Jak Wasze życie towarzyskie?

Pytam tak z ciekawości nie chodzi mi o priorytety bo to jest oczywiste! Jestem tylko ciekawa jak sobie radzicie ze zmianą stylu życia? U mnie jest tak, że właściwie to tylko czasami wychodzimy razem z Olą na spotkania towarzyskie a najczęściej to ja wychodzę spodkać się z koleżankami sama i mąż też sam. Bardzo mi ten układ odpowiada bo jest to dla mnie odskocznia (a i ubrać się ładnie trzeba i pomalować i wogóle być suuuper:) Noo ale muszę przyznać szczerze że u mnie to takie samodzielne wypady są mniej wiecej raz na miesiąc. A jak u Was?
Monia i Ola 15.11.2003

26 odpowiedzi na pytanie: Jak Wasze życie towarzyskie?

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

źle
a nawet bardzo źle
od kilku tyg. nigdzie sama nie byłam… a tak marzę o kawie i pogaduchach !

ale pewnie to ”wina” wakacji: każdy ma jakieś plany, wyjazdy;
mam nadzieję, że nasze życie towarzyskie wróci do normy już we wrześniu 🙂

[i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

monika21 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

U mnie tez niezbyt czesto… Czesciej do nas wpadali znajomi. Czasami wypad do kina lub do klubu. Teraz w wakacje wiecej wyjazdow niz imprez

Pozdrawiam

Monisia i 6 miesieczna Majcia

chica Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

U mnie wszystko padlo od niedawna. Kolezanka, z ktora regularnie przynajmniej raz na 2 tygodnie spotykalam sie – razem z dziecmi -wyprowadzila sie do innego miasta. Jesli chodzi o bardziej “towarzyskie wyjscia” ;-)) to raz na miesiac, dwa miesiace, a ostatnio nawet rzadziej, bo przestalo mnie “bawic”towarzystwo w wieku lat nastu, ktore przepelnia wiekszosc moich – jakis czas temu – ulubionych miejsc. Ostatnio chetniej spotykam sie z kolezankami mamuskami w celu wygadania i odreagowania tych samych emocji.

Ola (16.10.03)

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

my tylko razem. teraz jak pracuje to rzadziej sie z kims widzimy bo 2 lub 3 dni w tyg nocuje u rodziców. czasem maz dojezadza ale nie zawsze (to pod warszawą i ciezko mu dijechac bez samochodu). no a wpozostałe dni chcemy sie nacieszyc soba. jak nie pracowałam to prawie codzoennie sie z kims widzoelismy. teraz głownie w weekendy. i czesto oblecimy tak z 3 róznych znajomych albo zapraszamy ich hurtem. dziecko w tym nie przeszkadza bo albo spi albo go ze soba bierzemy i spi tam na fotelu. teraz bedzie trudniej bo raczkuje i nie da sie go zostawic spiacego w drugim pokoju (pełza przez sen).
ja moze bym czasem gdzies wyszła sama ale wole ten czas spedzic z mezem. cały tydzien sie mało widzimy wiec nie zostawie go w weekend. w sumie styl zycia sie nie zmienił. to znaczy robimy to samo co kiedys tyle ze nie tak czesto bo i my czasu nie mamy i znajomi.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

Może Was zaskoczę, ale moje życie towarzyskie się nie zmieniło
Z przyjaciółmi spotykamy się minimum raz w tygodniu (wczoraj oni byli u nas, dzisiaj my idziemy do nich). Czasem spotykamy się na mieście, w ogródku piwnym. Bez Uli nie wychodzimy, no bo jak?
Od urodzenia przyzwyczajamy ją do naszego trybu życia. Dlatego jak słyszę, że dziecko ogranicza to się z tym nie zgadzam. To my się ograniczamy. Owszem, nie pójdę z nią do pubu bo palą, nie pójdę na dyskotekę bo głośno, wcześniej wyjdę z imprezy bo jest marudna – ale to mi jakoś nie przeszkadza.
Ulę od urodzenia odwiedzali nasi znajomi i ona ich, gdy miała 6 tygodni pojechalśmy na weekend do znajomych pod Warszawę, ona wszystko dobrze znosi. Zresztą sprawia jej dużo radości jak tye osób się z nią bawi (znajomi nie mają dzieci, więc podchodzą do niej bardzo entuzjastyznie) i tyle może zobaczyć, a wszystko tak ją interesuje.
A zresztą gdy jesteśmy u znajomych np. to zawsze robimy jej posłanie w drugim pokoju gdzie jest cisza i spokój (przydaje się wtedy niania elektroniczna).

