ssanie palca

Co zrobić aby oduczyć ssania paluszka. Synek ma prawie 9 miesięcy i prawie na okrągło wpycha kciuka do buzi. Co zrobić aby go tego oduczyć??

20 odpowiedzi na pytanie: ssanie palca

  1. jest w aptece coś*co nazzywa się*gorzki pazurek niby przeciw obgryzaniu paznokci… paskudztwo… ale w przypadku mojej Kamili to niepomogło 🙁

    Kamila śpi w za długich zawiązanych na supeł rękawach…. niestety w nocy się*zawsze wyplącze, ale moźe u Ciebie to pomoźe???

    co moźe pomódz a czego niepróbowałam??? tak dobrze ponad 50 lat temu moja babcia jak kupiła świnaika to kciuk mojego wujka włoźyła do d…… (juź*takiego ubitego świniaka).. podobno pomogło od razu :)…

    • Witaj,

      z własnego doświadczenia powiem, że palec + buzia to mieszanka mocno uzależniająca 🙁
      Niestety świetnie uspokaja i zawsze jest pod ręką.

      Moja córcia ma 4,5 roku. Paluszek wędruje do buzi gdy zasypia (oczywiscie, gdy wyjdziemy z pokoju), lub gdy jest zmęczona a przy okazji coś ogląda.

      Przy nastepnym dziecku będę bardziej stanowcza i postaram się wyłapać to wcześniej.
      Rzeczywiście, gdy była maluszkiem łudziliśmy sie, że z tego wyrośnie.
      Niestety, nie wyrosła…

      U nas ratunkiem jest brak pieluszki.
      Po prostu bez pieluszki kciuk traci moc :Zamotany:
      Ale koło sie zamyka bo bez pieluszki zasnąć nie można.

      Prośby i groźby nie działają. Jedynie zarekwirowanie pieluszki i płacz.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w boju
      Jaśminka

      • u mnie z całej trojki tylko Gosia ssała palec
        na poczatku byłam przerażona
        potem poczytalam i przekonałam się, że to nie jest tak bardzo złe
        i kiedy się do tego przyzwyczaiłam i odpuscilam stresowanie sie tym
        ona przestała tak z dnia na dzień- miała ok10 miesięcy

        • Zamieszczone przez mama3xM
          u mnie z całej trojki tylko Gosia ssała palec
          na poczatku byłam przerażona
          potem poczytalam i przekonałam się, że to nie jest tak bardzo złe
          i kiedy się do tego przyzwyczaiłam i odpuscilam stresowanie sie tym
          ona przestała tak z dnia na dzień- miała ok10 miesięcy

          Czyli radzisz żeby się nie przejmować i czekać kiedy z tego wyrośnie??

          • Zamieszczone przez mama3xM
            u mnie z całej trojki tylko Gosia ssała palec
            na poczatku byłam przerażona
            potem poczytalam i przekonałam się, że to nie jest tak bardzo złe
            i kiedy się do tego przyzwyczaiłam i odpuscilam stresowanie sie tym
            ona przestała tak z dnia na dzień- miała ok10 miesięcy

            Moja też ssała palec – głównie przy zasypianiu, smoczka w ogóle nie chciała i sama przestała właśnie w okolicach 10 m-ca.

            • Zamieszczone przez ula77
              Czyli radzisz żeby się nie przejmować i czekać kiedy z tego wyrośnie??

              ssanie palca jest jednym z etapów rozwoju malca
              podobnie jak raczkowanie, bawienie sie rączkami, nóżkami
              i tak jak ze wszystkim- jedne maluchy to robią, jedne nie
              na siłę nie ma co robić- ja bym poczekała…

              • Dziecko znajomych ssało palec (kciuk) do 2 roku życia. Rodzice nie reagowali za mocno do momentu jak palec zaczął robić się dłuższy, cieńszy niż drugi i dziwnie wykrzywiony.

                • Podciagam wątek, bo mam ten sam problem, może ktoś podzieli się swoimi osiagnięciami…
                  Zojka skończyła 3 lata i wciaż ssie palce – nie kciuk, jak większość dzieci, ale wskazujacy i środkowy. Od tego ssania zrobiły jej się bąble w miejscu, gdzie przygryza ząbkami. Próbuję jej oduczyć – pilnuję w dzień, na noc zaklejam plasterkiem – i rzeczywiście, w nocy zasypia bez ssania. Problem w tym, że lubi zdrzemnać się w dzień, a cały czas te palce owinięte być przecież nie mogą – i wtedy ssie…
                  Plasterek testujemy od tygodnia – ile czasu może upłynąć, aż oduczy się tego ssania w nocy, żeby przystąpić do ataku w dzień? Czy może od razu bardziej drastycznie? Czekałam, aż z tego wyrośnie, no ale nie wyrosła…
                  Dodam, że ssie palce, gdy jest zmęczona albo ogląda coś.

