nie mam juz sily…..

ja wysiadam, nie mam juz sily i nerwow. Nie wiem co robic, brakuje mi cierpliwosci do wlasnego dziecka i z tego powodu jestem zla na siebie co poglebia zle samopoczucie.
Moj maly nie chce wcale spac w dzien, tzn. widac, ze jest zmeczony, zasypia ale po odlozeniu di lozeczka budzi sie po 2-3 minutach. Caly dzien placze i marudzi. Caly czas trzeba go nosic na rekach i chodzic z nim. Do tej pory uspokajal sie przy piersi (potrafi jesc co godzine albo i czesciej) ale lekarz powiedzial, zeby tak czesto go nie karmic, bo przez to ma kolki. Tak wiec od niedzieli dostaje stos lekow i juz sie nie prezy…..jest po prostu marudny. Nie mam juz do niego cierpliwosci. Gdyby nie moj maz, ktory przed wyjsciem do pracy robi mi sniadanie, chodzilabym caly dzien glodna, a i tak zeby wyjsc do toalety to musze zostawic go ryczacego. A i w nocy najpierw spi 2-3 godziny i pozniej budzi sie co godzine.
Kiedy to minie i czy wogole minie ???
Jak dobrze, ze jest to forum i moge sie tu wyplakac

Magda i Oliwier ur. 18.06.03

14 odpowiedzi na pytanie: nie mam juz sily…..

iness Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Nie martw się za dużo minie – dziecko rośnie z dnia na dzień! Moja rada – śpij razem z maluszkiem – Ty wypczniesz i On a Wam obojgu wyjdzie na zdrowie.
Mój Dawid w dzień śpi 4 – 5 godz, najdłuższy sen przypada ok. 2-giej do 5-tej. Ja kładę się razem z nim i gdy dobrze przyśnie, a ja jestem wyspana po nocy- wstaję. Gdy się wybudza (czasami nawet do 4 razy) – szybko biegnę i daję mu cycusia, aby jeszcze pospał -karmienie dość monotonne urozmaicam sobie czytaniem! Sygnałem, że koniec drzemki południowej jest dla mnie uśmiech na jego twarzy i wesołe oczy gotowe do zabawy!!!
Ach jeszcze jedno – dobrze na zaśnięcie robi spacerek.
Głowa do góry – myśl pozytywnie – będzie lepiej…

PS. Jaki piękny ten Oliwier!!!

Agnieszka i Dawidek (17.03.03)
żona Zielonego

Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Hej!!!!
Przezywala to kazda z nas!!Wiem,ze to nie jest pocieszajace,ale tak juz jest.Rozumiem Cie w 100%,sama pamietam jak Hubi nie dawal mi spokoju,ryczalam ze zlosci na sama siebie.Tomek przed wyjsciem do pracy przynosil mi sniadanie,a ja jadlam i karmilam Hubiego.Jak wracal z pracy nie mialam sily i ochoty z nim rozmawiac,chcialam spac.Ok.3 miesiaca Hubi sie zmienil,zaczal dluzej spac.co prawda teraz horror w nocy,ale wierze ze to minie!!!!W KONCU MUSI MINAC,BO OSZALEJE!!!!!!!!
Trzymaj sie cieplutko,moze pozwol mu pospac u Ciebie na rekach,on chce ,miec Ciebie blisko siebie,nie chce byc sam.Lub tak jak ja poloz sie z nim spac.Ja tak robie niekiedy w ciagu dnia jak juz nie mam sily,bo kolejnej nie przespanej nocy!

Glowa do gory,jak skonczy trzy miechy zmieni sie niedopoznania!

Nelly i Hubert

ave Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Madziu uszy do góry to na pewno minie. Jak pamietasz moja Nikolka nie ma wprawdzie kolek, ale lubi dużo marudzić i płakać, najwięcej wieczorem. Też cały dzień ją noszę (tylko mi pomagają rodzice, specjalnie do mnie przyjeżdzają), bo tylko tak śpi przytulona do cycusia. A jak ją odłożę to czasami zdarzy się że uda jej się pospać pół godziny, ale raczej się budzi i znowu na rączki. Ale wolimy ją nosić niż słuchać płaczu.

Nocki też nie są piękne, bo sama w kołysce spi ze 3 godz, a potem biorę ją do siebie i tam męczymy się do rana. Najgorzej jest od 4 rano, kiedy nie chce jej się już za bardzo spać ani jeść za to ja padam.

Jednak cały czas wierzę że będzie lepiej!

ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

u mnie bylo tez podobnie..no moze nie az tak..bo jesc to sobie robilam..ale mezowi obiadu do tej pory
nie martw sie ..bedzie tylko lepiej..tak jak u8 nas..mala robi sie coraz fajniejsza..i sie nawet zabawi na lezaczku..oczywiscie bywaja dni ze….
ze spaniem w cigu dnia ..to sprobuj nie odkladac jej do lozeczka..tylko poloz sie z nia w lozku…
ja tak robie..leze z mala..ona przy piersi przysypia..a ja delikatnie sie ..wyslizguje..i mala tak podrzemie z pol godz..i wiecej czasami..
pozd

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

minie minie….
ale pozniej nadejda ząbki…
po ząbkach bunt….

