Kto myje zęby?

Wy?
Czy dziecko?
U nas nie ma już mowy o tym, zebym ja myła Matiemu zabki… no i się tym martwie, bo jego mycie nie polega na tym, na czym powinno.
16 ząbali – chyba wymaga prawdziwego mycia?

(tak poza tym dodam, że od kilku dni mam nieswoje dziecko… zrobił się dziki, pewny siebie, w sklepie szaleje, w wannie nie usiedzi – kapiel to tragedia… a do tego spi w dzień 2 godziny… tak nie było nigdy!)

31 odpowiedzi na pytanie: Kto myje zęby?

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

My.

Beata i Ptysia (30.01.03)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Pół na pół

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Dam to Matiemu do przeczytania, moze go ruszy sumienie 😉

lali Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Witaj Lea
Natala tez ma 16 zeboli, a ja mam bzika na punkcie mycia zebow tzn widzialam dziecie 1,5 roczne z prochnica- wlasciwie to dziecie juz nie mialo zabkow tylko czarne resztki przy dziaslach brrrrrrrr, od tego momentu mam fiola
Natala przechodzila okres buntu mysia zabkow tzn siama chciala i za chiny nie dalo sie jej nic wlozyc do paszczy,ale sprawa sie zmienila na wyjezdie kiedy to towarzyszac nam ciocia zaczela bic bravo Natalce za otworzenie dzioba, dziala do tej pory – jak przychodzi pora na mycie zabkow to musza byc zdania typu : tata zobacz jak Nati pieknie myje zabki, a tata z duma bije bravo i jakos przechodzi
Ale widze, ze u niej to teraz taki etap, ze lubi jak sie ktos nia zachwyca, za wszystko kaze sobie bic brawo

Pozdrawiam serdecznie

Ps. Mowilas cos o wypadzie do Krakowa w sierpniu, aktualne??

Magda mama Natalki(19.03.03)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Twoj Mati starszy o 3 m-ce
a
po pierwsze: nie bedzie miał za 3 m-ce tyle zebów co Mati (ma 8)
po drugie: mycie zębów to nadal koszmar, o samodzielnym myciu przez niego nie ma co marzyć, jest tak wielki płacz, że juz nie wiem jak myć by nie pokaleczyć, bo tylko na siłe mozna coś zrobić, ale to coś to włożenie szczoteczki przez zacisniete na stałe usta i trzymanie jej w tej szczęce jak w imadle, o poruszaniu szczoteczka nawet nie marze

i w sumie mozna powiedziec ze nasze 8 zębów nigdy nie było porządnie a nawet mniej porządnie umyte :((

groźba czarnych dziur w żębach coraz bardziej mi sie przybliza :((

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Po 1. super Was widziec 🙂
po 2. wyjazd nieaktualny… maz nie ma urlopu, z pracy wyskakuje na 2 dni tylko i mamy wazne spotkanie w innym kierunku… strasznie tesknimy za Krakowem, mnie juz doslownie nosi, jestem taka rozczarowana, kolejny rok – kolejna nasza nieobecnosc tam 🙁 nie da rady…

Mati tez reaguje na pochwaly, ale do mycia zebow to jakos nie ma zastosowania, bo przeciez on sam… to powinnismy jeszcze bardziej podziwiac 😉

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Powiem Ci Pola ze sie ostatnio intensywnie zastanawialam, jak radzisz sobie z organizacja mycia czy spacerow… 3 dzieci a do tego dwa maluchy… w ogole korzystacie z wozka? (moj temat na topie hihi)

Zasmucilas mnie nowina o Adasiu, myslalam, ze w tym wieku Matiemu sie da wytlumaczyc co to jest mycie zebow i ze bedzie wykonywal polecenie po prostu… haha taka stara a taka naiwna, nie? 😉

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Wiesz, ja mimo wszystko uwazam, ze ta prochnica nie bierze sie z samego niemycia zebow, i ze to mycie zebow dzieciom nigdy nie jest idealne i niewiele daje… moze zle mysle… ale jak ktos daje dziecku czekolade i mu zebow nie umyje, to chyba inaczej niz kiedy probuje cos tam jednak umyc… tak sie pocieszam.. bo u nas mycie zebow to gryzienie szczotki 🙁

Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

no niestety Krzysiek już sobie ząbków umyć nie da
dlatego na imininy dostał elektryczną szczoteczkę- może tak lepiej będzie zębole domywać 😉

[i]Ewa i Krzyś (19 mies.)

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Ja myję ząbki Wiktorkowi- przynajmniej próbuję, bo po chwili Wiktor ucieka z łazienki.