                  • Jaiza,

                    ja mam dokladnie tak z moja corcia, 3,5 roku i ssie wskazujacy i srodkowy. Uzywamy gorzkiego paluszka, ale to nie pomaga. Corcia jak jest zmeczona i przy zasypianiu wklada paluszki do buzi. Mialam nadzieje, ze wyrosnie, ale widze, ze nic z tego.

                    Swinki nie mam, wiec nie zrobie takiego numeru i naprawde nie wiem co dalej zrobic. Grozby nic nie daja, sprobuje dzis zakleic plastrem na noc, moze pomoze….

                    • Dołączam się do problemu…
                      Zosia, 3,5l, ssie wskazujący, odwrócony do góry (wnętrzem dłoni do góry), a drugą ręką się zasłania/przykrywa. Ten palec potrafi wygiąć w drugą stronę aż do samego nadgarstka
                      Obecnie ssie głównie przed snem i w nocy czasem, jak się przebudzi to słyszę ciamkanie. Ogólnie przez ten palec cudownie śpi od noworodka
                      Zaczęła ssać już w pierwszym miesiący życia, aż furkotało w wózku
                      Nie ma na to żadnej siły obecnie

                      • adik11 – u nas ten plaster naprawdę działą na noc, od jutra spróbuję kleić na dzień, moze Zojka zgodzi się (do tej pory protestowała, a ja nie chciałąm zostawiać jej tego plastra z nocy). Ogólnie to lubi plastry, bo kupiliśmy takie dla dzieci, z księżniczkami i Kubusiem Puchatkiem, więc mała ma frajdę. Zauważyłąm dziś, że w dzień sama zaczyna się kontrolować, ale jak np. uderzyła się, to prawie całą rękę do buzi wsadziła, zeby sie uspokoić…
                        beamama – Zojka na zdjęciu zrobionym w 2 tygodniu życia też już ma te paluszki w buzi 🙂 wtedy się cieszyłam, bo smoka za nic nie chciała, a palce działały rewelacyjnie 😀
                        Swoja drogą – ale te dzieciaki mają wyobraźnię… w życiu bym nie pomyślałąm, że można ssać inny palec, niż kciuk 🙂
                        Ciekawa jestem, ile potrwa u nas to oduczanie… chyba że ktos jeszcze ma jakiś pomysł, inny od świnki 😀 Znam przypadek ssania palców do 7 r.ż, wolałabym tego uniknąć…

                        • Zamieszczone przez jaiza
                          Ciekawa jestem, ile potrwa u nas to oduczanie… chyba że ktos jeszcze ma jakiś pomysł, inny od świnki 😀 Znam przypadek ssania palców do 7 r.ż, wolałabym tego uniknąć…

                          Mieszkałam w internacie z koleżanką, która w nocy, przez sen (nie kontrolując się) ssała kciuka
                          Miała 17 lat

                          • Niesamowite.. przypadek dla psychologa 😀
                            Zojka dziś miała jakiś kryzys, ssała na okrągło w dzień 🙁 Mam wrażenie, że od tego ssania ma jakieś krzywe zęby na dole…

                            • Zamieszczone przez jaiza
                              Podciagam wątek, bo mam ten sam problem, może ktoś podzieli się swoimi osiagnięciami…
                              Zojka skończyła 3 lata i wciaż ssie palce – nie kciuk, jak większość dzieci, ale wskazujacy i środkowy. Od tego ssania zrobiły jej się bąble w miejscu, gdzie przygryza ząbkami. Próbuję jej oduczyć – pilnuję w dzień, na noc zaklejam plasterkiem – i rzeczywiście, w nocy zasypia bez ssania. Problem w tym, że lubi zdrzemnać się w dzień, a cały czas te palce owinięte być przecież nie mogą – i wtedy ssie…
                              Plasterek testujemy od tygodnia – ile czasu może upłynąć, aż oduczy się tego ssania w nocy, żeby przystąpić do ataku w dzień? Czy może od razu bardziej drastycznie? Czekałam, aż z tego wyrośnie, no ale nie wyrosła…
                              Dodam, że ssie palce, gdy jest zmęczona albo ogląda coś.

