gospocha :)brzmi kiepsko ale ogolnie pozytywnie :)

mam pytanie – czy jestescie typem gospochy? Dla niewtajemniczonych chodzi tu o taka babeczke co to smiga po chacie jak fryga : tu sprzata, tu juz gotuje, zmywa jedna reka a druga rysuje z dzieckiem.??? Tak sie zbiesilam ostatnio na roboty domowe ze glowa mala, moze jakies przesilenie mam czy cos? fakt ze b. duzo pracuje ( dzis 10 godz jutro tez ), zero weekendow wolnych, jak juz mam chwile tylko dla siebie to siedze przy necie albo czytam. w domu czysto jako tako, ale nie ma szans na jakies wieksze wyrywki. jak patrze na pokolenie mam czy babc to non stop jakies roboty domowe w ruchu, nie kojarze ich siedzenia,bo ” w domu zawsze jest co robic”. do tego bedziemy sie pewnie na jesien przeprowadzac to juz sie w sumie nie oplaca za mocno szalec ze sprzataniem co?:) eee… byle do wiosny. hehe…

35 odpowiedzi na pytanie: gospocha :)brzmi kiepsko ale ogolnie pozytywnie :)

  1. Zamieszczone przez krecik_75
    mam pytanie – czy jestescie typem gospochy? Dla niewtajemniczonych chodzi tu o taka babeczke co to smiga po chacie jak fryga : tu sprzata, tu juz gotuje, zmywa jedna reka a druga rysuje z dzieckiem.??? Tak sie zbiesilam ostatnio na roboty domowe ze glowa mala, moze jakies przesilenie mam czy cos? fakt ze b. duzo pracuje ( dzis 10 godz jutro tez ), zero weekendow wolnych, jak juz mam chwile tylko dla siebie to siedze przy necie albo czytam. w domu czysto jako tako, ale nie ma szans na jakies wieksze wyrywki. jak patrze na pokolenie mam czy babc to non stop jakies roboty domowe w ruchu, nie kojarze ich siedzenia,bo ” w domu zawsze jest co robic”. do tego bedziemy sie pewnie na jesien przeprowadzac to juz sie w sumie nie oplaca za mocno szalec ze sprzataniem co?:) eee… byle do wiosny. hehe…

    My jakieś takie słabsze chyba, zmizerniałe młode pokolenie ;):D Piszesz, że porządek w domu masz, a pracujesz po 10 godzin dziennie, musiałabyś być robotem, żeby jeszcze zaszaleć z tym sprzątaniem, a jesteś tylko człowiekiem 😉 również ubolewam czasem, że nie jestem maszynką śmigającą po domu, no ale nie jestem… cóż 😉 Kończę studia, pisze pracę mgr, mam do tego projekty do porobienia, mam dziecko i dom, na wszystko starcza czasu,a le… po trochu na to wszystko. Dla siebie czasu nie mam, tak, żeby paznokcie wymalowac albo brwi ładnie wymodelowac. Jak usiąde, to zazwyczaj do netu troche ( nałóg 😉

    • le -jak sie na jesien przeprowadzasz to pewnie ze nie ma co szalec ze sprzataniem:) Ja mam przeprowadzke za 6 tyg i tez sobie powoli odpuszczam bo sie pakowac trzeba:)

      • Zamieszczone przez dorothy23
        My jakieś takie słabsze chyba, zmizerniałe młode pokolenie ;):D Piszesz, że porządek w domu masz, a pracujesz po 10 godzin dziennie, musiałabyś być robotem, żeby jeszcze zaszaleć z tym sprzątaniem, a jesteś tylko człowiekiem 😉 również ubolewam czasem, że nie jestem maszynką śmigającą po domu, no ale nie jestem… cóż 😉 Kończę studia, pisze pracę mgr, mam do tego projekty do porobienia, mam dziecko i dom, na wszystko starcza czasu,a le… po trochu na to wszystko. Dla siebie czasu nie mam, tak, żeby paznokcie wymalowac albo brwi ładnie wymodelowac. Jak usiąde, to zazwyczaj do netu troche ( nałóg 😉

