MAM PATENT NA SPANIE:)

Dziaiaj w nocy położyłam swojego synka (ma roczek) do łóżeczka na swoją koszulkę noszona cały dzien. Nie jest jakaś smierdząca, poprostu pachnie, mną i kosmetykami których używam. Michał spał pięknie bo od 21-2 lekko sie przebudził, potem obudził sie dopiero o 5:20 zjadł i (zamieniłam koszulki)poszedł spać dalej do 8:45. Może to przypadek, ale zrobię to jeszcze raz. Czuł moj zapach, nie musiałam leżeć pół nocy przy łóżeczku z ręką miedzy szczebelkami!!! Michałek nie może spać w łóżku z nami, bo jest zbyt ruchliwy i jak my zasnelibyśmy mocno to mógłby sobie zrobić krzywde. Teraz wyszykowaliśmy mu pokój. Ale przedtem też przyzwyczajaliśmy do oddzielnego spania.
Oj, bede spała w koszulkach na podmiankę.
Pozdrawiam, zwłaszcza wszystkie niedospane mamy, warto sprawdzić moja metode:)
O moim synku pisałam w poście “nadpobudliwy”

18 odpowiedzi na pytanie: MAM PATENT NA SPANIE:)

  1. Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

    To faktycznie może zadziałać 🙂 Ponoć dzieci mają bardzo wyczulony zapach. Mój przy zasypianiu musi prawie zawsze mieć przy sobie pieluszkę tetrową, miętoli ją, jeżdzi po buzi i wtedy szybko zasypia. Podejrzewam, że też się do tego przyzwyczaił, bo jak go zawsze karmiłam piersią to podkładałam pieluszkę aby sobie mlekiem nie pobrudził ubranek i ona właśnie często tym mlekiem “pachniała “. Oczywiście trzeba było często zmieniać aby w końcu nie zaśmierdła od rozkładającego się mleka ;))

    • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

      Jeśli to zadziała to chyba z mężem zgłosimy Cię do jakiejś poawżnej nagrody :).
      Nigdy więcej takich nocy jak dzisiejsza?!!

      Monis i Igi (19-10-2002)

      • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

        no to ja dzisiaj próbuję
        pozdrawiam
        Anetta i Sonia 25.07.2003

        • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

          Owszem dobra metoda! Ale mi jeszcze szkoda mego malucha odstwaiac do jego łóżeczka, pewnie niewabem pożałuje.

          ,

          • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

            spróbujemy…

            • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

              Podoba mi się ta metoda. Wkrótce wypróbuję.

              CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

              • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                chyba trzeba spróbować:)

                • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                  Rzeczywiście super pomysł!
                  U nas trochę pomogła poduszka w łóżeczku, dzięki temu Zosia w ogóle pozwala się do niego odkładać (ostatnio, gdy miała twardo pod główką natychmiast się budziła). Sporo też daje głaskanie po główce, które przedtem pomagało jak umarłemu kadzidło. Dzięki tym sposobom Zonia nie budzi się już co 1,5 – 2 godziny tylko 2-3 razy w ciągu nocy. Już powoli zapominamy jak to było, gdy mając 2 miesiące przesypiała noc 🙂
                  Marek i Zosia (30.03.03)

                  • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                    U mnie nie zadziałało, kolejną noc bujamy się na rękach

                    mama Marty(3.11.1996) i “tygryska” Mateuszka (23.09.2003)

                    • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                      U mnie niestety nie pomogło, ale będdziemy próbować kolejną noc.

                      Pozdrawiam
                      Żabka i Miki(13.02.03)

                      • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                        Michał spał od 21, 24 przebudzil sie, potem ok. 7 DZIAŁA!!!!!!!!!!!no może na razie….

                        • do Agus

                          Cześć!
                          A jak teraz usypiasz malucha? Szukam jakiegoś wątku z dobrymi radami, bo moja Ania zasypia tylko i wyłącznie przy cycu! wyjątkiem są sytuacje, kiedy mąż nie pracuje i może ją uśpić- wtedy zasypia mu na rękach. U mnie, jak nie ma cyca, jast płacz i wierzganie nogami. Mam trochę dosyć, tym bardziej, że Ania ma już 6 zębów, potrafi ugryżć i planuję przestać karmić piersią. Pomocy!! :))

                          Agnieszka i Ania
                          (ur. 22.02.2003r)

                          • Re: do Agus

                            Oj nie wiem czy Ci zbytnio pomogę, bo obecnie mój zasypia bez problemów sam jak jest zmęczony, podaję mu pieluszkę tetrową do rączki i smoczka i wówczas sam zasypia, pomruczy, pojeździ pieluszką po buzi i zasypia 🙂 No a jak nie chce spać to i tak nic nie pomoże

                            Agus i Kamilek (24.03.2003)

                            • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                              A moja corcia uwielbia od poczatku spanie na brzuszku i wlasnie w tej pozycji zawsze zasypia jak aniolek.

                              • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                                Witaj napisalas kiedys ze Twoja córeczka od samego poczatku zasypiała na pleckach post brzmiał Patent na spanie.moj syneczek ma 2miesiace i tez juz ze dwa razy zasnął mi na pleckach ale boje sie tak go zostawiac na noc. Czy to bezpieczne a jeszcze mam jeden dylemat czy mogło by to zniekształcac główkę? takie mam obawy. pisze o tym zniekształceniu główki bo z tego co wiem trzeba maluszkowi zmieniac pozycje to na boczku to na pleckach a moj Kubuś w dzien czesto tez lezy na brzuszku bardzo mu wygodnie a i naa kolke to mu pomaga. Napisz co sądzisz o tym co napisałam uca łuj malenstwo pozdrowionka zeby sie dobrze chowała paaaaaaaaaaaaa

                                • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                                  Ah gdyby moj synek tylko chcial spac na brzuchu…
                                  Nam ortopeda wrecz kazal klasc dziecko do spania na brzuszku, bo glowka nabiera ladnego ksztaltu i kregoslup jest prosty, ale niestety, kiedy tylko przekrece Szymka na brzuch, to zaraz myk i juz jest na plecach. Czasmi go przekrecam, kiedy juz spi, ale po 15 min. budzi sie z wrzaskiem.

                                  colora + Szymonek (22.10.03)

                                  • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                                    Trudno mi jest powiedziec czy to bezpieczne takie spanie na brzuszku. W tej chwili mala nadal spi w nocy na brzuszku a w dzien to juz sama sie uklada ale zazwyczaj spi na pleckach albo na boku, nocki jednak sa brzuszkowe, spi tak 11-12 godzin bez budzenia, chyba jej to pasuje. Moj synek spal tak samo, tyle, ze jak byl starszy. Kolezanki corka tez tak lubila spac. Twoj synek jest jeszcze troche malutki, ale jezeli juz potrafi samodzielnie podnosic glowke i przekrecac ja z jednej strony na druga, to chyba nie ma obaw. Pozdrowienia.

                                    • Re: MAM PATENT NA SPANIE:)

                                      No,no- może warto spróbować,dzięki :-))))

                                      Justyna i 8,5 mies. Martynka

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: MAM PATENT NA SPANIE:)

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general