A koleżanek z dziećmi, z którymi mogłabym się spotykać i chodzić np. na spacery nie mam 🙁


data właściwa to: 6/8/2004

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

no własnie u nas podobnie. tyle ze u nas teraz prawie wszyscy maja dzieci i sie robią te imprezy podpożadkowane dzieciom :). wczoraj byli u nas jedni z rocznym dzieckiem i jedni z 3,5 mies. na zmiany płakał (łącznie z moim). najmłodsze lezało, moje raczkowło a najstarsze chodziło. ja z mezem latalismy po kawe i herbate. i co chwila któres sie wywalało i waliło głową w podłoge. ale po raz pierwszy widziałam jak mój synek bawi sie. no ciezko to moze nazwac zabawą ale jakis kontakt z ta dziewczynką był. głownie ciągali sie za włosy, on jej lizał buty a ona wyrywała mu piloty. musze sie przyzwyczaic to takiego typu imprez prze najblisze 2-3 lata. (bo nawet jak moje urosnie to pewnie sie nowe urodzą). a na spokojne siedzenie przy kawie (ciepłej) i obiedzie który jedzą wszyscy w jednym czasie bedzie trzeba poczekac. fajnie było jak Bartek jadł i spał :). moge powiedziec ze ruchliw dziecko moze nie ogranicza spotkan towazyskich ale bardzo zmienia ich jakosc. sprowadza impreze na podłoge….

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

Raz w tygodniu wychodzę sama na spotkanie zkoleżankami na piwko i raz w tygodniu mama opiekuje się małą a my mamy wolne popołudnie, wtedy nadrabiamy zaległości towarzyskie lub idziemy na spacer we dwoje, albo po prostu zostajemy w domu…Inaczej chybabym zwariowała z moim bączkiem;)

KIKA210+Ada 22.05.03
ps.friko.pl

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

moje zycie towarzyskie umarło

Kaska i Mikołaj 18.09

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

U nas też to wygląda bardzo podobnie. Wychodzimy z Niną do znajomych, do rodziny, znajomi przychodzą do nas… Nie ma problemu :-)). Na piwko czy lody do “ogródków”ze znajomymi też chodzimy z Niną, tyle, ze nie tak jak kiedyś o 21.00 tylko np. o 17.00- ale co to za różnica?
Parę razy zdarzyło nam się wyjść pózno do knajpki jak Nina już spała, wtedy pilnowała jej moja mama (mieszkamy z rodzicami). Absolutnie nie narzekam na moje życie towarzyskie. Tyle tylko,że toczy się ono zazwyczaj w godzinach popołudniowych, a nie nocnych 😉
Jedyne na co narzekam to na brak mozliwości póścia do kina, ale to myślę w niedługim czasi tez się zmieni ;-).

Niki i Nineczka 21.01.2004.

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

To podobnie jak u mnie
Pozdrawiam

Nati i Kamilka 05.04.04

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

O, z tą podłogą to święta pradwa! 😉 Najczęściej to do nas znajomi przychodzą(przynajmniej raz w tyg.) i większość z nich siedzi właśnie na podłodze bawiąc się z Olą. Niby Ola już nie ściąga ze stołu, ale gorącej herbaty to nadal trzeba pilnować. Wszystko ma w zasięgu wzroku i łapek bo to ława, a nie stół.
Ale i my do znajomych wychodzimy – tu jednak za długo nie posiedzimy. Najczęściej o 20:00 już kończymy imprezki.
Jedno czego mi brakuje to spokojnego połażenia po sklepach od czasu do czasu. Zwykle po pracy to “biegnę” do domu podmienić babcię, która opiekuje się Olą. A więc babci nie wykorzystujemy do opieki nad córcią w inne dni, bo zajmuje się małą przez cały tydzień no i ona przecież też musi odsapnąć.
Poczekamy, Ola podrośnie i wtedy nadrobimy wszystkie zaległości. Narazie jest całkiem ok tak jak jest.

