ratunku-teletubisie

dziewczyny-RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
moje dziecko uzależniło się w ciągu 5 dni od telewizji.
Maja zostawała z dziadkiem przez ostatnie 5 dni i dziadek nauczył dziecko oglądać bajki
teraz mała przynosi pilota od tv co 5 min.-a jak bajek nie puscimy to jest 20 min- histeria i wrzask
nie pomagają klocki,książeczki a pogoda za psia,żeby wychodzić na dłuższe spacery
czy któraś z Was miała taki problem???
maja moim zdaniem jest o wiele za mała,żeby tyle czasu spędzać przed telewizorem!
czy może mogą to być też początki buntu 2-latka?
jak włączymy sobie cokolwiek innego to tez jest wrzask i mała krzyczy bisie,bisie (teletubisie)
nie skutkuje nic-ani tłumaczenia -,że tv śpi, zepsuł się itp.bawic się też nie chce!
ręce mi już opadają-poradźcie coś-PROSZĘ
chciałabym wiedzieć czy Wasze dzieci też przechodziły taki okres fascynacji tv, i ile czasu spędzają przed telewizorem

20 odpowiedzi na pytanie: ratunku-teletubisie

  1. Zamieszczone przez pipipi
    dziewczyny-RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
    moje dziecko uzależniło się w ciągu 5 dni od telewizji.
    Maja zostawała z dziadkiem przez ostatnie 5 dni i dziadek nauczył dziecko oglądać bajki
    teraz mała przynosi pilota od tv co 5 min.-a jak bajek nie puscimy to jest 20 min- histeria i wrzask
    nie pomagają klocki,książeczki a pogoda za psia,żeby wychodzić na dłuższe spacery
    czy któraś z Was miała taki problem???
    maja moim zdaniem jest o wiele za mała,żeby tyle czasu spędzać przed telewizorem!
    czy może mogą to być też początki buntu 2-latka?
    jak włączymy sobie cokolwiek innego to tez jest wrzask i mała krzyczy bisie,bisie (teletubisie)
    nie skutkuje nic-ani tłumaczenia -,że tv śpi, zepsuł się itp.bawic się też nie chce!
    ręce mi już opadają-poradźcie coś-PROSZĘ

    to jest właśnie fenomen teletubisi moje dziecko nie interesowało się tv do póki nie zobaczyło teletubisi a potem zgroza proponuję puszczać bajkę codziennie o tej samej porze np po deserku albo jak tam wymyślisz i wszelkie protesty olewać i nie ulegać za jakiś czas się nauczy że nie siedzi się przed tv ile dusz zapragnie

    • znam bol bardzo dobrze
      dzieciaki maja “swoj czas” dwa razy dziennie po pol godziny
      poza tym czasem nie ma telewizji i juz
      alek potrafi odstawiac cyrki, ale na razie mam jeszcze cierpliwosc
      i mam nadzieje, ze mi jej starczy, bo nie znosze wlaczonego tv w domu

      • postaram się ukrócić czas oglądania do 2 razy dziennie po pół godziny -ale w życiu mi do głowy nie przyszło,że dziecko może w tak krótkim czasie tak się przyzwyczaić-na razie biedny dziadek,lata z wnuczką i pokazuje jej ptaszki przez okno-bo czuje się winny
        i nie sądziłam też,że moja własna córka jest zdolna do wydawania dźwięków o takim natężeniu-o naiwności matczyna-jeszcze tyle przede mną

        • U mnie też teletubisie są kochane;) ale wyrasta się…wiem, bo przerabiałam na starszym:)

          • Zamieszczone przez ahimsa
            U mnie też teletubisie są kochane;) ale wyrasta się…wiem, bo przerabiałam na starszym:)

            Potwierdzam.
            Przyjdzie czas, że Teletubki będą fe 😉
            Starszak tak właśnie uważa. Młodszy jeszcze nie zna

