Klopoty zasnieciem

Kochane mamy. Niestety ja juz nie mam pomyslow co by zrobic zeby moj maly normalnie zasnal w nocy.. otoz po kapieli ktora jest zawsze o 21:00 podaje mu cyca.. Kacper ssie go czasem do 2 godz!! a potem zaczyna sie szopka.. nosze go na rekach, tule, spiewam.. woze w wozeczku a maly nic.. meczy sie ze snem ziewa starsznie. czasem nawet przyspia ale jak go tylko wloze do lozeczka to 10 min snu i placz.. I znowu od nowa to samo.. Probowalismy z mezem metody przetrzymania jego krzykow ale zaczal sie zanosic z placzu.. Jedyne wyjscie poki co to spanko razem z nami w lozku wtedy zasypia przy cycu i jest w miare ok.. Ale sen ma na tyle czujny, tak ze przy przenoszeniu do jego loza ponownie sie budzi.. Poza tym zastanawiam sie czy np w nocy podczas karmienia tez trzeba maluch odbijac? Niekiedy Kacper zasnie dosc mocno podczas ssania cycusia ale kiedy go biore na rece zeby odbic zazwyczaj sie budzi…
Moze macie jakis pomysl na ululanie dzidzi? Chetnie skorzystam z kazdej rady.Bo nie chce wychowac syna na maminsynka, ktory tylko z mamusia czuje sie dobrze:) Pozdrawiam i buziaki

Asia i Kacper

7 odpowiedzi na pytanie: Klopoty zasnieciem

munia Dodane ponad rok temu,

Re: Klopoty zasnieciem

Witam
No to mamy ten sam problem. Moją Kajkę też kąpiemy o 21 i czasem też tak bywa jak u Ciebie, nie chce po jedzonku zasnąć. Ale teraz wkładamy ją do łóżeczka, pomęczy się trochę i usypia. Najlepiej oczywiście śpi jej się z nami w łóżku.
Pozdrawiam

Ewa i Kaja (ur. 28.09.03 r)

toeris Dodane ponad rok temu,

Re: Klopoty zasnieciem

I my dolaczmy do grona 😉
Tyle ze Ala jest o 20 kapana a potem do 23 zaczyna rozrabiac. Juz w miare doszlam co jej jest: raz ze mecza ja gazy a dwa jest juz zmeczona – punktualnie o 23 zaczyna sie usmiechac odwraca glowe i spi.
Wzielismy sie na sposob najpierw ja nosimy coby sie uspokoila potem rozbieramy i zabawiamy – jest zmeczona ale nie placze nawet nas usmiechami obdarza. Cuz widac taki jej urok 😉
Pozdrawiam

Toeris + Ala 14.09.2003

alak Dodane ponad rok temu,

Hmmmm

… u nas podobnie z tym, że ja kąpię Maję wcześniej – przed 20:00. Akurat dzis jest ideanie. Najgorsze jest to, że prawdopodobnie jak codzinnie od ponad tygodnia obudzi sie o 23:00 i szopka trwa do 2 albo 3-4 nad ranem. Moze ma koszmary nocne??? Nie wiem dokładnie, gazy też być może. POki ona śpi ja tez lecę na drzemkę. Ogólnie to spokojne dzieciątko i nie znam przyczyny nocnych krzyków.

Alicja (09.09.78) i Maja (09.09.03) i tatko Mateusz

joanna5 Dodane ponad rok temu,

Re: Hmmmm

U nas jest bardzo podobnie. Jak tylko nie wychwycę momentu, w którym się budzi i synekzdązy sobie troszkę popłakać, to wtedy jest już po spaniu. Nic mu nie pomaga dwie lub trzy godziny w nocy są z głowy. Chyba nic z tym nie zrobimy, musimy to po prostu przetrwać.

Pozdrawiam


JOANNA I MIKOŁAJ 20.06.2003

eedzias Dodane ponad rok temu,

Re: Klopoty zasnieciem

Widzę, że nie tylko ja mam ten problem. Moąa Karolinkę kąpię ok. 19, później karmię i idzie spać(na ogół), ale jak już się obudzi ok 23 to jest koniec spania: krzyk, ulewanie i tak w kółko

Edyta i Karolinka 31.10.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Klopoty zasnieciem

Niestety wydaje mi sie, ze kazdy placz ma swoją przyczynę.U nas jest podobnie…mały skonczyl 1,5 miesiąca miedzy 19 a 20 go kąpię.Potem jedzenie. Do 22 nie śpi..chociaz juz widac, ze jest zmęczony.Zasypia tylko dlatego, ze ja klade sie z nim w łózku i go karmie..po 22.Na początku , kiedy mial ok dwoch tygodni maly zasypial w kolysce sam.Teraz..jak zasnie w łózku i probujemy go odlozyc to jest 10, 15 min snu…i zaczynają sie jęki, żalenie i w koncu płacz.Przy tym czesto ulewa…bo bardzo kopie nozkami. Maly ma problemy z brzuszkiem i kupkami..dlatego po karmieniu..zaczyna wrecz szalec…i ciesze sie, jesli w łózku zasnie…zazwyczaj go juz nie ruszam..i tak spimy do rana z przerwami na karmienie.Z odbijaniem jest tak, jesli widze ze zasnął głeboko przy piersi..to go nie budze…bo i tak by nie odbil.Jesli sie wybudza..to wiem ze go mecza gazy..biore go na ramie..czekam az sie odbije..i klade znowu obok siebie…troche powalczy, ale w koncu zasypia.Zazwyczaj spi ładnie budzi sie raz w nocy i potem juz ok 6,7 rano. Po czym znowu zasypiamy. Stwierdzilam ze do poki ma te problemy z brzuszkiem..to nie ma sensu sie meczyc z przyzwyczajaniem do spania oddzielnie..poprostu poczekam az to minie..a wtedy mysle ze i on bedzie szybciej zasypial. Przynajmniej taka mam nadzieje.
Pozdrawiam i zycze powodzenia.Moze Twoj synek tez ma klopoty z brzuszkiem..dlatego sie budzi.

Mola i Antoś(16.10.03)

chmurka Dodane ponad rok temu,

Re: Klopoty zasnieciem

Klaudia od jakiegoś czasu nie lubi zasypiać na rękach,
klade ją do łózeczka na lewy bok przykrywam kołderką , wsadzam SMOKA i kłade jej na przeciwno oczu maskotke kolorową i wychodze z pokoju, a ona sama usypia…

a Ty dajesz smoka ?? moze jeśli zaśnie przy cycu, to jak wyciągasz cyca to odrazu daj smoka.

CHMURKA I KLAUDIA 13.09

Znasz odpowiedź na pytanie: Klopoty zasnieciem

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
moje smutki
Czesc wszystkim, ja tez jestem po poronieniach i to dwoch, a wlasciwie po dwoch martwych ciazach w okolicy 10 tygodnia, oczywiscie po pierwszej mialo byc wszystko w porzadku, ale po
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Walka z moczem- wygrana!!!
No i stało się!!! Tak bardzo oczekiwana chwila nastąpiła. Wynik posiewu naszej córci- ujemny!!! Mielismy już z mężem dość ciągłego pobierania moczu, strachu, niepewności, oczekiwania na wynik. Przez 7 dni
Czytaj dalej