NAPLETEK!!!

Czy u niespełna 3 latka napletek powinien schodzić całkowicie??
na ostatnije wizycie a było to już ok pół roku temu (na szczęscie synuś nie choruje) p. doktor powiedziała że jeszcze za wcześnie na wizytę u chirurga.
do dziś sytuacja się nie zmieniła, co robić??
bo chyba nie ma co liczyć że sam się odklei
zaczynam się niepokoić, więc prosze o rady

agusiaradom

27 odpowiedzi na pytanie: NAPLETEK!!!

  1. Re: NAPLETEK!!!

    my delikatnie obciagalismy napletek jak kuba był mały.
    jak skonczył 3 lata pieknie mu schodził.
    z lenistawa naszego i jakos chyba z myslenia juz bedzie dobrze – przestalismy na dlugie miesiace.
    w zeszłym tyg po jaims poscie na innym forum powiedzałam soebie że musze zajżeć i zobaczyć co i jak….przy kąpieli oczywiscie.
    nie było za dobrze….
    ale o dziwo nie mogło byc przyklejone tylko moze troszeczke – bo przez tydzien delikatnie mu tylko ściągałam i wczoraj pieknie cały zszedł;)

    nie wiem co ci poradzić – bo jednak jest inna sytuacja – bo my od małego ściąglalismy….
    wy nigdy – wiec to jest inaczej.

    a tak na marginesie – ostatnio doszłam do wniosku że dziwne to wszystko jest – bo ile lekarzy tyle teorii na ten temat – a ostatnio moja koleżanka która posłuchała swojego lekarza i od urodzenia małego nic nie robiłą – była z synkiem u chirurga na zabiegu i jest wsiekla – bo dała się namówic aby nic nie robic i mały musiał miec zabieg….i to było własnie jak on miał niecałe 3 lata….

    ja mysle że jak bede miała drugiego syna to tez będę próbowała delikatnie ściągać.

    napisz jak wam sie ta sprawa rozwiaze.

    ILONA,KUBEK
    + LIPCUSIĄTKO

    • Re: NAPLETEK!!!

      U nas dopiero teraz zaczal sie odklejac – i po ostatniej wizycie u pediatry jestem dobrej mysli – ponoc jest juz calkiem ok:)
      Ciesze sie ze nie dalam sie namowic na zabieg, ktory polecano mi 0,5 roku temu, zaufalam swojej pediatrze i obeszlo sie bez drakonskich zabiegow.

      • Re: NAPLETEK!!!

        ja czytałam na ten temat w internecie, w książkach i gazetach i doszłam do wniosku że to jest prawie jak ze wszystkim, ma być dobrze to tak będzie, ja się nie “bawię” w odciąganie napletka mojego synka, uważam że tak można tylko uszkodzić dziecku wiązadełko,…. moim braciom mama nic nie robiła w tej kwestii, jeden ma wszystko OK a drugi w wieku 5lat miał zabieg,… to moim zdaniem nie jest kwestia ćwyczę czy nie ćwiczę, to rzecz bardzo indywidualna…. a jak masz wątpliwości to odwiedź pediatrę, to rozwieje twoje wątpliwości 🙂

        Pozdrówki 🙂

        Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

        • Re: NAPLETEK!!!

          Oj,również miałam dylemat.Większość lekarzy, z którymi rozmawiałam radziło,by nic z tym nie robić.U Kuby napletek jeszcze się nie odkleił,ale ostatnio pediatra sprawdzał i stwierdził,że należy czekać. Pomału się odklei. Czekam…

          Asia i Kuba(już trzy lata)

          • Re: NAPLETEK!!!

            JA synokowi ściągałam napletek, na poczatku nie chciał wogóle się zsunąć, kiedyś na wizycie u lekarka ściagnęła mu go na siłę (nie informując mnie o tym) i od tamtej pory systematycznie go sciągam ale i tak jest częściowo przyklejony

            agusiaradom

            • Re: NAPLETEK!!!

              Mój syn ma 7 lat i dalej do końca nie można odciągnąć napletka. Podobno na to ma jeszcze czas.Jak tylko skończył dwa latka musiałam mu odciągać napletek bo miał już nawet stan zapalny i groził mu zabieg.Jak tylko skończył 5 lat sam zaczął “ćwiczyć” odciąganie.Ale na pewno nie odchodzi mu do końca.
              Lekarka na bilansie 6- latka widziała to i nic nie mówiła że coś jest nie tak.

              Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

              • Re: NAPLETEK!!!

                słusznie, uważam że nie ma potrzeby “pomagać” bo mozna szkody narobić 🙂

                Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

                • Re: NAPLETEK!!!

                  bo może wszystko jest akurat w porządku…. i niepotrzebnie się martwisz 🙂

                  Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

                  • Re: NAPLETEK!!!

                    A u nas nie wiem czy to kwestia przyklejenia się, bo gdy próbuję sciagnąć to zsuwa się tylko koniuszek, a reszta nie przejdzie nie z powodu przyklejenia tylko – mam wrażenie – otwór jest za wąski. Czy u Waszych synków też tak to wygląda? My nie naciagamy, bo gdy próbowalismy Kacperek stanowczo protestował..

                    • Re: NAPLETEK!!!

                      nalepiej na twoje wątpliwości odpowie lekarz pediatra 🙂

                      Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

                      • Re: NAPLETEK!!!

