnio zastanawiałam, czy wogóle kiedykolwiek zdecyduję się na drugie bobo. Wiele moich koleżanek ma tylko 1 dziecko. Ostatnio też znalazłam dobrą pracę, podoba mi się w niej, i obawiam się, że jakbym zaszła w ciążę to pewnie szybko bym stamtąd wyleciała, a właśnie teraz chce się realizowac zawodowo. Czuję, że w tej chwili tego potrzebuję. Może trochę egoistyczna jestem, ale myślę, że jak teraz w wieku 30 lat nie zacznę rozwijać się zawodowo, to za kilka lat może być za późno. Wiem, że za kilka lat może byc też za późno na drugie dziecko, chociaż mamy rodzą i po 40-tce i mają bardzo mądre dzieci Także decyzja należy indywidualnie od nas samych, musisz przemyślec sobie wszystko dokładnie. No chyba, że odezwie się natura i wtedy myślenie nic nie pomoże

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

W pierwszej ciąży – wszytko ok! Ale za to Julka… nie spała, nie chciała jeść, jest do dziś żywiołem trudnym do opanowania i szarpiącym matczyne nerwy nieraz baaaardzo 😉 Potem poroniłam – nie muszę pisać co się wtedy przeżywa 🙁 Marysia była zaplanowana i udało się od pierwszego razu 😉 Ale ciąża zagrożona, szew na szyjce, stresy, schizy…. Za to była i jest spokojna – to wynagrodziło. Prawie bez strachu zdecydowaliśmy się na trzecie dziecko…. a różnica nie jest duża. Ale ja nie trakruję tych lat jak wyjętych z życirysu, nie martwię się czy wykarmię czy nie ( julki mi się nie udało piersią, a Marysię poł roku karmiłam).
Nie wiem co poradzić… a może niepotrzebna Ci porada tylko trochę naszych, matczynych opinii? Ja nie traktuję macierzynstwa jako megapoświęcenia, darowania swoich lat życia, wyjmowania ich z życiorysu… Choć nie jest na pewno łatwo bo mąż z kolei zajmuje się dziećmi ale…. najczęściej po 20-stej bo tak wraca z pracy 🙁 I nie mam chętnych babć do pomocy wiec właściwie jestem sama całymi dniami!
Życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji 🙂

Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (36 t.c.)

mloda Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Tak samo jak Ty nad tym myslałam, nietsety doszłam do wniosku ze , tzn. nie wiem ale chyba sie nie zdecyduje na drugie dziecko ponieważ: od niedawna mam nową pracę, na meza nie moge liczyć przy zajmowaniu sie dziećmi, problem bym miała zostawić dziecko pod opieką nie wiem kogo, jak ja pójde do pracy, zrobiłam sie wygodna-przyznaję sie, kiedy ja sie wyśpie-chce sie wyspac, ale przy jednym nie moge, a co dopiero przy dwójce. Narazie o tym nie myśle, moze los zdecyduje za mnie.

pozdrawiamy

Młoda i

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

W odpowiedzi na:


poproszę o roczne dziecko, ułożone, samodzielnie zasypiające, jedzące, aż uszy się trzęsą, bawiące się bez mamusi…


mialam dokladnie te same odczucia kiedy moje dziecie mialo 2 latka, zdecydowalam sie i takie watpliwosci i myslenie ja chce dziecko roczne, ostatnecznie pol roczne towarzyszylo mi jeszcze w ciazy.
Tez myslalm o rany jest juz tak dobrze i znowu wszytko odpoczatku, ciaza porod problemy z karmieniem brrrrr

i kiedy Piotus sie urodzil zaczelo towarzyszyc mi inne uczucie, ze za rok on juz nie bedzie taki bezbronny taki … sama nie wiem jak to nazwac, az mi lzy polecialy. Poprostu uswiadomilam sobie ze takie male dziecko „to tez taki szczegolny czas” ze maluszek jest od nas tak zalezyny to tez cudowny czas i zdalam sobie sprawe ze za nic w swiecie nie chcialabym stracic tego roku w ktorym tyle sie dzieje, na tyle rzeczy sie czeka.

