Mam kupca na dom i co dalej ?

No właśnie,niby takie proste, ale niekoniecznie.
Dzisiaj zadzwoniła Pani,oglądała dom,cenę ustaliłyśmy,
jest zdecydowana.
I teraz nasuwa mi się kilka pytań.
Kto opłaca notariusza,sprzedający czy kupujący?
Pani chce płacić gotówką,chyba najlepiej żeby pieniądze
były zrobione przelewem,ale jak to się ma do wizyty u
notariusza, co załatwić najpierw?

Pozdrawiam

Mati 16.11.04

4 odpowiedzi na pytanie: Mam kupca na dom i co dalej ?

  1. Re: Mam kupca na dom i co dalej?

    1. za notariusza płaci kupujacy
    2. przelew i czas dotarcia opisany jest w akcie notarialnym
    3. w akcie stoi dokladnie co zostaje i kiedy dom przekazany itd.

    magda z mlodymi

    • Re: Mam kupca na dom i co dalej?

      Niedawno, bo jakiś rok temu kupowaliśmy dom i sprzedawaliśmy mieszkanie przebiegało to miej więcej tak:
      pierwsza była umowa przedwstępna sprzedaży u notariusza z zadatkiem (opłaca ją kupujący)
      ta umowa przedsprzedaży jest zabezpieczeniem, że kupujący/ sprzedający nie zrezygnuje, jw tej umowie jest też termin zawarcia umowy właściwej sprzedaży.
      Za umowę sprzedaży także płaci u notariusza sprzedający,
      w akcie notarialnym umowy sprzedaży będą zawarte warunki wydania nieruchomości kupującemu oraz warunki płatności za nieruchomość, możecie w tej mowie zrobić zapis np : nieruchomość zostanie wydana do dnia oraz zapłata nastąpi przelewem na konto do dnia.
      Notariusz pomoże Wam w załatwieniu tej transakcji.

      Pozdrowionka Ola i Weronika (01.07.2004)

      • Re: Mam kupca na dom i co dalej?

        właściwie dziewczyny Ci napisały ja mogę dodać

        jsśli kupująca chce pąłcić gotówką możesz zażądać, umnówić się z nią tak, że piwniądze przekaże ci w twoim banku tak, że niewychodząc na ulicę odrazu będziesz mogła wpłacić pieniądze na konto… zrób wszytko by nielatać z pieniędzmi.. można to tak załątwić że podpisują obie strony umowę u notariusza poczym udajecie się do banku (umowa zostaje u notariusza) z banku wrcacacie do notariusza i dostajecie umowy… (jak sprzedawałąm dom po babci to częśći była przelewem, część z kredytu a część w gotówce i ja zarzyczyłam sobie by ta gotówka byłą w banku przekazana i to nawet przy okienku bankiwym tak że pani w kasie liczyła a nie ja i odrawzu było to wpłącone na moje konto…. (rada wybrać najbliższy bank kolo notariusza załoźyć w nim konto jęśli się nei ma bo np, PKO BP za wpłatę nie na swoje konto chce pierońskie pieniądz ei tak wpłacając 70.000 o mało nie zapłąciłąm bankowi 600 zł )

        koniecznie w umowi dopilnuj by było że dom przekazujesz w momencie wpłynięcie pieniędzy na konto….

        napewno kupujący będzoe chciał że dom będzie wolny od ludzi i rzeczy.. ja niby umówiłąm się że neima problemu że na strychu i w piwnicy zostaną rzeczy a potam były pretensje i w ostatniej chwili zamawiałąm sprzątanie tzn. zabranie śmieci (w starym domu po babci była fura rzeczy do wyżucenia…).. a jak takie rzeczy zamawiasz w ostatniej chwili to często przepłacasz (radziłą bym o tym pomyśleć wcześniej). jeśli chodzi o rzeczy, które będziesz chciaóła zabrać dla siebie zadbaj by ich już nie było w momencie podpisywania umowy… ja przy przedwstępnej umowie usłyszałam w siierpniu, że te meble mogę do wiosny stać bo oni nic nie będą robiły… naszczęście załatwiłam pomieszczenie magazynowe i przewiozłam meble bo jestem pewna że niemogło by to tam stać)…

        (jak kupowałm dom to był moment gdy 70.000 miałam w rozłożone po 5 kieszeniach bojówek a do tranzakcji neidoszło bozabrakło jkichś dokumentów i latałm jescze kilka godzin po Warszawce wtych spodniach)

        to tak s^ę rozpisałąm jak mi się coś przypomni to dopiszę (w ciągu ostatanich 2 lat zapłaciłam podatek spadkowy, sprzedałąm dom, kupiłam dom i sprzedałam mieszkanie mogę otworzuyć opradnię [smniech]) wszystko przed Tobą, powodzenia.. acha jeśli do czasu podpisania umowy przedwstępnej będziesz miała chętnych to niezbywaj… ja w ten sposób zyskałam 10.000 co mi pokryło pośrednika a jeden z chętnych wycofał się 30 minut przed planowanym podpisywaniem umowy…. (na następny dzień miałam ciągle umówionych u innego notariusza innych chętnych)

        • Re: Mam kupca na dom i co dalej?

          Moze coś myle, ale z moich licznych doświadczeń z nieruchomosciami wynika, że:

          Opłaty notarialne zwyczajowo ponosi KUPUJĄCY!
          To, że pani chce zapłacic gotówką to dla Ciebie nawet bezpieczniejsze niż przelew, który moze niedotrzeć na czas.
          Idziecie do notariusza spisujecie umowę, po odczytaniu a przed podpisaniem przez notariusza pani wręcza ci pieniądze, które przeliczasz i jesli wszystko sie zgadza to notariusz podpisuje akt a nastepnie kazda ze stron i dostajecie Odpisy (za odpisy równiez zwyczajowo płaci kupujący).
          Jednak potem przydałaby sie eskorta do banku, gdzie będziesz wpłacała gotówke.
          Powodzenia!

          Jagoda(2003) i Wojtek(2006)

          Znasz odpowiedź na pytanie: Mam kupca na dom i co dalej ?

          Dodaj komentarz

          Mozarella w ciąży

          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

          Czytaj dalej →

          Ile kosztuje żłobek?

          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

          Czytaj dalej →

          Dziewczyny po cc – dreny

          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

          Czytaj dalej →

          Meskie imie miedzynarodowe.

          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

          Czytaj dalej →

          Wielotorbielowatość nerek

          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

          Czytaj dalej →

          Ruchome kolano

          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

          Czytaj dalej →
          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo
          Enable registration in settings - general