Gdzie się podziały wszystkie starające ???

Kobietki, co się dzieje z Wami, rozumiem że przez tą awarię forum odzwycziłyście sie od pisania, ale forum już działa drugi dzień bez zarzutów, a tu tylko kilka nowych wpisów było, brak konkretów. Co u Was? Jak starania? Dajcie jakieś znaki życia. A moze wy juz wszystkie na oczekujace wskoczyłyście??? co??? chyba musze tam poszukać

Pozdrawiam, Alina

Edited by alina24 on 2007/09/02 20:55.

79 odpowiedzi na pytanie: Gdzie się podziały wszystkie starające ???

  1. Re: Gdzie się podziały wszystkie starające???

    Alinka, co tu pisać? Znowu zaczynam kolejny miesiąć starań, tym razem 11. Już mi się nawet nie chce ogłaszać takich wieści. Ogólnie wszystko idzie nie tak jak powinno :-(( Mam nadzieję, że chociaż innym kobitkom idzie lepiej.
    Pozdrawiam

    • Re: Gdzie się podziały wszystkie starające???

      No ja z pewnością jeszcze tu, chociaż chętnie na oczekujące bym wskoczyła, nie powiem 😉
      Ostatnie 3 dni dzikie po prostu, w piątek koncert, w sobotę do rodziców a dzisiaj trzeba było troszkę popracować niestety, no ale najważniejsze że wszystko robiliśmy z moim mężem razem, biorąc pod uwagę że częściej go nie ma jak jest to naprawdę 3 dni święta dla mnie 😉 Od wtorku urzęduję sama, moje słońce rusza na kilka dni popracować poza domkiem, muszę się nacieszyć póki jeszcze jest 🙂
      No i to na tyle, w tygodniu będę częstszym gościem 🙂
      Pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki
      Basia

      • Re: Gdzie się podziały wszystkie starające???

        Na pocieszenie powiem że mi nie idzie lepiej hehehehehe, ale nie można się poddawać, jest tyle ważnych rzeczy w życiu że jeden cykl czy 5 to naprawdę nie jest tragedia, głowa do góry, wiem co mówię jestem w trakcie 28 🙂 Przyznaję, czasami ręce opadają i nie ma się siły ani ochoty zaczynać od nowa, ale wiara ponoć czyni cuda, dlatego nie wolno jej tracić PAMIĘTAJ O TYM !!!!!!
        Pozdrawiam ciepło
        Basia

        • Re: Gdzie się podziały wszystkie starające???

          No ja jestem codziennie! A co nowego? W sumie nic, czekam na efekty drugiego cyklu staran. Tym razem nie mam zadnych objawow w przeciwienstwie do poprzedniego miesiaca. Staram sie o tym nie myslec i calkiem niezle mi to wychodzi:)Niezmiennie jednak trzymam kciuki za nas wszystkie i cichutko licze na grupowe przejscie na oczekujace!!!!

          Kasia

          • Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

            No nie mogę, Alinka miała rację, pusto i cicho się zrobiło, nie ma porannej kawki? Chyba wszyscy grupowo ruszyli do szkoły ;P a ja na wagarach jak największy łobuz ;))))))

            • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

              ja już jestem od rana, ale gdzie reszta to nie mam pojęcia??? albo śpią jeszcze, albo faktycznie poszły do szkoły…
              spijam kawkę i pozdrawiam,

              • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                ja tu jestem prawie codzieńnie, ale juz nie zakładam nowych postów bo nie mam nawet sie czym pochwalić:( znowu przyszła @ a do tego dochodzą u mnie jeszcze inne problemy ze sprawami kobiecymi….. 🙁 ręce mi juz opadają! do tego sytuacja w domu jest tez nie najlepsza i juz całkowicie tracę chęc do zycia. Nie wiem jak wziąsć s ię w garść. Ciagle bym tylko spała, staję sie obojętna, nic mnie nie cieszy, nic mi nie daje radości. Wszytko mnie tak przytłacza a zwłaszcza te ciche dni a nieraz te głosniejsze dni 🙁 jedyną radością byłyby dla mnie te dwie kreseczki na tescie!!!!! Chyba popadam juz w jakąs depresje!!! co jakiś czas te problemy ze sprawami kobiecymi…. 🙁

                • już się melduję!