            • poogląda i zapomni….
              myslałam ze mój się przyklei do telewizora jak miał etap tubisiowy.wyłaczałam po kilku bajkach i koniec.potem się przyzwyczaił ze miał tubisie coraz rzadziej az wreszcie mu mineło…. Ale zeby nie było tak rózowo to po tubisiach przyszła pora na cliforda,skubiego,pata i mata i szereg innych bajek…do teraz ma swoje ulubione które puszczamy po przedszkolu -w czasie kiedy robie obiad – i czasami jeszcze po dobranocce na chwile jak czuje niedosyt bajkowy. uwierz mi ze mozna w dziecku wyrobic taki nawyk ze ogląda w okreslonych porach i sam wyłacza…
              towarzyszy mi też w oglądaniu niektórych seriali,wiadomosci czy pytania na śniadanie jak jestesmy w domu….

              • ja tez tak mam, tylko u mnie bob budowniczy, ale włączam tv na kanał który nie chodzi(takie kropeczki czarno białe) i pokazuje ze teraz nie ma bajek i o dziwo rozumie bo mój z takich co trzeba mu pokazac na słowo nie uwierzy…

                • Zamieszczone przez pipipi

                  i nie sądziłam też,że moja własna córka jest zdolna do wydawania dźwięków o takim natężeniu-o naiwności matczyna-jeszcze tyle przede mną

                  Przepraszam ale

                  Ja nie mam TV więc tubisie są tylko na płytach albo z youtube – płyta kiedyś się kończy, a z sieci kiepski obraz – szybko się nudzi

                  • u nas mały nawet lubi teletubisie, ale bardziej dobranocny ogród. Nigdy jakoś nie ograniczliśmy mu tv ale on sam nie chce, chyba woli vivę oglądać od bajek albo słuchać muzyki. Jakoś dziwnie ale póki co nie mamy z tym problemów. Zato moja siostra ma 3 latkę uzależnioną od bajek nie daje rodzicom oglądać nic poza bajkami. Jak u nich jesteśmy to liczy się tylko ona i co ona chce. To niestety osobny problem, oni nawet w nocy jej włączają….myślę,że prędzej czy później każdemu dziecku przechodzi, a wrzaski… no cóż u nas są tylko z innych powodów, trzeba przeczekać

                    • Zamieszczone przez agnieszka81
                      ja tez tak mam, tylko u mnie bob budowniczy, ale włączam tv na kanał który nie chodzi(takie kropeczki czarno białe) i pokazuje ze teraz nie ma bajek i o dziwo rozumie bo mój z takich co trzeba mu pokazac na słowo nie uwierzy…

                      spróbuję-dzięki

                      • [QUOTE=kurczak;1891810]Przepraszam ale

                        nie ma za co

                        • Zamieszczone przez pipipi
                          dziewczyny-RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          moje dziecko uzależniło się w ciągu 5 dni od telewizji.
                          Maja zostawała z dziadkiem przez ostatnie 5 dni i dziadek nauczył dziecko oglądać bajki
                          teraz mała przynosi pilota od tv co 5 min.-a jak bajek nie puscimy to jest 20 min- histeria i wrzask
                          nie pomagają klocki,książeczki a pogoda za psia,żeby wychodzić na dłuższe spacery
                          czy któraś z Was miała taki problem???
                          maja moim zdaniem jest o wiele za mała,żeby tyle czasu spędzać przed telewizorem!
                          czy może mogą to być też początki buntu 2-latka?
                          jak włączymy sobie cokolwiek innego to tez jest wrzask i mała krzyczy bisie,bisie (teletubisie)
                          nie skutkuje nic-ani tłumaczenia -,że tv śpi, zepsuł się itp.bawic się też nie chce!
                          ręce mi już opadają-poradźcie coś-PROSZĘ
                          chciałabym wiedzieć czy Wasze dzieci też przechodziły taki okres fascynacji tv, i ile czasu spędzają przed telewizorem

                          Tez to przechodzilam i jedyny sposob to ustalenie jednej stalej pory bo inaczej dziecko bedzie prosic ciagle. Nie ulegaj o innych porach to dziecko samo zrozumie ze nie ma sensu proszenie i tupanie.

                          • [QUOTE=MONIKACHORZÓW;1891724]poogląda i zapomni….
                            . Ale zeby nie było tak rózowo to po tubisiach przyszła pora na cliforda,skubiego,pata i mata i szereg innych bajek…

                            • a ja widzę dwa wyjścia:

                              1. Ustalić pory oglądania bajek i trzymać sie tego sztywno. KOnsekwencja przede wszystkim.
                              2. Pozwolić oglądać do bólu, ale tylko jeden odcinek (czyli z płyty, a nie w telwizji). Niech ogląd aile chce… za kilka dni zacznie się nudzić.

                              • A ja mam takie pytanie odnośnie oglądania tv (przepraszam że sie podpinam)
                                Mój synuś ogólnie nie przywiązuje wagi do bajek, jak mu włączam czy teletubisie czy jakąs inna to ogląda max 10 min i zaczyna bawić się zabawkami, co jakiś czas zerknie jak jakaś melodyjka się pojawi i luzik…Ja siedzie z nim w domku i szczerze powiem że nie wyobrażam sobie tv wyłączonego…prawie cały czas jest włączony (jakoś mi cicho bez tv). Syn jakiegoś znaczenia nie przykłada do telewizji, jak są rekalmy z dzidziusami, zwierzątkami albo z fajną piosenką to wtedy staje, ogląda, tańczy albo naśladuje odgłosy zwierzątek… No i czy przez to ze tv w sumie ciągle jest włączony to on się “nieuzależnia”, no nie wyrządzam mu krzywdy w jakiś sposób? Mi sie wydaję że chyba nie ale nie mam doświadczenia bo to pierwsze dziecie:)
                                Jak wylączam tv to nie ma protestu, płaczu czy jakiejkolwiek reakcji, zawiesi oko naprawde tylko na chwile (jak już wspomniałam najczęściej na “jego”rekalmach, i jak się kończy to dalej idzie się bawić), bajki mu włączam ale go nie interesują… więc chyba dość spokojnie podchodzi do telewizora… Co na ten temat myślicie?

                                • Zamieszczone przez magdaimateusz
                                  A ja mam takie pytanie odnośnie oglądania tv (przepraszam że sie podpinam)
                                  Mój synuś ogólnie nie przywiązuje wagi do bajek, jak mu włączam czy teletubisie czy jakąs inna to ogląda max 10 min i zaczyna bawić się zabawkami, co jakiś czas zerknie jak jakaś melodyjka się pojawi i luzik…Ja siedzie z nim w domku i szczerze powiem że nie wyobrażam sobie tv wyłączonego…prawie cały czas jest włączony (jakoś mi cicho bez tv). Syn jakiegoś znaczenia nie przykłada do telewizji, jak są rekalmy z dzidziusami, zwierzątkami albo z fajną piosenką to wtedy staje, ogląda, tańczy albo naśladuje odgłosy zwierzątek… No i czy przez to ze tv w sumie ciągle jest włączony to on się “nieuzależnia”, no nie wyrządzam mu krzywdy w jakiś sposób? Mi sie wydaję że chyba nie ale nie mam doświadczenia bo to pierwsze dziecie:)
                                  Jak wylączam tv to nie ma protestu, płaczu czy jakiejkolwiek reakcji, zawiesi oko naprawde tylko na chwile (jak już wspomniałam najczęściej na “jego”rekalmach, i jak się kończy to dalej idzie się bawić), bajki mu włączam ale go nie interesują… więc chyba dość spokojnie podchodzi do telewizora… Co na ten temat myślicie?

                                  Ja też jestem uzależniona od telewizora, ale teraz staram się częściej włączyć radio… i ok.

