noworodek, 4 latka i rodzice w samochodzie.

Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?

56 odpowiedzi na pytanie: noworodek, 4 latka i rodzice w samochodzie.

lilavati Dodane ponad rok temu,

U mnie był zestaw 2.5 latek + noworodek z tyłu, rodzice z przodu (matka za kierownicą)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

od poczatku, my z przodu, dzieci z tylu
mlodszy jezdzi za kierowca, zeby ten rodzic, ktory jest pasazerem mogl mu ewentualnie poprawic czapke, kocyk (takie nawyki odkad byl niemowleciem)
zdarzalo mi sie tez jezdzic samej z dziecmi, wowczas przekladalam mlodszego (teraz juz tego oczywiscie nie robie) tak, zebym w razie czego moglamu cos podac, poprawic
jazdy “pomiedzy fotelikami” probowalam, samohod mamy niewielki (opel astra) i nikomu nie polecam

qulka Dodane ponad rok temu,

matka za kierownicą, dziecko z przodu koło mnie, reszta z tyłu jak sie nawinie.

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?
dzieci z tyłu, my z przodu

kruszyna Dodane ponad rok temu,

bardzo różnie – w zalezności od sytuacji, przerobilismy wszystkie konfiguracje łacznie z rodzicem miedzy fotelikami na 160km trasie.
Ostatnio jeżdzilam z 3 dzieci – 1,5 roku, 2 lata i 5 lat i tez tak można

green Dodane ponad rok temu,

Kantalupa – dzięki za info bo tez sie zastanawialam, czy uda mi sie wcisnać miedzy dwa foteliki w astrze 😉

agaz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?

mąz prowadzi obok ma syna 12 letniego …ja z tyłu z malwinką

aggi Dodane ponad rok temu,

Hehe mam ten sam problem…
nawet auto na wieksze zmienilismy cobym mogla sidziec z tylu z 2 dzieci
taaa tylko czy to wykonalne?:)
piszecie ,ze od poczatku dzieci siedzialy same , a co z malenstwem gdy placze, ulewa mu sie albo wymiotuje starsze?
jakos tego nie widze by ich(jak sie juz 2 narodzi)zostawic samych z tylu

no ale moze zycie mnie nauczy 😉

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:Kantalupa – dzięki za info bo tez sie zastanawialam, czy uda mi sie wcisnać miedzy dwa foteliki w astrze 😉

tak zupelnie na powaznie, probowalam tej wersji, nawet na trase ponad dwustukilometrowa i jest to tragicznie niewygodne
a generalnie nie naleze do ludzi obszernych…

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aggi: a co z malenstwem gdy placze, ulewa mu sie albo wymiotuje starsze?
jakos tego nie widze by ich(jak sie juz 2 narodzi)zostawic samych z tylu

gdy placze, wiem z doswiadczenia, czy jestes obok, czy nie, nie przestanie
starsze wymiotujace – problem mi nieznany
podac pieluche? zatrzymac sie?

a zupelnie szczerze, moze ja nauczona od poczatku, bo musialam z malenkim adachem jezdzic samochodem sama, a nie mam mozliwosci wylaczenia poduszki z przodu, wiec siedzial sam z tylu
czasmai plakal
najczesciej jednak spal

moze to cie pocieszy:)

bastet Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aggi:
piszecie ,ze od poczatku dzieci siedzialy same , a co z malenstwem gdy placze, ulewa mu sie albo wymiotuje starsze?
jakos tego nie widze by ich(jak sie juz 2 narodzi)zostawic samych z tylu

no ale moze zycie mnie nauczy 😉

moje ryczalo jak z tylu siedzialam 😉
jak mnie nie bylo byl spokoj, bo zasypiala

teraz sie zastanawiam czy jakiejs kraty miedzy nimi nie wstawic bo sie lac zaczynaja hmmm:D

aggi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:gdy placze, wiem z doswiadczenia, czy jestes obok, czy nie, nie przestanie
starsze wymiotujace – problem mi nieznany
podac pieluche? zatrzymac sie?

a zupelnie szczerze, moze ja nauczona od poczatku, bo musialam z malenkim adachem jezdzic samochodem sama, a nie mam mozliwosci wylaczenia poduszki z przodu, wiec siedzial sam z tylu
czasmai plakal
najczesciej jednak spal

moze to cie pocieszy:)
no z Hanka mega problem nic nie pomaga- wczorajsza podroz z jastarni do czestochowy masakra – 7 wymiotow w ciagu pierwszych 3 godzin:mad:

ale nad morzem jezdzilam miedzy hanka a tesciem- i dalam rade z brzuchem to miedzy 2 foteliki chyba sie zmieszczę:D bo mam nadzieje byc mniejszych gabartytów 😉