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Kiedys Natalia protestowala przed umyciem sobie zebow, ale ja bylam nieugieta. Teraz nie ma nic przeciwko, juz sie chyba przyzwyczaila, ze po wieczornej kaszce idziemy myc zabki. Sadzam ja wtedy na zlewie, odkrecam kran i ona chlapie sobie w zlewie nozkami, podziwia sie w lustrze, a ja myje jej zeby. Najlepiej idzie mi taka szczoteczka nakladana na palec (wtedy mam pewnosc ze umyte sa wszystkie 3 powierzchnie zeba). Z odrobina pasty dla dzieci. Bez oporu otwiera buzie, czesto jednak wypycha mi szczoteczke jezyczkiem. Wtedy trzeba KONIECZNIE wyszorowac jezyczek :). Potem probuje dokonczyc mycie normalna szczoteczka, ale juz sama woda. Na koniec Natalia bierze smoczka i myje go dokladnie pod kranem, wytrzepuje z wody, wklada do pyszczka, wycieramy nozki i idziemy spac:).
Mysle, ze spodobalo jej sie to mycie zebow przez ten zlew i mozliwosc pochlapania sobie. No i lustro. Otwierajac buzie patrzy sie w lustro, robi rozne minki i to ja bawi.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Ano wlasnie, głupia nie pomyslałam o tym… jak sie sprawuje? Jak reaguje Krzys? To jest jakas mysl… ile kosztuje taka szczoteczka….? 🙁

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Bozeeeee u nas tak nie mozna…. Bylabym bez palcow….szczotka nakladana…? brrr az mna wstrzasnelo 😉 Mateusz strasznie gryzie… 🙁
poza tym mamy za mały zlew jak na niego i musialbym zdjac wszystkie drobiazgi spod lustra, bo by nie patrzylan odbicie tylko czapał co sie da…

ciezko mi, teraz jestem sama przy tym myciu zebow a jest tragedia 🙁 nie dziala system na 2 szczoteczki, na pokazywanie ze ja myje… tylko ze my nie myjemy w lazience, moze to bład…choc w tej chwili chyba jeszcze bez znaczenia…

Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

na razie do sczeotaczki się przyzwyczaja…. tzn tylko trochę trzyma ją w buzi i nioż bo zębolach jeździ; uczymy go jak prawidlowo ukladac rączkę i jak czyścić wszystkie powierzchnie… ale opornie to idzie, bo Krzyś nie bardzo daje sobie coś pokazać (idą mu teraz trójki i może go boli?)
a cena szczoteczki… ok 18 zł; kupiliśmy blendamed w kształcie samochodu, na baterie;
ogólnie: wydaje mi się, że takie machanie włączoną szczoteczką w paszczy jest skuteczniejsze od gryzienia zwykłej szczoteczki

[i]Ewa i Krzyś (19 mies.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Hubi mial taki okres ze chcial myc zeby SAM i koniec,od kilku dni przynosi mi szczoteczke i paste przed kapiela i mowi:”mil am”no i mu myje.
A co do sklepow to u nas tak samo od 3 miesiecy!!!!W wozkach sklepowych nie wysiedzi,w swoim tak samo,by tylko latal i wszystko zrzyacal-tragedia!!!

Nelly i Hubert 23.02.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

a czy one maja jakies wymienne nasadki- bo ja nie wyrobie na te szczoteczki- u nas jedna czasem 2 tyg i jest do wyrzucenia (jak sie Jerema dorwie do gryzienia)

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

zabij mnie, nie wiem

o matko, jakie Ty masz dłuuuuugie włosy !

[i]Ewa i Krzyś (19 mies.)

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

U nas jako tako zeby udaje sie umyc tacie ale i tak jest to dalekie od idealu(widze lekki osad na powierzchni zabkow) dokladen umycie 4 to nasze marzenie 🙂 Niestety teraz kupilam Oral B 0-2 lata i ciekawsze po wyjedzeniu pasty jest gryzienie miekkiego trzonka. Zaczelam podawac zymafluor z powodu tego niedomycia.
Generalnie Jerema nie dostaje typowych slodyczy ale przeciez pozywne cukry dla bakterii sa nie tylko w czekoladce ale i w owocach. Moim zdaniem czarne zabki to przede wszystkim genetyka, zasypianie z butelka i popijanianie herbatki w nocy czego na szczescie udalo nam sie uniknac.

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Łoj Asiula muszę Cię odwiedzić, taki wstyd, taki wstyd!!! Jutro?? Po pracy???

Anka i Basiulec z 17.12.2002

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Kto myje zęby?

Zapraszamy:)

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

Znasz odpowiedź na pytanie: Kto myje zęby?

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Co na wyjscie ze szpitala
Chodzi mi o to, co ubierzecie maluszkowi jesli bedzie cieplo, tak powiedzmy przynajmnie 25 stopni. Synka rodzilam w lutym, i bylo dosc mrozno, wiec nie mialam problemu, ze go przegrzeje.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Czy pozwalacie ssać kciuk?
No właśnie.... Ja właściwie zawsze wyjmowałam Tosi z buzi paluszek, ale ostatnio to nad tym nie panuję... Nawet w tej chwili... Ona nie chce smoczka, wypluwa go i ładuje do
Czytaj dalej