                                  • Myśmy nie ograniczali Baśce TV tzn ma swoje bajki na płytach i czasem ogląda mini mini. Była fakt faktem w pewnym momencie fascynacja bajkami, ale że nie naciskaliśmy po prostu w pewnym momencie się znudziła i woli się bawić. Najchętniej ogląda wieczorem przed snem jak już jest zmęczona a jeszcze za wcześnie na spanie.
                                    Mój mąż ma taką teorię, że jeśli nie robi się z czegoś tabu to nie jest to tak porządane. W przypadku Baski i TV faktycznie sie to sprawdziło, ale nie miałam pewności w trakcie. Wytrwaliśmy i się udało ale podejrzewam, że nie z każdym egzemplarzem tak się da.
                                    Teletubisie przerabialiśmy jak Basia miała rok a nawet wcześniej. Teraz już nie specjalnie chce je oglądać a i fajnie z nią pooglądać np Auta albo Hortona albo jeszcze coś innego….
                                    Pewnie będę potępiona…. ale co tam napisałam jak to jest u nas! 🙂

                                    • Nie no, ja tez w ciągu dnia np. wyłączam tv i włączam sbie radio i luzik (nawet syn wtedy bardziej się cieszt i woła tany tany:D
                                      Tak samo jak czasami poprostu wyłącze tv i też żadnej reakcji.
                                      Chodzi mi tylko o to czy prawie cały czas włączony tv mu nie zaszkodzi w jakiś sosób..wiadomo że gdybym zauważyła że jakoś zaczyna się przyzwyczajać do tv, bajek to bym w jakiś sposób reagowała z limitem tv ale narazie widze że olewa to…więc czy powiennam już wprowadzić jakieś limity czy poprostu jak zacznie się coś dziać…

                                      • Zamieszczone przez magdaimateusz
                                        A ja mam takie pytanie odnośnie oglądania tv (przepraszam że sie podpinam)
                                        Mój synuś ogólnie nie przywiązuje wagi do bajek, jak mu włączam czy teletubisie czy jakąs inna to ogląda max 10 min i zaczyna bawić się zabawkami, co jakiś czas zerknie jak jakaś melodyjka się pojawi i luzik…Ja siedzie z nim w domku i szczerze powiem że nie wyobrażam sobie tv wyłączonego…prawie cały czas jest włączony (jakoś mi cicho bez tv). Syn jakiegoś znaczenia nie przykłada do telewizji, jak są rekalmy z dzidziusami, zwierzątkami albo z fajną piosenką to wtedy staje, ogląda, tańczy albo naśladuje odgłosy zwierzątek… No i czy przez to ze tv w sumie ciągle jest włączony to on się “nieuzależnia”, no nie wyrządzam mu krzywdy w jakiś sposób? Mi sie wydaję że chyba nie ale nie mam doświadczenia bo to pierwsze dziecie:)
                                        Jak wylączam tv to nie ma protestu, płaczu czy jakiejkolwiek reakcji, zawiesi oko naprawde tylko na chwile (jak już wspomniałam najczęściej na “jego”rekalmach, i jak się kończy to dalej idzie się bawić), bajki mu włączam ale go nie interesują… więc chyba dość spokojnie podchodzi do telewizora… Co na ten temat myślicie?

                                        podpinaj się podpinaj:D
                                        maja na początku też tv miała w poważaniu -czasem jakaś piosenka czy reklama ją zainteresowała ale to na chwilkę,później w bardzo krótkim czasie zmieniła się w “zwierzę medialne”
                                        mąż wpadł na pomysł idiotyczny ale skuteczny
                                        kładziemy pilota na jaśku i go przykrywamy tak jak maję do spaniai maja wie,że tv się zmeczył i idzie spać -wrzaski nam się skurczyły do 2 min-więc poprawa wyraźna.(wcześniejsze tłumaczenia,że telewizor śpi nie skutkowały,bo dziecię obczaiło,że tv włącza się pilotem i pilot przynosiło:Fiu )fiu:

                                        • Zamieszczone przez wobysk
                                          Potwierdzam.
                                          Przyjdzie czas, że Teletubki będą fe 😉
                                          Starszak tak właśnie uważa. Młodszy jeszcze nie zna

                                          U nas tak od 1,5 roku do max 2,5 l trwał szał;) nie wiem, jak teraz będzie-ale myslę, że podobnie.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: ratunku-teletubisie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general