                        między innymi o to tu chodzi….

                        ILONA,KUBEK
                        + LIPCUSIĄTKO

                        • Re: NAPLETEK!!!

                          O tak? Bardziej wyobrażałam sobie, że określenie “przyklejony” dotyczy całej powierzchni styku. Nie zrozumiałysmy się w takim razie.

                          • Re: NAPLETEK!!!

                            Mój synek ma zwężony napletek, kolejny lekarz stwierdził, że musi być zrobiony zabieg. Odwiedzimy jeszcze jednego, jeżeli diagnoza potwierdzi się to w ciągu najbliższych miesięcy pójdziemy do szpitala na zabieg chirurgiczny. Od początku u dziecka zapowiadało się nie najlepiej, miał typowe obiawy stulejki(według mnie), balonik przy siusianiu, zupełnie nie widoczne ujście cewki moczowej, czubek napletka w kształcie rureczki (opisałam własnymi słowami, ale mam nadzieje że zrozumiale). Chcemy mieć ten “problem” z głowy przed pójściem dziecka do przedszkola we wrześniu. Muszę znaleźć trochę informacji w interencie o tego typu zabiegach. Basiu, jeśli masz jakieś artykuły na ten temat( stulejka, zwęzony napletek, zabiegi z tym zwiazane), to prześlij mi namiary, adresy, linki. Z góry dziękuje.
                            Pozdrawiam

                            Michałek ur.15.01.2003

                            • Re: NAPLETEK!!!

                              ech…
                              u nas to samo, z tym ze Adrianek juz przeszedl odciaganie – lekarka pociagnela i jakos sie udalo, gorzej bylo potem przez tydz, dwa siusiak opuchniety, czerwony, bol itd Wygoilo sie, bylo ok, mialam odciagac raz w m-cu ale chyba okazalo sie to za zadko bo znow sie przykleil Teraz mam probowac w kapieli – hmmm dla mnie to b ciezkie, boje sie, nie potrafie Na razie probuje po trochu ale mysle ze w efekcie znowu trzeba bedzie pojsc do chirurga Wtedy juz bede czesciej odciagac – zeby znow sie nie przykleil /ja mam wrazenie wlasnei ze za waski/ Ale z drugiej strony tyle sie oczytalam zwolennikow teori zeby niec nie robic ze juz sama nie wiem, bo jak pamietam odciagalam wtedy po tamtym zabiegu to czesto sie tworzyly takie male ranki a z tego co wyczytalam to moze to miec zly skutek, moga sie zrobic zrosty EFEKT TAKI ZE NIE JESTEM PRZEKONANA KTO MA RACJE I CO ROBIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:(:(:(

                              ech te siusiaki;)

                              Agniesia ’02 +Adrianek ’04

                              • Re: NAPLETEK!!!

                                U nas było podobnie,jak opisujesz. Sytuacja powoli się zmniejsza. Pół roku temu lekarz stwierdził,że pomału się odkleja.Więc czekamy…

                                Asia i Kuba(już trzy lata)

                                • Re: NAPLETEK!!!

                                  A czy był u Was robiony zabieg chirurgiczny? U nas lekarze zapowiedzieli, że jak do tej pory nie ma postępu w ściąganiu napletka(jest duże zwężenie pierścienia napletka), to powinien być zrobiony zabieg chirurgiczny. Ale jeszcze zasięgniemy porady kolejnego chirurga, żeby nie podjąć pochopnej decyzji.

                                  Michałek ur.15.01.2003

                                  • Re: NAPLETEK!!!

                                    masz rację, trzeba sie zawsze w takich sprawach konsultować z więcej niż jednym lekarzem, ale jeżeli nie będzie innego wyjścia to nie zwlekajcie… napewno mu nie zaszkodzi :)… sądzę że będzie dobrze 🙂

                                    baby-gaga.com/p/dev260pp___.png[/img]
                                    baby-gaga.com/t/eleelecrd20010725_-8_Mój+Tymoteusz.png[/img]

                                    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o… uśmiech

                                    • Re: NAPLETEK!!!

                                      Nie było zabiegu,na razie czekamy. Mam nadzieję,że z dobrym skutkiem.

                                      Asia i Kuba(już trzy lata)

                                      • Re: NAPLETEK!!!

                                        Moje zdanie jest takie, żeby czekać. Ja jestem dopiero na samym początku drogi, bo synek malutki, ale tak na chłopski rozum, to przecież “człowiek pierwotny” sobie napletka od małego nie ściągał…

                                        Kas
                                        Buzi od Zuzi i synka Tymka

                                        • Re: NAPLETEK!!!

                                          Ja też mam dylemat, bo ściągałam- ale to nic nie dawało. Lekarka powiedziała, że i tak moje ściąganie nie dałoby większych efektów, bo zabieg jest tu konieczny, ze względu na zbyt wąski otwór, a nie problemy z odklejeniem.
                                          Wybieram sie na zabieg za jakis 1-2 miesiące.
                                          Po przeczytaniu wcześniejszych wypowiedzi i jeszcze wcześniejszych postów też nachodzą mnie wątpliwości.

                                          Mikołajek 2-latek

                                          Edited by rudasek on 2006/02/05 03:11.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: NAPLETEK!!!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general