Kto miał problem z bolącymi nóżkami u dziecka?

Jakie badania oprócz gospodarki wapniowo fosforowej robiliście?
Czy bóle u dzieci występowały po wysiłku fizycznym?

29 odpowiedzi na pytanie: Kto miał problem z bolącymi nóżkami u dziecka?

bertolumia Dodane ponad rok temu,

podobno jak dzieci zbyt szybko rosną to bolą przede wszystkim nózki
ale jakie badania? pojęcia nie mam…
a pediatra cos sugerował?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bertolumia:podobno jak dzieci zbyt szybko rosną to bolą przede wszystkim nózki
ale jakie badania? pojęcia nie mam…
a pediatra cos sugerował?

Właśnie idę niedługo do pediatry i chce się przygotować. Nasza pediatra nie robi problemu i zawsze mi daje skierowanie na badania, które sobie wymyśle, ale sama z siebie to pewnie nie da.
Moja Liwia niestety ma ostatnio ostre bóle. Fakt, że bardzo urosła ostatnio, ale chce dokładnie wszystko posprawdzać.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

a moze do ortopedy idz
ten ci wszystko zbada jak trzeba

domelka Dodane ponad rok temu,

Moją córę bolą nogi jak zmarznie, wtedy smarujemy je maścią rozgrzewającą i pod kołderkę. Następnego dnia nic nie boli.

Dodane ponad rok temu,

Moja bardzo bolały nóżki jak rosła. Możecie też zrobić ASO z krwi, wyjdzie czy nie ma problemów reumatycznych.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zonia30:Moja bardzo bolały nóżki jak rosła. Możecie też zrobić ASO z krwi, wyjdzie czy nie ma problemów reumatycznych.

Dzięki. Już kiedyś robiłam to badanie.

neo Dodane ponad rok temu,

Moją córeczkę bardzo bolały nóżki, lekarze powtarzali jak mantrę, że to bóle “wzrostowe”. W końcu Ewunia nie mogła spać, ból narastał, chwilami aż wyła. Teściowa radziła owijać jej nóżki ręcznikami, ale to pomagało jak umarłemu kadzidło. Lekarze mówili, że trzeba “przeczekać”. Ale jak tu przeczekać, kiedy dziecko wyje z bólu? W tym czasie leczyłam starszym chłopakom grzybicę, więc córeczkę też przeleczyłam, odstawiłam jej też mleko zwierzęce (karmi niektóre rodzaje grzybów), no i oczywiście wszelki sztuczny cukier. Efekty były błyskawiczne – Ewunię przestały boleć nóżki, za to zaczęła błyskawicznie…rosnąć. W klasie stała się jedną z najwyższych dziewczynek, co trwa po dzisiejszy dzień!!!!!
Jedną z przyczyn bólu nóżek u dziecka może być zagrzybienie organizmu.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Neo:Moją córeczkę bardzo bolały nóżki, lekarze powtarzali jak mantrę, że to bóle “wzrostowe”. W końcu Ewunia nie mogła spać, ból narastał, chwilami aż wyła. Teściowa radziła owijać jej nóżki ręcznikami, ale to pomagało jak umarłemu kadzidło. Lekarze mówili, że trzeba “przeczekać”. Ale jak tu przeczekać, kiedy dziecko wyje z bólu? W tym czasie leczyłam starszym chłopakom grzybicę, więc córeczkę też przeleczyłam, odstawiłam jej też mleko zwierzęce (karmi niektóre rodzaje grzybów), no i oczywiście wszelki sztuczny cukier. Efekty były błyskawiczne – Ewunię przestały boleć nóżki, za to zaczęła błyskawicznie…rosnąć. W klasie stała się jedną z najwyższych dziewczynek, co trwa po dzisiejszy dzień!!!!!
Jedną z przyczyn bólu nóżek u dziecka może być zagrzybienie organizmu.

Ciekawe. Jakie leki na to dawałaś? Można tak na własną rękę?
U nas te bólr trwają już 4 lata. Lekarka mówi, że to bóle wzrostowe bo mała wysoka jest, ale chce dokładnie sprawdzić.
Ile lat ma twoja córeczka? Długo to trwało?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Neo:Moją córeczkę bardzo bolały nóżki, lekarze powtarzali jak mantrę, że to bóle “wzrostowe”. W końcu Ewunia nie mogła spać, ból narastał, chwilami aż wyła. Teściowa radziła owijać jej nóżki ręcznikami, ale to pomagało jak umarłemu kadzidło. Lekarze mówili, że trzeba “przeczekać”. Ale jak tu przeczekać, kiedy dziecko wyje z bólu? W tym czasie leczyłam starszym chłopakom grzybicę, więc córeczkę też przeleczyłam, odstawiłam jej też mleko zwierzęce (karmi niektóre rodzaje grzybów), no i oczywiście wszelki sztuczny cukier. Efekty były błyskawiczne – Ewunię przestały boleć nóżki, za to zaczęła błyskawicznie…rosnąć. W klasie stała się jedną z najwyższych dziewczynek, co trwa po dzisiejszy dzień!!!!!
Jedną z przyczyn bólu nóżek u dziecka może być zagrzybienie organizmu.