                  Szeregowa kordelia melduje posłusznie rozpoczęty trzeci cykl starań. W tym miesiącu totalny luz, zero nastawiania się na sukces, a moze to pomoże? w sobote poszłam na pielgrzymke do Wąwolnicy 34 km piechotą, wróciam zmachana, zostawiłam Matce Bozej Kębelskiej moje starania i mam nadzieję, że sie tym dobrze zajmie;)
                  A ja wczoraj poszłam spac o 2.00, bo haftowałam dziecku imie i nazwisko na wyprawce do przedszkola i tak mi zeszło. ale noc była i tak upojna i taka chyba własciwa:) Dziś mi sie dobrze dzień zaczął, moja córka radośnie mnie pożegnała w pierwszym dniu w przedszkolu, a ja pije kawke w pracy, wcinam bułkę i życze wszystkim samych takich miłych chwil!

                  kordelia i Ola (10.04.04)

                  • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                    Chyba mamy podobny problem. Ja już też ręce opuściłam, nie mam ochoty na starania, nie mam ochoty na nic :-(( Nic mnie już nie cieszy, nie wiem w którą stronę mam iść i co ze sobą zrobić. Powodzenia Nadia dla Ciebie i dla siebie.

                    • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                      KOBITKI CO JA TU CZYTAM????!!!!!!JAK TO SIĘ NIE CHCE, JAK TO NIE MA SIŁY????A KTO MA MIEĆ SIŁĘ JAK NIE MY???!!!!!NIE CHCĘ TEGO SŁUCHAĆ (CZYTAĆ) NAWET. JA TEŻ SIĘ NIE NASTAWIAM, ŻE BĘDZIE ŁATWO NO ALE CHYBA CEL JEST SZCZYTNY!!!WARTO O NIEGO WALCZYC CHOĆBY TO MIAŁO POTRWAĆ ROK DWA CZY PIĘĆ!!!! I Z UŚMIECHEM PROSZĘ!!!BEZ MARUDZENIA!

                      Kasia

                      • Re: już się melduję!

                        Witaj, witaj
                        tzrymam kciuki za ciebie i za całą resztę.
                        pozdrawiam, Alina

                        • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                          Kochana, ja trzymam kciuki by humorek ci wrócił, chyba każdego łapią takie smuty, to wina pogody chyba. Uwierz, ze problemy się skończą, że wrócą te lepsze dni, głowa do góry!!!! Ściskam Cię i pozdrawiam, Alina

                          • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                            No nie!! Ja chyba muszę zaczać tu nago tańczyc, może wtedy wam humorki wrócą. Kochana głowa do góry, wiem ze to pewnie przez taką smutna i szara pogodę macie takie smutne nastroje, ale trzeba wierzyc ze będzie dobrze, ja wierze ze uda sie nam wszystkim wskoczyć na oczekujące, Głowa do góry!!! Ściskam i pozdrawiam, Alina

                            • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                              POPIERAM CIE POPIERAM W 100% LAURENCJA!!! Nie można sie poddawac, trzeba walczyc. Laurencja musimy na nie trochę pokrzyczeć, niech się kobietki wezma w garść!!!