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:Kantalupa – dzięki za info bo tez sie zastanawialam, czy uda mi sie wcisnać miedzy dwa foteliki w astrze 😉
Moja teściowa została przez nas wciśnięta na trasę 250 km między dwa foteliki , mamy UNO:cool:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aggi:Hehe mam ten sam problem…
nawet auto na wieksze zmienilismy cobym mogla sidziec z tylu z 2 dzieci
taaa tylko czy to wykonalne?:)
piszecie ,ze od poczatku dzieci siedzialy same , a co z malenstwem gdy placze, ulewa mu sie albo wymiotuje starsze?
jakos tego nie widze by ich(jak sie juz 2 narodzi)zostawic samych z tylu

no ale moze zycie mnie nauczy 😉
Jak płakało(zresztą wrzeszczy do teraz) wiedziałam, że nic mu nie jest, dla mnie problemem było jak nagle ucichło co znaczyło, że zaniosło się – stres potworny

czarna111 Dodane ponad rok temu,

mężyk z Szymkiem (3 lata) z przodu , ja z Tomkiem (3 m-ce) okupuję tyły…
zazwyczaj, ale konfiguracja jest dość ruchoma…

reno Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?
Dzieciaki z tyłu, matka z przodu, tata najczęściej w swoim aucie, sami sobie jeździmy 😀 . Czasami Nadia siedzi ze mną z przodu.
Dłuższych tras jeszcze nie przerabialiśmy ale planuję zostawić dzieciaki same z tyłu.

agnessa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez czarna111:mężyk z Szymkiem (3 lata) z przodu , ja z Tomkiem (3 m-ce) okupuję tyły…
zazwyczaj, ale konfiguracja jest dość ruchoma…

a z przodu można postawić fotelik dla większego dziecka?

agnessa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aggi:Hehe mam ten sam problem…
nawet auto na wieksze zmienilismy cobym mogla sidziec z tylu z 2 dzieci
taaa tylko czy to wykonalne?:)
piszecie ,ze od poczatku dzieci siedzialy same , a co z malenstwem gdy placze, ulewa mu sie albo wymiotuje starsze?
jakos tego nie widze by ich(jak sie juz 2 narodzi)zostawic samych z tylu

no ale moze zycie mnie nauczy 😉

też mam takie różne obawy….

green Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Moja teściowa została przez nas wciśnięta na trasę 250 km między dwa foteliki , mamy UNO:cool:

😀 😀 😀 poryczałam się ze śmiechu 😀 😀 😀 serca nie macie … albo macie bardzo drobną teściową 😉 he he he

green Dodane ponad rok temu,

A wlasnie a co z ulewajacymi maluchami gdy matka jedzie sama z dziecmi?
Na przednie siedzenie ciezko je dac bo mamy poduszkę powietrzną hmmm….

reno Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:A wlasnie a co z ulewajacymi maluchami gdy matka jedzie sama z dziecmi?
Na przednie siedzenie ciezko je dac bo mamy poduszkę powietrzną hmmm….

Tomek nie ulewa jak jedziemy, chociaż normalnie ulewa masakrycznie. W razie czego siostra by go poratowała 😀 .

qulka Dodane ponad rok temu,

Majka jak była młodsza zakrztusiła mi sie cukierkiem – siedziała z tyłu – w centrum Warszawy na rondzie, nie miałam gdzie zjechać na pobocze, zatrzymałam na samym środku, nigdy w życiu tyle samochodów mnie nie odtrąbiło, włączyłam awaryjne i wyciągać dziecko z fotelika – wypluła, złapała oddech, a ja sie poryczałam. Od tamtej pory jeździ ze mną wszędzie z przodu, tymbardziej ze to rzygacz wspaniały:), (ale do jednorazówki już trafia, a nie na boki)

green Dodane ponad rok temu,

Filip to pewnie jeszcze by dobił 😛

qulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:A wlasnie a co z ulewajacymi maluchami gdy matka jedzie sama z dziecmi?
Na przednie siedzenie ciezko je dac bo mamy poduszkę powietrzną hmmm….

tak nie w temacie – fajny podpis.

green Dodane ponad rok temu,

Aoh – tego wlasnie się obawiam. Opisalas dokladnie to czego sie obawiam. Filip ma zakaz jedzenia cukierkow w aucie wlasnie z tego powodu. Jestem pelna podziwu za rekację. Obtrąbiaczy olać. Gdyby wiedzieli co sie dzieje nikt by nie zatrąbił.

green Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aoh:tak nie w temacie – fajny podpis.

dzięki 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?

Konfiguracje były takie:

2 rodziców + 2 dzieci – rodzice z przodu, dzieci z tyłu
1 rodzic + 2 dzieci – rodzic z przodu (no ktoś kierować musi ;)), dzieci z tyłu
1 rodzic + 1 dziecko – w zależności od samochodu – jeśli nie miał poduszki to dziecko też z przodu, jeśli z poduszką, to z tyłu.
2 rodziców + 1 dziecko – dziecko z tyłu, “zapasowy” rodzic różnie.