        A mija mama mi zawsze na to -“a ja z 4 dzieci magisterke pisalam i zawsze bylo posprztane, obiad z 2 dan i upieczone, pozmywane – a zmywarek nie bylo, wszyscy czysto ubrani itp itp itp.”
        Masz racje my jakies slabsze pokolenie – poczarnobylowe:)

        • Jak usiąde, to zazwyczaj do netu troche ( nałóg ;)[/QUOTE]

          to tak jak ja 🙂 albo forum albo allegro 🙂

          • Zamieszczone przez lauidz
            A mija mama mi zawsze na to -“a ja z 4 dzieci magisterke pisalam i zawsze bylo posprztane, obiad z 2 dan i upieczone, pozmywane – a zmywarek nie bylo, wszyscy czysto ubrani itp itp itp.”
            Masz racje my jakies slabsze pokolenie – poczarnobylowe:)

            no wlasnie tamte pokolenie…. ale i tak chyba jestesmy lepsze niz te pokolenia ca za nami sie zbliza. ile sie musze studenckich zalow nasluchac ” za pozno, za wczesnie, za duzo.. ” 🙂

            • Zamieszczone przez krecik_75
              mam pytanie – czy jestescie typem gospochy? Dla niewtajemniczonych chodzi tu o taka babeczke co to smiga po chacie jak fryga : tu sprzata, tu juz gotuje, zmywa jedna reka a druga rysuje z dzieckiem.??? Tak sie zbiesilam ostatnio na roboty domowe ze glowa mala, moze jakies przesilenie mam czy cos? fakt ze b. duzo pracuje ( dzis 10 godz jutro tez ), zero weekendow wolnych, jak juz mam chwile tylko dla siebie to siedze przy necie albo czytam. w domu czysto jako tako, ale nie ma szans na jakies wieksze wyrywki. jak patrze na pokolenie mam czy babc to non stop jakies roboty domowe w ruchu, nie kojarze ich siedzenia,bo ” w domu zawsze jest co robic”. do tego bedziemy sie pewnie na jesien przeprowadzac to juz sie w sumie nie oplaca za mocno szalec ze sprzataniem co?:) eee… byle do wiosny. hehe…

              Tak…jeśli chodzi o tempo, to tak;)

              • A wg mnie niekoniecznie jesteśmy słabszym pokoleniem. Może jesteśmy po prostu INNYM pokoleniem, nie lepszym, nie gorszym, ponieważ świat jest już taki inny?
                W każdym razie ja tam bardzo się cieszę z wynalazków typu pralki, zmywarki, odkurzacze, roboty kuchenne….. Dzięki temu mamy więcej czasu na inne rzeczy i to jest bardzo OK. Świat idzie do przodu i ludziom jest coraz lepiej, a to chyba właśnie chodzi 😉

                • Zamieszczone przez _monia_
                  A wg mnie niekoniecznie jesteśmy słabszym pokoleniem. Może jesteśmy po prostu INNYM pokoleniem, nie lepszym, nie gorszym, ponieważ świat jest już taki inny?
                  W każdym razie ja tam bardzo się cieszę z wynalazków typu pralki, zmywarki, odkurzacze, roboty kuchenne….. Dzięki temu mamy więcej czasu na inne rzeczy i to jest bardzo OK. Świat idzie do przodu i ludziom jest coraz lepiej, a to chyba właśnie chodzi 😉

                  czasy sie zmieniaja, rynek pracy równiez, znacznie więcej pracujemy i mamy mniej czasu dla siebie i swojej prywantosci.

                  co do sprzątania, tak owszem mam w miare czysto – przychodzi Pani do sprzątania. Lenistwo, wygoda,
                  nie
                  poprostu nie mam czasu.
                  czasu na sprzątanie.

                  • Zamieszczone przez aoh
                    czasy sie zmieniaja, rynek pracy równiez, znacznie więcej pracujemy i mamy mniej czasu dla siebie i swojej prywantosci.

                    co do sprzątania, tak owszem mam w miare czysto – przychodzi Pani do sprzątania. Lenistwo, wygoda,
                    nie
                    poprostu nie mam czasu.
                    czasu na sprzątanie.

