Laparoskopia pytanie

Dziweczyny, poradzcie mi.
Przed synkiem maialm torbiele-ktore lekarz wyleczyl i wszytsko bylo ok. Teraz znow chcielismy dzidziusia. Bylam u swojego gina i mowilam mu ze boje sie czy torbiele nie wrocily, zrobil usg i powiedzial ze wszystko w porzadku.poniewaz minal rok, skierowal mnie do specjalistki, i ta na dzien dobry orzekla(po usg) ze mam pco, i wysyla mnie na laparoskopie. i nie wiem co robic, mam isc???zadnych badan hormonow mi nie robila na razie(((.
Czy po laparo,(u nas w tym samym dniu idzie sie do domu) czlowiek normalnie moze funkcjonowac, zajmowac sie dieckiem??? chodzic???

Anna i Maximilian- 2003

12 odpowiedzi na pytanie: Laparoskopia pytanie

  1. naprawde zadna nie miala

    nie -naprawde nie ma tu ani jednej dziewczyny co mialy laparoskopie??????
    no trudno, liczylam na wasze info

    Anna i Maximilian- 2003

    • Re: Laparoskopia pytanie

      Miałam laparoskopię ale niestety nie odpowiem czy po tym zabiegu można spokojnie zajmować się dzieckiem, bo go nie mam. Po zabiegu plamiłam i bolał brzuszek, więc myślę ze zajmować się maluszkiem można ale trzeba sięoszczędzać.
      Nie wiem czy taka informacja Cię urządza.
      Pozdrawiam.

      • Re: Laparoskopia pytanie

        U mnie obraz usg wsazywał policystyczne jajniki. Najpierw leczyli mnie farmakologicznie (clo + duphaston), po roku zdecydowali się na laparoskopię. Po zabiegu leżałam w szpitalu jeszcze 2 dni, bo miałam podwyższoną temperaturę. W domu jeszcze przez kilka dni się oszczędzałam, głównie leżałam. Mogłam sobie pozwolić na taki komfort, bo nie musiałam się nikim opiekować i mąż się mną zajmował. Myślę, że trudno byłoby mi wtedy funkcjonować zupełnie normalnie, brzuszek jednak trochę bolał, goiły się ranki i dosyć mocno bolały barki. Chociaż gdybym naprawdę musiala coś robić, to pewnie dalabym radę, ale z trudem. Jeżeli masz taką możliwość to radzę poprosić kogoś o pomoc w domu jak już będziesz po zabiegu.
        Mam nadzieję, ze trochę pomogłam.

        PS. A tak poza tym, to wydaje mi się, że robienie laparo przed zwykłym badaniem hormonów to jednak zła kolejność. Na podstawie wyłącznie obrazu usg raczej trudno postawiń diagnozę “pco na 100%”.
        Pozdrawiam

        Ela i grudniowa córeczka

        Edited by eliz on 2006/09/12 00:13.

        • Re: naprawde zadna nie miala

          Napisz do Kamelii, Ona chyba miała

          Powodzenia!

          • Re: Laparoskopia pytanie

            ja miałam również. do domu idzie się najwcześniej następnego dnia ale na własne życzenia można isć tego samego – oczywiście nie polecam. Dzieckiem pewnie będziesz mogła się zająć ale lepiej jakbyś miała kogoś do pomocy, na 2-3 dni. Po laparo szybko dochodzi się do siebie, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Będziesz obolała, mogą boleć Cię barki, możesz mieć kłopoty z wypróżnieniami na początku, ew. pieczenie po cewniku czy kłopoty z gardłem po intubacji. To wszystko o małym nasileniu ale żadnej ból nie jest miły.
            Tyle co do laparo natomiast mam wrażenie, że lekarka wysyła Cię na nią przedwcześnie zwłaszcza, że z tego co wiem samo PCO nie jest wskazaniem do laparo chyba, że są uciążliwe torbiele, które nie schodzą po hormonach. nie mówiąc o tym, że po jednym USG to przedwcześnie stwierdzone PCO. Proponuję jednak może iść do innej specjalistki 🙂