czyli tak jak w przypadku grzyba candidia i kandydozy- u nas odstawienie mleka i cukrów wyeliminowało kaszel

neo Dodane ponad rok temu,

Zonia30, od tamtej pory Ewunia ma o wiele lepsze zdrowie, tzn. mniej infekcji, jak już coś złapie to choruje krótko i łagodnie, nie ma wysypek, znikły też alergiczne poświsty. Potem trafiłam z Ewunią do lekarki homeopatki klasycznej, która z kolei zlikwidowała jej anginę i skłonność do angin i zminimalizowała dysleksję.

neo Dodane ponad rok temu,

Scarlet, obecnie Ewa ma 10 lat. Kiedy tak mocno bolały ją nogi chodziła do zerówki. Swoich chorych synów leczyłam wówczas u homeopaty nieklasycznego – homotoksykologa, który stosował leki izopatyczne firmy Sanum – m.in. dawałam synkom Albicansan na grzybicę i jeszcze jeden lek z tej firmy, ale nazwy już nie pamiętam – to na drugi szczep grzybiczy. Wiedziałam że te leki izopatyczne w zasadzie nie mają skutków ubocznych, więc podałam córeczce i jeszcze zastosowałam przeciwgrzybiczą dietę – zero przemysłowego cukru, zero zwierzęcego mleka ( bo jeden ze szczepów grzybiczych , który chętnie atakuje organizm ludzki, żywi się zwierzęcym mlekiem(!!!)), zamiast białej mąki wprowadziłam do swojego domu razową, zamiast białego chleba – chleb razowy, zamiast białego ryżu – ryż brązowy. Efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania!!!! Oprócz bólu nóżek Ewunia stała się o wiele zdrowsza, odporniejsza i zaczęła o wiele szybciej rosnąć!!!!!!!! I co dziwniejsze, mimo że rosła o wiele szybciej, nogi jej wcale nie bolały!!!!!!
Badania w kierunku reumatoidalnym oczywiście jej wcześniej robiłam, ale wyniki były dobre, więc jak farmaceutyczna lekarka nic już nie potrafiła wymyślić to zaczęła mi wmawiać te bóle wzrostowe. Bo to badań nie trzeba robić, i w zasadzie nie ma jak sprawdzić, więc jak lekarka chce się pozbyć namolnej matki, to zawsze może wyskoczyć z bólami ” wzrostowymi”.
Podobnie było u kilku moich koleżanek, które stosując leczenie przeciwgrzybicze u dzieci, przy okazji wyleczyły rzekome bóle “wzrostowe”.
Uważam że lepiej szukać, pytać, sprawdzać. Przyczyny bólu nóżek u dziecka mogą być przeróżne!!!! W wielu przypadkach to po prostu toksyny z grzybów w organizmie dziecka, ale może to być też poważniejsza choroba.
Ja osobiście w bóle “wzrostowe” już nie wierzę.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Neo:Scarlet, obecnie Ewa ma 10 lat. Kiedy tak mocno bolały ją nogi chodziła do zerówki. Swoich chorych synów leczyłam wówczas u homeopaty nieklasycznego – homotoksykologa, który stosował leki izopatyczne firmy Sanum – m.in. dawałam synkom Albicansan na grzybicę i jeszcze jeden lek z tej firmy, ale nazwy już nie pamiętam – to na drugi szczep grzybiczy. Wiedziałam że te leki izopatyczne w zasadzie nie mają skutków ubocznych, więc podałam córeczce i jeszcze zastosowałam przeciwgrzybiczą dietę – zero przemysłowego cukru, zero zwierzęcego mleka ( bo jeden ze szczepów grzybiczych , który chętnie atakuje organizm ludzki, żywi się zwierzęcym mlekiem(!!!)), zamiast białej mąki wprowadziłam do swojego domu razową, zamiast białego chleba – chleb razowy, zamiast białego ryżu – ryż brązowy. Efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania!!!! Oprócz bólu nóżek Ewunia stała się o wiele zdrowsza, odporniejsza i zaczęła o wiele szybciej rosnąć!!!!!!!! I co dziwniejsze, mimo że rosła o wiele szybciej, nogi jej wcale nie bolały!!!!!!
Badania w kierunku reumatoidalnym oczywiście jej wcześniej robiłam, ale wyniki były dobre, więc jak farmaceutyczna lekarka nic już nie potrafiła wymyślić to zaczęła mi wmawiać te bóle wzrostowe. Bo to badań nie trzeba robić, i w zasadzie nie ma jak sprawdzić, więc jak lekarka chce się pozbyć namolnej matki, to zawsze może wyskoczyć z bólami ” wzrostowymi”.
Podobnie było u kilku moich koleżanek, które stosując leczenie przeciwgrzybicze u dzieci, przy okazji wyleczyły rzekome bóle “wzrostowe”.
Uważam że lepiej szukać, pytać, sprawdzać. Przyczyny bólu nóżek u dziecka mogą być przeróżne!!!! W wielu przypadkach to po prostu toksyny z grzybów w organizmie dziecka, ale może to być też poważniejsza choroba.
Ja osobiście w bóle “wzrostowe” już nie wierzę.