                              Ja kupiłam tego gorzkiego paluszka i po dwukrotnym włożeniu palca do buzi zrezygnował ale jeszcze przez kilka dni smarowałam. Teraz czasem smaruję niektóre elementy klocków ktore chętnie brał do buzi np. kółka i teraz nie weźmie bo się krzywi że gorzkie. Miał czasem że jak było świeżo posmarowane to był odruch wymiotny i kilka razy zwymiotował a później już spokój jestem pewna że tego drugi raz do buzi nie weźmie i ogólnie mniej rzeczy wkłada do buzi a wcześniej to na okrągło nosił coś w ustach. Jak widzę że znowu coś mu przypada do gustu że fajnie nosić w budzi po prostu dam kropelkę tego syfu i odkładam zabawkę po próbie wzięcia do buzi drugi raz tego nie próbuje 🙂
                              Nam pomogło więc polecam.

                              • Chyba rzeczywiscie wypróbuję ten specyfik… plasterki się nie sprawdziły, bo Zojka po 3 dniach zaczęła je odklejać, a potem tak ssała te palce, że z drugiego pokoju słyszałam 🙁 Dam jej z tydzień na wyciszenie i spróbujemy tego gorzkiego paluszka…

                                • Moja córeczka oduczyła się, a właściwie ja ją oduczyłam tuż przed 4 urodzinami. Ssała kciuka podczas zasypiania, potem wypluwała. Wcześniej próbowałam bezskutecznie różnych sposobów, gorzkich paluszków itp. Mała sama dojrzała do tego, pozbyłyśmy się problemu w tydzień :). Kciuk/paznokieć nie jest zniekształcony, na zgryzie też nie odbiło się negatywnie.

                                  • Zamieszczone przez Avocado
                                    Moja córeczka oduczyła się, a właściwie ja ją oduczyłam tuż przed 4 urodzinami. Ssała kciuka podczas zasypiania, potem wypluwała. Wcześniej próbowałam bezskutecznie różnych sposobów, gorzkich paluszków itp. Mała sama dojrzała do tego, pozbyłyśmy się problemu w tydzień :). Kciuk/paznokieć nie jest zniekształcony, na zgryzie też nie odbiło się negatywnie.

                                    Avo, jak???

                                    • Zamieszczone przez beamama
                                      Avo, jak???

                                      Najpierw odbyłam z nią poważną rozmowę;), myślę, że coś tam trafiło do tej główki i smarowałam kciuka “gorzkim paluszkiem”, przez pierwsze wieczory siedziałam przy niej, głaskałam po buźce i tłumaczyłam, że wiem, jak jej trudno zasnąć bez ssania, ale trzeba się oduczyć itd… Nie naciskałam jakoś specjalnie… i w sumie to zaskoczyło mnie, że tak łatwo poszło, bo kciuka ssała od 3 m-ca.
                                      Wcześniej “gorzki paluszek” jej smakował, twierdziła, że jest słony.

                                      • Zamieszczone przez Avocado
                                        Najpierw odbyłam z nią poważną rozmowę;), myślę, że coś tam trafiło do tej główki i smarowałam kciuka “gorzkim paluszkiem”, przez pierwsze wieczory siedziałam przy niej, głaskałam po buźce i tłumaczyłam, że wiem, jak jej trudno zasnąć bez ssania, ale trzeba się oduczyć itd… Nie naciskałam jakoś specjalnie… i w sumie to zaskoczyło mnie, że tak łatwo poszło, bo kciuka ssała od 3 m-ca.
                                        Wcześniej “gorzki paluszek” jej smakował, twierdziła, że jest słony.

                                        Ale na koniec ssała już tylko do usypiania? Bo mojej jeszcze w dzień się zdarza, szczególnie, gdy chora, albo znudzona totalnie…..
                                        A powiedz, kiedy przebudzała się w nocy to paluszek nie wędrował od razu do dzioba? W dzień to jeszcze można tłumaczyć i pilnować, ale w nocy….

                                        • Zamieszczone przez beamama
                                          Ale na koniec ssała już tylko do usypiania? Bo mojej jeszcze w dzień się zdarza, szczególnie, gdy chora, albo znudzona totalnie…..
                                          A powiedz, kiedy przebudzała się w nocy to paluszek nie wędrował od razu do dzioba? W dzień to jeszcze można tłumaczyć i pilnować, ale w nocy….

                                          Jak Julia była starsza to kciuka ssała wyłącznie do zasypiania, potem palca wysuwała z buzi. W nocy nie ssała – przynajmniej tak mi się wydaje, nie spałyśmy w tym samym pokoju, więc głowy nie dam, ale jak zaglądałam do niej, to nie ssała.

                                          Jak była młodsza ssała kciuka, jak była zmęczona, rozdrażniona, albo śpiąca, w nocy jak sen był płytszy też ssała. Z wiekiem zainteresowanie kciukiem malało i w końcu używała do tylko do zasypiania wieczorem.

                                          Powodzenia życzę :).

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: ssanie palca

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general