Nadzieja

Kiedys wreszcie musi przestac wyc, prawda?

Pocieszcie…….

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

19 odpowiedzi na pytanie: Nadzieja

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

A dlaczego on tak wyje??? Wiem, że to może głupie pytanie, ale jestem niedoświadczona jeszcze. Czy on tak z nudów, czy dlatego, że coś mu jest? Może to kolka?? Albo jakaś inna cholera. A wyć kiedyś musi przestać bez dwóch zdań. Wytrwałości!!

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Smoki no wlasnie jest jakas przyczyna ze wyje czy o tak sobie postanowil umilac wam zycie????????przestac przestanie napewno……….rtylko moze jest jakas przyczyna tego wycia……..

CZARNA MAMA EWY

pgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

No pewnie! W końcu kiedyś padnie (albo Ty…)….
Nie martw się – jutro będzie lepiej. Przecież nie może wyć dwa dni pod rząd, no nie?

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Mój przestał wogole po 3 miesiącach……jeszcze 2 miesiące, cierpliwości….
Jula

julka

agnesthm Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

pewno ze przyczyna jest “surowe ziemniaczki” bo u mnie jest to samo 😉
aga

agula Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

A moze Dawidek chce surowego ziemniaczka? (hi hi)
Pozdrowienia
Agnieszka i Paulisia

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Nażrę się i zobaczymy 🙂

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

1,5 miesiąca…………

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Dziś Dawid na zmiane wyje i śpi po 5 minut.
Jak nie śpi to wyje. Tzn nie cały czas ale co 5 minut muszę go czymś innym zajmować. Bujam, gadam, robie miny, pokazuję zabawki, knebluję smoczkiem i jeżeli robię coś zbyt długo to on w ryk….. Potrafi tak ryknąć 8 razy na godzinę…….

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Może i 4 dni pod rząd…… to jak narazie jego rekord 🙂

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

smoki Dodane ponad rok temu,

Do Helgi

Nie martw się. Ciężko o drugiego takiego wyjca jak dawid.
Pamiętaj, że on miesiąc był w szpitalu. Obcy ludzie robiący mu krzywdę (zastrzyki itp) wyjące monitory, ostre światło.
Nie pamięta mamy tak jak maluszki, które dostaje się zaraz po urodzeniu…. Musi oswoić się z ludzmi i zapomnieć że trzeba się bać jak podchodzą.
Ja mu niestety tego nie ułatwiam bo męcze go tą rehabilitacją a on wyje histerycznei nawet godzinę po skończeniu ćwiczeń… Jedzonko wtedy pomaga ale nei do końca….
Serce mi pęka ale trudno… tak trzeba….

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

sylwia111 Dodane ponad rok temu,

do Smoki

Smoki,
wyczytałam, że dajesz Dawidkowi smoka. Czy konsultowałaś najpierw z pediatrą?
Mój mały mimo tego, że jest najedzony to cały czas pcha ręce do buzi. Chyba ma to po mnie, ssałam palca do 6 roku życia.Właśnie przymierzam się do zakupu smoczka, tylko nie wiem czy czekać do wizyty lekarza, czy kupić samemu? W szpitalu gdzie rodziłam stanowczo odradzali smoczek.
Pozdrawiam,
Sylwia z Antosiem

PS. Mój mały również urodził się 09/09

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: do Smoki

A ja mam wręcz zalecone dawanie smoczka.
Mały miał problemy z odruchem ssania i właśnie tak go uczyli.
A teraz kazali mi dawać smoka jak najczęściej bo on tylko wtedy sie troszkę wycisza, a jest bardzo nerwowym dzieckiem

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

sylwia111 Dodane ponad rok temu,

Re: do Smoki

w takim razie idę kupić smoka.
Nie chcę, aby mały ssał palca do 6 roku życia 😉

madziorek Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

hej dziewczyny
pewnie was nie pocieszę, jestem mamą pięciomiesięcznego wyjca. lekarz mówił, że mu minie po trzech miesiącach. niestety, nadal nie mogę nic innego zrobić przez cały dzień jak tylko zajmować się miśkiem. w nocy też nie mam lekko, cały czas cycka. nie mam pojęcia jaka może być przyczyna tego stanu. lekarz mówi że przesadzam i że winne tu są moje wyobrażenia o tym jakie powinno być dziecko. ale on nie wie co to znaczy gdy dzidzia chce być cały czas na rękach (9 kilo) a o normalnym spaniu mogę tylko pomarzyć, jestem ciągle nieprzytomna, ciągle zapominam i i mam zawroty głowy ze zmęczenia…

agnesthm Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

o nie a ja mialam nadzieje ze to moze tak do 3 miesiecy i bede miala spokoj i sie w koncu wyspie ale chyba marne szanse;-)
Aga

agara Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Kubus też marudzi, a ma dopiero 6 tygodni 🙁 Cały dzień jęczy, skrzeczy i trzeba go zabawiać, w końcu zasypia ze zmęczenia.
Dzis byłam u lekrza i na te kolki zaplikowano mu kropelki, wodę kopierowa, picie rumianku i debridat. Mam nadziję, że mu ulży, bo jak patrze ja on się męczy… Na rzie jednak (odpukać), w nocy jakoś śpi, głównie po kapieli, budzi się o 3:00 na jedzonko a póxniej to juz róznie…
Ufff…. jeszcze conajmiej 2 misiące wycia.
Ucałowania dla Dawidka 🙂

Agnieszka mama Kubusia

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Ucalowania dla wyjacego Kubusia 🙂
Dawidek jest w podobnym wieku. Urodził sie 9 września a Kubuś?

Pozdrowienia
smoki i wyjący Dawidek 😉

agara Dodane ponad rok temu,

Re: Nadzieja

Kubuś też 9 września, to ja pisałam na forum, że mi wody odchodza i jadę rodzić.
Urodził się o 23 :40, poród naturalny. Warszawa, szpital śródmiejski na Solcu.

Agnieszka mama Kubusia

Znasz odpowiedź na pytanie: Nadzieja

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
Dyskopatia
Witajcie!! Mam pytanko - Czy ze skrzywieniem kręgosłupa i z dyskopatią można urodzić naturalnie?? Czy któraś z Was ma może takie problemy z kręgosłupem, a mimo to nie odesłali jej
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
"NIE STAĆ MNIE NA DZIECKO"?
Jak pogodzić brak pracy i forsy z wychowaniem dziecka? nie mam pracy i marne szanse,bo chcą studia wszędzie. a ja stuidiuję na 2 roku i jak mam opłacić studia,jak nie mam
Czytaj dalej