                    Dokładnie! i nie uważam tego za lenistwo etc. po prostu ludzie zamiast latać ze ścierą wolą ten czas spędzić z rodziną albo po prostu pójść do kosmetyczki:)

                    • Zamieszczone przez ahimsa
                      Dokładnie! i nie uważam tego za lenistwo etc. po prostu ludzie zamiast latać ze ścierą wolą ten czas spędzić z rodziną albo po prostu pójść do kosmetyczki:)

                      i nie ma w tym nic zlego!!!!!
                      🙂

                      • Zamieszczone przez krecik_75

                        to tak jak ja 🙂 albo forum albo allegro 🙂

                        Witaj w klubie, ja również pomiędzy te 2 stronki czas rozkładam wolny 😀

                        • Zamieszczone przez lauidz
                          A mija mama mi zawsze na to -“a ja z 4 dzieci magisterke pisalam i zawsze bylo posprztane, obiad z 2 dan i upieczone, pozmywane – a zmywarek nie bylo, wszyscy czysto ubrani itp itp itp.”
                          Masz racje my jakies slabsze pokolenie – poczarnobylowe:)

                          Ech, inne czasy 🙂

                          • Zamieszczone przez lauidz
                            i nie ma w tym nic zlego!!!!!
                            🙂

                            Wręcz przeciwnie! a babeczki sprzątające też zadowolone- bo mogą zarobić:)
                            czyli 100% obopólnej satysfakcji:)

                            • Zamieszczone przez ahimsa
                              Wręcz przeciwnie! a babeczki sprzątające też zadowolone- bo mogą zarobić:)
                              czyli 100% obopólnej satysfakcji:)

                              dokladnie o tym samym pomyslalam – i rynek sie kreci! To sie wlasnie nazywa kapitalizm:)

                              • Zamieszczone przez lauidz
                                dokladnie o tym samym pomyslalam – i rynek sie kreci! To sie wlasnie nazywa kapitalizm:)

                                Cwaniary ;):D:D:D A sprzątać samemu to nie łaska? ;):D

                                • generalnie to wszystko co gospocha umiem zrobic i moglabym ale po co?
                                  wole wykorzystwac czas do innych celow szkoda mi go na zapewnienie muzelanosci domowi lub robienie obiadu z 3 dan

                                  • Zamieszczone przez lauidz
                                    A mija mama mi zawsze na to -“a ja z 4 dzieci magisterke pisalam i zawsze bylo posprztane, obiad z 2 dan i upieczone, pozmywane – a zmywarek nie bylo, wszyscy czysto ubrani itp itp itp.”
                                    Masz racje my jakies slabsze pokolenie – poczarnobylowe:)

                                    Słabsze nie słabsze, nasze mamy i babcie na pewno nie pracowały zawodowo tak intesywanie jak my!

                                    Niestety nie da się wsyztkiego pogodzić.

                                    Ja tez mam ostatnio osłabienie wiosenne i myślę gdzie ta sprawiedliwość, pracuję zawodowo, wieczorami zajmuję się dziećmi a jak idą spać (ok 22:00) mam czas na sprzatanie, prasowanie i siedzenie w necie. Zero innych rozrywek i czasu dla siebie….. czyżby wiosenna deprecha;)

                                    Ja tak nie chce zyć bo zycie ucieka a nawet jak super wysprzątam to nastepnego dnia tak samo brudno:(

                                    • Zamieszczone przez Jagoda42

                                      Ja tak nie chce zyć bo zycie ucieka a nawet jak super wysprzątam to nastepnego dnia tak samo brudno:(

                                      wniosek – nie sprzątac!!!!!

                                      • Zamieszczone przez aoh
                                        wniosek – nie sprzątac!!!!!

                                        To tak jak z jedzeniem- jeszcze nikt się nim nie najadł;)

                                        • ja tez ze sprzataniem poluzowalam, przeprowadzam sie w weekend..wiec w domu burdel za przeproszeniem od dawna…
                                          cos pichcic zawsze lubie, zwlaszcza po pracy, taki sposob na zrelaksowanie, choc ostatnio tez nic mi sie nie chce..chyba przesilenie wiosenne jak zwykle mnie dopadlo

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: gospocha :)brzmi kiepsko ale ogolnie pozytywnie :)

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general