                              • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                Dziewczyny, bierzcie się w garść. Wypłaczcie co macie do wypłakania i maszerujcie dalej, nie można się poddawać, nie można się załamywać, możemy mieć chwile słabości, mamy prawo, ale potem należy odbić się od dna i wędrować ścieżką jaka jest nam przeznaczona, wszystko kiedyś będzie nam wynagrodzone, każdy trud, każda udręka.
                                Mi bywało też bardzo trudno, nadal mam te właśnie “chwile słabości”, nigdy jednak nie straciło to dla mnie sensu. Nasze życie jest już ułożone według konkretnego scenariusza, tyle że my go nie znamy, ani nie zmienimy, warto się z tym pogodzić po prostu. To ze teraz nie rozumiemy dlaczego nas to spotyka, że nie widzimy w tym “wyższego celu” nie oznacza że go nie ma. Za miesiąc, rok, dziesięć lat, zrozumiemy po co to wszystko.
                                Znalazłam dla Was post sprzed 2 lat, post napisany przez Ami7, który ja zapamiętam do końca życia, bo on mi uświadomił bardzo wiele:
                                cyt. “Dziewczynki… piszę ostatniego mojego posta… Mój ukochany Mąż nie żyje….. Nagle świat stanął w miejscu….. nie mam siły pisać nic więcej….. trzymajcie się kochane…..”

                                Do póki ma się tę drugą osobę przy boku, do póki walczycie i macie z kim tę walkę dzielić, do póty jest nadzieja i nie wolno jej tracić.

                                Znam Wasz ból, dlatego postanowiłam to wszystko napisać, sama jestem krok dalej, ale ile musiało się wydarzyć w moim życiu żeby mi się poukładały tematy we właściwej kolejności, to wie chyba sam Pan Bóg i te dobre Anioły które nade mną czuwają.

                                Pozdrawiam Was dziewczynki cieplutko, nie dajcie się !!!!!
                                Basia

                                • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                  Bardziej od krzyków podoba mi się opcja tańczenia, NIE MUSI BYĆ NAGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  :))))))))))

                                  • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                    dziękuję kochane za słowa wsparcia!!! wiecie szukałam czegoś co dałoby mi siły i wiecie co….. Znalazłam artykuł o ” Pasku Św. Domonika” dla matek starajacych sie o dziecko i oczywiście dla wierzących osób. Dzwoniłam do sióstr Dominikanek i po rozmowie z nią na nowo ozdyskałam wiarę w to ze sie uda!!!!!! 🙂

                                    • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                      Fajnie Basiu, że chcesz pocieszyć i zagrzać do następnej bitwy w tej wojnie, ale niestety tak już czasami jest, że jak się wali to wszystko od razu. Z drugą połową też nie układa się najlepiej dlatego szukam sensu w tym wszystkim!!! Szukam drogowskazu do swojej wygranej drogi w tej bitwie i…. Nie widzę. Może za parę dni? Może za kilka tygodni napiszę, że miałyście rację. Nie mam już sił na walkę. Za duży mur do przeskoczenia :-((

                                      • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                        Malaya75 mam dokładnie te same problemy ale wiesz zadzwoniłam do Sistr Dominikanek bo juz nie wiem gdzie szukac pomocy i one dodały mi takie otuchy…. Spróbuj moze i Tobie to i pomoze….. Powiem Ci ze ja juz byłam w takim stanie, ze naprawdę nie wiedziałam co z sobą zrobić, poprostu nie wierzylam, ze moze byc az tak zle. Z nikąd pomocy, nawet czasami mąż mnie dołował bardziej. Zero pocieszenia z jego strony!!!! I wyobraz sobie jak mi musi byc cięzko!!! Dzieki rozmowie z siostrą zakonną dodała mi nadzieji i wiary w to ze sie napewno UDA jak będzie sie głęboko wierzyć!!!!Trzymam kciuki za Ciebie i siebie!!!

                                        • Re: Dziewczyny poszłyście do szkoły czy jak??? 🙂

                                          Podpisuje sie pod słowami Basi…..dziewczyny nie smucc i nie poddawac sie prosze…..trzeba walczyc

                                          Ania – 38 cykl

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Gdzie się podziały wszystkie starające ???

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general