Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

Wczoraj jedna z kobitek forumowych poinformowała mnie, ze jedna z naszych koleżanek, poczytała sobie na forum to co pisałam o kawusi i teraz to sprzedaje na allegro.
Cholernie mi się smutno zrobiło. Bynajmniej nie twierdze, ze to mój pomysł – wyczytałam w jakimś starym poradniku zielarskim, ale zamiesciłam go tu, bo chciałam, zebyście równiez skorzystały, a nie po to, zeby ktoś to sprzedawał, po 14, 99 za sztukę. Sama się krece po allegro ale w życiu by mi nie przyszło do głowy, zeby za coś takiego brać kasę.
Nasza forumowa koleżanka sprawdziła to dokładnie i nie może być pomyłki, to jedna i ta sama osoba.
Napisałam do niej na priva, zeby mi wujaśniła, ale nie raczyła odpowiedziec.
Nie podam jej nicka, nie jestem mściwa.
Nie wiem czy dobrze, ze to napisałam…..
Tylko smutno mi troche :(((((

ps: Informatorze dzieki 🙂

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

  1. Re: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

    Dokładnie!!! Kłamczucha, oszustka i naciągaczka!!!!!!!!!

    Może sprzedamy tej “pani” przepis na odrobinę przyzwoitości w życiu??? Tyle że my weżmiemy na niego O zł 😉

    Aga i Olo 11.01.2002

    [Zobacz stronę]

    • Re: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

      Wiecie co…. Znam troche takich osób – takich “cwaniaczków”. Ktoś z grona znajomych chwalił mi się że sprzedawczyni w sklepie, młoda dziewczyna, pomyliła się na jego korzyść o 200 złotych.. Ta osoba o tym wiedziała.. To nic, że tamta dziewcyzna będzie musiała zwrócić z własnej kieszeni.

      Inna znajoma (nota bene posiadajaca od kilku lat chłopaka) chwaliła mi się, że w pracy jest koleś, któremu ona się podoba, więc zasypuje ją prezentami.. A ona je przyjmuje, co więcej, spotyka się z nim czasem po kawiarniach i zwodzi go ze może się rozstanie z chłopakiem.. Tylko dla tych prezentów…

      Tak się zastanawiam… takie osoby myślą że są bardzo sprytne, bo przechytrzyły innych. Wydaje im się że tak dużo zyskują. A nie widzą tego co tracą… A traca wiele, choćby szacunek innych ludzi.. Gdyby “bohaterka” tego wątku zareagowała inaczej… Powiedziała że zrobiła błąd, wycofała się z tej aukcji.. To tak naprawde wtedy wyszła by z tego z twarzą. A tak – jest w naszym gronie “spalona”. Ale ona uważa że jest ok.. Spoko, nie ma sprawy.. Jeśli czuje się z tym wszystkim dobrze to… bardzo, ale to bardzo jej współczuję.

      Monika i Michałek 22.08.03

      • Re: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

        Wiesz, ja przez bardzo krótka chwile myślałam, ze ona się nie zastanowiła, nie przemysłała…. Ale tak jak mówisz ona uważa ze jest ok, a my jestesmy smieszne….

        Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

        • Re: No to extra…. bo ja…

          Masz rację, wiele osób tak robi. Np. sprzedają dietę kapuscianą, czyli spającą tłuszcze, a ona była nie jeden raz publikowana w gazetach i na płytach CD. I ludzie kupują, bywają też zadowoleni – jak Ty.

          Czy oburza nas sam fakt licytacji, czy cena? Czy gdyby była to złotówka, oburzenie byłoby mniejsze?
          Cenę nabijają chętni, jak widać – znajdują się. Nie lubię kłamstwa i odwracania kota ogonem, wyśmiewania innych poglądów… ale… wg mnie jest pewne ale i nie czuję potrzeby wykluczania użytkowniczki z jakiegoś kręgu.
          Poza tym już nie raz poczułam, ze nie warto mieć na forum serca na dłoni dla wszystkich, bo nie wszystkich znamy… wiele osób jest wspaniałych, ale czytają nas wszyscy, także obcy, niezarejestrowani, a potem potrafią prześladować na priwach, jak to już bywało… Dlatego na forum potrzebny jest dystnas a nie złudzenie zaufania do wszystkich i od wszystkich.

          • Re: No to extra…. bo ja…

            Mnie oburza wszystko naraz…..to, ze przeczytała przepis na forum, potem wystawiła aukcję, sprzedaje coś nie swojego, jako swoje, to, ze z chciwości dała cene 15 zł…za nic i to, ze nie ma w niej za grosz wstydu.

            Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

            • Re: No to extra…. bo ja…

              BRAK SŁÓW!!!!!

              Ela i Adaś 16.08.2003

              • Re: No to extra…. bo ja…

                a jakie to diety
                podziel sie ze mna bo jakoś nie byłam chyba na bierząco
                plizzzzzzzzzzzz

                za darmo??? a moze zapłacę

                Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                • Re: ja też już wiem

                  dokładnie, rece opadaja:-(

                  • Re: No to extra…. bo ja…

                    No właśnie sama przecież kupiłaś diete na allegro,którą ten kto sprzedajacy tez gdzieś wyczytał albo od kogos otrzymał.

                    Może nie w porzadku bo powinna zapytac Anek czy może wykorzystac jej pomysł w celach handlowych.Ale sama Anek napisała ze to nie jej pomysł tylko zaczerpniety z jakiś żródeł. Może niesmaczne jest to że wyszedł ten pomysł z naszego forum bo gdyby miała go z inny ch żródeł niejedna z nas pewnie by go od niej kupiła.
                    Sadze że dziewczyna chciała zarobić,moze sie zorientowała że zrobiła coś nie fer a teraz jej głupio sie wycofac z tego i przyznać do błędu.Zwłaszcza że ma kupujących.
                    Nie pochwalam tego ale moze sie wyłamie z grona linczujacych i nie widze powodu do aż takiej afery.

                    LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                    • Re: No to extra…. bo ja…

                      Z tym, ze Leszczynko ona na allegro podaje pomysł jako swój….

                      Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

                      • Re: No to extra…. bo ja…

                        No tak,to juz jest nie w porzadku…….

                        LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                        • Re: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

                          Ja też

                          Aga +
                          Dominika

                          5.grudzień 2001

                          • Re: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

                            Widzisz… Uważam, jak większość z forumowych mamuś, że to świństwo… Na jej miejscu nie pokazałabym się tu więcej…

                            A z innej beczki… Powiedziałam swojej mamie o przepisie na pozbycie się celulitu, który podałaś na forum… A ona do mnie na to: “Możesz spokojnie stosować… Ja stosuję to już od lat… Robię sobie taki peeling kawą na całym ciele, łącznie z twarzą. To jest idealne przy wrażliwej cerze…”

                            A ja żyłam tyle lat w niewiedzy…

                            • Re: No to extra…. bo ja…

                              Mnie szczerze mówiąc nie oburza za bardzo ani sprzedaż tego, ani kupno. Wiele tych rzeczy było już w gazetach, ale co mi tam, ja się zdecydowałam kupić i tyle. A że ktoś na tym zarabia, to gratuluję pomysłowości. Co prawda rozumiem, że ktoś się czuje urażony, bo to jego pomysł był, albo to ta osoba upowszechiła z dobrej woli, ale takjak mówisz Lea, trzeba wyluzować i z dystansem podchdozić:-))
                              Dlatego nawet z wstrętnymi provami, choć są niemiłe, też je trzeba traktować z dystansem. Nie przejmować się za bardzo i tyle:-)

                              JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                              • Re: No to extra…. bo ja…