            • Re: Laparoskopia pytanie

              rok temu wyciaglam spiralke i nie leczylam sie tylko probowalismy zaciazyc, teraz minal rok wiesz poszlam do mojego gina a on wyslal mnie do specjalistki od nieplodnosci, ale ona na dzien dobry wysyla na laparo.
              Przez to mam dylemat, czy naprawde po 1 usg od razu wysylaja. Laparo i tak odwolalam na razie bo poprostu nie wiem co robic

              Anna i Maximilian- 2003

              • Re: Laparoskopia pytanie

                to, że skierował Cię do specjalisty to chyba dobrze, bo uznał, że sam niewiele pomoże a chwali mu się, że nie kombinował. natomiast mam wątpliwości co do za specjalistka..z jakiego jesteś miasta? może po prostu udaj się do innego lekarza od niepłodności?

                • Re: Laparoskopia pytanie

                  tak sie sklada ze dokadnie 30 sierpnia mialam laparoskopie..czesciowa resekcja jajnika.operacje zrobili mi rano o 8..bylam cewnikowana,a juz tego samego dnia,,siostra wyciagnela mnie na przymusowy spacer po szpitalu.w sumielezalam w szpitalu 4 dni..wraz z przeddniem operacji(trzeba bylo zrobic nizbedne badania).bylam obolala,w konuc przy tym rowniez tna Ci tkanki brzuszne.jeszcze mi sie rany calkiem nie zagoily.jesli pracujesz powinnas dostac 2 tygodnie L4.do tygoidnia po laparoskopi nie powinnas zajmowacv sie dzieckiem,a przy najmniej ktos powinien cie w tym wyreczyc.zycze powodzenia i dobrego samopoczucia “po”Magda,Natalia

                  • Re: Laparoskopia pytanie

                    ja mieszkam w Niemczech.
                    Kolezanka miala laparo, i robili jej to przez pepek i pochwe, nie miala wiecej dodatkowych naciec

                    Anna i Maximilian- 2003

                    • Re: naprawde zadna nie miala

                      Ja miałam laparoskopowo usuwana ciążę pozamaciczną.Zrobiono mi dwie dodatkowe dziurki po obydwu stronach pępka(na dren i narzędzia)-oprócz tego wejście jest przez pochwę i pępek.Leżałam 3 dni po zabiegu w szpitalu,a więc tu już jest różnica między Twoją laparo. Może więc osoby z Niemiec powinny odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie,bo tam jest inaczej.
                      Jeśli chodzi o samopoczucie to było fatalne(ale może z racji tego,że zabieg był poważny!!!). Nie wyobrażam sobie opieki nad dzieckiem w tamtym czasie-sama potrzebowałam pomocy(w myciu,chodzeniu)No i ten okropny ból barków,aż zatykało przy oddechu.
                      Odpowiadm Ci,żebyś nie myślała,że nie chcemy Ci pomóc-może naprawdę żadna z forumowiczek nie miała takiego zabiegu robionego w Niemczech(bo to byłaby najbardziej precyzyjna odpowiedź).

                      Elinka

                      czekając na cud…

                      • dzieki dziewczyny

                        dziekuje za wszystkie odpowiedzi

                        Anna i Maximilian- 2003

                        • Re: Laparoskopia pytanie

                          Nie zaszkodziłoby zrobienie LH i FSH, nie wiem czemu nie zaleciła. Jednak prawda jest taka, że usg z dobrym prawdopodobieństwem wykazuje PCO.
                          Miałam laparoskopię, trochę bolała ranka w pępku, na brzuchu mniej. Starałam się 2 tyg nie nosić Michała, ale tak całkiem się nie udawało. W każdym razie nie miałam jak się oszczędzać całkowicie (polegiwać itp). Nie sposób było z ponad dwulatkiem.
                          Laparoskopię polecam z czystym sumieniem pokaże Ci bardzo dobrze gdzie jest problem, a i można co nieco wyleczyć wtrakcie. Jak dla mnie więcej plusów niż minusów. W szpitalu byłam 3 dni.

                          Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Laparoskopia pytanie

                          Dodaj komentarz

                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo