Przewód Botalla

Kiedy najpóźniej zamknął się u Waszych maluszków przewód tętniczy Botalla?

teoria jaet taka

W odpowiedzi na:


Przewód tętniczy zamyka się najczęściej w 2.–3. dobie po porodzie, ale może później. Natomiast otwór owalny może być drożny nawet do końca pierwszego roku życia.


A jak to sprawdza się w praktyce?

Ania & Mati & Wojtek

55 odpowiedzi na pytanie: Przewód Botalla

  1. Re: Przewód Botalla

    Aniu,
    ja nie wiem ale na marcowkach 2005 jest Efcia2004, ktorej coreczka jest pod opieka kardiologa. Ja nie wiem dokladnie czy to to samo o co pytasz ale zapytaj moze podpowie.
    A Wojtusiowi sie nie zamknal?

    Pzdr

    Mateuszek 19.04.2005 i

    • Re: Przewód Botalla

      Dziękuję Olu za info. CZekamy na wizytę u kardiologa, mam nadzieję, że 27 lipca zostanę uspokojona. Prosimy o kciuki

      Ania & Mati & Wojtek

      • Re: Przewód Botalla

        Trzymamy kciuki już od dziś!

        pozdr.
        annia

        • Re: Przewód Botalla

          Aniu,
          w takim razie powodzenia i bedziemy trzymac kciuki!!

          Pzdr

          Mateuszek 19.04.2005 i

          • Re: Przewód Botalla

            a w praktyce bywa róznie – Asia ma już skończone 2 latka a przewód nadal się nie zamknął. Jestesmy pod opieką kardiologa, na razie co pół roku mamy kontrole. Przewód jest co prawda wąski (1,5 mm) ale jest. Gdybyś miała jakieś pytania – pisz na priv.

            Ewa i Asiula (2,3l)

            • Re: Przewód Botalla

              proszę jaką koleżanka ma dobrą pamięć 🙂

              Aniu – trzymamy mocno kciuki! My idziemy dopiero w październiku.

              Ewa i Asiula (2,3l)

              • Re: Przewód Botalla

                Cieszę się Ewciu, że wypatrzyłaś mojego posta i sie odezwałaś 🙂 Chciałam pisać na priva – Ciachola mi o Was napisała – ale postanowiłam poczekać spokojnie do wizyty w lipcu kiedy będę wiedziała więcej i konkretnie (przynajmniej mam taką nadzieję) 27 lipca będziemy mieć robione echo serducha ech boję się jakoś tej wizyty, chciala bym aby było już po..
                Po wizycie na pewno się odezwę, teraz tylko się stresuję 🙂

                Olu, Aniu, Ewciu dziękuję za kciuki które są nam potrzebne

                Ania & Mati & Wojtek

                • Re: Przewód Botalla

                  Wiesz, my nawet byliśmy prywatnie u kardiologa bo chciałam potwierdzić tą diagnozę, zresztą jakiś czas temu padło hasło “zabieg” żeby zamknąć tego Botalla ale sama kardiolog ma wątpliwości bo przewód jest wąski a długi. Na dodatek Asia jest mała, tu każdy kilogram, każdy miesiąc robi róznicę. Mogło by się okazać że nie ma nawet tak małych cewników i zabieg nie miałby sensu.

                  A wracając do prywatnej wizyty – pani doktor powiedziała że zna przypadek kiedy Botall się zamknął nawet w wieku 8 lat aczkolwiek nie zaleca czekać aż tak długo. Przestrzegała z czym wiąże się to że Botall jest otwarty – ale i pocieszyła że w takim przypadku jak Asia – nie ma dużego zagrożenia.

                  Aniu bardzo mocno trzymam za Was kciuki! Koniecznie daj znać po wizycie co się dowiedzieliście. Trzymajcie się dzielnie!

                  Ewa i Asiula (2,3l)

                  • Re: Przewód Botalla

                    Za kciuki dla na serdecznie dziękujemy a my trzymamy zaciśnięte z całych sił za Was-szybciej nie wiedziałam, że macie serduchowe problemy

                    Ania & Mati & Wojtek

                    • Re: Przewód Botalla

                      To jeszcze masz miesiąc… ech… wiem dobrze, co przeżywasz, ja mam usg nerki w połowie sierpnia i też myślę, co będzie…
                      Mam nadzieję, że Was badanie uspokoi i wszystko będzie jak należy!

                      Pozdrawiam
                      Asia

                      • Re: Przewód Botalla

                        podobno nawet do 2 lat może i to niewymnaga interwencji…

                        jak kardiolog robił badania małej w 2 czy 3 dobie to poweidział że książkowo do 7 dni ale on u zdrowyc dzieci wyłapuje jeszcze w 3 miesiącu i ciągle jest to fizjologiczne…

                        u moich znajomych cerowali to jak chłopak miał 5 czy 6 lat…

                        • Re: Przewód Botalla

                          mojemu Kasprowi sie nie zamknal (ma 2 lata) ale on jest po operacji serduszka wiec to inna sprawa 🙂

                          • Odświeżam, bo chciałabym się cokolwiek dowiedzieć o przewodzie Botalla.

                            Brata synek urodził się (urodził się 15 sierpnia tego roku) z wadą serduszka.
                            Z tego co wiem, przewód Bortalla jest nie zarośnięty i ok 20 września miał 1,5 mm. Czy się powiększył nie wiem, wiem, że się nie zrósł,nie zamknął. (nie wiem jakich pojęć używać..)

                            W listopadzie pojechali do Łodzi na badania.. Nic się nie poprawiło i kazali przyjechać w grudniu… tzn dziś pojechali..
                            Brat przed chwilą do mnie dzwonił i powiedział, że była szansa, żeby dziś wrócić, niestety zostawili ich.. Karolek będzie musiał mieć zabieg..

                            Z tego co przeczytałam co napisałyście zabieg nie jest konieczny do ok 2 lat, że jest szansa żeby się do tego czasu zrósł…
                            Dlaczego już teraz 5cio miesiecznemu dziecku chcą przeprowadzić zabieg i zamknąć ten otwór?

                            Martwię się… 🙁

                            Jak to u Was wyglądało z tym Bortalla??

                            Przepraszam jeśli pisze bez ładu i składu..

                            • Zamieszczone przez a_nushka
                              Odświeżam, bo chciałabym się cokolwiek dowiedzieć o przewodzie Botalla.

                              Brata synek urodził się (urodził się 15 sierpnia tego roku) z wadą serduszka.
                              Z tego co wiem, przewód Bortalla jest nie zarośnięty i ok 20 września miał 1,5 mm. Czy się powiększył nie wiem, wiem, że się nie zrósł,nie zamknął. (nie wiem jakich pojęć używać..)

                              W listopadzie pojechali do Łodzi na badania.. Nic się nie poprawiło i kazali przyjechać w grudniu… tzn dziś pojechali..
                              Brat przed chwilą do mnie dzwonił i powiedział, że była szansa, żeby dziś wrócić, niestety zostawili ich.. Karolek będzie musiał mieć zabieg..

                              Z tego co przeczytałam co napisałyście zabieg nie jest konieczny do ok 2 lat, że jest szansa żeby się do tego czasu zrósł…
                              Dlaczego już teraz 5cio miesiecznemu dziecku chcą przeprowadzić zabieg i zamknąć ten otwór?

                              Martwię się… 🙁

                              Jak to u Was wyglądało z tym Bortalla??

                              Przepraszam jeśli pisze bez ładu i składu..

                              Po kolei.
                              Po pierwsze- nie wiadomo jaką metodą chcą zamykać przewód – Asia miała cewnikowanie i wprowadzili jej stent. Są jednak inne sposoby.
                              Zabieg miała kilka dni po 3 urodzinach, w ŚCCS w Zabrzu (rewleacyjna klinika). W poniedziałek rano zabieg – we wtorek po południu do domu.
                              Trochę mnie dziwi że tak szybko chcą ten przewód zamykać – raz że jest to mała średnica – Asia miała taką i wiem ile nasza kardiolożka się nagłowiła czy wysyłać ją na zabieg czy nie. Druga sprawa – wiek i waga dziecka. Może w grę wchodzą jeszcze inne okoliczności. Na pewno to sam Botall?
                              Kwestia czy zabieg do 2 lat jest konieczny czy nie to indywidualna ocena lekarza. Nasza kardiolog po 2-letniej obserwacji – braku zmian podjela decyzje o zabiegu. Dobra, przyznaje bylam w zaawansowanej ciazy i powiedzialam ze jesli zabieg to TERAZ.
                              W marcu miną 2 lata, chodzimy na kontrolę i jest OK 🙂
                              jak będziesz miała jakies pytania – pisz na priv.

                              • Dzięki.
                                Napisałam.

                                • Zamieszczone przez a_nushka
                                  Odświeżam, bo chciałabym się cokolwiek dowiedzieć o przewodzie Botalla.

                                  Brata synek urodził się (urodził się 15 sierpnia tego roku) z wadą serduszka.
                                  Z tego co wiem, przewód Bortalla jest nie zarośnięty i ok 20 września miał 1,5 mm. Czy się powiększył nie wiem, wiem, że się nie zrósł,nie zamknął. (nie wiem jakich pojęć używać..)

                                  W listopadzie pojechali do Łodzi na badania.. Nic się nie poprawiło i kazali przyjechać w grudniu… tzn dziś pojechali..
                                  Brat przed chwilą do mnie dzwonił i powiedział, że była szansa, żeby dziś wrócić, niestety zostawili ich.. Karolek będzie musiał mieć zabieg..

                                  Z tego co przeczytałam co napisałyście zabieg nie jest konieczny do ok 2 lat, że jest szansa żeby się do tego czasu zrósł…
                                  Dlaczego już teraz 5cio miesiecznemu dziecku chcą przeprowadzić zabieg i zamknąć ten otwór?

                                  Martwię się… 🙁

                                  Jak to u Was wyglądało z tym Bortalla??

                                  Przepraszam jeśli pisze bez ładu i składu..

                                  witaj

                                  Moja córeczka ma tę wadę, wykryto ją w 5 mż
                                  Przewód miał wtedy 2,5 mm, (dziś młoda ma 15 mc) teraz Botall ma ok 1mm czyli się zmniejsza.
                                  NAm kardiolog tłumaczył że dopóki z serduszkiem nie dzieje się nic złego, (ta wada może prowadzić np do p,,przeciążenia prawej komory serca i jej powiększenia. Jeśli na obrazie usg coś będzie nie tak, decyzja o zabiegu jest przyspieszana, jeśli nic złego się nie dzieje (tak jak u nas) – czeka się.

                                  Może coś jest nie tak z tętnem, może przepływy nie takie…. Nie wiem. Nie wiadomo co lekarze zobaczyli na obrazie – jeśli podjęli decyzję że trzeba zamykać – widocznie trzeba…..

                                  Trzymam kciuki za siostrzeńca – daj znać jaka decyzja i jaką metodą chcą mu zamykać.

                                  • Mojej Klarze botala wykryto dopiero w wieku 2 lat… nasz kardiolog stwierdził, że się nie zmniejsza, ale jest bardzo mały i on by tego nie ruszał, zwłaszcza, że nic nieopkojącego się nie dzieje… jesteśmy umówieni na wizytę za rok…

                                    • Jutro mały ma zabieg.

                                      • Zamieszczone przez a_nushka
                                        Jutro mały ma zabieg.

                                        trzymam kciuki!!

                                        • Zamieszczone przez a_nushka
                                          Jutro mały ma zabieg.

                                          I jak poszło?

                                          Mam nadzieję że wszystko ok 🙂

                                          Czy wiesz czemu lekarze zadecydowali o tak szybkim zabiegu?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Przewód Botalla

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo