pranie kurtki puchowej

czy ktoś prał może kurtke puchowa w pralce? slyszalam, ze mozna prac, jesli razem z kurtka wrzuci sie 2-3 pileczki tenisowe – podobno skutecznie obijaja podczas pranie kurtke i puch sie nie zbija. ryzykowac?

Adam ma puchowa zimowa kurtke, ktora przy jego sposobie uzywania nadaje sie do czyszczenia raz w tygodniu… zbankrutuje na pralnie chemiczna :/

k8 i jej Szczęścia

12 odpowiedzi na pytanie: pranie kurtki puchowej

lobuziara78 Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

ja zaryzykowałam 🙂 i prałam bez piłeczek i innych cudów
puch po osuszeniu sie znów ładnie po kurtce rozprowadził jest OK
tylko jakby coś nie wyszło niech nie bedzie na mnie 🙂

+ starania

Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Ja prałam już kilka razy, tylko potem podczas suszenia wielokrotnie ją trzepałam i rozwarstwiałam ten puch w środku.


Agata, Marcelek(21.06.03) Amelka(6.08.05)

Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

to zależy jakiej jakości jest puch
widziałam kiedyś w pralni kurtkę jasną, w której puch był tłusty (?) i po wysuszeniu wyszły paskudne żółte zacieki; pani która tę kurtkę do pralni przyniosła właśnie sama ją wyprała… i teraz pomocy szukała w pralni;

Ewa i Krzyś

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Na mojej kurtce jest napisane zeby prac normalnie ale suszyc w suszarce do ubran razem z 3 pileczkami. Na razie nie zaryzykowalam. Ola ma tez puchowa kurteczke, raz dalam do czyszczenia, ale teraz przymierzam sie do wyprania i wysuszenia w suszarce z pilkami. Mam nadzieje ze nie zniszcze kurteczki…

Ola 15m i Natalia 3,5l

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Moją jasną puchową kurtkę prałam przez 4 lata.Z początku były plamy,ale wyprałam ją jeszcze ze 2 razy i już plam nigdy nie było.Po wypraniu od razu wieszałam na kaloryfer,bo ten puch jednak ładnie nie pachnie kiedy dłużej powisi w wilgoci.Po wyschnięciu puch znowu rozejdzie się po wnętrzu całej kurtki .Nigdy nie słyszałam o piłeczkach tenisowych.Kurtkę córki i moją nową kurtkę piorę tak samo i nigdy nie miałam z nimi problemu

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Prałam swoją i męża – kilka razy, bez piłeczek nawet, bez szkody dla kurtek.
Ale było na metce napisane, że prać można.

Teraz kupiłam Łucji puchową, na metce jest czyścić chemicznie, no i mam dylemat….

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Koleżanka mi koedyś mówiła, że na jej kurtce pisało, żeby prać z 5-6 piłeczkami tenisowymi, w 30 stopniach i z połową proszku i bez zmiękczaczy (niszczą impregnant, to wiedziałam już wcześniej). Tak robię, mam kurtkę jasno-kremową więc piorę średnio co tydzień i jest ok (a mam ją już 2 sezony – z tym, że materiał wierzchni jest z tych „mniej sztucznych”).

Pozdrawiam,
A&A (29.04.04)

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

mialam kiedys jasna kurtke puchowa – pralam w pralce bez zadnych pileczek (jedno pranie na 2-3 tygodnie). nic sie nigdy nie stalo, kurtka sluzyla mi przez kilka lat. jedyna rzecz,jaka robilam inaczej niz ze zwyklym praniem, to suszenie – suszylam ja zawsze poziomo, na suszarce i czesto przewracalam, strzepywalam – tak,zeby pierze w srodku „rozruszac”, zeby sie nie zbrylalo i szybciej schlo.
no i nie dodawalam plynu do plukania.

ania i makary 🙂

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

W lutym wyprałam kurtkę w pralce i do dzisiaj żałuję. Polecam pralnię chemiczną.
Aga i Ania 3,5

sentymentalna fotka 🙂

mamanikosia Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Mój mąż miał kiedyś taką kurtkę, i prałam w pralce tylko w niskiej temperaturze, i po wypraniu te pióra w takie kule się pozbijały ale jak je porozrywałam to było ok.


Ela&Nikodem 10-01-04

dominikak Dodane ponad rok temu,

Re: pranie kurtki puchowej

Prałam kurtke meżowi, pisało,z eby prać chemicznie,a le że do pralni droga daleko, ryzykowąłam w pralce. Prałam z 10 piłeczkami, któe „rozbijały” pierze. Zaraz po praniu wyciągnęłam ją na suszarkę, położyłam na ręczniku i w miarę, jak schła, to rozwarstwiałąm pierze (hihi, zwykłą trzepaczką do dywanów 🙂 ). Kurtce nic sie nie stało.

Kuba(4.7.00), Kacperek(18.7.04) i

k8-77 Dodane ponad rok temu,

wypralam

oczywiscie wypralam, zanim doszly Wasze posty o tym, zeby nie prac z plynem zmiekczajacym…
jak wyjelam z pralki, to byl dramat – kule pierza w materiale… ale twarda jestem, lez nie lalam, tylko na kaloryfer i co jakis czas trzepanie. i udalo sie! juz prawie wyschla, pierze sie porozbijalo fajnie.
no, i przede wszystkim jest czysta 😉

dziekuje kobietki za Wasze rady 🙂

k8 i jej Szczęścia

Znasz odpowiedź na pytanie: pranie kurtki puchowej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Basieńko, sto lat !
dużo zdrówka, wiernych przyjaciół (nawet odległych o 170 km), miłości i radości i żeby matka nie zrzędziła i psiaki już nigdy w tajemniczy sposób nie wybywały z domku ściskamy Cie Basieńko mocno !!! Ewa
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
USG trójwymiarowe
witam, jak myślicie czy USG 3d/4d po 33 tc ma jeszcze sens??? pozdrawiam Karola i Michałek 7-11.03.07 [img]http://bd.lilypie.com/VbO6p2/.png/image/obrazek.gif[/img]
Czytaj dalej