                                Nie nojasne. 200 zł proszę przelać na moje konto!!:-)))) hihihihi
                                Podaj maila to Ci prześlę jedną, tą którą przesyłałam kiedyś (takie przepisy z diety 1000 kal). A druga dieta, ta która teraz robi u nas na forum furrorę, to znajdziesz ją w naszej forumowej Książce Kucharskiej, w moim poście “Moja Dieta”.
                                Ja chudnę dalej:-))

                                JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                                • Re: No to extra…. bo ja…

                                  No właśnie lepiej bym tego nie ujęła. Ja tego też nie popieram, bo było by w porządku gdyby zapytała Anek czy może to puścić na allegro. Wiem, że anek się poczuła urażona, bo tu na forum to jak w rodzinie i może poczuła sie zdradzona.
                                  Ja tam nigdy bym takich rzeczy nie sprzedała, ale sama zdecydowałam sie np. taką dietę kupić.
                                  Do grona linczujących też nie wejdę:-) Wybaczcie, ale też uważam, że nie ma z czego robić afery.

                                  JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                                  • Re: No to extra…. bo ja…

                                    Asia, ale przeciez nikt nie robi afery, ludzie po prostu wyrazili swoją opinię.
                                    Ja nie linczowałam, nie nalegałam na jakies wykluczenia jej z forum, najpierw do niej napisałam priv z prośba o wyjaśnienie…..po długim oczekiwaniu na odpowiedź napisała mi to co wleiłam…..
                                    Przeciez to oczywiste, ze to jest ten sam sposób, widzialam to co ona wysyła….więc nie rozumiem dlaczego się po prostu nie przyznała…byłoby po sprawie, nawet na forum bym o tym nie napisała…..

                                    Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

                                    • Re: No to extra…. bo ja…

                                      Aniu, Twój stosunek do tej sprawy rozumiem w 100%.
                                      Oczywiście użyte słowo “lincz” jest tu grubo przesadzone:-)
                                      I chyba nie mniej bym się wkurzyła otrzymując takie odpowiedzi od niej jak Ty otrzymałaś. Pewnie, ja też napisałam, że byłoby fair gdyby ta osoba skontaktowała sie z Tobą, czy przed całą sprawą, czy po. I nie byłoby sprawy. To nie podlega dyskusji.
                                      Mnie chodziło jedynie o to, że nie dziwi mnie, że ludzie to i owo sprzedają i wokół tego nie ma co robić afery:-)
                                      O to mi chodziło:-)

                                      JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                                      • Zakopujemy topór….

                                        Zaczęłam ten wątek i kończe go….
                                        Jednak był potrzebny…
                                        Dziś dostałam to od pam…..

                                        —–nie wiem co ci napisać, przeprosić że wpadłam na pomysł żeby to sprzedać? w tej chwili każdy grosz jest u mnie na miarę złota i łapię się wszystkiego co tylko można “upłynnić” jeśli cię to uraziło to bardzo przepraszam, nie wiedziałam że takie to poruszenie wywoła :(a napisąłam że mój bo co miłam napisac że koleżanka z formu dziecko- info….. chyba rozumiesz… Jeszcze raz cie przepraszam jeśli cię to uraziło ———-

                                        Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

                                        • Zakopujemy topór….

                                          Zaczęłam ten wątek i kończe go….
                                          Jednak był potrzebny…
                                          Dziś dostałam to od pam…..

                                          Tylko o takie słowa mi chodziło…

                                          —–nie wiem co ci napisać, przeprosić że wpadłam na pomysł żeby to sprzedać? w tej chwili każdy grosz jest u mnie na miarę złota i łapię się wszystkiego co tylko można “upłynnić” jeśli cię to uraziło to bardzo przepraszam, nie wiedziałam że takie to poruszenie wywoła :(a napisąłam że mój bo co miłam napisac że koleżanka z formu dziecko- info….. chyba rozumiesz… Jeszcze raz cie przepraszam jeśli cię to uraziło ———-

                                          Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Rewelacja na cellulitis – sprzedana….

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general