NOCNE KARMIENIE

Nikoś skończy w marcu dwa latka, od jakiś 2 miesięcy budzi mi się w nocy z płaczem że jest głodny. A wygląda to tak:
NIechce na kolacje jeść już kaszy, która myślę dawała mu uczucie sytości na dłużej niż kanapka, serek czy inne rzeczy na kolacje.
Kolacje zjada około 19.30 – 20.00 idzie spać, w nocy niestety przychodzi do nas do sypialni i przesypia mniej wiecej do 3 nad ranem poźniej zaczyna się walka o mleko. Pierwsze przebudzenie jeszcze da się oszukać wodą więc zasypia mniej wiecej na godzine połtorej, a później już nie da rady trzeba podać mu mleko bo bedzie marudzil co chwile. Dostaje mleko i idzie spać do 8.
Jestem w kropce nie wiem czy powinnam mu podawać to mleko co robić??
A juz było tak pięknie że mleko wypijal około 7 i jeszcze lapal mala drzemke.

38 odpowiedzi na pytanie: NOCNE KARMIENIE

  1. głodzić noc i dzień:) skurczy się zołądek. Potem dawać kanapkę na noc i na skurczony żołądek wystarczy:)

    Buziaki dla Was:)

    • terrorystka!!!

      • Delfinius ja odzwyczajałam młodego dawając codziennie o jedna miarke mleka mniej aż w koncu dostał wodę poćumkał i po 2 dniach było po. A też lubił dużo zjeść

        • Zamieszczone przez mamadzika
          Delfinius ja odzwyczajałam młodego dawając codziennie o jedna miarke mleka mniej aż w koncu dostał wodę poćumkał i po 2 dniach było po. A też lubił dużo zjeść

          A od jakiego wieku zaczęłaś odzwyczajac?

          • Zamieszczone przez Lorealka
            A od jakiego wieku zaczęłaś odzwyczajac?

            jak skonczyl 6 miesiecy

            • Zamieszczone przez Lorealka
              A od jakiego wieku zaczęłaś odzwyczajac?

              ja jakoś od 14 miesiąca 😉

              Su ma nawet rację,skurczyć żołądek !
              Jakby m idzieck oteraz przyszło i powiedziało,że chce jeść to bym nie dała.
              Była kolacja i będzie śnaidanie,nie ma nocnego jedzenia i rozbudzania dziecka,bo potem znowu mycie zębów… ja bym nie dała sie zwieść że “jest głodny”

              • Mam ten sam problem, mój ma 1,5 roku i nadal go karmię w nocy.
                Moja siostra swojego karmiła prawie do 3 roku. Przeraża mnie ta perspektywa, ale nie mogę wytrzymać jak płaczę w nocy z głodu.

                • A karmisz piersią czy butlą?

                  Bo jak piersią, to dzieci częściej się budzą na picie; ja nadal wstaje w nocy do karmienia.
                  A jak butlą, to albo rób tak jak piszą dziewczyny (co dziennie mniej mleczka modyfikowanego tj. proszku)/
                  i istnieje jeszcze jedna możliwość – może dziecko suszy – w końcu teraz ciepło w sypialniach… grzeją kaloryfery itp.

                  • Szy nie wołał. Od 6-7 tygodnia życia.
                    eM do 2,5 roku płakał. Dawałam. Nie był gruby to co będę dziecku żałować Wyszłam z założenia, że skoro woła to potrzebuje. Prosił konkretnie o mleko Fakt – było to męczące trochę,ale minęło 😉 Wiedzieliśmy, że potrzebował pociumkać, żeby się uspokoić 😉 Zęby OK.

                    • Ja się zawziełam i teraz juz mleko jest o 6 lub 7 rano, fakt ze jeszcze dosypia ale nie budzi mnie o 3 nad ranem. Wynika z tego że było to przyzwyczajenie, 3 noce poplakał po 5 minut i poszedł dalej spać…

                      • Delfinus, zazdroszczę tego płaczu po 5 minut 😉

                        Marcelek jest kwietniowym dwulatkiem.
                        Niestety też podjada w nocy.
                        Rozcieńczanie mleka nic nie daje…poniżej dwóch łyżeczek nie da się zejść.
                        Mamy dwie noce za sobą bez jedzenia.
                        Pierwsza była ok, ale ostatnia koszmarna!
                        Dziecko wyło przez ponad godzinę i pewnie by nie skończyło na tym gdybyśmy nie wzięli go do siebie.

                        W dodatku nie chce jeść normalnie w ciągu dnia.
                        Ani śniadań, obiadków, kolacji…po prostu żyje na tym nocnym mleku.
                        Ale jest grubaskiem więc wiem że musimy z tych karmień zrezygnować.
                        Do tej pory budził się od 2 do 5 razy…

                        Co robić??

                        • Mój O od 5-6 tyg przesypiał całe noce, tj. od 22 do 6-7 rano

                          Teraz ma 4,5 m-ca i od ok tyg budzi się w nocy na karmienie. Na początku raz, a obecnie je co 3 godz!

                          Mam dość…

                          Wprowadziłam mu na kolację kleik ryżowy, który dodaję do mojego odciągniętego mleka. Wpierniczy cały kleik, później cyc i spanie… 3 godzinne

                          i znów płacz i lament, by dostać cysia. Woda z butli (zamiast) nie wystarcza.
                          Spotkała się któraś z taką mordęgą?

                          Chyba za bardzo go chwaliłam, że tak fajnie przesypia nocki

                          • Zamieszczone przez Nasty
                            Mój O od 5-6 tyg przesypiał całe noce, tj. od 22 do 6-7 rano

                            Teraz ma 4,5 m-ca i od ok tyg budzi się w nocy na karmienie. Na początku raz, a obecnie je co 3 godz!

                            Mam dość…

                            Wprowadziłam mu na kolację kleik ryżowy, który dodaję do mojego odciągniętego mleka. Wpierniczy cały kleik, później cyc i spanie… 3 godzinne

                            i znów płacz i lament, by dostać cysia. Woda z butli (zamiast) nie wystarcza.
                            Spotkała się któraś z taką mordęgą?

                            Chyba za bardzo go chwaliłam, że tak fajnie przesypia nocki

                            Typowe, niestety
                            Gwarantuję, że nie jest głodny!

                            • Zamieszczone przez amber

                              Co robić??

                              Mój patent na bezproblemowo zjedzoną kolację to iść z dzieckiem po pracy na basen.
                              Potem jedzą wszystko (w podwójnych porcjach) i do rana spokój.

                              Serio mówię: mam nocnych “podjadaczy” i jak nie nafutruję wieczorem, to całą noc potrafią mędzić (teraz mają 8 i prawie 5 lat, ale jak byli młodsi było to samo)… Tyle że moje chude…

                              • Zamieszczone przez Nasty
                                Mój O od 5-6 tyg przesypiał całe noce, tj. od 22 do 6-7 rano

                                Teraz ma 4,5 m-ca i od ok tyg budzi się w nocy na karmienie. Na początku raz, a obecnie je co 3 godz!

                                Mam dość…

                                Wprowadziłam mu na kolację kleik ryżowy, który dodaję do mojego odciągniętego mleka. Wpierniczy cały kleik, później cyc i spanie… 3 godzinne

                                Niestety podobno jest tak, że mleko cycowe w nocy jest tłustsze, a w dzień bardziej wodniste. Jeszcze jak młody częściej w dzień pije (ciepło się zrobiło), to jeszcze bardziej to dzienne się “rozcieńcza”.
                                A teraz pewnie wszedł w fazę wzmożonego ruchu (siadanie, przekręcanie się itd.) więc i głodny…
                                Jak już wprowadzisz zupki z mięchem powinno się poprawić

                                • Zamieszczone przez kurczak
                                  Niestety podobno jest tak, że mleko cycowe w nocy jest tłustsze, a w dzień bardziej wodniste. Jeszcze jak młody częściej w dzień pije (ciepło się zrobiło), to jeszcze bardziej to dzienne się “rozcieńcza”.
                                  A teraz pewnie wszedł w fazę wzmożonego ruchu (siadanie, przekręcanie się itd.) więc i głodny…
                                  Jak już wprowadzisz zupki z mięchem powinno się poprawić

                                  Mam nadzieję
                                  Bardzo go chwaliłam za nocne spanie, gdyż moja starsza córa budziła się w nocy na cyca do 19 m-ca życia. W końcu postanowiłam ja odstawić, gdyż miałam dość. Najciekawsze, że tak naprawdę nie potrzebowała nocnego karmienia, tylko zrobiła sobie ze mnie smoczek.

                                  Gdy zostawała na noc z moim M lub mamą, wystarczyło, by podali jej butelkę z wodą. Pociągnęła raz i szła spać, zorientowawszy się, że mnie nie ma w pobliżu. Gdy byłam, patent nie działał. Pruła się tak długo, aż odpuściłam i pozwoliłam się przytulić do cycusia

                                  • Nasty, a moze po prostu zmienil sobie pory karmienia? Moze po prostu tak potrzebuje? Moze to skok rozwojowy?
                                    Moja mala dwa tygodnie temu jeszcze jadła w dzien co 3-4 godziny a w nocy budzila sie o 24 i ok 3-4, potem ok 7… i tak co 3 godzinki. Od 2 tygodni mala je w ciagu dnia co DWIE godziny za to ostatni posilek jest ok 22 i nastepny o 7 rano. Noc przesypia. Po prostu zmienila sobie bo widocznie tak mialo byc.
                                    I byc moze Twoje szczescie male tez sobie zmienil pory karmienia – za chwilke znow sie to zmieni. Nie przyzwyczajaj sie na upartego do tego, ze synciu jadł o takich a nie innych porach bo kiedy je sobie znowu zmieni to znow bedziesz miala zagwostke. Niepotrzebnie.

