makro – czy warto pojechac- pilne

Sorki ze zadaje to pytanie tutaj ale to bardzo pilne. Mam mozliwość pojechać jutro do makro – to jest 250 km ode mnie i sie zastanawiam czy warto – straciłabym cały dzień, musze wynająć nianie, prosic teściową o pomoc itd. Czy faktycznie można tam kupić coś taniej – szczególnie interesuja mnie rzeczy dla dzidzi – pieluchy, ciuszki, deserki itd
Serdecznie dziekuje za odpowiedz

Kaska i Mikołaj 18.09

6 odpowiedzi na pytanie: makro – czy warto pojechac- pilne

  1. Re: makro – czy warto pojechac- pilne

    Dawno tam nie byłam ale możesz zobaczyć na ich strone i zobaczyc aktualna ofertę.

    Asia & Gaba -11.02.2004

    • Re: makro – czy warto pojechac- pilne

      Wiesz to wszystko zalezy jakie sie ma oczekiwania co do jakości towaru.
      Dla mnie osobiście Makro to tandeta jak w kazdym jednym markecie-zwłaszcza dotyczy to ciuchów, obuwia itp. Napewno znajdzie sie cos co warto kupic/jak wszedzie/ale czy warto jechac tyle km?-mysle ze nieszczególnie. Musisz tez pamietac ze Makro sprzedaje towar w opakowaniach zbiorczych i kupno jednego mydełka lub szamponu odpada….
      Pozdrawiam i zyczę słusznej decyzji

      Jusi i Kwiecinka 🙂 04.04.04

      • Re: makro – czy warto pojechac- pilne

        mysle ze nie warto…..makro ma “pod nosem” bardzo czesto tam jestem, ale dla dziecka to chyba nigdy nic tam nie kupilam- kilka razy pieluchy huggies, ale one byly tylko kilka zl tansze niz w hipermarketach. Mleko modyfiikowane jest nawet drozsze niz w tesco- sloiczki wychodza moze troche taniej ( ale naprawde nie sa to duze pieniadze) ale za to pakowane po chyba 8 sztuk- takiego samego smaku…… Ciuszki tez w rewelacyjnie niskich cenach nie sa……

        • Re: makro – czy warto pojechac- pilne

          mysle ze nie warto…..makro mam “pod nosem” bardzo czesto tam jestem, ale dla dziecka to chyba nigdy nic tam nie kupilam- kilka razy pieluchy huggies, ale one byly tylko kilka zl tansze niz w hipermarketach. Mleko modyfiikowane jest nawet drozsze niz w tesco- sloiczki wychodza moze troche taniej ( ale naprawde nie sa to duze pieniadze) ale za to pakowane po chyba 8 sztuk- takiego samego smaku…… Ciuszki tez w rewelacyjnie niskich cenach nie sa……

          • Re: makro – czy warto pojechac- pilne

            Nie warto!!!!!!!!Ciuszki absolutnie,pieluchy najczęściej tańsze są w hipermarketach….jeśli chcesz się wyrwać z domu- nie marnuj czasu na Makro:-)pOzdrawiamy-


            Basia+Julia(17.04.02) + Bartuś(21.10.03)

            • Re: makro – czy warto pojechac- pilne

              Witaj,
              Ja myślę że nie warto, tym bardziej masz troszkę daleko do tego makro. Pieluszki owszem są troszkę tańsze, ale soki np. były o 5 lub 10 gr droższe niż w Geancie w którym najczęsćiej robię zakupy. A co do ubranek to pojęcia nie mam.

              Pozdrawiam
              Żabka i Mikołaj (13.02.03)

              Znasz odpowiedź na pytanie: makro – czy warto pojechac- pilne

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general