Asia była młodsza niż 4 lata jak Krzyś się urodził, ale ew. umiała podać smoczek, zaraportować, czy śpi itd…

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

dzieci zawsze z tylu a my z przxodu ew ja sama jako kierowca z przodu
4 latek swietnie sobie juz poradzi
ja przestalam jezdzic z szymonem z tylu kiedy mial 1 rok
a do obserwacji polecam takie lustereczko

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:dzięki 🙂
Asiaczek ale podpis

i gratuluje nowej radosci 🙂 – nic nie wiedzialm 😮

kulki Dodane ponad rok temu,

tak samo

w-asia Dodane ponad rok temu,

My z przodu dzieciaki z tyłu-Olka za tatą kierowcą a Kubek za mną. Sprawdza się. Nawet na trasie 600km jaką przerobiliśmy jak Kuba miał 4 m-ce 🙂 Olka z tyłu fajnie nas zdaje relacje: czy Kubek śpi, czy wypluł smoczek etc 😉

kokunia Dodane ponad rok temu,

Rodzice z przodu,dzieci z tyłu.

gosia Dodane ponad rok temu,

Różnie. Najcześciej Artek z przodu obok taty, a ja z tyłu z Igim. Trafił mi się egzemplarz identyczny do poprzedniego. Nie lubi jeździć i tyle.

Jeździłam też pośrodku pomiędzy dwoma fotelikami. Da się. Nawet w dłuższej trasie.

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez green:Aoh – tego wlasnie się obawiam. Opisalas dokladnie to czego sie obawiam. Filip ma zakaz jedzenia cukierkow w aucie wlasnie z tego powodu. Jestem pelna podziwu za rekację. Obtrąbiaczy olać. Gdyby wiedzieli co sie dzieje nikt by nie zatrąbił.
Wiktor też ma zakaz jedzenia cukierków w samochodzie.
Super podpisik:):):)
Edytuję aby pogratulować wyczekiwanego małego Ktosika:):):)

fab Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?

ja za kierownicą- Jasiek( 5miesięcy) z przodu- poduszka wyłączona. Filip z tata z tyłu.
Pozdr.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Jak płakało(zresztą wrzeszczy do teraz) wiedziałam, że nic mu nie jest, dla mnie problemem było jak nagle ucichło co znaczyło, że zaniosło się – stres potworny

Tak mi się przypomniało, jak kiedyś wracaliśmy od koleżanki. Mały miał jakieś 3 miechy wtedy…
Dzieciaki mega zmęczone – Asia po całym dniu zabaw z “narzeczonym”, Krzyś, bo nie za bardzo m ógł spać w innym miejscu, więc po wsadzeniu do fotelików zaczęły wyć… Strasznie wyć. No i dialog kochających rodziców:
tata: no zrób coś, nic im się nie dzieje? Może stanąć? Chcesz przejść do tyłu?
kochająca mama: jedź, słychać ich, to znaczy, że oddychają, więc żyją… Zaraz usną.

Mąż przyznał mi rację 😉
Faktycznie zaraz posnęły 🙂

green Dodane ponad rok temu,

Kurczak – super reakcja 🙂 Się usmialam 🙂

Kokunia, Dorotka – dzięki 🙂

reno Dodane ponad rok temu,

Ja nie chcę siedzieć z tyłu bo z Nadią siedziałam i długo nie mogłam się przesiąść do przodu :(. Nadia się przyzwyczaiła i ryczała. Z drugim dzieckiem człowiek walczy o swoje, jak to powiedziała MonikaPJ 😉 .

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agnessa:Dziewczyny, w jakiej konfiguracji jeździcie w samochodzie? dzieci same z tyłu, jedno z przodu (ale które), razem z dziećmi z tyłu?

dzieć (w najbliższej przyszłości dzieci) z tyłu…przód dla dorosłych…kierownica-kto pierwszy świśnie kluczyki

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vala:dzieć (w najbliższej przyszłości dzieci) z tyłu…przód dla dorosłych…kierownica-kto pierwszy świśnie kluczyki
Kurcze, a u nas wciskamy sobie kluczyki, szczególnie jak jedziemy od znajomych. Bo kierowca piwa się nie napije :(…

Znasz odpowiedź na pytanie: noworodek, 4 latka i rodzice w samochodzie.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
jaki to ma sens ?
[url]http://nasza-klasa.pl/search?query=agata+mr%C3%B3z&city=[/url] po co ludzie zakładają takie profile na NK ? i dlaczego nikt z tym nie robi porządku ???
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
gumowe podłoże na placu zabaw
Nie wiem jak zapytac :D Wiecie o co chodzi? Takie gumowe (kauczukowe?) kostki położone na niektórych placach zabaw, na których nie straszne są upadki :) Pytanie - czy wiecie może gdzie
Czytaj dalej