W planie jest jeszcze wiele rodzicielskich atrakcji hihihi

Dawid wlasnie bada granice ktore wolno/nie wolno mu przekroczyc. Jaksobie przypomne kolki (4 i pol miesiaca, czasami nawet caly dzien) to mysle ze wcale nie byly takie straszne :)))))

smoki i Dawidek (11 miesięcy i 3/4)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

mój Borys robił nam takie jazdy przez kilka ostatnich dni. na szczęście ostatnia noc była w mierę normalna- nie budził się co pół godziny i nie marudził. więc jednak to przechodzi 🙂 głowa do góry .

Paula i Borysek ur.07.07.2003

goha Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Kochana!!! Moje dziecko przestało właśnie wyć. Od tygodnia!!! Śmieję się, że szczepionka podana mu tydzień temu zawierała komponentę przeciwko wściekliźnie i dlatego mu sie polepszyło. Mam nadzieję, że mu tak zostanie, bo niedługo wracam do pracy i boję się, że nianie będą od nas wiały!!!!

Czasem miałam ochotę wyjść z domu i nie wracać do mojego wyjca.

Niech ryczy, przecież MUSISZ coś zjeść i skorzytać z WC!!!!!!!

Wiem co przezywasz… trzymaj się… jestem z Tobą!!!!
MAMY WYJCÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

GOHA i Dareczek 5 m-cy (02.04.03)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

U nas to samo. Ja jednak znalazłam wyjscie. Codziennie pakujemy małego w fotelik i ruszamy w swiat.Albo na zakupy albo do znajomych i JEST SPOKÓJ!!!!!!!!!!!!!!!!Smacznie spi i budzi sie tylko do jedzenia.A jak juz poje i pospi to z zciekawieniem ogląda swiat.Dzis na przykład byliśmy u prababci złozyc imieninowe zyczenia, u cioci i u babci.U tej ostatniej przespał (o dziwo )na łózku chyba z godzine co o tej porze (godz 19) jest nielada wyczynem.Teraz ,,mędzi” i tak będzie aż do kąpieli(22.30)W nocy spi raczej dobrze ale od 7 tez nie wie czego chce.Ale jakos dosypiany do 11.
Pozdrawiam


Ala i Filipek
ur.29.07.2003

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Jakbym siebie słyszała…..rok temu….hi,hi……mój synke zaczął spać jako tako w dzień jak miał 4-5 miesięcy………natomiast w nocy budzi się do dnia dzisiejszego…………ale na szczęście nie co godzinę………

Julka i 14 miesięczny Karolek

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

u mnie troche lepiej ale bywaja i gorsze dni, czekam az nadejdzi etaka noc kiedy Jasiulec przescpi 6 godzin, tak mi sie marzy…
Masz slicznego synka

Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

minie! U nas minęło po ok 3 miesiacach. Nie było tak strasznie jak u Ciebie, niemniej jednak też w dzień nie miałam chwili wytchnienia. Począwszy od 4 miesiąca małej zaczęły się ustalać godziny snu w dzień, no i starszego malucha więcej rzeczy interesuje i można go jakoś zabawić grzechotką, czy śpiewaniem. Wiem także, kiedy jest śpiąca i co muszę zrobić, żeby zasnęła. U Ciebie na pewno też się wyklaruje jakiś rytm. Musisz jednak jeszcze wykrzesać z siebie odrobinę cierpliwości. Pozdrawiam serdecznie!

Beata z Małgosią (ur. 4 maja 2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

oj tak Smoki…. podpisuję się po Tobą 🙂

Kaśka z Natusią (17 miesięcy 🙂

mag77 Dodane ponad rok temu,

Dzieki

Dzieki za wszystkie slowa otuchy. Czasami takiew wypakanie sie komus na rasmieniu bardzo pomaga i mnie pomoglo.
Dzis juz jest lepiej i mam nadzieje, ze bedzie lepiej z dnia na dzien.
Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy lobuzow

Magda i Oliwier ur. 18.06.03

agnes02 Dodane ponad rok temu,

Re: nie mam juz sily…..

Wiesz , u mnie podobnie. Michałek po najedzeniu wygląda na śpiącego, wzrok odpływa i ja już radosna, że wreszcie coś zrobie. Odkładam go do wózeczka lub łóżeczka i za 3 min, słyszę już płacz. Tak jest za każdym razem. Jak słyszę czasem mamy, które mówią, że dzidzia po najedzeniu od razu zasypia to aż nie chce mi się wierzyć.
Wczoraj wieczorem dał nam do wiwatu, bo od 7 do 9 wieczorem ryczał prawie bez przerwy i nie pomagało noszenie na rękach. Na szczęście po myciu uspokoił się i noc była w miarę.
Ale z zasypianiem u niego jest ogromny problem , w ogóle ostatnio śpi płytkim snem i często się wybudza.
Pozdrawiam i życzę dużo siły i wytrwałości,
aga + Michałek 4.08.

Znasz odpowiedź na pytanie: nie mam juz sily…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
małe pytanko ???
Cześć :-))) Mam małe pytanko i byłabym wdzieczna za odpowiedz.W którym dniu cyklu powinno sie wykonac cytologie i czystość ?? pozdrawiam violes
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Śluz w kupce
Kochane mamy, mam pytanko....dziś rano Olcia zrobiła kupkę i było w niej sporo śluzu. Od 2 dni daje jej wyłącznie bebilon2, wcześniej mieszałam z 1. Oprócz tego nic nowego jej
Czytaj dalej