Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Naszło mnie jakoś tak bezwiednie…Bo tak sobie wczoraj siedziałam przed TV (m jak miłość), dziecię spalo za ścianą, mąż pracował przy kompie i niby wszystko tak jak trzeba, a mi się przypomniały czasy przed ślubem:))) Chyba mieliśmy dla siebie więcej czasu (naturalne), ale i chyba więcej zapału? Ze też tylko wspomnę szalonych uścisków moc w kazdym kącie domu:))) Albo tysiące miłosnych smsów… albo nieśmiertelne kwiaty – teraz tylko w akcie przeprosin, lub przy okazji imienin, rocznicy, itd. Albo nie mogliśmy się nagadać, teraz też gadamy ale bardziej nie o marzeniach a o codziennym życiu… Kiedyś słyszałam tony komplementów, wszytsko co na siebie włożyłam zaraz chciał ze mnie zdzeirać:)) teraz ja czasem pytam, jak wygladam? I odpowiedź, że przecież ślicznie, podobam mu się, w końcu to mnie wybrał na żonę:) Jakby sam fakt, że noszę jego nazwisko dał mu mozliwość odpuszczenia sobie tych wszytskich fajnych rzeczy, które nie były może podstawą związku, ale dawały kopa aż oczy błyszczały:)
Ech mężczyźni… Oczywiście kocham go bardzo i jest naprawdę fajnym facetem, ale… FACETEM:) I chyba jak kazdy FACET po udanym polowaniu, poprostu leniuchuje:)))
A u Was jak?

Beata + Szymek (25.04.2004)

35 odpowiedzi na pytanie: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Amen.
Nic dodać nic ująć 🙂

Asia i Oliwierek 14.01.2004 r.

Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

a ja napisze cos innego.
Mieliśmy w minionym roku chyba pierwszy poważniejszy kryzys w małżeństwie – coś było nie tak, ale ostatecznie wygraliśmy z nim 🙂 I teraz znowu jest super :-)))))
są niekończące się rozmowy, sa setki esemesów, są kwiatki bez okazji, są komplementy, jest to wszystko o czym piszesz. Jest rewelacyjnie, pod każdym względem Tylko tego czasu dla siebie nam brakuje ( wiadomo, praca, studia, Nina). Ja myślę że w każdym małżeństwie może tak być, wystarczy że obie strony sie odrobine postarają 🙂

Monika & Nina (2 lata )

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Ojej ale fotka czy ten zwierzak za szybą czy jak ???

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

beem Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Za szybą:))) We wrocławskim ZOO. Taki był zdechły trochę, chyba z powodu upału. Jak widać dziecię moje chciało go rozruszać dzieląc się wyślinioną obgryzioną piętką od chleba:)) Tygrysek nie skorzystał:)))
Pozdrawiam

Beata + Szymek (25.04.2004)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Nam (mam wrażenie) wszystkie się rozminęło – to co jest teraz z tym, co było i z tym, jak miało być…
Przed ślubem spisaliśmy sobie kiedyś w formie żartu swoje oczekiwania w stosunku do siebie, wszystko to na czym nam jakoś szczególnie zależało, no np. żeby raz czy dwa w miesiącu mógł jeżdzić na ryby z kumplem czy jakieś takie inne 🙂
Kartka zaginęła przy przeprowadzce, więc za dużo nie pamietam, ale… nic nie jest takie jak planowaliśmy.
Mnie się marzył dziki seks kilka razy w tygodniu , bardziej się wtedy bałam, że to jemu się znudzi z czasem niż że mnie trzeba będzie podchodami zaciagać do łóżka, chlip, chlip…
Mielismy min. raz w miesiącu chodzić do kina itp., w kinie ostatnio byliśmy z rok temu.
Miały być wspólne kawki, kolacyjki i inne wypady „miastowe”, wszystko, żeby podtrzymywać „tamtą” atmosferę między nami – a jest komp, a nawet dwa (mąż dziecioli w laptopa), każdy ma swoje piwo i pół paczki czipsów…

Chyba właśnie przyglądam się agonii mojego związku….

Mati 01.04 Marta 04.05
mam nadzieję, że zdjęcie kiedyś powróci…

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

U nas podobnie…..

Miałam sie własnie zapytać gdzie fotka była robiona, ale juz doczytałam jakaś znajoma mi się wydawała

Aga i Martynka 18.12.2003

agat79 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Ha, ha, ha!! Jakbym siebie i mojego widziala z tymi kompami piwkiem i chipsami!!! Wprawdzie my nie robilismy zadnych „kodeksow”, ale zanim Olivia przyszla na swiat, robilismy sobie randki, wypady do kina, na disco, romantyczna kolacyjka z winkiem w domu, wypady do restauracji na kolacyjke. Pewnie, gdybym na miejscu miala zaufana osobe, z ktora zostawilismy spokojnie Olivie, to tez bysmy sie wyrywali, ale nie chce ja zostawiac z kims obcym po to, zeby isc do knajpy. Jak bylismy u mojej mamy, to Olivcia zostala z babcia, a my, jak za dawnych, dobrych lat, pojechalismy do Polanicy (uzdrowisko 11 km od mojego miasta, gdzie mieszkalam), romantyczny spacerek po parku zdrojowym, pozniej kolacyjka w knajpce, w ktorej spedzalismy czas w narzeczenstwie. Bylo super. Nie powiem, zycie jest zyciem, do kazdego zwiazku wchodzi jakas rutyna dnia codziennego, my mieszkamy juz ze soba prawie 8 lat, a razem jestesmy prawie 11, wiec moge cos o tym powiedziec. Jednak najwazniejsza sprawa w naszym zwiazku jest to, ze jestesmy nie tylko dla siebie mezem i zona, ale jestesmy przyjaciolmi, dobrymi kumplami i lubimy ze soba spedzac czas. Chyba kazda z nas, kobitki, chcialaby, zeby bylo jak na poczatku, motylki w brzuszku itd, ja tez, ale jak sie bardzo chce, to wydaje mi sie, ze mozna te fajne chwile przywrocic, chociaz na chwile. POzdrawiam Agata i Olivia 27.07.04 http://people.freenet.de/agat79

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

cos w tym jest:)

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

pojde na latwizne i sie podpisze

pozdrawiam

Ula – mama Emilki (2 i 2/12)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

ale to samo działa w drugą stronę, jakby nie było uwodziłyśmy naszych myśliwych ;-), a teraz…

Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

design Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Mówią,że miłość jest ślepa a najlepszym okulistą jest małżeństwo

Ewa i Dominik (17.04.2003)

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Hehehehe
Fajnie to opisałaś . Wiesz mnie się wydaje,że takie coś jak zaprzestanie z czasem pisania 100 milosnych sms-ow dziennie, czy wiszenia po 3 godziny na telefonie ( jak ja i moj mąż dawno temu) itp. jest rzecza zupełnie normalną i naturalną i wcale nie swiadczy o ochłodzeniu atmosfery. Ja nadal kocham mojego męża tak samo, a moze nawet bardziej niż przed slubem, ale….doprawdy nie chciałoby mi się siedzieć z nim w samochodzie nad jeziorem do 3.00 w nocy, a o 6.00 wstać do pracy . Kiedyś tak robilismy i było fajnie, ale teraz co innego jest fajne….
Na poczatku „chodzenia” raczej nie dzwoniłam a tym bardziej nie szłam do niego pierwsza, a jak już musiałam zadzwonic to przemyslałam to 100 razy,zeby ON sobie nie pomyslał,ze za nim „latam” . Dziś dzwonię czasem 10 razy na dzień i doprawdy nie mam przed tym żadnych oprów i nie boje się,ze ON pomysli,ze za nim ‚latam’ …..
zmieniamy się, dojrzewamy, związek też dojrzewa i przechodzi rózne kolejne etapy, dla mnie to zupełnie naturalne…bynajmniej ja tak to widzę

Pozdrawiam i życze duuzo milości! !

Niki & córeńka 2 LATKA :))

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Zgadza się 🙂
Fakt ,ze staram się nadal wygladać atrakcyjnie ( na ile to mozliwe ), ale nie mam juz oporów przed wystapieniem np.w maseczce na twarzy….

Niki & córeńka 2 LATKA :))

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

hahahahahahahah
Nie no….tej drugiej częsci powiedzonka to nie slyszalam ….
..

Niki & córeńka 2 LATKA :))

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

No i jeszcze nie dodałas do tego,ze macie PRZEŚLICZNĄ córeczkę . Normalnie cudo!!! :)))))))))

Niki & córeńka 2 LATKA :))

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

dziekujemy 🙂


**Juleczka**

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

zmieniamy się, dojrzewamy, związek też dojrzewa i przechodzi rózne kolejne etapy, dla mnie to zupełnie naturalne…

no wlasnie wszystko sie zmienia – milosc tez najwazniejsze dla mnie jest to, zeby nam obojgu pasowalo jest to co jest, chociaz oczywiscie czasami ktores z nas wpadnie na jakis fajny pomysł podgrzewajacy atmosfere

Ula – mama Emilki (2 i 2/12)

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

No jasne!!
U nas też atmosferę któreś czasem czyms podgrzeje , ale zauważyłam juz ,że te sposoby podgrzewające atmosferę też z czasem zmieniają swój charakter, ale nadal tak samo grzeją

Niki & córeńka 2 LATKA :))

miska74 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

szczęściara…dostajesz kwiaty na imieniny…ja zwykle parę dni po, bo mój luby zapomina……….. o zdzieraniu ciuchów to w ogóle zapomniałam(oooj, zamierzchłe czasy), a przytulaliśmy się chyba z pół roku temu!!!!

Miśka, Łobuziak 02.10.03 i Czarodziejka 27.09.05

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Dokładnie tak!!
Bez wielkich „uniesień” i tych początkowych szaleństw…tak normalnie, ale razem.
I chcę, żeby trwało…jak najdłużej 🙂
Pozdrawiam.

Beata i Maciek (11.02.2004)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

teraz jest poprostu „normalnie”….aczkolwiek brakuje mi tej „nienormalnosci”…..momentami chcialabym miec kilka lat mniej i przezyc to jeszcze raz:) z moim mezem oczywiscie;) te motylki w brzuchu kiedy zblizala sie randka….

Ala i Gosia (16.12.2003)

majka781 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

tak, chyba każdy za tym tęskni, ale bycie rodziną nie zamieniłabym nawet na te motylki, teraz naszym motylkiem jest Smykuś … i nasze życie zmieniło się dzęki niemu, może nie jest tak urozmaicone jak kiedyś … chociaż ja wiem, teraz on nam je urozmaica 🙂

jest dobrze … choć czasami przydało by się odrobinę szaleństwa 🙂

Pozdrawiamy: Majka i Smyk 27 miesięcy

dorotusia Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

a ja tak nie na temat…. powiadasz Polanica o byc moze bylysmy „sasiadkami”?
pozdrawim

martynapinia Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

My mieliśmy kryzys jak Dominik się urodził.Musieliśmy się wtedy przyzwyczaić do nowej sytuacji itd………

Kiedy Dominik miał pięć lat zaczął częściej wybywać…..tzn. jeździł do dziadków.Sam zresztą chciał bo wcześniej nie było mowy żeby mamusie opóścił {oprócz przedszkola} na pół dnia.
Wtedy zaczęły się jakieś spontaniczne wypadziki do lasku,baraszkowanie na golasa po domu itp…..

