Poród trzeciego dziecka

Post skierowany do dziewczyn, które już mają trójkę dzieci.

Jak u Was wyglądał trzeci poród? Bardzo Was proszę o krótkie opisy, kilka zdań. Kiedy się zaczął, ile trwał, czy był łatwy czy trudny itp..

Mam straszną schizę w tym temacie. Wszędzie się nasłuchałam, ze za trzecim razem to już bardzo szybko idzie. Boję się ze mnie zaskoczy, nie zdażę do szpitala, (a mam kawałek), urodze w samochodzie, a największa schiza, ze będę miała czasu załatwić szybkiej opieki do pozostałej dwójki.

Będę wdzięczna za odpowiedzi 🙂

29 odpowiedzi na pytanie: Poród trzeciego dziecka

werbla Dodane ponad rok temu,

na pewno będą opisy, że trzeci najszybszy i najłatwiejszy, a ja napisze porody mojej mamy, ma 3 dzieci, pierwszy wyskoczył jak jajko, druga jest moja siostra były problemy z urodzeniem jej, bo była duża, ja jestem ostatnia i moja mama zemdlała, a ja urodziłam sie sina
nie chciałam straszyć

inez1303 Dodane ponad rok temu,

Mój trzeci poród to czysta poezja – dwa poprzednie to koszmar. Wszystko było wspaniałe trochę przy partych bólach dało się odczuć uroki porodu, ale do tego momentu było świetnie … mając rozwarcie na 8 mogłam normalnie leżec na łóżkuw sali a nie ma porodówce i nie umierać z bólu – a byłam bez znieczulenia (jak przy każdym zresztą). Trzecia ciąża największa -Bartek miał 59 cm i 4500 kg, a mimo to wspominam cudownie ten poród, choć sama jestem w szoku, że w taki sposób można mówić o porodzie.

asia2007 Dodane ponad rok temu,

Myślę, ze jeżeli chcesz się domyślać jak będzie wyglądał Twój 3 poród to powinnaś przeanalizować pierwszy i drugi. Czy drugi był o wiele krótszy od pierwszego? Czy bardziej Ciebie zaskoczył itd…
Ja rodziłam 2 razy. Drugi poród był łatwiejszy, mimo ze bliźniaczy. Ale chyba głównie dlatego, ze dzieci mniejsze i parcie było łatwiejsze.

pozdrawiam
Asia, Oliwier (27.11.2005), Blanka i Oskar( 5.06.2010)

Dodane ponad rok temu,

No co ci będę pisać.
Wiesz jak poszło 😀
Ja dziękowałam za skłonność do mocnych pęcherzy…bo pewnie bym nawet z łóżka nie wstała.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez asia2007:Myślę, ze jeżeli chcesz się domyślać jak będzie wyglądał Twój 3 poród to powinnaś przeanalizować pierwszy i drugi. Czy drugi był o wiele krótszy od pierwszego? Czy bardziej Ciebie zaskoczył itd…
Ja rodziłam 2 razy. Drugi poród był łatwiejszy, mimo ze bliźniaczy. Ale chyba głównie dlatego, ze dzieci mniejsze i parcie było łatwiejsze.

pozdrawiam
Asia, Oliwier (27.11.2005), Blanka i Oskar( 5.06.2010)

nie ma reguły
ale ja myślę, że za trzecim razem to już po prostu „rozjechana” szyjka :Śmiech:
ja miałam pierwszy ok, drugi dłuższy i o wiele bardzie bolesny
trzeciego w takim wydaniu się nie spodziewałam

asia2007 Dodane ponad rok temu,

to jaki miałaś 3?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez asia2007:to jaki miałaś 3?

jak Vifon…błyskawiczny
a spodziewałam się po drugim męczarni

iwi Dodane ponad rok temu,

mój pierwszy poród trwał 10godz, drugi 4godz, to czego mam się teraz spodziewać?? :Hmmm…:

Val, pamiętam co mówilaś, własnie takiej błyskawicy się u siebie boję, choć może los mi spłata psikusa i będzie dłużej niż drugi? :Boje się:

Laseczki ,proszę piszcie dokłądniej ile czasowo u Was to trwało.
Potem sobie średnią wyciągnę 😀

gosik Dodane ponad rok temu,

mam już za sobą 4 porody
wszystkie wywoływane (oksy, żele, czopki, masaże)
więc na porody zdążyłam, bo zaplanowane były :Hyhy:
Fakt że każdy kolejny był szybszy
trzeci bodajże niecałe 3 h, ale nie pamiętam dokładnie 😉
Bóle przy pierwszym krzyżowe, potem nie
generalnie do 7 cm luzik i zero stresu
każde urodzone przy 2 parciu mimo wielkich głów :Boje się:(37,36,36)

ostatni poród – końcówka była najgorsza z uwagi na to, że po Igorze miałam wypalankę i szyjka w tym miejscu puścić nie chciała

No to ją rozerwali :Śmiech:

Jak mi przyjdzie rodzić raz jeszcze – przysięgam że poród domowy sobie załatwię :Fiu fiu:

inez1303 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaa29:Mój trzeci poród to czysta poezja – dwa poprzednie to koszmar. Wszystko było wspaniałe trochę przy partych bólach dało się odczuć uroki porodu, ale do tego momentu było świetnie … mając rozwarcie na 8 mogłam normalnie leżec na łóżkuw sali a nie ma porodówce i nie umierać z bólu – a byłam bez znieczulenia (jak przy każdym zresztą). Trzecia ciąża największa -Bartek miał 59 cm i 4500 kg, a mimo to wspominam cudownie ten poród, choć sama jestem w szoku, że w taki sposób można mówić o porodzie.

Dodam, że mój pierwszy poród trwał 8 godzin drugi 4 a trzeci 6 godzin …. czwartego raczej nie planuję 😉

werbla Dodane ponad rok temu,

pierwszy poród godzinę i 20 minut sn, drugi cc, trzeciego nie planuję…przy drugim gin sie ze mnie śmiał, że do szpitala nie zdążę skoro mi tak szybko idzie

Dodane ponad rok temu,

Szczegółów chcesz?:)

Pierwsze dwa niemal identyczne- 8 dni po terminie, odejście wód w domu, w szpitalu ok. 4 godzin- tylko końcówki inne: pierwszy koszmar, łąćznie z wypychaniem z brzucha; drugi- szybciutko i bezboleśnie

Trzeci- 5 dni przed terminem; odejście wód w domu, zapowiadało się jak pierwsze dwa, weszłam do wanny- dobrze, że w szpitalu, bo M musiał pędzić po położną- ledwo zdążyła

Czwarty- zupełnie inny- dokładnie w termin- odejście wód dopiero w szpitalu na 15 minut przed urodzeniem Synka, dobrze, że nie czekałam na taki sam scenariusz czyli na odejście wód bo bym w windzie urodziła;)

generalnie każdy trwał ok 3-4 godzin- tylko różnie w trakcie:)

bib Dodane ponad rok temu,

Pierwszy porod 11 godzin, drugi 5 godzin, a trzeci 3,5 godziny. Aczkolwiek pierwszy 16 dni po terminie, drugi 9 dni po, a trzeci 3 dni po. Do ostatnich pojechalam z 3 cm rozwarciem.

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Pierwszy cc wiec sie za bardzo nie liczy. Dwa następne już siłami natury:

Drugi – 13 godzin, szyja trzymała i trzymała

trzeci – bajka 🙂 3 godziny całości, 3 parte. Na porodówkę dojechałam juz z 4cm rozwarciem, potem szło błyskawicznie. NA tyle, zę opieka do starszaków nie zdążyła dojechać na czas (z innego miasta) i tatuś przychał jak było juz po wszystkim.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez brawurkot:Pierwszy cc wiec sie za bardzo nie liczy. Dwa następne już siłami natury:

Drugi – 13 godzin, szyja trzymała i trzymała

trzeci – bajka 🙂 3 godziny całości, 3 parte. Na porodówkę dojechałam juz z 4cm rozwarciem, potem szło błyskawicznie. NA tyle, zę opieka do starszaków nie zdążyła dojechać na czas (z innego miasta) i tatuś przychał jak było juz po wszystkim.

O to masz jak ja;)
Pierwsze cc
Drugi 12h sn
to trzeci ewentualny mówisz-bajka?;)

brawurkot Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:O to masz jak ja;)
Pierwsze cc
Drugi 12h sn
to trzeci ewentualny mówisz-bajka?;)

W porównaniu do tych 13 godzin to bajka. II faza przy drugim porodzie – 45 minut, za trzecim razem 10 minut (3 parte) bez nacinania 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez brawurkot:W porównaniu do tych 13 godzin to bajka. II faza przy drugim porodzie – 45 minut, za trzecim razem 10 minut (3 parte) bez nacinania 🙂

II faza trwała u mnie godzinę;) więc wiem o czym mówisz.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bib:Pierwszy porod 11 godzin, drugi 5 godzin, a trzeci 3,5 godziny. Aczkolwiek pierwszy 16 dni po terminie, drugi 9 dni po, a trzeci 3 dni po. Do ostatnich pojechalam z 3 cm rozwarciem.
Czyli Czwarte będzie na czas w domu urodzone bo nie dojedziesz do szpitala;)

kama-4 Dodane ponad rok temu,

Pierwszy -cc
Drugi-5 godzin
Trzeci-wody w domu o 23,oxy rano o 7 po 2 godzinach final
Czwarty-caly dzien skurcze ksiazkowo sie zwiekszające,panicznie balam sie oxy i pojechalam o 17 tej a o 19 tulilam malą w ramionach.

mimi Dodane ponad rok temu,

u mnie
pierwszy 24 godz. rok 1993 sn (koszmar) chłopiec … bóle krzyżowe
drugi 18 godz. rok 1995 sn (mniejszy koszmar) chłopiec … bóle brzuszne..
trzeci 4 godz. rok 2010 sn ze zzo (bajka) chłopiec … bóle krzyżowe
😀

iwa3 Dodane ponad rok temu,

A u mnie to pierwszy poród był koszmar,mały nie chciał przejść przez kanał rodny trza go było wypchnąć, poród 7 godzin,
drugie dziecko poszło szybko,ból mniejszy o połowę,czas 3 i pół godzinki:) a trzeci zobaczymy, mam nadzieję że zdąże do szpitala:)

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Post skierowany do dziewczyn, które już mają trójkę dzieci.

Jak u Was wyglądał trzeci poród? Bardzo Was proszę o krótkie opisy, kilka zdań. Kiedy się zaczął, ile trwał, czy był łatwy czy trudny itp..

Mam straszną schizę w tym temacie. Wszędzie się nasłuchałam, ze za trzecim razem to już bardzo szybko idzie. Boję się ze mnie zaskoczy, nie zdażę do szpitala, (a mam kawałek), urodze w samochodzie, a największa schiza, ze będę miała czasu załatwić szybkiej opieki do pozostałej dwójki.

Będę wdzięczna za odpowiedzi 🙂
Noooo
To ja jestem przykładem, że jest się czego bać 😉

O północy mąż poszedł spac i nie bylo jeszcze zadnego nawet najmniejszego sygnału zwiastującego poród. Siedzialam sobie przy komputerze najspokojniej w swiecie. Jakos tak kilka minut po północy pierwszy delikatny skurczyk, no i jakos tak szybko się rozwinęło.
Od momentu wejscia do szpitala 27 minut zajęło młodemu wyklucie się ;).
O 1.00 zaczęliśmy się dobijac do szpitala budząc zaspane położne. Urodził się o 1.30.

Na pocieszenie dodam, że mój najdłuższy (drugi) poród trwał 90 minut.

vinga Dodane ponad rok temu,

Ja niestety nie pomogę, 3 razy cc… (7 dni po terminie) ale fajnie się tak czyta o takich błyskawicznych porodach 🙂

domelka Dodane ponad rok temu,

Pierwszy poród zgroza hyba z 5 godzin.
Drugi poród ekspres 1 godzina.
Trzeci poród masakra 10 godzin, mały żle sie główką wstawił i rodził się twarzyczką do przodu. Urodził się wykończony z wielkim siniakiem na czole.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Post skierowany do dziewczyn, które już mają trójkę dzieci.

Jak u Was wyglądał trzeci poród? Bardzo Was proszę o krótkie opisy, kilka zdań. Kiedy się zaczął, ile trwał, czy był łatwy czy trudny itp..

Mam straszną schizę w tym temacie. Wszędzie się nasłuchałam, ze za trzecim razem to już bardzo szybko idzie. Boję się ze mnie zaskoczy, nie zdażę do szpitala, (a mam kawałek), urodze w samochodzie, a największa schiza, ze będę miała czasu załatwić szybkiej opieki do pozostałej dwójki.

Będę wdzięczna za odpowiedzi 🙂

U mnie było nieciekawie. Po 8 godzinach na oxytocynie przyszła lekarka i stwierdziła, że coś jest nie tak, bo już dawno powinnam urodzić przy trzecim dziecku. iestety miałam cesarke. Okazało się, że mała tak ciasno owinęła się pępowiną, że nie moła zejść na dół. Wiedzieli wcześniej, że ma pępowine na szyii, ale podobno to nie jest wskazaniem do CC :Strach:

Koleżanka niedawno rodziła trzecie i u niej poszło jak burza.

nemezja Dodane ponad rok temu,

I- 15,5 h- 11 dni po terminie- OXYTOCYNA, WYPYCHANIE I INNE CUDA KOSZMAR,
II- godzinka bólu i po wszystkim- poród marzenie ale 10 dni po terminie,
III- 13 dni po terminie, oxytocyna, masaze szyjki itp., ale dość krótko i znośnie.
Dodam, że rodziłam równo co dwa lata.

hel Dodane ponad rok temu,

identyczny scenariusz x 3 – oxy nie dziala, przebicie pecherza – akcja
I 10 dni po – 2,5 h
II 8 dni po – 1,5 h
II 4 dni po – 0,45 h

nie chce isc tam 4 raz:Wstyd: chociaz bylo nienajgorzej

powodzenia zycze – fajnie jest z taka ekipa

kasiuniabu Dodane ponad rok temu,

Mój pierwszy poród po oxy, dolargan, trudny – chłopiec 8 godzin
Drugi poród po oxy, bez znieczulenia, taki sobie – chłopiec 8,5 godziny
Trzeci poród po oxy, bez znieczulenia, wanna i piłka, rewelacja – dziewczynka 2,5 godziny

wszystkie po terminie

asiula Dodane ponad rok temu,

Każdy poród trwał 2 godziny od pierwszych skurczy,które od razy były co 3 min, jak dojezdzalismy do szpitala skurcze były juz co 1,5 ale dojezdzałam z rozwarciem na 4 cm.
Po lewatywce dostawałam partych ,szybko na sale porodowa a tam pełne rozwarcie, dwa mocne parcia i dziewczynki były na swiecie.
Tak wiec kazdy z moich porodów wygladał tak samo, przy zadnym mnie nie nacinali z tym,ze ostatni bolał bardziej bo miałam bóle krzyżowe a mala miała główke 40 cm

Znasz odpowiedź na pytanie: Poród trzeciego dziecka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
wykup mieszkania
jak to jest? chcemy wykupic mieszkanie babcii (mzmb) kierowniczka nam doradziła,zeby nie wykupowac,poniewaz budynek moze isc w kazdej chwili do rozbiórki (ma 100 lat) i wtedy babcia nie dostaje lokalu dla mnie to
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ogrzewani gazowe koszt
Dziewczyny orientujecie się, ile by kosztowało ogrzewanie gazowe w 70m2 mieszkaniu (w sensie koszt ogrzania takiego mieszkania w sezonie zimowym)? Recz się dzieje w Trójmieście, ale każde sugestie mile widziane:). Z
Czytaj dalej