Moze moje odczucia sa tez podyktowane tym ze Piotrus jest wspanialym dzieckiem no poza jedzeniem ktore teraz jest KOSZMARNE. A tak jak szpilki napisalam przy drugim dziecku jest inaczej jest taki luz, nie ma takiego trzesienia sie takiego strachu nie wiem jak to nazwac, chyba czloweiek nie szuka dziury w calym tak jak przy peirwszym dziecku, ze martwi sie kazda pierdulka itp

pozdrawiam
Hanka

P.S A w ciazy to mialam takie wyrzuty, ze tej ciazy tak nie pzezywam, ze gladze i nie rozmawiam z brzusiem, nawet jak Piotrus byl mniejszy to mialam wyrzuty sumienia ze moze nie zajmuje sie nim

ech poryczalam sie …. to sa emocje …………. przed ciaza o drugim dziecku myslam w kategorii troche problemu (karmienie, pieluchy, uwiazanie) teraz mam zywego cudownegodzieciaczka ktorego nie wyobrazam sobie miec


Piotruś 08.11.2005

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Też mamy taki dylemt…ale chyba coraz mniejszy;))))
(mąż głośno protestuje obok,. że NIE mamy , hehe). Ale to nie on będzie w ciąży!
I chcę i boję się, ale wszystko już jest w toku, więc chyba nie ma już czasu na takie rozważania;))))


14.10.2004 Mati

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Generalnie najlepszy czas na dziecko jest chyba na emerturze
A tak powanie to ja nie wiem, to chyba zalezy tez od czlowieka , jego chęci i zdolności organizacyjnych .
Ja poniewaz wiedzialam,ze decyzje o dziecku czasem sie odkłada w nieskonczoność i nie chciałam wpaść w ta pułapkę to poszłam trochę na zywioł…bez pracy, bez swojego mieszkania, na studiach…i powiedzialam TERAZ ALBO WCALE……..i nie załuję, bo jestem pewna,ze jakbym sie wtedy nie zdeydowała, to teraz chyba wcale. A co bedzie z drugim to zobaczymy….musze jeszcze przecież rozkręcić firmę, pojechac na wczasy i wybudować dom …………..

Niki & córcia 2,5 roku 🙂

nala Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Ja dokładnie tak samo tylko jescze nad finansami się zastanawiam


Oliwka 13.09.2005

nala Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Ty farciaro:)))))))))))))


Oliwka 13.09.2005

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

nala Dodane ponad rok temu,

Re: dobry czas na dziecko?

10 lat taka jest właśnie róznica między miom mężem a jego bratem… W dzieciństwie…zero zabaw razem, później Brat nastolatek,mąż dzieciaczek-zero kontaktu(po za zabawąw straszenie młodego), a teraz no niestety -prawie zero kontaktu…


Oliwka 13.09.2005

Znasz odpowiedź na pytanie: dobry czas na dziecko??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
filmik ..... po 4 tygodniach
rozbrykałam się w tym kąciku :):) tym razem wstawiam filmik.... z wczoraj - nawet godzina sie prawie zgadzała z godzina urodzin :) 4 tygodnie stuknęło malej :) http://s6.photobucket.com/albums/y201/teodor76/?action=view&current=MVI_7511.flv dziekujemy za uwagę;) Kubuś i [img]http://www.tik-tak.pl/forum/img/tickers_m/tickers3824.gif[/img]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Chomiczek dla 4 latka
Chciałabym kupić mojemu synkowi chomiczka i powiem szczerze, że sama też chce go po trochu kupić i sobie. Zawsze jako dziecko miałam chomiczki, ale niewiem czy mój synek nie jest
Czytaj dalej