BArdzo ci dziękuje. Kiedyś pytałam naszą lekarke o grzybice i ona powiedziałą, że takie małe dzieci nie mają grzybic. Teraz zamierzam zrobić kompleksowe badanie i może w kierunku grzybów też.
Ile czasu trwała ta dieta?
Podaje córeczce wit. D i daje leki przeciwbólowe. Po lekach ból przechodzi, jednak są one ostre i częste. Córcia w tym roku urosła 10 cm, to jest za dużo jak na dziecko w jej wieku i myślałam, że może dlatego?

sasanka Dodane ponad rok temu,

Neo pewnie miała na myśli Fortakehl- przeciwgrzybiczy. Też stosuję izopatyczne leki u swoich dzieci. Jestem bardzo zadowolona. Potwierdzam również konieczność zastosowania diety. Ograniczyć do minimum cukier mleko i białko kurze.

Dodane ponad rok temu,

Robiliśmy CRP, OB, morfologię z rozmazem i sporo wskaźników reumatycznych (niestety nazw już nie pamiętam, spróbuję poszukać wyników to napiszę). Z wynikami byliśmy również u ortopedy.

Dodane ponad rok temu,

Dziękuje wam bardzo.
W takim razie porobie badania i wybiore się też do ortopedy.

Dodane ponad rok temu,

Znalazłam… takie badania robiłam:

RF czynnik reumatoidalny
Przeciwciała p cytrulinowe P/CCP
kwas moczowy
cholesterol
ASO
OB

za jedno badanie musiałam zapłacić sama, nie pamiętam za które, wiem tylko, że pediatra nie mogła mi dać skierowania, było dość drogie.

neo Dodane ponad rok temu,

Dzięki Sasanka, dokładnie tak. Dawałam Fortakehl. Farmaceutyczni lekarze bardzo często mówią, że małe dzieci nie chorują na grzybicę – nie wiadomo skąd biorą takie twierdzenie. Kolki zaparcia, biegunki, zielone stolce u niemowląt to taka fatamorgana? Noworodek może załapać grzybicę od matki, jeżeli ona brała antybiotyki, sterydy lub jadła przemysłowy cukier czyli ten wytwarzany w fabryce jak biały cukier, fabryczna glukoza, fabryczna fruktoza, słodziki itp.
Albo też farmaceutyczni lekarze często wmawiają, że grzybica u ludzi to “normalne”. W ludzkim kale może plątać się candida, ale jeżeli się rozrasta to jest już patologia.
Scarlet, co do tych badań w kierunku grzybicy – w polskich laboratoriach wychodzą wyniki bardzo niedokładne. Wiem bo osobiście robiłam i znajome matki też. Innymi słowy jeśli będziesz robiła kał w kierunku grzybicy i w polskim laboratorium cokolwiek wyjdzie to trzeba założyć, że jest tej grzybicy więcej. Wynik ujemny w polskim laboratorium niestety nie daje gwarancji, że tej grzybicy nie ma.
Objawy dodatkowe:
wciąż nawracające zaparcia, kwaśno pachnące stolce, stolce pachnące wręcz jak drożdżowe surowe ciasto, biegunki zielonkawe i z niedotrawionym jedzeniem, bóle nóg, które nie chcą ustąpić, bóle brzuszka i głowy. U dziewczynki zapalenie okolicy pochwy. Apetyt na słodycze – dziecko które nie dostanie słodyczy będzie się ich bardzo domagać!!!!