No długo to nie trwało bo zaraz pojawiła się Kornelka chyba przez te wypadziki

I znowu chyba musimy poczekać jak Nelka skończy pięć lat żeby zrobić coś spontanicznego……
A jak nam się już nie będzie chciało….

Martyna Dominik 28.05.98 Kornelka 29,05,04

justik Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Rzeczywiście zmienia się dużo po ślubie. Pewnie też dlatego że jesteśmy starsi, nie mamy nastu czy dwudziestuparu lat, doroślejemy. Poza tym mamy więcej obowiązków, bardziej jesteśmy zmęczeni.
Ja mam czasem pretensje, ze za mało sobie okazujemy miłości, czułości. Ostatnio, jak dałam któregoś buziaka mężowi to on zapytał „coś ty taka całuśna?”, a kiedyś to było normalne przecież.
Czasami siadamy sobie wieczorkiem i pijemy winko, przytuleni słuchamy jakiejś muzyki lub ogladamy koncert, ale chciałabym częściej takich współnych chwil we dwoje. Tylko trochę czasu mało albo idziemy spać ze zmęczenia (to zwykle ja). Mam nadzieję, że niedługo to się zmieni.

A zdjęcie z ZOO poznałam od razu:)

Justi & Mati (01.04.2004)

illinois Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

No fakt to chyba regula, ale czy mamy sie na to godzic?Kazdej z nas tego brakuje. A kiedys uslyszlam pewne zdanie, ze nie mozna wszystkiego dla dziecka robic, zgadzam sie z tym, ale nie wprowadzam w zycie dla mnie Kubus jest najwazniejszy, ale Grzes w koncu byl pierwszy no i Kuba pojdzie w swiat a my zostaniemy z wymarlymi uczuciami, jesli przez te wszystkie lata nie bedziemy tego romantyzmu sprzed slubu podtrzymywac przy zyciu!!!!

iwonek Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

fajne określenie – motylki w brzuchu Jakie to było ekscytujące to wyczekiwanie w napięciu na randkę, stanie w oknie i wypatrywanie czy ON już się zbliża
Też czasem chciałabym jeszcze raz to przeżyć, ale nie narzekam na obecną „normalność”:) Wszystko w zyciu ma swój czas.

Czasem kwiatki bez okazji dostaję, i miłego smsa, to chyba nie jest tak źle…

Iwona i Ninka (13.01.05)

bombus Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

powiem szczerze-kto nie tęskni za tymi motylkami.!!!
Coś kosztem czegoś-przynajmniej teraz mamy rodzinę!!!

Olga i Maja 17 12 03

bombus Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

pozazdrościć!!!!!

Olga i Maja 17 12 03

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

Oboje nie jestesmy romantykami , pamietamy jednak o wazych datach i to nam wystarcza … Zmienilismy sie …. ale to chyba normalne przy 2 malenkich dzieci … docieramy sie … klocimy i kochamy … jest fajnie … normalnie … a takiej normalnosci brakowalo mi od zawsze , dlatego cieszy mnie to bardzo …

Klara4.11.05Jagoda1.8.03

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

OOOOO…. i ja pamiętam te motylki….. i jego perfumy. Teraz już tak nie pachnie.


Aga,Tysia (29mc)i KTOŚik(23mm)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY

moj tez nie:(

Ala i Gosia (16.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Przed ślubem, po ślubie – FAKTY I MITY?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
wozek tako a Wychamet?
Witam wszystkich (na tym forum jestem grzecznosciowo, stad brak nicka) mam ogromna prosbe. Chce kupic wozek albo Julie z firmy Tako albo Breakera z Wychametu tyle ze nie moge sie
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Poszukiwany dobry pediatra/Bielany-Zoliborz
Może macie jakiego dobrego pediatrę, który przyjmuje prywatnie? Mam dosyć naszej przychodni i niekompetencji kilku lekarzy... CCCelinka + Kacper 21.03.03 + .... 30.03.06.
Czytaj dalej