Ola (06.01.2003)

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

My wyjeżdżamy z małą jak tylko mozna najczęściej.
Wychodzimy do znajomych, zabieramy na ogródki jak idziemy na piwko czy do restauracji.
Wieczorem tez uda sie czasami wyskoczyc jak mała zasnie ale rzadziej.
Spotkania moje sam na sam z kolezankami czy męża z kolegami yez sie zdarzaja ale nie sa regularne i wynika to raczej z braku czasu.
Wiadomo że nie są to już takie wyjścia spontaniczne jak kiedys ale dziecko nasz bardzo nie ograniczyło.

LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

My wszedzie wychodzimy z Gabi:) Pakujemy core i jedziemy na wode, do znajomych, na piwko:) Z braku czasu nie robimy tego zbyt czeso ale jak tylko mamy okazje to w droge

Asia & Gaba -11.02.2004

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

moje życie towarzyskie nie istnieje. od czasu urodzenia dziecka wyszłam bez niego może 2 razy do koleżanki, 2 razy byłam na dłuższych zakupach i 1 raz byłiśmy sami na koncercie – to byłoby na tyle. nie pamiętam już jak to jest iśc do kina czy na piwko z koleżanką do spotkań towarzyskich nie zaliczam spacerów z innymi mamusiami oraz wizyt u koleżanki kiedy jestem z dzieckiem. tak czy siak nie mogę wtedy nawet spokojnie wypić kawy.

Edited by Paula26 on 2004/08/22 17:26.

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

Zazdroszczę!
Ja spotykam się ze znajomymi średnio raz na 2-3 miesiące i zawsze jest ze mną dziecko. A mąż chodzi, czasem nawet kilka razy w tygodniu z kimś się spotkać. Zwykle sam, bo to są wieczory, kiedy dziecko śpi.
Ja nie mogę nawet do łazienki sama pójść 😉

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

Mamy wielu znajomych z małymi dziećmi, więc spotykamy się zazwyczaj “rodzinnie”. Na inne wypady brakuje czasu, choć od wielkiego dzwonu udaje mi się jakoś zorganizować wypad z koleżankami na piwo (a ostatnio sok…).

Kasia, Łukasz i?[~03.03.05]

malinka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

ha ! nasze takze ! i czarno widze przyszlosc, ta najblizsza !
ogarnia mnie panika i bezradnosc ! i mowie powaznie….

Marcel 21.02.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

ja raz na miesiac wychodze sama na noc tzn.od 22 do 3 w nocy i z kumpela plotkujemy,a w dzien chodze wszedzie z malym lub ktos przychodzi do mnie,tak wiec wydaje mi sie ze da sie to wszystko jakos pogodzic przy dziecku.
WIadomo, ze nie pojde z nim na dyskoteke,ale do ogrodka piwnego czemu nie:)

Nelly i Hubert 23.02.03

kasiaw Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

Ewa…. a moze jeszcze w sierpniu? 🙂
Też już mam dość…. myślałam, że juz dzisiaj nie wyrobię… nawet liczenie do tysiąca niewiele by pomogło.
Na szczęście już słodko śpi 🙂

Kasia mama Pawełka

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak Wasze życie towarzyskie?

z Tobą zawsze chętnie się spotkam 🙂

[i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak Wasze życie towarzyskie?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
laryngolog i alergolog, W-wa
poszukuję dobrych lekarzy, laryngologa i alergologa, w W-wie; oczywiście prywatnie, bo na wizytę u alergologa muszę czekać 2 mies., a laryngolog na jakiego trafiliśmy w państwowej przychodni miał podejście odpowiednie dla
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Do mam karmiących piersią i będących na diecie.
Jestem mamą 3,5 miesięcznego Michałka. Ponieważ synek, jak się okazało jest alergikiem (podejrzenie alergii pokarmowej), ja od 2 m-cy jestem na bardzo ścisłej diecie. Prawie nic nie jem, bo jak
Czytaj dalej