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Neo:Dzięki Sasanka, dokładnie tak. Dawałam Fortakehl. Farmaceutyczni lekarze bardzo często mówią, że małe dzieci nie chorują na grzybicę – nie wiadomo skąd biorą takie twierdzenie. Kolki zaparcia, biegunki, zielone stolce u niemowląt to taka fatamorgana? Noworodek może załapać grzybicę od matki, jeżeli ona brała antybiotyki, sterydy lub jadła przemysłowy cukier czyli ten wytwarzany w fabryce jak biały cukier, fabryczna glukoza, fabryczna fruktoza, słodziki itp.
Albo też farmaceutyczni lekarze często wmawiają, że grzybica u ludzi to “normalne”. W ludzkim kale może plątać się candida, ale jeżeli się rozrasta to jest już patologia.
Scarlet, co do tych badań w kierunku grzybicy – w polskich laboratoriach wychodzą wyniki bardzo niedokładne. Wiem bo osobiście robiłam i znajome matki też. Innymi słowy jeśli będziesz robiła kał w kierunku grzybicy i w polskim laboratorium cokolwiek wyjdzie to trzeba założyć, że jest tej grzybicy więcej. Wynik ujemny w polskim laboratorium niestety nie daje gwarancji, że tej grzybicy nie ma.
Objawy dodatkowe:
wciąż nawracające zaparcia, kwaśno pachnące stolce, stolce pachnące wręcz jak drożdżowe surowe ciasto, biegunki zielonkawe i z niedotrawionym jedzeniem, bóle nóg, które nie chcą ustąpić, bóle brzuszka i głowy. U dziewczynki zapalenie okolicy pochwy. Apetyt na słodycze – dziecko które nie dostanie słodyczy będzie się ich bardzo domagać!!!!

To mały chorobliwie wręcz domaga się słodyczy. Jest uzależniony.
U Liwci jest czasami kwaśny zapach, ale z ust. Może to też ma znaczenie. Ale jeżeli są to leki nieszkodliwe, to może lepiej podać je bez badań. Nasza lekarka twierdzi to samo, że w badaniach na pasozyty i grzyby nic nie wychodzi u nich w laboratorium. A z zapaleniem pochwy to też może być, bo Liwcia ma delikatną dupke, byłam nawet u ginekologa dziecięcego, ale nie stwierdził tam grzybicy.

neo Dodane ponad rok temu,

A pobrał wymaz czy tak na oko? Uzależnienie od słodyczy to oczywisty objaw zagrzybienia organizmu dziecka – po nakarmieniu grzybów dziecko czuje się lepiej, bo grzyby go tak nie szarpią. Na chwilę przestaje dziecko boleć brzuszek czy głowa, bo grzyby akurat się nażarły. Ale za chwilę wypuszczą toksyny pochodzące z przemiany materii i znowu dziecko poczuje się gorzej i znowu zacznie krzyczeć, że chce czegoś słodkiego czyli jakiegoś przemysłowego pełnego sztucznego cukru jedzenia – znowu nakarmi pasożytujące w nim grzyby i koło toczy ię dalej. Tyle że grzybów coraz więcej i coraz więcej organów zajętych. I coraz bardziej zepsute ząbki i oddech nie taki i różne stany zapalne się pojawiają – a farmaceutyczny lekarz powie, że to nic takiego, że to minie, albo że tak może być!!! Tak niestety większość matek ładując swoje dzieci cukrowymi świństwami uzależnia je od grzybów i niszczy im zdrowie.
Lekarze farmaceutyczni najczęściej bagatelizują problem. Ja zwróciłam uwagę, że te wszystkie sztuczne mleka dla niemowląt są tak napakowane sztucznym przemysłowym cukrem, że aż obrzydzenie bierze. Pełno w nich przemysłowej glukozy, sacharozy, fruktozy i podobnych niezdrowych rzeczy. A przecież można swoje niemowlę i dziecko karmić inaczej!!!!!! Ja jestem taką matką, która już zmądrzała – niektórzy tymczasem wyśmiewają takie osoby jak ja.
Ale to moje dzieci są zdrowsze.

domisia1981 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez scarlet:Jakie badania oprócz gospodarki wapniowo fosforowej robiliście?
Czy bóle u dzieci występowały po wysiłku fizycznym?

moja córkę bardzo czesto bolą nózki i mówi ze trzęsą jej sie i nie zawsze to jest po wysiłku badania wszystkie ma super! wiec nikt nie wie co i jak

Znasz odpowiedź na pytanie: Kto miał problem z bolącymi nóżkami u dziecka?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
przepowiednie
[url]http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Ten-czas-nadchodzi-W-srode-rozpocznie-sie-III-wojna-swiatowa,wid,12832451,wiadomosc.html?ticaid=5b356[/url] I co o tym myślicie. Aż strach się bać.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Usługi medyczne przy koncie Lucas
Bank Lucas ma dosyć fajną medyczną ofertę(mam tam konto). Za 100 zł miesiący dostęp do niemalże każdego specjalisty, dużo badań za darmo. Kwota niewielka, w dobrym centrum medycznym. Czy któraś jest zapisana w
Czytaj dalej