                                    Ja tez z poczatku zachodzilam w glowe co to sie porobilo z tym jedzeniem w ciagu dnia u mojej malej, ze jak to nagle chce co dwie godziny? No ale przyjelam to za pewnik. Za to nocki sa narazie fajne. Ale pewnie za jakis czas znow sie to zmieni 🙂

                                    • Dziś w nocy O przegiął na całego.

                                      Nakarmiłam go o 21 kleikiem. 21:30 zasnął. 23 pobudka – głodny!

                                      Jedzenie i do łóżka. 00:30 – głodny! Nakarmiłam i do łóżka, a ten w ryk.

                                      Nazbierało mu się mnóstwo gazów w brzuszku i nie potrafił sobie z nimi poradzić.
                                      Przeżarł się, a organizm nie potrafił strawić takiej ilości pokarmu!

                                      Dałam mu esputicon, zrobiłam masaż… Poprykał. Humor się poprawił

                                      Odkładam do kołyski… Pruje się jak dziki, aż się zanosi. Biorę na ręce – cisza.

                                      Do kołyski – ryk

                                      O nie cwaniaku, leżysz tam, bo ja padam. Krzyczał, stękał, kręcił się do 5 rano.
                                      Nakryłam głowę poduszką, by go nie słyszeć. O ja, wredna:Nie nie:

                                      Usnął ze zmęczenia. Godz 7 rano – jedzenie, następnie 9 i 12…

                                      A teraz odsypia noc, a ja wyglądam jak zombie

                                      • nasty, dziecko nie zawsze potrzebuje jedzenia, czasem TYLKO I AZ przytulenia, bycia przy nim.. no wredna wredna.. 🙂 On inaczej niz przez ryk nie powie jak mu jest zle bez Ciebie. I jak bardzo kocha, kiedy go masz w ramionach. A to, ze sie nie wysypiasz.. No sorka. 🙂

                                        • Zamieszczone przez Nasty
                                          Dziś w nocy O przegiął na całego.

                                          Nakarmiłam go o 21 kleikiem. 21:30 zasnął. 23 pobudka – głodny!

                                          Jedzenie i do łóżka. 00:30 – głodny! Nakarmiłam i do łóżka, a ten w ryk.

                                          Nazbierało mu się mnóstwo gazów w brzuszku i nie potrafił sobie z nimi poradzić.
                                          Przeżarł się, a organizm nie potrafił strawić takiej ilości pokarmu!

                                          Dałam mu esputicon, zrobiłam masaż… Poprykał. Humor się poprawił

                                          Odkładam do kołyski… Pruje się jak dziki, aż się zanosi. Biorę na ręce – cisza.

                                          Do kołyski – ryk

                                          O nie cwaniaku, leżysz tam, bo ja padam. Krzyczał, stękał, kręcił się do 5 rano.
                                          Nakryłam głowę poduszką, by go nie słyszeć. O ja, wredna:Nie nie:

                                          Usnął ze zmęczenia. Godz 7 rano – jedzenie, następnie 9 i 12…

                                          A teraz odsypia noc, a ja wyglądam jak zombie

                                          Nasty,przepraszam Cię bardzo ale jak Ty byś się czuła jakbyś się w nocy obudziła np wystraszona a w dziób by Ci wpychali jedzenie??? Zjesz ale zaprotestujesz jak Cię zostawią samą. Dokładnie tak robił Twój synek.
                                          Młody jak się obudził w nocy bez powodu ( tzn wg mnie,uważałam że nie był głodny ) brałam go do nas a On od razu przytulał się do mnie i zasypiał.
                                          W okresie intensywnego ząbkowania potrafił mi się budzić w co 2 godź Oczy miałam na zapałkach ale ważniejszy był On niż to że ja sie nie wyspałam. Teraz ma 18 m-cy i od ok 4 -cy przesypia całe noce. Tzn idzie spać ok 20 i wstaje ok 6 🙂 A wcześniej 2-3 mce miał z jedną pobudką. No i clou programu – do tej pory jest na piersi 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: NOCNE KARMIENIE

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general