Poród numer 2 – nacięcie krocza

Mam pytanie do tych z was które są w kolejnej ciąży lub mają 2 porody za sobą.
Jak to wygląda w kwestii nacięcia krocza? Czy jest tak samo częste i potrzebne jak za pierwszym razem???

Cały poród podobno jest szybszy łatwiejszy i generalnie jest fajniej. Możecie opisać swoje wrażenia i porównania??

12 odpowiedzi na pytanie: Poród numer 2 – nacięcie krocza

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Ja dwa razy rodziłam naturalnie i dwa razy mialam nacinene krocze, dodatkow podczas drugiego porodu popekalam ( mialam 25 szwow zalozonych ). Tylko ze ja rodzilam Mlodszego na 8 cm rozwarcia.

wrazenia?? Pierwszy porod 15 godzin, mordega, tracilam przytomnosc ze zmeczenia, nie mialam sily przec, dziecko urodzilo sie w zamartwicy.. Blagalam o cesarke.. ale poloznik stwierdził ze jestem mloda to sama urodze. ( w karcie miałam wpisane ze mam “krzywą” macice i porod naturalny bedzie b. ciezki.).Rekami nogami zapieralam sie przed kolejną ciązą a jak okazalo sie ze ja w niej jestem to myslalam ze zwariuje ze strachu jak ja urodze, ze nie wytrzymam.. ze jedynie cesarka itd.. ale mi minelo..:D
drugi porod. raz ze wiedzialam co robić, dwa nie cackalam sie nad sobą, trzy, przy wejsciu do szpitala powiedzialam poloznej historie pierwszego porodu itd.. no i najpierw skurcze, ale rozwarcia brak, ale jak juz sie rozwarlam to po niecalych dwoch godzinach Oskar był na swiecie 🙂

rozaroza Dodane ponad rok temu,

Co prawda 2 poród mam dopiero przed sobą, z tego co się orientuję to rzadziej nacinają podczas 2 porodu. ale to zależy jak danej osobie będzie ”szło”….

mnie tak pocharatali podczas 1 porodu, ze musiałam przejśc zabieg plastyki, ale teraz będzie cc. też nie chciałam zajsc w 2 ciążę

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oLenka^_^:Mam pytanie do tych z was które są w kolejnej ciąży lub mają 2 porody za sobą.
Jak to wygląda w kwestii nacięcia krocza? Czy jest tak samo częste i potrzebne jak za pierwszym razem???

Cały poród podobno jest szybszy łatwiejszy i generalnie jest fajniej. Możecie opisać swoje wrażenia i porównania??
za drugim razem też mnie nacinali tyle że mniej, za trzecim razem już nie (ale miałam ze 3 małe pęknięcia)
Co do szybkości i łatwosci drugiego i kolejnego… cóż – u mnie pierwszy był najszybszy i najlżejszy (raptem 1:20 od odejścia wód), drugi i trzeci to było jakieś 7-8 godzin wiec byłam bardziej umęczona, ale i dzieci były większe więc moze dlatego (pierwsze miało 3500g, drugie 4000 a trzecie 4400).

czarnula-31 Dodane ponad rok temu,

witam

u mnie akurat bylo tak ze drugi porod rzeczywiscie byl szybszy niz pierwszy i nie bylam nawet nacinana bo maly sam wyszedl bardzo szybko teraz jestem w tzeciej ciazy i okaze sie jak to bedzie

betrisa Dodane ponad rok temu,

przy pierwszym byłam mega nacięta i raczej ciężki poród, a drugi to zupełny lajcik bez nacięcia i nawet nie bolało za bardzo 🙂 długo byłam w szoku, ze poród moze być taki łatwy i fajny pamietając pierwszy.

gosik Dodane ponad rok temu,

przy dwóch pierwszyh porodach byłam nacinana (małe nacięcie imo)
za trzecim już nie 😉

kasiek2482 Dodane ponad rok temu,

Przy obu porodach byłam nacinana, chociaż drugi był 4 x szybszy od pierwszego, a dzidziuś mniejszy, za to intensywność skurczów dużo większa i jak już mnie położyli, to cały czas coś się działo, nie było chwili wytchnienia że już nie wspomnę o przysypianiu. Nie narzekam na nacinanie, wolę, jak położna decyduje w tej kwestii za mnie, bo ona lepiej widzi, co się dzieje w danym momencie – ja chcę tylko jak najszybciej urodzić zdrowe dzieciątko. Ze szwami bardzo często zdarzają się jakieś hocki – klocki, niestety – miejsce nacięcia jest jakie jest, każdy wie. Trudno o optymalne napięcie szwów i ścisłą higienę. Osobiście nie miałam większych problemów niż tzw. ciągnięcie szwów.

bakaj24 Dodane ponad rok temu,

Ja rodziłam 4 razy i ani razu nie byłam nacinana i nie pękłam,co do szybkości to pierwszy 5 godz drógi masakra 10 godz leżenie plackiem pod kroplówką aniołek urodził się z wadą serduszka, trzeci poród ekspresowy 30 min a czwarty po podaniu kroplówki na skurcze 2 godz.

Dodane ponad rok temu,

pierwszy od pierwszych skurczy 5h z nacięciem
drugi 7h bez nacinania bardziej bolesny
trzeci 1h – śmigło bez nacinania ofkors

olenka Dodane ponad rok temu,

Widzę że różnie to bywa – ale chyba szanse na brak nacięcia są większe niż za pierwszym razem.

zuzia81 Dodane ponad rok temu,

Przy pierwszym porodzie byłam mega nacięta a i tak popękałam, drugi poród bez nacinania – Hania wyskoczyła na jednym partym skurczu. Miałam tylko 1 szew na otarciu 🙂

powodzenia

tuya Dodane ponad rok temu,

1- 8h po odejściu wód.. byłam cięta -dziecko 3800
2- 6,5h po odejściu wód.. byłam cięta (na moje żądanie!) – dziecko 4500

oba porody były podobne, tylko, że trudniejszy był pierwszy, bo mniejsza świadomość tego co się dzieje… brak zaufania do personelu…lęk przed nieznanym..
drugi, choć ból podobny, to już spokojniejszy, bez rozczulania się nad sobą…

Znasz odpowiedź na pytanie: Poród numer 2 – nacięcie krocza

Dodaj komentarz

Polecam
Krem na odparzenia
Sudocrem - polecam bo naprawdę wart swojej ceny, poza tym można go stosować również na trądzik i tym podobne wybryki skórne :)
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Prosze o rade...
Witam. Mam problem z moim sąsiadem! Mam obok płota te duże juz bardzo duże ale nie przechodzą na druga strone do sąsiada ale jemu to wiecznie przeszkadza i co sie
Czytaj dalej