Krzysiu – chory; poradźcie proszę

proszę poradźcie mi co mam robić; Krzysiu ma straszny katar który spływa mu do gardła i dziecko wtedy mi kaszle; całe szczęście narazie nie ma gorączki. Nie chcę zeby Krzysiu sie bardziej rozchorował, mieliśmy jechać na święta do moich rodziców, ale jeśli będzie chory to nici z wyjazdu. Co mam robić zeby bardiej sie nie rozchorował i i jak wyleczyć ten katar. Czy macie jakieś sposoby?

fame i Krzyś 20.07.03

26 odpowiedzi na pytanie: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

  1. Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    Gdy Gabrysia sie przeziebila smarowalam ja rano i wieczorem Pulmex-em (tak jak Wick, ale nie zawiera kamfory-dopiero polahola mi powiedziala, ze nie mozna uzywac Wicka u tak malych dzieci i wielki jej za to dzieki:)), do noska Sterimar (woda morska), dodatkowo podawaj Cebion i wapno w syropku 2 razy dziennie. Powinnas nawilzac pomieszczenie w ktorym jest dziecko, bo wtedy bedzie mu latwiej oddychac. To chyba wszystko. U nas to pomoglo:)

    Pozdrowienia
    Marta i Gabrysia (27.03.2003)

    • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

      a mogę dać Krzysiowi deflagmin?

      fame i Krzyś 20.07.03

      • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

        My uzywamy sterimaru- to sól fizjologiczna z mikroelementami. Potem odciągam sluz gruszką…bo sporo tego. Lekarka przepisala nam..gdyby katar sie nasilił…wapno Calcium. Na razie sie obeszlo bez tego.A..podobno dobra jest nasc majerankowa..smarowana pod nosek-ułatwia oddychanie.

        powodzenia i zdrówka zyczymy

        Mola i miś

        • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

          dziewczyny jestem wam wdzięczna za każdą poradę, jestem młodą niedośwaidczoną mamą i każde dodatkowe info to dla mnie ogromna pomoc

          fame i Krzyś 20.07.03

          • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

            a dlaczego nie mozna uzywac kamfory??Boze przerazilam sie!!!Jak maly byl chory moja mama wysmarowala go kamfora!!!!!!

            Nelly i Hubert

            • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

              Masc majerankowa pod nos,napsikac steriamrem i nie odciagac gruszka,wszystko fadnie wyplynie.Dawaj mu 5 kropli cebionu i lyzeczke Calcium:)
              To sa zalece nia naszego pediatry jak maly mial katar,i poki co zawsze konczylo sie tylko na katarze….z malymi wyjatkami:)

              Nelly i Hubert

              • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

                U nas było dokładnie to samo… Lekarka zaleciła: nasivin do noska (do 5 dni) albo homeopatyczne kropelki dla dzieci, syropek prawślazowy na kaszelek, maść majerankowa pod nosek, maść pulmex baby do smarowania-rozgrzewa i ułatwia oddychanie, wapno w syropie i 6 kropelek vit. C.
                Teraz zaczęłam podawać Esberitox, ma wspomóc odporność… Świństwo straszne, ale podobno bardzo skuteczne…
                Dużo zdrówka życzę!

                Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

                • Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

                  zaraz pobiegne do apteki po pulmex; dzisaiaj rano dostał 6 kropelek witaminy C i teraz jest cały obsypany po buzi.

                  fame i Krzyś 20.07.03

                  • Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                    Chyba przejęła ten katar odemnie :(( serce mi sie kraje jak słysze jak flika, niby z noska jej nie cieknie,ale słychac charczenie takie gardłowo nosowe. Całą noc ją obserwowałam, juz nie mam siły na wigilie 🙁 Zakraplam jej sól fizjologiczna, kihnie kikla razy, smaruje maścią majerankowa, mama chciała nasmarować ją spirytusem ale jej nie pozwoliłam, – Ona ma dopiero 1,5 tygodnia !! Poradzcie co jeszcze u takiej kruszynki?

                    Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

                    • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                      Wg mnie to nie katar, tylko pozostałości wód płodowych-moja małą też tak miała, jakby ciągle miała zatkany nosek. Pomógł sterimar-psikałam i kładłam ją na brzuszek na chwilkę.
                      Nie potrzeba cI maść majerankowa, ani tym bardziej spirytus!!

                      Pozdrawiam i życzę wesołych świąt!!

                      Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

                      • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                        to nie to raczej, wody mamy juz za soba…. poza tym jej ulewa sie z noska, ewidentne gile, charcze jak stary dziad juz nie moge tego słuchac ;( Wysłałam mamę po navisin i pulmex

                        Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

                        • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                          O, nasivin i pulmex baby są super! Bardzo pomogły mojej malej jak jej leciało z noska… Ale nasivinu nie można podawać dłużej niż 3-5 dni, więc jeśli nie pomoże, to podaj potem homeopatyczne kropelki do nosa-niestety, nie pamiętam, jak się nazywają… coś na E… 🙁

                          Pozdrawiam!

                          Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

                          • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                            ok, dzieki wielkie, serce mi staje jak widze jak sie meczy tym charczeniem, zamiast sprzatac na swieta siedze przy niej i patrze jak oddycha- wariatka. a jak stosowac u takiego mlucha? przed smarowaniem naoliwic? jak czesto? no i co ile jej zakraplac?

                            Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

                            • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                              Smarowałam Olę pulmexem 2 razy dziennie-rano i wieczorem, po kąpieli na klatce piersiowej i na pleckach (w tych miejscach nie dawałam oliwki). A nasivin-2 razy dziennie po 2 krople. Początkowo nie wyglądało na to, żeby miało się poprawić, ale jak skończyłam dawać to od razu przestało jej lecieć z noska… Teraz ma czasem kozy w nosie, ale nie takie katarowe ani lejące się tylko zaschnięte… i malutko… I nie kaszle już tak strasznie-przed tem karat spływał jej do gardła i nie umiała tego odkaszlnąć…
                              Będzie dobrze, posmaruj ją teraz, od razu zacznie jej się lepiej oddychać 🙂

                              Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

                              • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                                No właśnie miałam Ci powiedzieć że ona pokasłuje, juz sie bałam że choróbsko na maxa, a t może jednak tak jak mówisz – próbuje odkaszlnąć, oby tak było 🙂 a kiedy zauważyłaś poprawę, bo dziwna sprawa jak Aniołek śpi to nie charcze, może bardziej spłycony ma oddech, ajk tylko zacznie przewracać oczkami to zaczyna się charczenie, o co tu chodzi?
                                Poza tym chyba nie będę jej teraz kąpać, może wystarczy jak ją przetrę ciepłą wilgotną pieluszką, co?

                                Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

                                • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                                  Ja miałam kąpać normalnie, ale nie wychodzić na dwór. Poprawa była po ok 2-3 dniach, głównie katar się wtedy zmniejszył. A tak zupełnie to przeszło jej po 6. Podawałam jej też syropek prawoślazowy na ten kaszelek i 6 kropli vit. C ale nie wiem, czy to można dawać takiem maleństwu jak Twoja Karolcia…
                                  Ola w nocy też nie kaszlała, tylko np podczas zabawy.
                                  Spokojnie, wyjdzie z tego… A jeśli po tygodniu nie będzie poprawy to idź do lekarza… No i przecież powinna do Ciebie przychodzić położna środowiskowa-zawsze możesz jej się poradzić 🙂

                                  Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

                                  • Euphorbium 🙂

                                    mam nadzieję, że o to właśnie Ci chodziło – to homeopatyczne kropelki w aerozolu do noska na katar.

                                    • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                                      Może to jest sapka niemowlęca,albo masz za sucho w pokoju,psikaj do noska Sterimar,takie maleństawa moga tego uzywać.Julia jak była malutka tez jej coś charczało w nosku i lekarz stwierdzil że to sapka,jak Karolcia oddycha przez nosek to nie jest katar.

                                      Marzena z Julią 28.07.03

                                      • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                                        no oddycha, raz ma zapchany nosek bardziej raz mniej, charcze jak się kręci, jak spi to spokojnie jest, wydaje mi sie że jakbierze głebsze oddechy to wtedy ja atakuje…juz przestałam dawać Nasivin, bo to 3 dni juz, zakraplam jej sól fizjologiczną i wacikiem recznie kreconym wyjmuję od czasu do czasu gilocha, juz sama nie wiem co robic, na brzuszku narazie nie moge jej kłaść bo ma cos z pepkiem.

                                        Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

                                        • Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

                                          Mimjedna z forumowych mam poradziła na katar i kaszelek smarować plecki i piersi nalewka bursztynowa,to jest na spirytusie,jej polecił tak pediatra,Julię smaruje od trzech dni i widze duza poprawę. Posmaruj Karolci plecki i piersi,potem okryj plecko dodatkowo ciepła pielucha i leciutko oklepuj plecki aby sluz nie spłynął na oskrzela. Pulmex baby równiez nadaje sie do oklepywania i działa rozgrzewająco.

                                          Marzena z Julią 28.07.03

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general